Gość: pampersi
IP: 195.117.164.*
03.09.01, 12:36
Szanowne internautki, Panie Doktorze,
zwracam się z prośbą o rozwianie moich wątpliwości. Od 3 lat współżyję z jedną
partnerką. Mój problem polega na tym, iż ona nie przeżywa orgazmu pochwowego. Z
łechtaczkowym nie ma najmniejszego problemu. Wystarczą krótkie pieszczoty
oralne iona jest w siódmym niebie - prawie za każdym razem dostaje takich
skórczy i "wytrysku" sluzu ze trudno by było to udawać. Moje pytanie jest
nastepujące: Czy prawdą jest że kobiety w większości nie czerpią satysfakcji -
czytaj nie oisiągają orgazmu pochwowego. W wielu publikacjach pojawia sie
własnie taka opinia. Próbowaliśmy różnych metod ale normalny seks jest w stanie
pobudzić ją jedynie ale nie dostarczyć wielkiej satysfakcji. Proszę o
informację czy to jest normalne.
Szczególnie cene będą opinie Pań.