Dodaj do ulubionych

Krytyka w zachowaniu seksualnym....

IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 05.09.01, 11:29
...jakie skutki moze miec krytyka partnera w zachowaniu seksualnym? W moim
zwiazku sprawy lozkowe z moim partnerem mnie nie satysfakcjonuja, nie mam tez
specjalnie ochoty na wspolzycie. Czy krytyka moze to wplynac na psychike
partnera, czy moze on czuc sie zrazony, ze nie akceptuje jego seksualnosci? Ja
chcialabym, zeby moj partner zmienil swoje zachowanie seksualne na
bardziej "ostre" ale nie wiem jak mu to powiedziec, boje sie, ze sie ode mnie
oddali.

kobieta

kobieta
Obserwuj wątek
    • Gość: Alka Re: Krytyka w zachowaniu seksualnym.... IP: 10.1.10.* / 195.116.28.* 05.09.01, 13:09
      Skoro mężczyźni mogą krytykować kobiety to my ich też .
      Postaraj się tylko zrobić to naprawdę delikatnie i ostrożnie , bo w przeciwnym
      razie oddali się od Ciebie (tj. piszesz).
      Wiem na własnym doświadczeniu , po niedelikatnym zwróceniu mi uwagi miałam
      ochotę zmienić partnera . A nawet gdy zależało mi na nim , to nie mogłam robić
      tak jak chciał bo stwierdziłam że pomysli że ma nademną ogromna przewagę i będę
      robić wszystko co zechce.
      Zdarzyło mi się że to ja zwróciłam uwagę partnerowi i odszedł (uraziłam jego
      dumę ). Dobrze że nie żałuję tego , ale teraz uważam co mówię i w jaki sposób.
      Pozdrowienia ,
      alka
      • Gość: lucki Re: Krytyka w zachowaniu seksualnym.... IP: *.*.*.* 05.09.01, 13:30
        Pierwsze zdanie swiadczy o gleboko zakorzenionym zalu
        do jakiejs wypowiedzi pod Twoim adresem, ktora zapewne
        byla ostra krytyka. Ale naprawde, nie wszyscy
        mezczyzni tylko krytykuja, niektorzy wola chwalic.
    • Gość: lucki Re: Krytyka w zachowaniu seksualnym.... IP: *.*.*.* 05.09.01, 13:27
      Sugerowanie swojemu partnerowi scisle okreslonych
      zachowan seksualnych mozna zrobic w sposob nie budzacy
      jakichkowiek domyslow z jego strony. Z Twojego postu
      nie wiem, czy zalezy Ci na tym by on byl bardziej
      dominujacy, czy chcialabys to Ty byc bardziej
      dominujaca. Napisalas tylko, ze chcialabys by byl on
      bardziej "ostry". ------
      • Gość: kobieta Re: lucki IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 05.09.01, 13:54
        hej,
        masz racje, kiedys powiedzial mi cos, co mnie osobiscie urazilo. Chcial, zebym
        zachowywala sie podczas stosunku w sposob, ktory nie akceptuje. Gdybym to
        zrobila to musialabym grac kogos innego, a odgrywanie roli wydawaloby mi sie
        totalnie glupie, poniewaz to nie bylabym ja tylko jakas istota jego fantazji.
        Mam nadzieje, ze rozumiesz o co mi chodzi ;-) Ja b. bym chciala, zeby on
        akceptowal moje libido takie jakie jest.

        Pozdrawiam, kobieta
        • Gość: lucki Re: lucki IP: *.*.*.* 05.09.01, 14:07
          Gość portalu: kobieta napisał(a):

          Jeszcze pare wyjasnien, jesli pozwolisz.

          > hej,
          > masz racje, kiedys powiedzial mi cos, co mnie
          osobiscie urazilo. Chcial, zebym
          > zachowywala sie podczas stosunku w sposob, ktory nie
          akceptuje. Gdybym to
          > zrobila to musialabym grac kogos innego, a odgrywanie
          roli wydawaloby mi sie
          > totalnie glupie, poniewaz to nie bylabym ja tylko
          jakas istota jego fantazji.

          No tak, ale teraz pragniesz, by on zachowywal sie tak
          jak Ty tego chcesz. Bycie partnerami w lozku, to czasami
          nawet robienie tego, na co sie nie ma szczegolnej ochoty
          w imie poswiecenia sie dla drugiego czlowieka i w imie
          jego szczescia. Nie moze byc tak, ze on robi to co
          chcesz, a odwrotnie nie moze sie po Tobie spodziewac
          rewanzu. Twoje pragnienia sa wazne, ale jego takze.
          Musicie wypracowywac kompromisy. To takie troche
          podrecznikowe stwierdzenie i trudne do uzyskania w
          konfrontacji z rzeczywistoscia, ale trzeba probowac.

          > Mam nadzieje, ze rozumiesz o co mi chodzi ;-) Ja b.
          bym chciala, zeby on
          > akceptowal moje libido takie jakie jest.

          Zaaranzuj taki seks na jaki masz ochote. Pokaz
          inicjatywe. Mysle, ze jesli nie jest z kamienia, da sie
          przekonac do pewnych zachowan. No chyba, ze kazesz mu
          siebie przekluwac iglami. Sam nie wiem czy zdobylbym sie
          na to.-----

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka