Gość: kamelia
IP: 212.180.168.*
04.10.11, 23:51
Mam 30 lat i jestem dziewicą. Nie przypominam godzilli - tylko tak ułożyło się moje życie (m.in. dlatego że wykluczam seks z żonatymi czy na imprezach). W chwili obecnej pojawił się w moim życiu ktoś - kto być moze stanie się kimś waznym. Trzydziestoletnia kobieta w mniemaniu innych ludzi napewno ma już za sobą jakąś przeszłość. Brak doświadczenia i związków uznaje się w ty wieku jako odchył od normy. Z tego powodu boję się odrzucenia przez partnera bądż postrzegania mnie jak dziwoląga. Zastanawiam się również czy będę potrafiła spełnić jego oczekiwania nieposiadając żadnego doświadczenia. Jak sobie z tym poradzić - zaczyna to być mój kompleks.