piciak76
30.04.08, 20:33
Witam wszystkich po dlugiej przerwie. Nawet nie czytalem od chyba
listopada zadnych postow. Bylismy w Kanadzie 2,5 miesiaca,
rozejrzelismy sie i wrocilismy do Polski. A to tylko po to, zeby
wyjechac do Norwegii. Powiem tylko tyle, ze rozwazamy opcje
zamieszkania w Kanadzie albo znowu w Polsce. Norwegia odpada
absolutnieeeeeeeee. Potwierdzam fakt, ze mieszkancy Norwegii sa
naprawde oziebli w kontaktach interpersonalnych. To jest wylacznie
moja subiektywna ocena, ktora jednak nabiera odrobine obiektywizmu,
gdy studiuje sie Wasze posty na ten temat. W zyciu nie zlozylem tyle
papierow, co w Norwegii, starajac sie o prace. Zeroooo odzewu. Nic.
Totalna ignorancja. Angielski dziala, ale tylko w 50%. Robote
znalazlem po miesiacu i to przez znajomego. Niby norweska firma, a
raczej norweski kierat. Zarowno w Kanadzie i w Norwegii po takim
samym czasie pobytu moge sporo powiedziec,odwolujac sie do wlasnych
doswiadczen. Kanado - zwracam honor. Teraz rozgrywka toczyc sie
raczej bedzie miedzy Kanada, a krajem na Wisla. Jednak poki co
zostane chwile w tej zapyzialej Norlandii, bo mam rodzinke na
utrzymaniu. Pozdrawiam!!!