zaplutykarzelupa
27.06.12, 00:14
Jako laik kompletnie bez możliwości weryfikacji obliczeń fachowców obydwu stron sporu, zadaję sobie pytanie: jak osoby z przygotowaniem naukowym w sprawie interpretacji przebiegu zdarzeń od strony fizyki, czyli nauki ścisłej mogą dochodzić do całkowicie odmiennych wniosków. Wykluczam teraz złą wolę u każdej ze stron, bo w przeciwnym wypadku takie rozważania nie mają sensu. Jeden szczegół tylko nie daje mi spokoju. Artymowicz dał się poznać jako zaciekły antykaczysta, czy Bienienda jest kaczystą, czy może zwykłym antykomunistą? A może nigdy nie sympatyzował z polską prawicą (podobnie jak Artymowicz?) Czy ideologiczne uprzedzenia wpływają tu w sposób być może podświadomy na wyniki badań i obliczeń?