remik.bz
09.04.14, 10:04
Cytuję za GW
".....Jak to możliwe, że dowódca wojsk powietrznych kraju gen. Błasik, pilot i żołnierz czynnej służby, od czterech lat jest podejrzewany przez PiS, że złożył fałszywy meldunek, mówiąc prezydentowi Kaczyńskiemu: samolot jest bezpieczny i gotowy do startu - pyta w najnowszej "Polityce" Stanisław Tym....."
Pan Tym jest tak bardzo uczulony na PiS , ze zaczyna być na bakier z logiką w swych wypowiedziach.
Szanowny Panie Stanisławie. Proszę uprzejmie o podanie jakiegoś przypadku z historii lotnictwa , sytuacji w której pasażer/pilot/przełozony pilota (lecący samolotem) wiedząc o zamierzonym zamachu wsiada do samolotu i składa jeszcze taki uspokajający meldunek.
Pan Tym (mam nadzieję niechcący) sugeruje , że wg PiS gen Błasik był samobójca , który wiedział o bombie i poświęcił swe zycie w imię.....? No właśnie Panie Stanisławie, w imię czego?
Aby było jasne. Nie wierzę w zamach. To był moim zdaniem wypadek będący skutkiem polskiego bałaganu organizacyjnego, tumiwisizmu, olewactwa i braku kompetencji.
Ale to tylko moja opinia, moje "tak przeczuwam". Nie mam twardych dowodów na poparcie tej opinii. Nie mam twardych dowodów wykluczających inne hipotezy.
Hipoteza o zamachu (podstawowa hipoteza w każdej katastrofie lotniczej) nie została sprawdzona w spoób rzetelny czyli przez najlepszych, niezaleznych światowych ekspertów . Nie został drobiazgowo zbadany (przez najlepszych światowych ekspertów, w najlepszych laboratoriach) podstawowy dowód w każdej katastrofie- wrak.
Tak więc nie wiemy czy była katastrofa czy tez jej nie było. I pewnie nigdy się nie dowiemy.
W tej sytuacji Szanowny Panie Stanisławie stwiedzenie ,że PiS sugeruje , iz gen Błasik złozył fałszywy meldunek jest powiedzmy delikatnie - majaczeniem (nie chcę uzywać wobec zasłużonego człowieka kultury dosadnych określeń).
Ale spytam - w imięczego Pan "majaczy", co chce Pan osiągnąć, albo czego Pan się obawia? Bo jakaś przyczyna majaczenia inteligentnego człowieka musi byc.