marxx
21.05.05, 23:53
Ostatnio posypalo sie spopro pretensji, personalnych i nie tylko , zale,
stare niezalatwione problemy, widac w tym wszystkim , ze ludzie maja klopoty
z innymi , chociaz moze czesciej sami maja problemy z wlasnym JA.
Ale ...pewnie wszystko jest do zalatwienia :)))
Wpadlo troche nowych osob, najczesciej zeby tylko pokrzyczec i zapodac
wlasna "prawde" (?) a zostali jak zwykle ci najwytrwalisi, ci ktorzy maja
po prostu JAJA!
Naczytalem, sie przed ten czas sporej porcji "nowej" netykiety forumowej,
wiem dokladnie czego nie mozna robic , czego sioe niedotykac, jak lawirowac
aby nikopgo nie urazic....
Czy ktokolwiek ma ochote napisac...
Co chcialbys widziec/czytac na Forum Chicago???
Kogo chcialbys widziec na Forum Chicago???
itp
Dla mnie FCh jest miejscem gdzie moge troszke podzielic sie moimi krotkimi
myslami, gdzie moge sprobowac zainteresowac ludzi tym co mnie interesuje,
gdzie moge poznac ciekawe osoby ktore sa w takiej samej emigracyjnoporabanej
sytuacji jak ja.
A krotko......przyjazn, usmiech i cos jeszcze.
marek