IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 09:36
Mam 25 lat a mój partner 27 - jesteśmy ze sobą nieco ponad pół roku. Kilka dni temu dowiedziałam się przypadkiem od jego brata, że on wcześniej nie miał żadnego związku - pomijając jego 2 miesięczną znajomość. Czuje się z tym źle, bo mi mówił, że owszem był tylko z jedną kobietą ale aż 3 lata... Teraz czuje się oszukana i tak jakoś dziwnie, bo nie wiem dlaczego nie powiedział mi prawdy. Poza tym dziwi mnie, że 26 latek był praktycznie zawsze sam. Ja też nie należe do tych które zmieniają facetów jak rękawiczki ale moje związki trwały ( 3 i 1 rok). Co powinnam teraz zrobić? Powiedziec mu że wiem? Udawać obrażoną?
Obserwuj wątek
    • policzdo3 Re: ??? 07.05.12, 10:24
      glupia jestes.
      poprostu się wstydzil, ze nie ma doswiadczenia albo ze z zadna nie byl.
      olej to, sam Ci kiedys powie jak bedzie chcial.
    • r.a.s Re: ??? 08.05.12, 07:54
      Powinnaś spokojnnie z nim o tym porozmawiać :)
    • Gość: BernXB Zerwij z tym draniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 12:34
      Być może jesteś jego "pierwszą" w życiu czy też "największą" miłością, ale to go dodatkowo pogrąża, gdyż może nawet był prawiczkiem, zanim poznał Ciebie. A dla pustych lasek taki układ to kompromitacja, a więc zerwij z tym łobuzem, który tak perfidnie Cię oszukał, okłamał, wykorzystał i zmanipulował.
      • Gość: XXXX Re: Zerwij z tym draniem IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.05.12, 12:55
        I już Cię nie lubię.......... blondynka ?
        • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Zerwij z tym draniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 14:52
          to takie dojrzałe co piszesz....tak obraź się na niego, to takie typowe dla dorosłych, poważnych ludzi. Mnie taka wiadomość tylko by ucieszyła. Ale jeśli tobie tak z tym źle to po prostu mu to powiedz. Zresztą mnie nigdy mój mąż nie pytał o byłych i ja też tego nie robiłam...po co?
          • Gość: Kasandra Re: Zerwij z tym draniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 20:41
            Ale mi nie chodzi o ilość partnerek tylko o to, że mnie okłamał...
            • Gość: ... Re: Zerwij z tym draniem IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 22:46
              Jeśli tak straszliwie Cię to gniecie, to go zapytaj. Może usłyszał kiedyś od jakiejś durnej panny, że brak doświadczeń w tym wieku to mega-obciach i dlatego Ci ściemnia? A może jego brat jest zwyczajnie niedoinformowany, a Tobie dziwnie łatwo i z jakichś nieznanych przyczyn wygodnie oskarżyć swojego chłopaka o kłamstwo? No chyba, że Twój chłopak to mitoman i co chwilę raczy Cię opowieściami dziwnej treści.
    • sb.slav Re: ??? 08.05.12, 22:23
      Nie było z nim tak źle jakieś doświadczenie ma, a ty jak się mimo to źle z tym czujesz i nie chcesz pełnić roli tej doświadczonej nauczycielki to go zostaw.
      • Gość: Kasandra Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.12, 09:38
        Już pisałam, że nie tyle chodzi o jego doświadczenie ( choć w jakimś stopniu również) ale o kłamstwo. A jego brat raczej wie sporo o nim bo na studiach mieszkali razem....
        • Gość: bill Re: ??? IP: *.doplaty.gov.pl 10.05.12, 07:11
          skoro to wasz początek i zamierzasz zacząć od obrażania się bo okłamał w tak bezsensownej sprawie to rzucasz cień na całą przyszłość. spowoduje, to że nie będzie z Tobą szczery już później. Bo albo obrażenie się albo wyśmianie z braku doświadczenia lub (o zgrozo) wypisywanie na forum. a sprawa to banał. byłem z dziewczyną 8 lat i nie mam pojęcia jak długo i z iloma chłopakami była.
          poza tym bardzo źle o Tobie świadczy, że o sprawach prywantych swojego nowego chłopaka rozmawiasz za jego plecami z bratem. tu powinien być mandat zaufania, że zdąży wszystko powiedzieć. ile jesteście razem? nieco ponad pół roku? jeśli nie mieszkacie razem i nie widzicie się codziennie to jest co najwyżej kilkaset godzin znajomości. Ludzie latami opowiadają sobie własne życia. Poza tym wkraczasz w sferę prywatną a widząc jak szybko zaczęłaś wypytywać brata o jego życie, jak mocno czujesz się obrażona i jak szybko wypisujesz na forum w poszukiwaniu pomocy to może po prostu NIE UFAŁ Ci. Może widziiał lub wiedział, że nie trzymsz informacji dla siebie. Nie wierzę - pół roku a coś takiego odwalasz: brat, forum ... co jeszcze. Powinnaś była rozmawiać tylko z nim bo przecież jakiś powód był. Gdyby Ci powiedział to pewnie poszła byś do jego brata obgadać to i potwierdzić, do koleżanki przemyśleć, na fejsie oznajmić a na forum szukać pomocy czy powinnaś być z nim dalej. Masz totalnie złe podejście do związku, który nawet nie zaczął kiełkować.
          • Gość: Kasandra Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 10:05
            Nie wypytywałam się o nic jego brata. Z rozmowy tak to wyszło i on zaczął temat. Może to nie jest powód to fochów itd ale tak czy siak zastanawia mnie dlaczego to ukrył.
            • beel11 Re: ??? 10.05.12, 11:36
              Wybacz uniesienie w pierwszym poście, jakoś to źle odebrałem. Tak czy inaczej ukrył to bo każdy z nas ma jakąś przeszłość. Znam związki, które z zewnątrz nie wyglądają na związki ale takei są. Może ta dziewczyna, z którą był 2 miesięce (3 lata) miała na niego wpływ, zakochał się, albo zupełnie z innej beczki - może była to kobieta bardzo manipulacyjna i za sex raz w miesiącu ciągnęła tą zabawę przez kilka lat. Dawała powody by o niej ciągle myślał ale nie dawała się zbliżyć, swoisty szantaż emocjonalny. Takie sytuacje są na porządku dziennym. I wcale nie chce się o tym rozmawiać. Bo jak wygląda facet wodzony za nos przez dziewczynę? Tragicznie.
              Może jest bogaty i chodzi o kasę. Jeśli nie powiedział to może nie chciał psuć związku od razu wylewaniem przeszłości. Bo nagle mogło by się okazać, że zanim go dobrze poznasz (2 lata) to zepsujesz sobie opinię o nim.
              Więcej zaufania, mniej plotek.
              Zapytaj się go kiedyś: "Wiem, że twój związek był chyba mniej udany niż mówisz. Słyszałam, że byliście dużo krócej. opowiesz mi o tym kiedyś?" - i tyle. nie naciskaj. bądź z nim bo to może być trudna dla niego sprawa.
              • Gość: Kasandra Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 11:47
                Właśnie rozmawiałam z nim o tym i powiedział mi, że nie wspominał wcześniej bo bał się co o nim pomyśle. Powiedział, że był w związku 2 miesiące tylko i ona jeszcze wyłudziła do niego trochę pieniędzy i wstydził mi się o tym wszystkim powiedzieć. Nie chciał wyjść przy mnie na faceta bez doświadczeń wiedząc, ze ja je mam.
    • arth1987 Re: ??? 10.05.12, 18:17
      Pewnie mu głupio, że przez taki czas nikogo sobie nie znalazł. Dla faceta to trochę taka ujma na honorze więc próbował się ratować. Nie wiem co bym zrobił na jego miejscu (ale go rozumiem) ale chyba nie chciałbym zaczynać znajomości od kłamstwa więc powiedziałbym kobiecie, że jest tą pierwszą - wydaje mi się, że jak byłaby wartościowa to nawet ucieszyłaby się z tego faktu :)
      • Gość: zija Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 17:11
        a ja nie rozumiem jednego? po cholerę chłopakowi/dziewczynie opowiadać o swoich łóżkowych przygodach ze swoimi ex...co to zmienia? Ja jestem ze swoim mężem 7 lat, ale o tym ile wcześniej miała panienek, jakie ma doświadczenie, wogule mnie nie interesuje. Ważne, że jest teraz ze mną i że to mnie wybrał na swoją życiową partnerkę...a to, że kiedyś z kimś był...trudno, takie życie.
        • arth1987 Re: ??? 15.05.12, 11:07
          Niektórych to bardzo interesuje ;) Zwłaszcza jeśli dana osoba miała wcześniej kilkanaście partnerów/ek to już jest sygnał, że do związku może się nie nadawać. Takie "skakanie z kwiatka na kwiatek" wchodzi w krew i później ciężko już "normalnie" żyć.
          • Gość: Kasandra Re: ??? IP: 193.188.198.* 15.05.12, 18:00
            Dokładnie każdy ma inne podejście. Typowy kasanowa trochę przeraża bo to może oznaczać, że łatwo mu przyjdzie zdrada- co wcale nie oznacza, że tak musi być. A taki ktos kto nie ma doświadczenia odrobine dziwi w pewnym wieku i w tym nie ma nic złego. No ale jeśli już dochodzi kłamstwo to już coś innego... no ale moge po części zrozumieć go.
            • arth1987 Re: ??? 22.05.12, 19:23
              Moja koleżanka miała niedawno lepszą akcję. Spodobał się jej jakiś koleś więc poprosiła aby ją z nim wyswatać. Do chudzinek nie należy więc chciała aby wysłać facetowi jej zdjęcia które przerobiła w photoshopie. Od razu jej powiedziałem jak cała sytuacja będzie wyglądać. Nie chciała słuchać. Przez tydzień sobie wysyłali takie wiadomości, że aż sam się rumieniłem. Pierwszego dnia jak ją zobaczył, uciekł gdzie pieprz rośnie. Zaczęła znajomość od kłamstwa i to jakiego - dostała za swoje. Bidulka strasznie przeżywa ale w gruncie rzeczy dobrze jej tak, wyciągnie wnioski na przyszłość ;D
    • potwor_z_piccadilly Re: ??? 15.05.12, 22:52
      Gość portalu: Kasandra napisał(a):

      > Kilka dni
      > temu dowiedziałam się przypadkiem od jego brata, że on wcześniej nie miał żadn
      > ego związku - pomijając jego 2 miesięczną znajomość.

      Czy aby na pewno przypadkiem ?
      Pytam bo istnieje możliwość że masz cichego adoratora który, by przed tobą błysnąć, gotów jest postawić w niekorzystnym świetle nawet swojego brata.

      > ). Co powinnam teraz zrobić? Powiedziec mu że wiem?

      1 - Przyjrzyj się rodzince w którą - być może, przyjdzie ci wejść.
      2 - Powiedz że wiesz i skąd wiesz. Reakcja tego twojego może być dla ciebie ciekawym doświadczeniem.
      3 - O swojej przeszłości milcz, bo ja nie znam faceta którego taka babska szczerość (czytaj paplanina) nie boli.
      4 - Nie nazywaj związanego z tańcem godowym bałachu kłamstwem. Ten twój to jeszcze młodzian i troszkę dziur w swoich skarpetkach musi wydeptać by wyjść na prostą, a czy jest ku temu predysponowany, to już ty sama musisz wyczaić.
      Pozdrawiam.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka