Gość: cholerajasna
IP: *.ghnet.pl
13.06.11, 13:44
Wiem wiem, dużo tego tu na forum, ale co mi tam, trza się wygadać.
Wczoraj zrobiłam to, przespałam się z nim jako ta "druga", wiem czym to pachnie i nie chciałam do tego dopuścić, z góry założyłam, że jest to niewykonalne bo i nie raz, nie dwa miałam podobną sytuację. Czuje się fatalnie, i to nie ze względu, że może zacznie mi zależeć czy ine bla bla tylko dlatego, że moje ustalenia wzięły w łeb ;/ żal mi tej kobiety, po prostu. On ma chyba podobnie w tym momencie, mówi że nie żałuje bo było miło, ale wie że nie powinno to tego dojść.
jaki będzie finał? ja na jego miejscu chyba bym nie dała rady spojrzeć 2 osobie w oczy po czymś takim.
ps. nie nie jest to typowy yebaka i chyba coś takiego zrobił 1 raz. Trochę mi go żal ;/