coco_mania
22.09.08, 13:14
chcialam podzielic sie z Wami pewnym watkiem i prosic o wyrazenie
opini na ten temat-
mojego obecnego chlopaka poznalam na poczatku marca, dwa miesiace
pozniej wyjechalam do Anglii na chwile gdzie przespalam sie z innym
facetem.
osobiscie nie czuje, zebym Go zdradzila, poniewaz dopiero cp sie
poznalismy i cos sie zaczynalo, nie mozna bylo powiedziec ze
jestesmy juz para. jestem przekonana, ze wdl. Niego jest to zdrada i
jesli bym sie do niej przyznala (wbrew swojej opinii) nasz zwiazek
(ktory trwa juz pol roku) by sie ropadl. Bardzo sie teraz kochamy i
wiem, ze koniec bylby straszny a tak naprawde zadne z nas tego nie
chce! nie wiem co mam zrobic bo mam ostatnio straszne wyzuty
symienia a pytania z jego strony "czy to tam zrobilam" padaja
wielokrotnie.
Prosze powiedzcie co myslicie, czy faktycznie Go zdradzilam, czy
takie strwierdzenie to za duzo powiedziane...
lola.