Dodaj do ulubionych

Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomoz...

13.10.04, 05:21
www.bmxer.info/michalina/
Michalina jest eDzieckiem, pare dni temu okazalo sie ze choruje na neuroblastome. W tej chwili
przebywa w jednym z najlepszych polskich szpitali specjalizujacych sie w nowotworach dzieciecych,
ale jak to bywa z polska sluzba zdrowia sprzet potrzebny do operacji najzwyczajniej w swiecie nie
dziala.


"Bedziemy walczyć jak tylko mozna! Tak długo na Misię czekaliśmy i musi być z nami. Nawet nie ma
mowy ŻEBY BYŁO INACZEJ! Rozmawiałem dziś z docentem, który przeprowadzał zabieg. Nie mówimy
o rokowaniach czy o szansach tylko zabieramy się do walki. W sprawie "noża" to rzeczywiście
problem bo jest jeden i popsuty.To straszna kasa około 10 do 20 tys $ za naprawę. Ale każda suma
gra rolę. Proszę Was zróbmy tak: nie wydawajcie z Waszych skromnych budżetów pieniędzy tylko
szukajmy sponsorów. Chyba, że ktoś rzeczywiście może pomóc. Podaję konto:
Klinika Chirurgii Dziecięcej CMUJ
BPH SA IV Oddz. Kraków ul.Pijarska 1
58 1060 0076 0000 320000468656
"Na sprzęt dla Kliniki Chirurgii Dziecięcej (Michalina Delekta)"
Dzięki za wszystko
Rafał"



www.lachman.pl/michalina/
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=601&w=16613324
Obserwuj wątek
    • whateverka Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 13.10.04, 05:45
      Edytkus, kiedys czytalam ze w Chicago jest fundacja Dar Serca, i oni pomagaja
      zorganizowac pieniadze, przyjazd np do usa i leczenie, moze popytac u nich albo
      poszukac czegos podobnego, napewno cos jest, ja za 2 dni wyjezdzam i nie dam
      rady popytac tutaj, ale poszukam czegos w Polsce!
      oj dlaczego w tej naszej Polsce brak pieniedzy na leczenie:( i dlaczego dzieci
      choruja:((
      • edytkus Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 13.10.04, 05:50
        Zdjecia: maluchy.bmxer.info/viewtopic.php?t=234
        maluchy.bmxer.info/viewtopic.php?t=947&postdays=0&postorder=asc&start=45
    • ambernyc Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 13.10.04, 10:17
      Wplace w sobote donacje dla Michaliny, jak bede wysylala
      pieniadze dla Malgosi.
      Amber
      -----------------------------
      If a man loves to give advice,
      it is a sure sign that he himself needs it
      • aniutek Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 13.10.04, 18:42
        ambernyc napisała:

        > Wplace w sobote donacje dla Michaliny, jak bede wysylala
        > pieniadze dla Malgosi.
        > Amber
        > -----------------------------
        > If a man loves to give advice,
        > it is a sure sign that he himself needs it

        dorzuce sie do Ciebie Amber.
        to wlasnie ta dziewczynka o ktorej wczoraj Ci mowilam.
        • spinelli Edytkus , w Kanadzie jest Fundacja Charytatywna 13.10.04, 19:40
          ..ktora zajmuje sie pomoca chorym dzieciom. Ja jestem w takim wstepnym kontakcie z nimi z powodu
          Przemka Malgosi Sadowskiej. Oni maja filie w Warszawie. Moge zapytac jak mozna skontaktowac sie z
          nimi w Polsce, zeby zorganizowac pomoc dla malutkiej.
          Spinelli
    • edytkus Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 13.10.04, 22:01
      Dzieki wielkie za zainteresowanie. Spinelli, jak najbardziej dowiedz sie i daj znac tutaj:
      www.maluchy.bmxer.info/viewtopic.php?t=947&postdays=0&postorder=asc&start=0
    • edytkus Re: Update z forum Maluchow 14.10.04, 00:16
      "witam Was!
      Jeszcze raz dzięki za wszystko. Nie jesteście sobie w atanie wyobrazić czym dla nas w tej niepojętej
      sytuacji jest to co robicie. A przede wszystkim to, że jesteście z nami.
      Informuję o zmianie konte na wpłaty na naprawę noża ultradźwiękowego.
      Wasze działania i hojność przerosły bowiem polski prawo i okazało się, że jeżeli suma wpłat na podane
      wcześniej konto UJ przekroczy 3 tys Euro to zaczynają się hocki klocki z możliwością przyjęcia
      pieniędzy przez Uniwersytet. Podaję więc nowe konto na wpłaty dla Misi:
      Fundacja o Zdrowie Dziecka
      Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie
      ul.Wielicka 265
      30-663 Kraków
      73 1600 1013 0002 0011 6070 7001
      z dopiskiem:
      "Dla Kliniki Chirurgii Dziecięcej na naprawę sprzętu - Dla Michaliny"
      wszystko jest uzgodnione z docentem Adamem Byśkiem, który już operował Michalinę i będzie to robił
      jak wszyscy wierzymy wkrótce. Jak już wiecie Superexspres też się w to włącza. Jestem umówiony w
      piętek i będziemy przygotowywać to co trzeba. Udało mi się uzgodnić z redaktorem, że nie będziemy
      epatować cierpieniem Misi. Przepraszam ale jesteśmy z Kasią tak skonstruowani. Chodzi o to, by Misia
      skorzystała z tego sprzętu tak jak i wiele innych dzieci KTÓRE TAK STRASZNIE CIERPIĄ. Dziś właśnie
      podpisaliśmy zgodę na pobranie Misi krwi w celu przebadania jej pod kątem włączenia naszej sprawy i
      naszego leczenia w ogólnoświatowy system walki z neuroblastomą.
      Kasia jest Wielka i Dzielna - Misia potrzebuje wsparcia psychologicznego bo nie może pojąć "dlaczego
      odebrano Jej ten piekny świat i skazano na pobyt w miejscu gdzie wszyscy robię Jej krzywdę" To są
      słowa Naszego dziecka. Uff!!!!!
      Rafal"
    • edytkus Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 14.10.04, 09:05
      Tu jest strona Krystyny Jandy, patrz post z godz. 19:07
      www.krystynajanda.net/?selected=1011&action=setDay&day=13
      • spinelli Edytkus..... 14.10.04, 18:54
        www.expatria.pl
        to jest ta fundacja Kongresu Polonii Kanadyjskiej - zalozona byla dla dzieci polskich z terenow bylego
        ZSSR ale pomagaja takze chorym dzieciom z Polski.
        Ich adres to:

        Stowarzyszenie Expatria
        ul. Emilii Plater 53
        00-113 Warszawa

        tel. +48.22.5208913
        fax +48.22.5208914


        Tu w Kanadzie zajmuje sie tym pani dr. Jadwiga Wojtczak, ktora teraz jest na Ukrainie ale powinna lada
        dzien wrocic, wiec moge zapytac sie z "tej strony". Mysle ze rodzice Michasi moga zwrocic sie do
        Fundacji w Polsce.
        Spinelli
        • edytkus Re: Edytkus..... 18.10.04, 17:31
          spinelli napisała:

          > www.expatria.pl
          > to jest ta fundacja Kongresu Polonii Kanadyjskiej - zalozona byla dla dzieci po
          > lskich z terenow bylego
          > ZSSR ale pomagaja takze chorym dzieciom z Polski.
          > Ich adres to:
          >
          > Stowarzyszenie Expatria
          > ul. Emilii Plater 53
          > 00-113 Warszawa
          >
          > tel. +48.22.5208913
          > fax +48.22.5208914
          >
          >
          > Tu w Kanadzie zajmuje sie tym pani dr. Jadwiga Wojtczak, ktora teraz jest na Uk
          > rainie ale powinna lada
          > dzien wrocic, wiec moge zapytac sie z "tej strony". Mysle ze rodzice Michasi mo
          > ga zwrocic sie do
          > Fundacji w Polsce.
          > Spinelli
          >

          Wielkie dzieki za info. Niestety, poki co zero odzewu ze strony fundacji. Cala nadzieja ze Tobie uda
          sie cos wskorac.

          Na dzien dzisiejszy mamy prawie 12 tys. zl. Z Caritasem bedzie 17 tys. Potrzeba przynajmniej drugie
          tyle :( Serdecznie dziekuje Wam za wplaty :)
          • edytkus Re: Edytkus..... 19.10.04, 03:08
            miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2345684.html
            • edytkus Re: Edytkus..... 19.10.04, 08:32
              www.se.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=40&news_id=26913&scroll_article_id=26913&scroll_gallery_aid=26913&
              layout=1&page=text&list_position=1
              • edytkus Re: Edytkus..... 19.10.04, 10:40
                W tej chwili na koncie jest troche ponad 22tys. :)) Wciaz prosimy o wplaty!
    • ambernyc Przeslalam wczoraj na konto Michaliny 26.10.04, 12:46
      $ 90. (dziekuje Aniutek), pieniadze powinny
      wplynac na konto do piatku.
      Nr. #60137183 (US Money Express Co.)
      Amber
      -----------------------------
      "Lead me not into temptation, I can find it myself."
      • edytkus Re: Przeslalam wczoraj na konto Michaliny 26.10.04, 17:03
        Dziekuje Amber :) Jestem winna informacje ze noz tymczasowo dziala, a na koncie do 20 paz. bylo
        prawie 48tys. Zbieramy dalej - nigdy nic nie wiadomo, ani z nozem ani ze stanem zdrowia Michaliny.
        • edytkus Re: Przeslalam wczoraj na konto Michaliny 11.12.04, 07:41
          Tu jest video z programu informacyjnego. Druga sprawa dotyczy problemow finansowych szpitala w
          ktorym przebywa Michalina, wypowiada sie m. in. jej mama!
          tvp.pl/View?Cat=1571&id=140141
          Jeszcze raz dziekuje za wplaty, juz jest dwa razy wiecej :)
    • edytkus Re: Pozdrowienia od Michaliny 02.03.05, 02:44
      www.michalina.freshsite.pl/uploads/download/mi.mpg
      • aniutek Re: Pozdrowienia od Michaliny 02.03.05, 14:46
        czy wiesz jakie sa prognozy dla Michaliny?
        • edytkus Re: Pozdrowienia od Michaliny 18.03.05, 04:56
          aniutek napisała:

          > czy wiesz jakie sa prognozy dla Michaliny?

          Bylam pewna ze odpisalam ale najwyrazniej tylko w myslach. Z tego co wiem definitywnie wciaz nie
          mozna nic powiedziec, ale wyglada na to ze na razie wszystko idzie zgodnie z planem :), wszelkie
          zabiegi itp. przynosza pozytywne rezultaty i oby tak dalej :)
          • edytkus Re: znowu zbieramy na sprzet 17.07.05, 05:20
            Otrzymujesz te wiadomosc poniewaz jestes na liscie subskrypcyjnej
            serwisu Pomó? Michalinie. Informacje dotyczace subskrypcji na koncu tego listu.
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

            Kochani!

            W ostatnich dniach maja, Misia mia?a zapa?? spowodowan? reakcj? uczuleniow? na sk?adniki chemii
            oraz podawane leki. Na szcz??cie szybko to opanowali?my! Jednak przez 5 dni by?a pod??czona do
            KARDIOMONITORA czyli urz?dzenia monitoruj?cego oddech, ci?nienie krwi i t?tno. Niestety zu?ycie
            tego sprz?tu spowodowa?o, ?e by?y to dla nas potworne dni. Momentami kardiomonitor pokazywa? co
            chcia?!

            Podczas rozmowy z Pani? docent Walentyn? Balwierz doszli?my do wniosku, ?e trzeba t? sytuacj?
            naprawi?. Po prostu kupi? kardiomonitor, bo naprawa tego starego nie wchodzi w gr?. Fundacja
            \"Wyspy Szcz??liwe\" ma przygotowane ju? oko?o 20 tys. z?otych. Spodziewamy si? od sponsorów
            oko?o nast?pnych 20 tys. Proponuj? aby?my spróbowali uruchomi? \"niebo i ziemi?\" i spróbowali
            zebra? jeszcze oko?o 50 tys. Porozmawiajcie z Rodzinami i znajomymi. Mo?e by?aby szansa na
            znalezienie ludzi dobrej woli, którzy wspomog? Hematologi? i Onkologi? w Prokocimiu i spowoduj?,
            ?e personel i rodzice chorych dzieci b?d? mogli spokojniej znosi? zes?ane im przez los tragedie.

            Jednocze?nie pragn? zapewni?, ?e ca?y czas mamy kontrol? nad pieni?dzmi zebranymi na leczenie
            Michaliny. Po zakupie dwóch elektrokoagulacji mamy na kontach Fundacji Chirurgii i Wysp Szcz??liwych
            oko?o 80 tysi?cy z?otych. Tych pieni?dzy nie ruszamy! One czekaj? jako zabezpieczenie terapii
            Michaliny!! Do tej pory nie by?y potrzebne! Ale co przyniesie przysz?o???

            Wierz?, ?e zrozumiecie mój apel! Kochani! To jest na prawd? dobry Oddzia?. Tu na prawd? ratuj? ?ycie!
            Widzimy to od 10 miesi?cy i mo?emy to zagwarantowa?. Dowodem na to niech b?dzie determinacja
            lekarzy i personelu w leczeniu Michaliny!

            A ja na zako?czenie troch? pomarz?: mo?e odchodz?cy z parlamentu pos?owie i senatorowie zrzekn?
            si? swoich 3 miesi?cznych odpraw. Je?eli si? nie myl? to jest 500 x 10.000 x 3 = 15 MILIONÓW! Ja bym
            za to kupi? do Prokocimia tylko jedno urz?dzenie Rezonans Magnetyczny. ?eby dzieci z chorob?
            nowotworow?, przy niskich warto?ciach, nie musia?y godzinami podró?owa? po Krakowie!

            Pieni?dze mo?na wp?aca? na konto fundacji Wyspy Szcz??liwe z dopiskiem : \"Dla Michaliny na
            kardiomonitor\"
            Misia, Kasia i Rafa?

            Fundacja Przyjació? Dzieci z Chorob? Nowotworow?
            WYSPY SZCZ??LIWE
            ul.Wielicka 265
            30-663 Kraków
            63 1060 0076 0000 3300 0001 2326
            z dopiskiem:
            \"Dla Michaliny - na kardiomonitor\"

            ps. prosz? ruszmy ziemi? i niebo ..wy?lijcie ten Apel do wszystkich swoich znajomych oraz wsz?dzie
            gdzie mo?ecie :):) Dzi?kujemy w imieniu ma?ych pacjentów Hematologii w Szpitalu w Prokocimiu :)
    • sociopata ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 21.03.05, 19:09

      ale moze lepiej byloby wydac pieniadze na stwierdzenie DLACZEGO to dziecko jest
      chore? Czy mamusia jest za to odpowiedzialna, czy tatus a moze nawet tesciowa?
      Bo o popijawie na zabawie to nie chce myslec. Wiecej dobrego sie uczyni
      zbierajac na zbadanie przyczyn bo moze to jedno dzicko potrafi ochronic 100,000
      innych dzieci przed nardzeniem.


      Nienarodzeni dziekuja tym ktorzy sie zabezpieczali.
      • edytkus Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 21.03.05, 19:42
        sociopata napisał:

        >
        > ale moze lepiej byloby wydac pieniadze na stwierdzenie DLACZEGO to dziecko jest
        >
        > chore? Czy mamusia jest za to odpowiedzialna, czy tatus a moze nawet tesciowa?
        > Bo o popijawie na zabawie to nie chce myslec. Wiecej dobrego sie uczyni
        > zbierajac na zbadanie przyczyn bo moze to jedno dzicko potrafi ochronic 100,000
        >
        > innych dzieci przed nardzeniem.

        Proponuje poczytac najpierw o neuroblastomie. Tak sie sklada ze bardzo wiele dzieci z tym sie rodzi
        (w Japonii testy u niemowlat sa obowiazkowe), u jednych przechodzi samoistnie a u innych nie.
        Pieniadze zbierane na Michaline sa bezposrednio wplacane na konto szpitala dzieki czemu korzystaja z
        nich inne dzieci a szpital przy okazji moze prowadzic badania na temat choroby (lekarze wspolpracuja
        z podobnymi placowkami w innych czesciach swiata).


        > Nienarodzeni dziekuja tym ktorzy sie zabezpieczali.

        gatunek ludzki ma to do siebie ze dazy do samounicestwienia, wiec na dobra sprawe wszyscy
        powinnismy sie zabezpieczac albo jeszcze lepiej poddac sterylizacji, ale poki co dziekujemy ze dbasz
        o nas wszystkich ;)


        Co proponujesz, skazac dziecko na pewna smierc? A gdyby to bylo Twoje dziecko albo kogos z
        bliskiego otoczenia?
        www.neuroblastomacancer.org/scripts/content.cgi?template=default&args=main,about -
        zasilisz fundusze?!
        • aniutek Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 22.03.05, 17:42
          Edyta,
          podziwiam twoja wyrozumialosc i cierpliwosc.....
          • sociopata Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 24.03.05, 06:50

            drogi Anmiutku, jestes przemila osoba ale zbyt malo krytyczna. Fakt jest ze
            nastepnego debilka stworzono i teraz probuje sie latac z lapa do gory po
            kwescie. Sprobuj takie cos zaproponowac KOSCIOLOWI do zalatwienia a zobaczysz
            jak cie kopnie milosierny ksiadz w d.

            Za problemy dzieci odpowiedzialni sa rodzice.

            PS Moja corka juz jest dorosla i bardzo fajnie urzadzona. Ja swoje juz
            odbebnilem co do rodzicielstwa a przed toba (wami) to jeszcze dluga droga.

            • edytkus Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 24.03.05, 07:35
              sociopata napisał:

              >
              > Za problemy dzieci odpowiedzialni sa rodzice.
              >
              > PS Moja corka juz jest dorosla i bardzo fajnie urzadzona. Ja swoje juz
              > odbebnilem co do rodzicielstwa

              Zapomniales sie zabezpieczyc? :O Ty, taki rozsadny i zapobiegliwy?! Ale oczywiscie poddaliscie sie z
              partnerka wszelkim dostepnym badaniom DNA itp.? i wyglada na to ze wyniki byly pozytywne skoro
              owoc namietnosci jest juz dorosly :) (nie watpie ze w razie watpliwosci corki by nie bylo?). A propos
              doroslej corki i badan genetycznych - jakie mozliwosci w tym zakresie oferowala medycyna ponad 18
              lat temu? A moze cos bylo nie tak i dlatego zostales ojcem tylko raz?

              Slyszales o sprawie Terri Schiavo? Czy mamy rozumiec ze jesli Twojej corce cos sie stanie nawet nie
              bedziesz probowal jej ratowac?

              Poki co neuroblastomy nie da sie wykryc robiac badania genetyczne wczesniejszym pokoleniom! To
              raz, a dwa - ludzie dzisaj umieraja na wszelkie mozliwe formy raka, w sumie chyba nie ma rodziny w
              ktorej jakis nie wystepuje. Latwo sobie wyobrazic co sie stanie jesli nagle wszyscy postanowia nie miec
              wiecej potomstwa.



              PS. Rodzicielstwa sie nie "odbebnia," dopoki masz dziecko dopoty jestes ojcem ;)
              • sociopata hahahaha, nie nie zapomnialem, panna byla fajna 24.03.05, 11:26
                a dziecko jeszcze fajniejsze a najlepsze ze humorow zony nie musialem znosic.

                Jak sie dwoje ladnych, zdrowych i mlodych ludzi lapie za robienie dzieci to i
                rezultat jest gwarantowany. W zamierzchlych czasach takie esty robiono ale nie
                w Polsce. Raz posadzilem drzewo tylko dlatego ze na wiecej mnie nie bylo stac,
                przynajmniej dobrowolnie bo przeciez wiadomo ze do zaspokojenia instynktow
                rodzicielskich jedno to i tak za duzo. Tak, rodzicem jest sie cale zycie.
                Odbebilem sluzbe zasadnicza.

                Z tym robieniem dzieci to ludzie przesadzili, nie tak dawno byly 3 miliardy,
                sam pamietam, 2.8 a w roku 2050 bedzie 9 miliardow... przeciez to jest obled.

                Co do raka to jak ludzie nie beda zarli g to nie beda mieli raka, no i
                oczywiscie trzeba sie powstrzymac od pracy w azbescie.


                edytkus napisała:

                > sociopata napisał:
                >
                > >
                > > Za problemy dzieci odpowiedzialni sa rodzice.
                > >
                > > PS Moja corka juz jest dorosla i bardzo fajnie urzadzona. Ja swoje juz
                > > odbebnilem co do rodzicielstwa
                >
                > Zapomniales sie zabezpieczyc? :O Ty, taki rozsadny i zapobiegliwy?! Ale
                oczy
                > wiscie poddaliscie sie z
                > partnerka wszelkim dostepnym badaniom DNA itp.? i wyglada na to ze wyniki
                byly
                > pozytywne skoro
                > owoc namietnosci jest juz dorosly :) (nie watpie ze w razie watpliwosci corki
                b
                > y nie bylo?). A propos
                > doroslej corki i badan genetycznych - jakie mozliwosci w tym zakresie
                oferowala
                > medycyna ponad 18
                > lat temu? A moze cos bylo nie tak i dlatego zostales ojcem tylko raz?
                >
                > Slyszales o sprawie Terri Schiavo? Czy mamy rozumiec ze jesli Twojej corce
                cos
                > sie stanie nawet nie
                > bedziesz probowal jej ratowac?
                >
                > Poki co neuroblastomy nie da sie wykryc robiac badania genetyczne
                wczesniejszym
                > pokoleniom! To
                > raz, a dwa - ludzie dzisaj umieraja na wszelkie mozliwe formy raka, w sumie
                ch
                > yba nie ma rodziny w
                > ktorej jakis nie wystepuje. Latwo sobie wyobrazic co sie stanie jesli nagle
                ws
                > zyscy postanowia nie miec
                > wiecej potomstwa.
                >
                >
                >
                > PS. Rodzicielstwa sie nie "odbebnia," dopoki masz dziecko dopoty jestes
                ojcem ;
                > )
                >
                • edytkus Re: witamy pierwszego dziadka na forum!!! 25.03.05, 04:59
                  sociopata napisał:

                  > a dziecko jeszcze fajniejsze a najlepsze ze humorow zony nie musialem znosic.

                  ;)))

                  > Jak sie dwoje ladnych, zdrowych i mlodych ludzi lapie za robienie dzieci to i
                  > rezultat jest gwarantowany. W zamierzchlych czasach takie esty robiono ale nie
                  > w Polsce.

                  a rozumiem, Tobie wolno innym nie?


                  Raz posadzilem drzewo tylko dlatego ze na wiecej mnie nie bylo stac,
                  > przynajmniej dobrowolnie bo przeciez wiadomo ze do zaspokojenia instynktow
                  > rodzicielskich jedno to i tak za duzo. Tak, rodzicem jest sie cale zycie.
                  > Odbebilem sluzbe zasadnicza.

                  teraz jestes podwojnym dziadkiem, czy to prawda ze dzieci sie wychowuje a wnuki kocha? :)
                  >

                  > Z tym robieniem dzieci to ludzie przesadzili, nie tak dawno byly 3 miliardy,
                  > sam pamietam, 2.8 a w roku 2050 bedzie 9 miliardow... przeciez to jest obled.

                  W lokalnej gazecie przeczytalam w rubryce narodzin ze rodzina Sanches'ow powitala wlasnie szoste
                  dziecko :O
                  >
                  > Co do raka to jak ludzie nie beda zarli g to nie beda mieli raka, no i
                  > oczywiscie trzeba sie powstrzymac od pracy w azbescie.

                  No to podobno tylko w USA takie kwiatki mamy, a co w takim razie z reszta swiata? skad rak tam?
                  • sociopata Re: witamy pierwszego dziadka na forum!!! 25.03.05, 09:04

                    najbardziej mnie zainteresowal ten rak w trzecim swiecie. Moze np z kopania sie
                    zoltym strumyku...
                    Albo jedzenie banankow z drzewa polanego dioxyna... albo tez z cukierkow
                    wiadomego chowu.

                    Czyli znowu powraca do jedzenia i srodowiska.

                    Pozdrowienia od Podwojnego Dziadka, hehehehe
        • sociopata Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 24.03.05, 06:46
          Drogi edytkus,

          Nie ma cudow. Samo z siebie takie cos sie nie bierze, jest to albo sprawa
          odzywienia rodzicow/dziecka albo tez srodowiskowe. Jezeli jest to zasluga genow
          rodzicow to mamausia i tatus powinni byli sie zainteresowac tym zanim sobie
          zamoczyli.

          Spekulacja 'gdyby to moje dziecko' jest jakas plaska taktyka debatowania i nie
          mam zamiaru sie po tym slizgac jak po g. Co by bylo to by bylo gdyby toby w d.
          rosly ryby.


          edytkus napisała:

          > sociopata napisał:
          >
          > >
          > > ale moze lepiej byloby wydac pieniadze na stwierdzenie DLACZEGO to dzieck
          > o jest
          > >
          > > chore? Czy mamusia jest za to odpowiedzialna, czy tatus a moze nawet tesc
          > iowa?
          > > Bo o popijawie na zabawie to nie chce myslec. Wiecej dobrego sie uczyni
          > > zbierajac na zbadanie przyczyn bo moze to jedno dzicko potrafi ochronic 1
          > 00,000
          > >
          > > innych dzieci przed nardzeniem.
          >
          > Proponuje poczytac najpierw o neuroblastomie. Tak sie sklada ze bardzo wiele
          d
          > zieci z tym sie rodzi
          > (w Japonii testy u niemowlat sa obowiazkowe), u jednych przechodzi samoistnie
          a
          > u innych nie.
          > Pieniadze zbierane na Michaline sa bezposrednio wplacane na konto szpitala
          dzie
          > ki czemu korzystaja z
          > nich inne dzieci a szpital przy okazji moze prowadzic badania na temat
          choroby
          > (lekarze wspolpracuja
          > z podobnymi placowkami w innych czesciach swiata).
          >
          >
          > > Nienarodzeni dziekuja tym ktorzy sie zabezpieczali.
          >
          > gatunek ludzki ma to do siebie ze dazy do samounicestwienia, wiec na dobra
          spr
          > awe wszyscy
          > powinnismy sie zabezpieczac albo jeszcze lepiej poddac sterylizacji, ale poki
          c
          > o dziekujemy ze dbasz
          > o nas wszystkich ;)
          >
          >
          > Co proponujesz, skazac dziecko na pewna smierc? A gdyby to bylo Twoje dziecko
          a
          > lbo kogos z
          > bliskiego otoczenia?
          > www.neuroblastomacancer.org/scripts/content.cgi?template=default&args=main,about -
          > zasilisz fundusze?!
          >
          • edytkus Re: ja rozumiem ze dziecko chore i trzeba pomoc 24.03.05, 07:37
            sociopata napisał:

            > Drogi edytkus, itd.

            Wiesz co, myslisz jak "prawdziwy mezczyzna" ;)
            • edytkus Re: taka tam uwaga 24.03.05, 07:48
              upewnij sie ze corka sie zabezpiecza ;)
              • sociopata haha PM a do tego cham! 24.03.05, 11:29

                corka sie zabezpiecza bo tak zostala wytresowana przez mamusie i tatusia.
                Zabezpieczyla sie przez podwiazanie jajnikow po pierwszym i ostatnim dziecku co
                zreszta kazda madra kobieta ucznic powinna do 30ki. Kazda ktora rodzi po 30ce
                ryzykuje roznego rodzaju problemy. Jak masz inne pytania to wal smialo a
                chetnie odpowiem.
                • claudia207 Re: haha PM a do tego cham! 25.03.05, 04:16
                  Ton Twoich wypowiedzi coraz bardziej zaczyna przypominac pewnego Cmoka.
                • edytkus Re: haha PM a do tego cham! 25.03.05, 04:52
                  sociopata napisał:

                  >
                  > corka sie zabezpiecza bo tak zostala wytresowana przez mamusie i tatusia.

                  tresuje sie malpy w cyrku ;)

                  > Zabezpieczyla sie przez podwiazanie jajnikow po pierwszym i ostatnim dziecku co
                  >
                  > zreszta kazda madra kobieta ucznic powinna do 30ki. Kazda ktora rodzi po 30ce
                  > ryzykuje roznego rodzaju problemy. Jak masz inne pytania to wal smialo a
                  > chetnie odpowiem.

                  Jeszcze nie odpowiedziales na poprzednie!
                  • sociopata Re: haha PM a do tego cham! 16.05.05, 03:23

                    dziecko sie tresuje jak malpke w cyrku a potem mozna delikatnie dyskutowac.

                    Jezeli cham to taki ktory sie nie rozposciera na dywanie przed kobieta na widok
                    jej obnazonej nogi to tak, jestem wielkim chamem!
    • edytkus Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 15.05.05, 19:06
      www.michalina.freshsite.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=2603&category=10
      Niestety kochani 13 - piątek jest pechowy. Scyntygrafia owszem jest świetna. Niestety rezonans
      magnetyczny wykazał małą skuteczność chemioterapii. Misia ma niewielkie nacieki na oponach
      mózgowych. W sobotę Misia miała podaną Tiotepę w podwójnej dawce do płynu mózgowo
      rdzeniowego. Co do dalszych planów lekarzy dowiemy się z początkiem tygodnia bowiem będą
      konsultować się jeszcze międzynarodowo. Wszystko wskazuje na to, że będziemy potrzebować Waszej
      nieocenionej pomocy! Poszukujemy wszelkich zagranicznych kontaktów na lekarzy specjalizujących się
      w neuroblastomie. Walka trwa nadal. Choroba NIE MOŻE WYGRAĆ!
      Rafał
      • aniutek Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 15.05.05, 19:20
        o kurwa
        jednak zycie to kurew
        • edytkus Re: Mam dwa latka... Mam nowotwor... Prosze pomo 15.05.05, 20:56
          aniutek napisała:

          > o kurwa
          > jednak zycie to kurew

          jednak :(
    • edytkus Re: znowu zbieramy na sprzet 17.07.05, 05:21


      Kochani!

      W ostatnich dniach maja, Misia mia?a zapa?? spowodowan? reakcj? uczuleniow? na sk?adniki chemii
      oraz podawane leki. Na szcz??cie szybko to opanowali?my! Jednak przez 5 dni by?a pod??czona do
      KARDIOMONITORA czyli urz?dzenia monitoruj?cego oddech, ci?nienie krwi i t?tno. Niestety zu?ycie
      tego sprz?tu spowodowa?o, ?e by?y to dla nas potworne dni. Momentami kardiomonitor pokazywa? co
      chcia?!

      Podczas rozmowy z Pani? docent Walentyn? Balwierz doszli?my do wniosku, ?e trzeba t? sytuacj?
      naprawi?. Po prostu kupi? kardiomonitor, bo naprawa tego starego nie wchodzi w gr?. Fundacja
      \"Wyspy Szcz??liwe\" ma przygotowane ju? oko?o 20 tys. z?otych. Spodziewamy si? od sponsorów
      oko?o nast?pnych 20 tys. Proponuj? aby?my spróbowali uruchomi? \"niebo i ziemi?\" i spróbowali
      zebra? jeszcze oko?o 50 tys. Porozmawiajcie z Rodzinami i znajomymi. Mo?e by?aby szansa na
      znalezienie ludzi dobrej woli, którzy wspomog? Hematologi? i Onkologi? w Prokocimiu i spowoduj?,
      ?e personel i rodzice chorych dzieci b?d? mogli spokojniej znosi? zes?ane im przez los tragedie.

      Jednocze?nie pragn? zapewni?, ?e ca?y czas mamy kontrol? nad pieni?dzmi zebranymi na leczenie
      Michaliny. Po zakupie dwóch elektrokoagulacji mamy na kontach Fundacji Chirurgii i Wysp Szcz??liwych
      oko?o 80 tysi?cy z?otych. Tych pieni?dzy nie ruszamy! One czekaj? jako zabezpieczenie terapii
      Michaliny!! Do tej pory nie by?y potrzebne! Ale co przyniesie przysz?o???

      Wierz?, ?e zrozumiecie mój apel! Kochani! To jest na prawd? dobry Oddzia?. Tu na prawd? ratuj? ?ycie!
      Widzimy to od 10 miesi?cy i mo?emy to zagwarantowa?. Dowodem na to niech b?dzie determinacja
      lekarzy i personelu w leczeniu Michaliny!

      A ja na zako?czenie troch? pomarz?: mo?e odchodz?cy z parlamentu pos?owie i senatorowie zrzekn?
      si? swoich 3 miesi?cznych odpraw. Je?eli si? nie myl? to jest 500 x 10.000 x 3 = 15 MILIONÓW! Ja bym
      za to kupi? do Prokocimia tylko jedno urz?dzenie Rezonans Magnetyczny. ?eby dzieci z chorob?
      nowotworow?, przy niskich warto?ciach, nie musia?y godzinami podró?owa? po Krakowie!

      Pieni?dze mo?na wp?aca? na konto fundacji Wyspy Szcz??liwe z dopiskiem : \"Dla Michaliny na
      kardiomonitor\"
      Misia, Kasia i Rafa?

      Fundacja Przyjació? Dzieci z Chorob? Nowotworow?
      WYSPY SZCZ??LIWE
      ul.Wielicka 265
      30-663 Kraków
      63 1060 0076 0000 3300 0001 2326
      z dopiskiem:
      \"Dla Michaliny - na kardiomonitor\"

      ps. prosz? ruszmy ziemi? i niebo ..wy?lijcie ten Apel do wszystkich swoich znajomych oraz wsz?dzie
      gdzie mo?ecie :):) Dzi?kujemy w imieniu ma?ych pacjentów Hematologii w Szpitalu w Prokocimiu :)
    • edytkus epitafium 18.10.05, 23:10
      www.lachman.pl/michalina/
      • lolyta ['] ['] ['] 19.10.05, 01:08
        Swiec Panie nad Jej duszyczka.
        • aniutek Re: ['] ['] ['] 19.10.05, 03:58

          • ellenai Re: ['] ['] ['] 19.10.05, 04:38
            no cholera,jakie to zycie jest trudne czasem!ale mala jest juz teraz
            szczesliwa.........musi tak byc:)
            • bluedream Re: ['] ['] ['] 19.10.05, 04:58
              Przykro mi i to bardzo...
              Nie bardzo wiem co powiedziec...
              zapalam swieczke i posylam Aniolka Pierzastego dla Jej bliskich [']
              • ambernyc Re: ['] ['] [']nt 19.10.05, 13:23

                Amber
                ---------------------------------
                If I am not back in five minutes
                wait longer
                • aneta05 Re: ['] ['] [']nt 19.10.05, 14:45
                  Powiekszyla grono Aniolkow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka