09.07.02, 12:51
Ostanio wydazyło sie coś niesamowitego, mając 29 lat wreszcie wiem czym jest
orgazm. I co najdziwniejsze, a jednoczesnie bardzo niepokojące nie przeżyłam go
z moim wieloletnim partnerem.
Od 7 lat jestesmy razem i własciwie byłam zadowolona z sexu, jesteśmy bardzo
liberalna parą (może dlatego jest nam ze sobą dobrze) lubimy eksperymentować.
Jednak jak sie okazało nieoczekiwany, jednorazowy sex dostarczył mi tylu wrażeń.
Napiszcie czy któraś z was przezyła cos podobnego.
I co dalej?
Obserwuj wątek
    • smyk1 Re: Orgazm 10.07.02, 10:50
      oliwka17 napisał(a):

      > Ostanio wydazyło sie coś niesamowitego, mając 29 lat wreszcie wiem czym jest
      > orgazm. I co najdziwniejsze, a jednoczesnie bardzo niepokojące nie przeżyłam go
      >
      > z moim wieloletnim partnerem.
      > Od 7 lat jestesmy razem i własciwie byłam zadowolona z sexu, jesteśmy bardzo
      > liberalna parą (może dlatego jest nam ze sobą dobrze) lubimy eksperymentować.
      > Jednak jak sie okazało nieoczekiwany, jednorazowy sex dostarczył mi tylu wrażeń
      > .
      > Napiszcie czy któraś z was przezyła cos podobnego.
      > I co dalej?

      Oliwka !
      Jak dobrze pamiętam to Ty jesteś zwolenniczką seksu analnego.
      Czy tym razem to odbyło się w ten sam sposób ?
      • olivvka Re: Orgazm 10.07.02, 12:16
        smyk1 napisał:

        > oliwka17 napisał(a):
        >
        > > Ostanio wydazyło sie coś niesamowitego, mając 29 lat wreszcie wiem czym je
        > st
        > > orgazm. I co najdziwniejsze, a jednoczesnie bardzo niepokojące nie przeżył
        > am go
        > >
        > > z moim wieloletnim partnerem.
        > > Od 7 lat jestesmy razem i własciwie byłam zadowolona z sexu, jesteśmy bard
        > zo
        > > liberalna parą (może dlatego jest nam ze sobą dobrze) lubimy eksperymentow
        > ać.
        > > Jednak jak sie okazało nieoczekiwany, jednorazowy sex dostarczył mi tylu w
        > rażeń
        > > .
        > > Napiszcie czy któraś z was przezyła cos podobnego.
        > > I co dalej?
        >
        > Oliwka !
        > Jak dobrze pamiętam to Ty jesteś zwolenniczką seksu analnego.
        > Czy tym razem to odbyło się w ten sam sposób ?

        Smyku,
        Przetrzyj te denka od szampana, które nosisz na nosie, a zauważysz, że oliwka17, a olivvka to zupelnie dwie rozne osoby.

        spostrzegawczosci zycze
        olivvka
    • eva07 Re: Orgazm 11.07.02, 03:32
      Hm, to wcale nie takie dziwne, zdarza się. Nowe wrażenia, nowe emocje,a ty jesteś
      do seksu dojrzalsza...Poza tym nie piszesz jaka jest róznica między tymi
      partnerami. Bo trochę mi to dziwnie wygląda: od siedmiu lat zyjesz z
      facetem,nigdy nie miałas orgazmu i uważasz,że wasz seks był udany,że
      jesteście "liberalni" (cokolwiek przez to rozumiesz) i lubicie eksperymentować?
      Hm,może po prostu jesteś (i nie ma w tym nic złego) osobą szalenie pozytywnie
      mysląca...
    • eva07 Re: Orgazm 11.07.02, 03:34
      oliwka17 napisał(a):

      > Ostanio wydazyło sie coś niesamowitego, mając 29 lat wreszcie wiem czym jest
      > orgazm. I co najdziwniejsze, a jednoczesnie bardzo niepokojące nie przeżyłam go
      >
      > z moim wieloletnim partnerem.
      > Od 7 lat jestesmy razem i własciwie byłam zadowolona z sexu, jesteśmy bardzo
      > liberalna parą (może dlatego jest nam ze sobą dobrze) lubimy eksperymentować.
      > Jednak jak sie okazało nieoczekiwany, jednorazowy sex dostarczył mi tylu wrażeń
      > .
      > Napiszcie czy któraś z was przezyła cos podobnego.
      > I co dalej?

      A dalej, to juz sory...z całą zyczliwością, ale dalej to już twój problem.E

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka