Dodaj do ulubionych

Koncertowo ;-)

04.05.04, 01:01
A niech tam, pochwale sie.
Wlasnie wrocilam z Marillion i bardzo mnie sie podobalo.
Ale to Pikus.
Bo jutro zobacze na zywo Sting'a i baaaardzo sie z tego powodu ciesze :)
Dobranoc
Pola
Obserwuj wątek
    • mrouh Re: Koncertowo ;-) 04.05.04, 07:41
      Pola, zabierz mnie...Please...:-)
      Marzę o Stingu na żywo. Marillion też bym nie pogardziła. ;-)

      Koniecznie napisz po Stingu!
      • kurczak1976 Re: Koncertowo ;-) 04.05.04, 08:24
        ooo!!!Stinga to ja tez bym chciala zobaczyc na zywo! Ciekawa jestem czy on tez
        na koncercie potrafi wyczarowac tak magiczny nastroj jak na plycie!!?

        Ja wogole zadko chodze na koncerty bo nie lubie tych tlumow, tego ze ze
        wszystkich stron mnie ktos przyciska i ze niczego nie widze (przy moim 1.58
        hihi). No i ceny biletow tez pozostawiaja wiele do zyczenia:o(
    • beauty_baby Re: Koncertowo ;-) 04.05.04, 09:14
      mialam okazje byc na koncercie Stinga, w Spodku w Katowicach. Bylo naprawde
      niesamowicie:)
    • k.mmilka Re: Koncertowo ;-) 04.05.04, 15:19
      Suuuper!
      Ja to bym chyba nawet wolała to Marillion. Ale Sting też jak najbardziej może
      być.
    • a.polonia PECH!!!!!! 05.05.04, 01:00
      Jak to jest, ze jak ja tak bardzo czegos chce to to nie dochodzi do skutku????

      Przewiezlismy tylki do Rotterdamu, zeby dowiedziec sie, ze Gordon odwolal
      koncert (juz czwarty z rzedu, pozostale w Skandynawii) z powodu zapalenia
      gardla, koncert odbedzie sie prawdopodobnie dopiero w LISTOPADZIE!!!!!
      Dawno nie bylam tak strasznie rozczarowana....

      Tak bardzo bardzo chcialam zobaczyc i uslyszec Go na zywo.....

      Natomiast jesli chodzi o Marillion to fakt, ze znalazlam sie na tym koncercie
      to w sumie przypadek, Luby spontanicznie kupil bilety w grudniu i coz bylo
      robic :)
      Najgorsze bylo to, ze ja Marillion kojarze jeszcze ze starym skladem, Keileigh
      i te sprawy, a nowych numerow nie znam kompletnie, ale i tak uwazam, ze zrobili
      swietny show. Niesamowite, ile potrafia z siebie wycisnac panowie w wieku
      mojego tatuska :)
      Pozdrawiam
      Pola

      PS. A w czerwcu na otarcie lez Red Hot....
      • apawlak1 Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:34
        Prosze mnie nie drażnić redhotami, plizz.
        Zobaczyc ich na koncercie i umrzec.
        Chociaz chyba są słabi na żywo...
        :>
        Ale flea w odzieniu w postaci tylko gitary to nie lada widok :D :D
        • a.polonia Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:38

          > Prosze mnie nie drażnić redhotami, plizz.
          juz nie bede :P, chociaz - wydaje mi sie, ze jeszcze sa bilety:-))
          chyba zrazili sporo fanow plytka "By The Way", choc mnie sie jak najbardziej
          podoba :)

          > Chociaz chyba są słabi na żywo...
          no wlasnie tak sie zastanawiam, bo np. Marillion na zywo zrobil na mnie duuuzo
          wieksze wrazenie niz podczas sluchania w domku
          • k.mmilka Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:46
            By the way, "By the way" jest bardzo OK. Taka fajna nieskomplikowana płytka do
            słuchania przy zmywaniu.
            • a.polonia Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:48
              > By the way, "By the way" jest bardzo OK. Taka fajna nieskomplikowana płytka
              do słuchania przy zmywaniu.

              -----no wlasnie i dlatego mogla rozczarowac wiernych fanow przyzwyczajonych do
              troche innego brzmienia, spotkalam sie z negatywnymi ocenami tej plyty (nie
              zaliczam sie do fanatycznych fanow RHCP, po prostu ich lubie;-))
              • apawlak1 Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:50
                nie znam by the way, zatrzymalam sie na Californication.
                Moja ulubiona to one hot minute.
                Fajni sa, tak ogolnie.
                • a.polonia Re: PECH!!!!!! 05.05.04, 10:54
                  > nie znam by the way, zatrzymalam sie na Californication.
                  -----moim zdaniem duzo lepsza niz "By the way"
                  > Moja ulubiona to one hot minute.
                  -----to chyba okres ich swietnosci, one hot minute, moim skromnym zdaniem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka