Dodaj do ulubionych

Wysokie libido u kobiet....

02.02.11, 00:26
Mam 25 lat cudownego mężczyznę którego bardzo kocham i dla którego jestem w stanie zrobić naprawdę wiele.... wiem że on również bardzo mnie kocha i bardzo mu na mnie zależy...( ma 28 lat)
Problem tkwi w tym że moje potrzeby seksualne są hmmmm..... chyba za duże do jego potrzeb...
Ja mogłabym kochać się z nim 4 razy dziennie w różnych dziwnych miejscach a mojemu partnerowi wystarcza raz góra dwa na dwa tygodnie. Powiem szczerze że zaczyna mnie już męczyć ta cała sytuacja, bo niestety psuje to relacje między nami. Ja chodzę jak wulkan który za chwile eksploduje a mój partner tego nie widzi... Za każdym razem to ja inicjuje nasze zbliżenie... nie pamiętam żeby w ostatnim półroczu zdarzyło się to jemu... Próbowałam z nim rozmawiać na ten temat ( ale raczej nie polecam takich rozmów z wrażliwymi mężczyznami) bo w efekcie rozmowa nie przyniosła żadnych pozytywnych skutków tylko same negatywne. Mój mężczyzna zblokował się jeszcze bardziej po naszej rozmowie i wywnioskował że mnie nie zaspokaja, a skoro mnie nie zaspokaja to pewnie go zostawię i znajdę kogoś innego. Kogoś kto zaspokoi moje potrzeby.... Nie mam pomysłu jak rozwiązać nasz problem... może macie jakieś propozycje.... albo raczej znacie jakieś środki zwiększające ochotę na sex u mężczyzn...???? Nie wiem zupełnie jak z tego wybrnąć i powiem szczerze że nie przypuszczałam że kiedyś będę miała taki problem.... bo raczej słyszy się o kobietach które nie mają ochoty bo boli je głowa u mnie jest dokładnie na odwrót tylko mojego partnera głowa nie boli... tylko za kazdym razem jest zmęczony....
Pomóżcie....
Obserwuj wątek
    • Gość: znaffca Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 01:19
      niech cię w końcu zapłodni !!! - i skończą się jego problemy

      A w przyszłości on napisze coś o braku ochoty żony od czasu porodu sprzed kilku lat ...
      • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 09:09
        hmm... Raczej zapłodnienie tutaj nc nie pomoże .... ponieważ mam dziecko z wcześniejszego związku a ochota na sex mi nie przeszła.....
        • Gość: dlaczego nie ja? Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.plock.mm.pl 02.02.11, 10:58
          złota kobieta normalnie.. Jak ja bym tak chciał..
          • Gość: cxx Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.ip.netia.com.pl 02.02.11, 11:20
            no to bądż pewna że prędzej czy później go zostawisz. Najpierw będziesz szukała w internecie i opowiadała facetom że bardzo kochasz męża, a późni9ej trafisz na tego z którym bedziesz to robila byle gdzie. Tak już świat jest skonstruowany i nic na to nie poradzisz. Nie wierzę że nie myślisz o zdradzie. To niemożliwe, jak jest inaczej to kwestia czasu.
            • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 11:41
              Bardzo go Kocham jest naprawde cudownym facetem... pod każdym jednym względem.... nie ma tylko takich potrzeb seksualnych jak ja.... ;( Może to ze mną jest coś nie tak.... :( o zdradzie na ten moment nie myśle nie chciasłabym go skrzywdzić... bo nie chciałabym że mnie ktoś skrzywdził...
          • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 11:23
            pewnie nie jeden by tak chciał.... ale wiem że to jest problem w wielu związkach...
            Może ja go nie pociągam.... ale wg mężczyzn jestem kobietą atrakcyją, za którą się oglądają... więc nie wiem czego tsk naprawde mu brakuje.... ;(
            • Gość: lvcas111 Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.ip.netia.com.pl 02.02.11, 11:57
              po prostu niektórzy nie mają aż takich potrzeb seksualnych.

              Ja także mógłbym to robić nawet 2 razy dziennie, gdybyśmy mieli czas.


              ---
              Zdjęcia ślubne Warszawa | Program do PIT | porady prawne przez internet | news | dobre konto | francuski warszawa | fotografia ślubna Legnica | nawadnianie ogrodów | wszystko o luksusowych samochodach! | przewidzimy Twoją przyszłość | Stoły do rehabilitacji | dźwigi samochodowe | ogrzewanie domu |www.na-mazurach.info www.zakopane-apartamenty.com.pl
            • Gość: dlaczego nie ja Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.plock.mm.pl 02.02.11, 12:05
              jestes normalną kobietą, tyle, że masz większy temperament od "średniej krajowej" kobiet. Tak jak Twój facet tez zapewne jest normalny. Nie dobraliście się tylko pod wzgledem wzajemnych potrzeb seksualnych. Tak się zdarza niestety. I nie jest to rzadkie zjawisko, z tym, ze to częściej faceci maja wieksze potrzeby niz ich partnerki. Na wzrost libido Twojego partnera bym nie liczył, tak skonstruowała go juz natura. Masz dwa wyjścia, albo pogodzić się z tym faktem i trwać (trwać tzn być w sensie pozytywnym) w związku czerpiąc z niego inne korzyści i inenego rodzaju spełnienie takie jak miłośc, szacunek , bezpieczeństwo albo szukac spełnienia zmysłowego poza związkiem (bez gwarancji, ze będzie to cos więcej niz tylko ukradkowy seks) . Niestety każde z tych rozwiązań w mojej opinii niesie także i pewne straty.Z autopsji wiem, że narasta frustracja, żal, pojawia się czasem agresja (nie taka w sensie fizycznym ale np. werbalna, słowna) Straszliwie trudno sobie z tym poradzic. Wiem coś o tym. Moim sprzymierzeńcem był czas. To może brzmi komicznie, ale tak to postrzegam. Z czasem moje oczekiwania w sferze intymnej zmysłowości opadły, partnerki nie wzrosły ale ja przynajmniej nie meczę się już tak jak dawniej. No ale do tego stanu dochodziłem hm.. trochę lat. Jestes w acy trudnej sytuacji. Rozumiem Cię. Nie mniej nauka nie wynalazła nic na wzrost libido ani jego spadek i trzeba sobie z tym problemem radzic samemu. Możecie rozmawiać, próbować wnieść do związku więcej namietności ale nie liczyłbym, że potrzeby seksualne Twojego partnera wzrosna tak abyś była usatysfakcjonowana. Już predzej Ty zmniejszych niestety swoje. Wiem, że nie pomogłem ci ale przynajmniej pokazałem, że nie jestes sama.
              • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 13:12
                ale sam wiesz pewnie z doświadczenia ze rozmowa w tej kwesti nie prowadzi do niczego dobrego.... bynajmniej tak jest w naszej sytuacji... on dostaje jeszcze większej blokady a ja jeszcze większej frustracji że nie robi niczego w tym kierunku żeby zmienić nasze relacje sexualne... i tym sposobem psuje to naszą więź emocjonalną... Dzieki za porade przynajmniej wiem że nie tylko ja mam taki problem... i miejmy nadzieje że jakoś sobie damy z tym rade....
                Pozdrawiam
                • janznepomuka Re: Wysokie libido u kobiet.... 12.02.11, 10:18
                  Ja myślę, że w tym wypadku przedpiszca nie ma racji. Frustracja seksualna zabije wszystko
                • Gość: lola26 Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.cable.smsnet.pl 13.02.11, 00:18
                  Mam podobny problem. Ja mam ochotę na zbliżenia codziennie,a mój małżonek raz na tydzień lub raz na 2 tyg. I co? Po prostu kiedyś wyrzuciłam to z siebie. Powiedziałam mu,że ja potrzebuje częściej się kochać z porządną grą wstępną której z jego strony nie było. Efekt po rozmowie był taki, że na początku się pogniewał na mnie, że go upokarzam mówiąc mu takie rzeczy. A po kilku dniach ostrych kłótni...... zaspokoił mnie porządnie aż raz i tyle na razie. Obawiam się, że niektórzy tak mają po prostu----takie małe libido i tyle. Trzeba się z tym pogodzić, albo rozmawiać o tym z partnerem dłuuuugo i dłuugo aż zrozumie i być cierpliwym
            • Gość: Kama Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: 93.186.152.* 12.02.11, 14:59
              Powiem Ci,ze nie jestes w tym wszystkim sama. Ja (22lat) on (24lat) .Tak mlodzi jestesmy, nawet bardzo. Jestesmy juz razem 3 lata. Na poczatku nie bylo problemu z sexem. Pierwszy rok moze. Pozniej zaczely sie schody.. Tez jest cudownym facetem dogadujemy sie extra, zgadzamy we wszystkim, takie same poglady etc. Ale gdy idziemy do sypialni...Mnie denerwuje.. ze chcialabym 'cos' .. a on mi mowi dobranoc i sie odwraca plecami. Tez kochalabym sie pare razy dziennie... on nie. I zaczal nawet na to narzekac ,ze probuje miec z nim kontakt sexualny. Te zadaje sobie to samo pytanie.. czy jestem nie atrakcyjna? Nie bo moglabym miec kazdego innego..Ale chce akurat jego. I tez on mowi,ze to przez zmeczenie nie chce, bol zeba etc. Tez z nim rozmawialam. Nie wiem co robic.. Wspolczuje Ci.. bo wiem jak sie czujesz. Chodzisz nabuzowana zloscia i hormonami heh..przez co pewnie nie potrzebne klotnie.. Moja rozmowa tez nie pomogla tylko wiecej narzekania po niej jest.. ze ja jakas nimfomanka etc.. Ciekawe jak mozna temu zaradzic.. w koncu jestesmy kobietami przed 30stka. Chcialybysmy sie pobawic prawda?? :| ... pozdrawiam Cie..
      • n.wataha Re: Wysokie libido u kobiet.... 09.06.11, 08:53
        Gość portalu: znaffca napisał(a):

        > niech cię w końcu zapłodni !!! - i skończą się jego problemy
        >
        > A w przyszłości on napisze coś o braku ochoty żony od czasu porodu sprzed kilku
        > lat ...

        Chyba miało być "niech cię w końcu zapłodni !!! - i skończą się jej problemy, zaczną jego".
        Bo znając życie u większości kobiet, po urodzeniu dziecka libido drastycznie spada, a facetowi potrafi po okresie "postu" wzrosnąć. Więc role w Waszym związku się odwrócą. On zacznie żebrać o każdą minutę spędzoną z Tobą w łóżku, a TY będziesz wymyślała kolejne wykręty, jak by tego uniknąć.

        A tak na poważnie.
        Wiesz czemu tak wiele małżeństw w tym kraju jest nieudanych? Ponieważ Polacy (i Polki) to naród bardzo zakompleksiony, który nie potrafi rozmawiać ze sobą otwarcie o sprawach łóżkowych(no chyba, że o sprawach łóżkowych znajomych, NIGDY WŁASNYCH).
        A tak wiele można dogadać gdyby się tylko małżonkowie potrafili przemóc.
    • ewa.zeromska Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 11:58
      Witaj,
      Temperament seksualny to nie jest coś obok ciebie, nad czym nie masz żadnej kontroli. Możesz, a nawet w twoim przypadku, powinnaś nad tym nieco bardziej panować, zwłaszcza, że partner jest, jaki jest.
      Kiedy stale naciskasz na seks, możesz wywołać w swoim ukochanym podświadomy opór. On nie chce być traktowany jak dostarczyciel twoich orgazmów.
      Na tym polega bycie w parze, że trzeba się dostosować. Niewykluczone, że on byłby aktywniejszy, gdybyś ty była spokojniejsza, mniej w tym względzie napastliwa, dgybyś zostawiła mu pole do działania.
      Miłość nie polega tylko na seksie. O podrzucaniu partnerowi środków pobudzających - zapomnij. Nie w tym rzecz!
      Pozdrawiam
      • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 14:03
        Dostosowuje się do niego.... do jego potrzeb nie zmuszam go ani nic na siłe nie robie... napewno nie czuje się przy mnie osaczony.... bo wiem że jeśli on nie bedzie chciał to ja go nie zmusze do kochania się ze mną... ale kiedy ja potrafie wytrzymać 3 tyg bez zbliżenia a on dalej nic w tym kierunku nie robi to chyba coś jest nie tak.... jeśli chodzi o naszą więź emocjonalną to uważam że jest ona bardzo silna... wszystko robimy razem on pomaga mnie ja jemu... i jesteśmy z soba bardzo szczęsliwi...
        • taki_sobie_ludzik Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.02.11, 19:31
          szkoda, że Cie nie spotkałem
        • janznepomuka Re: Wysokie libido u kobiet.... 12.02.11, 10:30
          Już to kiedys pisałem
      • Gość: rozwodka Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 18:55
        Pani Ewa ma racje.Ja jestem 40tka (ryczaca ponoc ;) ) ,a moj facet ma 41 lat.Ja mam wieksze libido,niz on.Im bardziej bylam napastliwa w tym temacie,to on sie wycofywal.Teraz,choc mnie skreca,to nie pokazuje tego po sobie,a on nagle zaczal miec ochote :D To i tak nie jest szczyt moich marzen,ale zawsze cos :)
      • prosty_facet Do autorki wątku 20.01.19, 18:54
        Nie słuchaj takich bredni jak te powyżej.
        Żyj w zgodzie ze sobą a nie poświęcaj się
        "dla związku". Niestety katolickie wychowanie
        niektórych ludzi powoduje, że całe życie są sfrustrowani
        i potem mamy takich polityków jak mamy ;-)
    • Gość: ona Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 21:33
      Miałam podobnie, tzn. az tak dużych potrzeb jak Ty nie mam, ale moje libido bylo zdecydowanie większe od potrzeb mojego byłego ( ja chyba mam normalne, a on mial zdecydowanie poniżej normy). Nasz zwiazek rozpadł się, ale gó...e nie przez tę różnicę.
      W każdym razie kobiety, które mają za dużo testosteronu mogą mieć ciągle ochotę na seks. Z tym, że często zbyt wysokie stężenie tego hormonu powoduje też problemy z osiągnięciem orgazmu.Tobie się generalnie udaje? może warto zrobić badania?
      Dobrze, że sie kochacie, ale niestety tak to już jest, że Twój facet będzie popadał w coraz to większe przygnębienie, jeśli będzie czuł, że cie nie zaspokaja.To może się źle skończyć.
      Myślałaś o wibratorze?
      • kiniaaa1985 Re: Wysokie libido u kobiet.... 03.02.11, 10:14
        Musze przyznać ze mimo iż rzadko wg. moich potrzeb się kochamy to moj facet bardzo się stara abym osiagnęła oragaz... i z osiągnięciem orgazu nie mam najmniejszego problemu... O wibratorze owszem myślałam i nawet nabąknęłam o tym swojemu facetowi... był troche zdziwiony i pytał czy zamierzam robić to przy nim, tak jakby to miało jakies znaczenie... hmmm a może wtedy miałby większą ochote.... na ten moment do samego zaspakajania się wibratorem się nie przymierzam... moge go użyć jako dodatek do naszej zabawy... ale musze dodać że zdarzyło mi się podczas jego nie obecności samej się zaspokoić ale miało to miejsce tylko raz i bez użycia wibratora...
        • janznepomuka Re: Wysokie libido u kobiet.... 04.06.11, 08:35
          > ale musze dodać że zdarzyło mi się p
          > odczas jego nie obecności samej się zaspokoić ale miało to miejsce tylko raz i
          > bez użycia wibratora...

          To znaczy, że masz co najwyżej przeciętne potrzeby seksualne....
    • marduk30 Re: Wysokie libido u kobiet.... 03.02.11, 11:15
      to jest ...
      Przeczytaj to co napisałem forum.gazeta.pl/forum/w,1182,121711896,121711896,Czy_jestem_nienormalny_.html
    • Gość: jagojeczka Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 11:30
      Rozumiem Cię niestety doskonale :-(. Jestem z moim mężem od prawie 20 lat - 13 po ślubie. Mamy po trzydzieści parę lat. Ja też mam większe potrzeby od mojego męża. Na szczęście różnica w naszych temperamentach nie jest tak duża jak u was. Ja mam ochotę codziennie, mąż jakieś 2 x w tygodniu. Mąż jest cudowny, kocham go ... i męczę się. Czuję się niespełniona. Od jakiegoś czasu walczę ze sobą, żeby go nie zdradzić. Wszyscy dookoła mówią, że seks nie jest najważniejszy w związku, ale ile można żyć na ciągłym głodzie ? Czuję się jak świnia, bo zaczynam rozważać możliwość zdrady męża :-(. Ja już naprawdę nie mogę :-(.
      Gdybym była na twoim miejscu, nie była zamężna, nie miała dzieci ... to niestety rzuciłabym takiego mężczyznę. To nie skończy się dobrze, w końcu go zdradzisz.
      Walka ze swoim popędem, to jak walka z wiatrakami :-(. Ja walczę już tyle lat, ale w końcu chyba polegnę ... :-(.
    • bestiahestia Re: Wysokie libido u kobiet.... 11.02.11, 09:10
      witam,
      mam 30 lat ,mąż 35, po ślubie 5 lat, dziecko 3 lata... seks na początku małżeństwa był minimum raz na tydzień...po porodzie już coraz rzadziej.
      a moje libido nadal rośnie(!), ja bym mogła i chciała codziennie,
      a mojemu mężowi wystarczy raz na 1-2 m-ce...

      nie ma okazywania uczuć na co dzień z jego strony, seks z jego inicjatywy-rzadko, w zasadzie to tylko ja jestem inicjatorką...

      Od 3 lat w ogóle przestał dawać mi satysfakcje seksem francuskim. Dla niego taki seks nie istnieje...

      Seks niby jest, raz na m-c lub rzadziej ale...ja sobie nie wyobrażam tego tak przez następne 20 lat... ja nie umiem sobie z tym poradzić.

      Muszę żebrać o seks, co jest dla mnie upokarzające...już nie raz spotkałam się z odmową z jego strony (bo późno, bo zmęczony, albo na moje zachęty bez słowa obróci się na drugi bok i zasypia...). ja choćbym była zmęczona, nie wyspana, to mogłabym to robić nawet w środku nocy gdyby tylko pokazał mi, że ma ochotę...

      Delikatne rozmowy z mężem nie pomogły...on nie cierpi rozmów na ten temat, są mu nie na rękę, a jak już do nich dojdzie, to obwinia mnie za brak seksu, mówi, że to moja wina, że jemu się nie chce...

      już kupiłam wibrator, żeby mu dać do zrozumienia, że taki rzadki seks mi nie wystarcza....
      i dalej nic...

      dbam o siebie, o dom, mam dobrze płatną pracę na kierowniczym stanowisku dająca mi satysfakcję, czuję się sexi, podobno się podobam innym facetom...więc w czym problem?
      znów mija kolejne 6 tyg bez seksu...bez okazywania czułości...bez bliskości...

      czy coś jest ze mną nie tak, że chciałabym się kochać raz w tygodniu???

      • Gość: jagojeczka Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 10:24
        Życie jest popieprzone :-(. Najgorsze jest to, że gdybyśmy były mężczyznami to niejako miałybyśmy społeczne rozgrzeszenie do zdrad ... no wiadomo, żona mu nie daje, on taki biedny misiu ... bo to zła kobieta była :-P (o żonie). A kobiety ? Tak, jak pisała dziewczyna powyżej, przecież nie zostawimy mężów i nie wytłumaczymy dzieciom, że to dlatego, że tatuś nie chciał bzykać mamusi :-(.
        W moim przypadku jest tak, że mąż jest po prostu fantastyczny, no "hot" po prostu. Poza tym jest naprawdę świetnym człowiekiem, przyjacielem, mężem. Jedyna jego wada to libido mniejsze od mojego :-(. Choć jak czytam powyższe historie to 2 x w tygodniu to super jest i nie mam co narzekać ;-).
        Ja jednak czuję się odrzucona, nie pamiętam, kiedy ostatnio seks był z jego inicjatywy :-(.
        • Gość: Mat Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.stansat.pl 11.02.11, 14:40
          Jak czytam posty kobiet to aż zaciskam zęby z zazdrości
          Moja żona zawsze miała mniejszą (o ile w ogóle) ochotę na seks niż ja
          Od kilku lat mam kochankę - z nią seks jest lepszy ale też nie idealny - a poza seksem różni się wszystkim od mojej żony - nie mamywspólnych pogladów, gustów, tematów i trudno mi wyobrazić sobie życie z nią do starości.
          Czy cieszyć się że dobiegam 50-tki i u siebie zauważm też spadek apetytu na seks - za kilka lat być może problem rozwiąże się sam.
          Możnaby powiedziec że spieprzyłem życie - ale brzmi to groteskowo bo pieprzenia było za mało
      • pietrek777 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.01.19, 17:41
        Mężowi się chce raz na 1-2 miesiące. Jestem facetem i to jest niemożliwe. Czy naprawdę kobiety są tak naiwne ? Twój mąż musi mieć kochankę ? Ma wspaniała żonę ale facetom zawsze jest mało. Zdobywają zdobycz ale szybko się nią nudzą. Oczywiście, że każdy ma inne potrzeby. Facetom fizycznie nie może chcieć się raz na dwa miesiące. To jakieś bzdury. Sperma produkuje się cały czas. Jesteście młodzi jeszcze. Macie małe dzieci. Nie znam Waszej sytuacji. Każda jest inna. Bądź podejrzliwa. Coś jest nie tak. Sex powinien być w Waszej sytuacji raz na tydzień max na raz na dwa.
    • Gość: jagojeczka Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 10:26
      O sorry, z tym bzykaniem mamusi to było w innym wątku, przytoczonym w którymś poście powyżej.
      • Gość: _ona_ Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 13:51
        tak, w innym, ale w tym, niestety, mogłabym napisać to samo ;-)
        • Gość: jagojeczka Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.11, 22:40
          _ona_ ... wiesz co była naj-najsmutniejsze w twoim poście ?
          To - "no to se czekam, aż mi przejdzie ;-P ". Podziwiam cię, że tak sobie czekasz :-P. A nie czujesz czasem, że to twoje życie, że jest tylko jedno, że szkoda tak po prostu go przeczekać ??? Ile radości można by mieć w tym przeczekanym czasie :-P. Ja tak chyba nie mogę. Poczekam jeszcze trochę, spróbuję coś zmienić. Jeśli to nic nie da ... znajdę sobie kogoś na boku. Trudno, jestem już głodna na maksa :-(.
          Niech inni dają dobre rady, ale ci dobrze radzący nie wiedzą, jakie to uczucie być odrzucanym. Jakie to uczucie być ciągle na głodzie...
          • bestiahestia Re: Wysokie libido u kobiet.... 12.02.11, 09:18
            potwierdzam...
            odrzucenie i brak zainteresowania ze strony partnera to koszmarne uczucie...a czekanie na zmiany to udręka na maxa...
            u mnie dochodzi jeszcze jedno:

            mąż co wieczór siedzi od ok 20:00 przed TV lub/i komp i...tak potrafi siedzieć do 1 w nocy albo i dłużej, następnie dopiero idzie do łazienki (siedzi tam jak na taką późną godzinę doooooosyć długo bo 0,5 godz albo i dłużej!) i wchodzi do sypialni tak między 1:30 a 4:00 nad ranem tłukąc się drzwiami czy meblami (budząc mnie przy okazji) i nic sobie z tego nie robi, że budzi mnie czy dziecko w środku nocy....

            zastanawia mnie tylko jedno-nie ma seksu między nami, wieczorem on nie potrafi się do mnie dobrać, ważniejszy TV czy komp, albo za wczesna wg niego godzina (np 23), a rano śpi do 10 i nie pamiętam kiedy rano miał na seks ochotę ze swojej inicjatywy. 2 tyg.temu wołałam go do łóżka rano zachęcająco - na co mi odpowiedział, "że jest późno".... normalnie ręce opadają....

            czemu on chodzi tak późno spać ???? caluteńki tydzień, bez względu na dzień tygodnia, dodam ,że pracuje od pon do pt od 7-15, rano ciężko go dobudzić do pracy.

            Nie ma seksu, bo on nie ma jak go sobie w grafik ustawić????

            jestem załamana, już nie wiem co mogę zrobić....seksu 2-ce nie ma, dziś w nocy wrócił do sypialni o 3:30 , a teraz rzecz naturalna śpi ....i tak codziennie.....

            on jest chyba nie reformowalny :(
            przykre ale prawdziwe....
            • Gość: Yuki Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 17:55
              Jako kolejna mogę się podpisać pod tym problemem. Oboje mamy po 21 lat i drastycznie różne temperamenty. Ja mogłabym i chciała kochać się przynajmniej codziennie, dla niego raz w tygodniu czy na 2tyg. wystarczy. Twierdzi, że nie jest typem człowieka, dla którego seks ma jakieś większe znaczenie...
              Poza tym aspektem związku jestem szczęśliwa jak nigdy. I podejrzewam, że seks to będzie to, co trzeba będzie poświęcić na rzecz ogólnego szczęścia...
              A hamowanie popędów jest takie trudne...:(
              • blackglass Re: Wysokie libido u kobiet.... 09.06.11, 14:47
                Po prostu nie dobraliście się pod tym względem i tyle. Jeśli było tak od początku, to "wiedziały gały co brały" .
                Nie wiem co jest trudniejsze kiedy ma się wyższy popęd niż partner ( zawsze mozna samemu sie zaspokajać) czy robić to tylko bo ona/on chce.
                Byłam po obu stronach i zdecydowanie gorzej jej to robić tylko dlatego ze druga osoba chce- oj dostaje się wtedy takiego obrzydzenia do seksu...:P
                Lepiej nie zmuszać, nie namawiać, nie wypominać bo będziecie mieli skutek odwrotny.
            • pietrek777 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.01.19, 17:48
              Bestiahestia. Twój mąż zachowuje się bardzo dziwnie. Jeśli facet nie wychodzi z inicjatywy to jest oczywiste, że jest zaspokojony !. Wiem bo sam mam żonę od 7 lat. Która ma bardzo nisko temperament, najczęściej to ja ja muszę zachęcać do sexu. Ale mniejsza o to. Jeśli twój mąż nie wykazuje inicjatywy to albo ma kochankę albo jest uzależniony od masturbacji i nie czuje potrzeby kochania się. Musisz coś z tym zrobić. Czy po pracy gdzieś jeździ w sprawach służbowych ? Musisz się mu przyjrzeć. Coś jest nie tak. Jego zachowanie nie jest normalne.
    • Gość: jankowski1960 Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.static.arcor-ip.net 09.06.11, 15:57
      Biedne dziewczyny, prosze o poczte z kontakt. na priva: tez mie sie bardzo, bardzo i chce i ciagle mimo 50 - tki wiele moge:)
      • ewamaj123 Re: Wysokie libido u kobiet.... 08.10.13, 11:49
        Kochane Kobitki z wysokim libido,

        Jak pokazujecie partnerom, że macie ochotę na seks?
        • Gość: niedeska Re: Wysokie libido u kobiet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 20:46
          jestem swierzutka i pachnąca...sory,ale nie moge w taj chwili już nic napisać jestem znowu podniecona,a on...mnie nie podnieca.
    • kolio Re: Wysokie libido u kobiet.... 28.12.18, 04:53
      A co ja mam powiedzieć. Zdiagnozowano u mnie górną granicę normy poziomu testosteronu. Nieustanna ochota na sex. Wpadłam przez to w pewnym momencie, w uzależnienie od pornografi i masturbacji. A co najlepsze? Jestem dziewicą i nigdy nie miałam chłopaka. Do kitu.
      • pietrek777 Re: Wysokie libido u kobiet.... 02.01.19, 17:51
        Kolio ile masz lat, że nie masz chłopaka ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka