Dodaj do ulubionych

Grosik do grosika

02.03.05, 05:34
Zamawialam niedawno ksiazki z Barnes & Noble. Zerknelam na e-mail od nich i co widze:
$266.89 Total Order Price
$266.90 Credit Card

Skad ta roznica?! Ciekawe czy tylko mnie dodali jeden cent czy zdarza sie im czesciej? Ja wiem ze to
smieszna "kwota" i nie bede sie o nia klocic :)) ale z drugiej strony to najpopularniejsza ksiegarnia
wysylkowa, kupuja u nich tysiace klientow i jesli kazdego naciagna na jeden cent to maja NIEZLA
sume :O


Polecalam kiedys na forum sklep ny.pl Jednak po drugim zamowieniu zmienilam zdanie!!!
Zamowilam w listopadzie kilka filmow DVD i pare ksiazeczek dla corki. Karte obciazono natychmiast
na pelna sume, filmy przyszly jeszcze w tym samym tygodniu, ksiazki nie. Minal miesiac, napisalam
e-mail, dostalam przeprosiny z zapewnieniem o wyslaniu ksiazek w ciagu paru dni a takze oferta
filmu gratis. Minelo troche wiecej niz tylko kilka dni, dostalam zawiadomienie o opoznieniu, za jakis
czas e-mail ze przesylka zostala wyslana i powinna dosc w nastepnym tygodniu. Doszla pare dni po
obiecanym terminie, ale niepelna. Wciaz (jest juz marzec, a zamowienie skladalam w listopadzie!!!)
brakuje jednej ksiazki oraz "przeprosinowego" DVD. Pal licho film, ksiazeczka raptem kosztowala
mniej niz trzy dol. ale juz nigdy nic tam nie kupie pomimo ciekawej oferty. Szkoda bo w
miedzyczasie mialam kilka okazji (np. Boze Narodzenie) na ktore chcialam podarowac ksiazki, ktore
kosztowalyby duzo wiecej niz marne trzy dol. I tak traci sie klientow oraz zyskuje zle imie :( nie
polecam ny.pl!!!
Obserwuj wątek
    • artremi Re: Grosik do grosika 02.03.05, 06:38
      Ja przewaznie kupuje na Amazon, gdyz maja duzy wybor, niskie ceny i bezplatna
      wysylke. Nigdy nie mialam do nich zastrzezen.

      Jesli chodzi o ten 1 cent, to na pewno jest to jakis blad komputera, czyli
      gdzies w oprogramowaniu.

      A co do polskich miejsc wysylkowych, to ja z niektorych zamawialam ksiazki,
      dostawalam potwierdzenie o zlozeniu zamowienia, i nigdy wiecej od nich nie
      slyszalam. Podobne przygody mial moj brat w PL. Ale jest bardzo roznie i
      niektore firmy wywiazuja sie z obowiazkow. W kazdym badz razie moj "success
      rate" jest ponizej 50% z polskimi firmami.
      • edytkus Re: Grosik do grosika 02.03.05, 07:35
        artremi napisała:

        > Ja przewaznie kupuje na Amazon, gdyz maja duzy wybor, niskie ceny i bezplatna
        > wysylke. Nigdy nie mialam do nich zastrzezen.

        Takze nie mam do nich zastrzezen, ale kupuje przewaznie zabawki albo elektronike.

        > Jesli chodzi o ten 1 cent, to na pewno jest to jakis blad komputera, czyli
        > gdzies w oprogramowaniu.

        Ciekawi mnie jak jest naprawde :O

        >
        > A co do polskich miejsc wysylkowych, to ja z niektorych zamawialam ksiazki,
        > dostawalam potwierdzenie o zlozeniu zamowienia, i nigdy wiecej od nich nie
        > slyszalam. Podobne przygody mial moj brat w PL. Ale jest bardzo roznie i
        > niektore firmy wywiazuja sie z obowiazkow. W kazdym badz razie moj "success
        > rate" jest ponizej 50% z polskimi firmami.

        Tutaj korzystalam tylko z ny.pl ale zamawialam tez pare razy ksiazki i CD z merlin.pl na adres w Polsce
        (potem ktos mi przywozil) placac z gory i przesylka zawsze dochodzila w calosci i terminie.
    • aniutek Re: Grosik do grosika 02.03.05, 14:44
      >Zamawialam niedawno ksiazki z Barnes & Noble. Zerknelam na e-mail od nich i co widze:
      >$266.89 Total Order Price
      >$266.90 Credit Card
      Edyta,
      moim zdaniem jest to temat na powazny law suit a przynajmniej niezla afere !!!! serio,
      wybraz sobie ile maja klientow etc a poza tym jest to zwykle zlodziejstwo wszak wszystko jedno czy
      $0.01 czy tych dolarow 100 000 sie przywlaszczylo bez Twojej zgody.
      Ja nie darowalabym, wykonaj telefon :)
      • edytais Re: Grosik do grosika 02.03.05, 21:25
        Ja mialam mile doswiadczenia z merlin, ale to bylo wysylane na polski adres.
        Pare miesiecy temu zamowilam z polstore.com, nie polecam. pisza "We always
        guarantee our products 100%" tylko, ze potem nawet nie odpowiadaja na emaile,
        ale za to ciagle wysylaja emaile z reklama! Kupowalam produkty ziolowe i sklad
        jest zupelnie inny tego co na stronie internetowej a co faktycznie jest w pudelku.
        ---
        Tak na temat firm i ich nieuczciwosci to szukam rady:
        Zamowilam od whiteegret farm probiotic yogurt z koziego mleka. Kozy malo dawaly
        mleka, wiec miala dostac za 4-6 tygodni. Karta byla obciazona od razu. Za 2
        miesiace nie ma jogurtu, pisze emaila. Cos nie tak z kozami, malo mleka wiec
        sie przedluzy, nastepny dziec znowu karta obciazona! Zglasza, oddali to drugie.
        Nadal jogurtu nie mam. Po 2.5 miesiaca pisze, odpisuja, ze jogurt juz niedlugo
        dostane. Na nieszczescie przegapilam 3 miesieczny termin kiedy mozna "dispute"
        z bankiem mojej karty kredytowej. Pisze emaile, bez odezwu i chyba forse
        stracilam. Jogurt zamowilam 14 sierpnia i do tej pory go nie widzialam.
        Co z tym teraz zrobic, zeby forse odebrac? czy dac sobie spokoj bo kwota za
        mala, zeby odsylac do collection agency? ($40)
        Bede wdzieczna za rady...
        • artremi Re: Grosik do grosika 02.03.05, 22:20
          Masz faktycznie problem i mozesz juz nigdy nie uzyskac zwrotu pieniedzy. Nie
          wiedzialam ze masz tylko 3 miesiace zeby zrobic "dispute".... :-(
          Jedna lekcja ktora sie nasuwa, zeby zawsze placic karta kredytowa (a nie
          debitowa) i zeby natychmiast dzwonic do karty i robic dispute.

          Moze powinnas sprobowac skontaktowac sie z Better Business Bureau i tam
          zlozyc "complaint". I oczywiscie wyslij kopie do tej firmy.
        • aniutek Re: Grosik do grosika 03.03.05, 01:40
          hmm dziwne z 3 miesiecznym terminem dispute?
          moze jednak zadzon do CC i dyskutuj z nimi a jak nie beda chcieli pomoc, zglos sie do
          www.bbb.org/
          sa skuteczni, moja skarge rozpatrzyli migiem we wspolpracy z Amexem, wiec moze tez dlatego, a
          chodzilo o $80 tylko wiec smialo mozesz tam szukac pomocy
          • edytais Re: Grosik do grosika 14.03.05, 21:06
            Dzieki za rade. Juz zglosilam do bbb i czekam. Przy okazji sprawdzilam firme
            i okazuje sie, ze nie ja jedna zglosilam skarge i inne osoby mialy ten sam
            problem, nigdy nie otrzymaly zamowienia i pieniedzy tez nie mogly odebrac.
        • aniutek Merlin 03.03.05, 01:45
          jesli z adresem dostarczenia do PL wszystko swietnie, blyskawicznie i takie jak ma byc, natomiast
          oststnie zamowienie wyslali do warszawy choc podalam adres w NYC ..... zupelnie nie wiem czemu
          Tutejsze firmy Polonijne/wysylkowe ..... sprobowalam jedna nie odezwala sie wcale, nazwy nie pomne,
          miala siedzibe w Chicago, karty nie obciazyli ale ksiazki nie przyslali i nie poinformowali kiedy i czy
          bedzie... zamowienie przyjeli. komunikacja zadna.
          zostaje przy merlinie z adresem dostawy w PL, zawsze ktos przywiezie albo wysle.
          • claudia207 Re: Merlin 03.03.05, 17:38
            Zamiawialam niedawno z merlina na amerykanski adres i nie bylo zadnego
            problemu. Minusem jest dlugie czekanie, ale wyszlo znacznie taniej niz z
            polonijnych ksiegarni i wybor takze znacznie wiekszy. Na innym forum polecane
            byla ksiegarnia z Chicago: polonia.com. Znam ksiegarnie z Greenpointu, ktora
            zajmuje sie wysylka: polbook.com (Ksiegarnia Literacka). Nigdy nie zamawialam
            od nich, ale widzialam, jak pakowali paczki u siebie w sklepie, wiec nie tylko
            przyjmuja zamowienia, ale i je realizuja ;-)
      • edytkus Re: Grosik do grosika 05.03.05, 09:04
        aniutek napisała:

        > > Edyta,
        > moim zdaniem jest to temat na powazny law suit a przynajmniej niezla afere !!!!
        > serio,
        > wybraz sobie ile maja klientow etc a poza tym jest to zwykle zlodziejstwo wszak
        > wszystko jedno czy
        > $0.01 czy tych dolarow 100 000 sie przywlaszczylo bez Twojej zgody.

        Przesylka przyszla w dwoch pudlach w odstepie dwoch dni. Przejrzalam rachunki i wychodzi na to ze
        powinnam zapalcic cent wiecej, ktos (komputer?) pomylil sie w kwocie podatku (6%). Chociaz to dziwne
        ze w tym samym e-mail mam dwie rozne ceny. Kolejna ciekawostka to ze na rachunku ze sklepu B&N
        (z zakupow robionych tydzien przed zamowieniem internetowym) podatek wg moich wyliczen to nie 6
        a 4 % (na rachunkach nie podaja ilu procentowy). Jeszcze lepsze jest ze przy zamow. z internetu na
        pierwszym rachunku podaja ze w nastepnej paczce przyjdzie ksiazka x, a na rachunku z tej drugiej
        paczki widnieje tytul y podczas gdy x widnieje na liscie ksiazek z pierwszej paczki. Wyglada na to ze
        maja tam niezly bajzel :O
    • edytkus Re: Grosik do grosika 05.03.05, 09:14
      Jak sie dobrze zastanowic na takich niewielkich stratach puszczonych plazem calkiem sporo sie traci.
      Tu cent z rachunku, tam dwa dolary za ksiazke, tam 4 za zepsuta salatke itp. itd Przypomnialo mi sie
      ze na poczatku pazdziernika zamowilam z babyage.com fotelik samochodowy (na shopping.com mieli
      najlepsza oferte i pozytywne opinie), ktory mialam otrzymac przed koncem miesiaca. Nadeszla pora
      naszego wyjazdu a fotelika nie bylo, gdy minal miesiac wyslalam e-mail z zapytaniem gdzie jest fotelik
      skoro karte obciazono na drugi dzien po zlozeniu zamowienia. Po jakims czasie dostalam odp.:
      "We apologize for the inconvenience this may have caused you.
      If you would like to switch to a pattern that we have available now, we
      will ship the seat out to you today and apply a 10% discount to your
      order for the delay."
      Fotelik dostalam ale 10% ($27) zwrotu na karcie dotad nie zobaczylam :(

      Teraz mam spring break, powysylam e-maile do wszystkich oszustow ze skarga!
      • edytkus Re: Grosik do grosika 05.03.05, 11:14
        Przypomnialo mi sie cos jeszcze. Kupowalam kiedys kosmetyki Yves Rocher ale przestalam. Przy
        ostatnim zamowieniu policzono mi torche wiecej, zadzwonilam z reklamacja i co uslyszalam - ze
        owszem w katalogu (z data na okres zamowienia!) jest promocja ale w rzeczywistosci nie :O
        (autentycznie tak mi powiedziano).
    • marekatlanta71 Re: Grosik do grosika 14.03.05, 23:31
      Na pewno jakis "informatyk" zrobil tak aplikacje zeby ten jeden cent na jego
      konto wrzucala :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka