kasiaw43
22.03.12, 03:24
Witam dziewczyny,
W tamtym roku robilam cytologie, zadzwoniono do mnie ze wynik jest nieprawidlowy. Lekarz kazal zrobic badanie za rok.
Wlasnie uplywa prawie rok, bylam u lekarza poniewaz po przebytej kuracji antybiotykowej zaczely sie objawy wzbudzajace moj niepokoj, jednak lekarka odmowila mi zrobienia cytologii (2 miesiace przed czasem) mowiac ze nie ma takiej potrzeby, bo HPV byl negatywny.
Jak to jest z leczeniem takich spraw tutaj. Czy ktoras z Was miala podobny problem.
Bo w Polsce jak mialam nieprawidlowy wynik badania to lekarka od razu podjela sie leczenia.