Dodaj do ulubionych

COS SMACZNEGO

11.09.05, 11:47
LW dzisiaj bedzie sie oblizywal po linie w smietanie. jest niedziela, czas
rozrywki i rozkoszy, w tym kulinarnych. Co bedziecie jedli dzisiaj?? a moze
co byscie chetnie zjedli, oprocz tego pachnacego lina?
Obserwuj wątek
    • littlewing Re: COS SMACZNEGO 11.09.05, 11:51
      polecam Wam cos z tego gotowania: przepisy szybkie i naprawde super.Warto miec
      w ulubionych stronach i traktowac jako natchnienie do pichcenia.Tymczasem
      spadam ;)lw
      poprostugotuj.onet.pl/home/
      • irenkap Re: COS SMACZNEGO 11.09.05, 11:57
        Jak wrocisz opisz tego lina :)
        www.apetycik.pl/
        • gofia Re: COS SMACZNEGO 11.09.05, 13:19
          ech... a ja dzisiaj bede jadla obiad w firmowej stolowce, wlasnie wyjezdzam do
          pracy :-(((( i taki to dla mnie czas rozkoszy... :-/
          tym, ktorzy dzisiaj sie leniwia zycze smacznego :-)
          • irenkap Re: COS SMACZNEGO 11.09.05, 16:55
            ja juz po sniadanku, jajeczka na miekko, szczypiorek, czarny chleb z maslem,
            pomidor, powidla sliwkowe... ot takie zwykle sniadanie ale jak ladnie podane..
            a na obiad mam ochote na zwykla domowa polska pomidorowke (z zielona
            pietruszka) i porzadne mielone z ziemniakami, koperkiem i buraczkami.. mniam,
            mniam.. i jakis deser, jeszcze nie wiem jaki, moze salatke z owocow.. zaraz
            podejde do sklepu, to sie rozejrze.. ale przez LW kupie tez rybe, zjem
            wieczorem na zimno..
            • marxx Re: COS SMACZNEGO 12.09.05, 01:49
              a moze ktos ma jakis miejscowy czyli szikagowski patent na cos dobrego do
              jedzenia?

              moj patent na wieczor to:

              pojechac do wypozyczalni po film , nastepnie zahaczyc o sklep spozywczy, moze
              byc amerykanski ogromny i w dodatku sieciowy.
              W tym sklepie od razu lece na dzial monopolowy po najlepsze amerykanskie wino
              na swiecie za 3 lub maxymalnie 4 dolce za butelke, jak mnie na to stac biore
              nawet dwie (albo jedna wieksza) Ulubione wino to biale Pinot Grigio (ale raczej
              z innych terenow niz usa).
              Po zaopatrzeniu sie w buteleczki lece na dzial z sushi . Takie sklepowe sushi
              ma ogromna przewage nad takim restauracyjnym, poniewaz jest tanie (za tacke z
              8szt. ok 4.5$ i juz jest gotowe do zabrania :) No to jak sa dwie butelki wina
              to musza i byc dwie tacki sushi, wybieram jedna z warzywkami druga z rybka lub
              krewetkami
              Tak obladowany lece do kasy , place karta debetowa potem pedem do samochodu i
              sruuu do domu!
              Tam szybko otwieram wino, biore dwa kieliszki, wrzucam plyte do odtwarzacza i
              kiedy film sie zaczyna, juz stukam sie z dziewczyna pierwsza lampka ulubionego
              Pinot Grigio

              Naprawde smaczny ten przepis
              m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka