Dodaj do ulubionych

Sukienki, spodnice.

08.12.05, 03:21
Bylem na filmie "Pride and prejudice". Sukienki, sukienki, sukienki. Nie
tylko balowe. Tak, czasy byly inne.
Wiem, ze spodnie sa wygodniejsze, jednak spodnice i sukienki daja kobietom
niepowtarzalny urok.
Obawiam sie, ze mlode pokolenie mezczyzn nie bedzie wiedzialo co stracilo.

Okres przedswiateczny, moze nie sprzyjac aktywnosci na forum. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: Sukienki, spodnice. 08.12.05, 04:13
      wlasnie szykuje ciuchy na jutro do pracy i ide w kozakach i spodnicy (ale tylko
      dlatego, ze jade samochodem i nie bede musiala biegac z autobusu do metra)
      • marekatlanta71 Re: Sukienki, spodnice. 08.12.05, 04:20
        A ja chyba jednak w spodniach pojde - nasz dress code wyraznie nie dopuszcza
        spodnic u mezczyzn. Z drugiej strony dopuszcza spodnie u kobiet - gdzie tu
        rownouprawnienie???
    • aputnam Re: Sukienki, spodnice. 08.12.05, 04:45
      Spodnie nie sa moim ulubinym ubraniem ,ale praktycznie nosze je cala zime ale
      jak tylko sie zrobi cieplo sukienki , spodnice .Cale lato nie zakladam spodni
    • aniutek Re: Sukienki, spodnice. 09.12.05, 01:34
      a tak BTW film interesujacy?
      ja b. lubie kostiumowe, historyczne i wiele od tego flimu oczekuje, nie zawiode sie?
      • irene.usz Re: Sukienki, spodnice. 09.12.05, 02:36
        Recenzje ma rewelacyjne. Niestety, mimo, ze jestem w USA 12 rok....zabraklo mi
        napisow w tym filmie. Ale to jestem ja, za duzo ogladania z CC czyli z
        napisami. W filmie klasyczny angielski i ja wiele przez to stracilem.
        Moze dlatego troche mi sie dluzyl ten film. Piekne zdjecia (drzewa)...no i te
        sukienki, ktore sa chyba moja obsesja. Pewnie za malo tego mialem. Ktos z
        widzow napisal, ze trzeba to zobaczyc dwa razy. Chyba tak. Drugi raz obejrze z
        napisami.
        Na yahoo movies, przejrzalem opinie recenzentow i widzow. Zawsze tak robie.
        Co prawda czesto opinie sa skrajnie rozne...tak jak my wszyscy.
        W tym tygodniu szykuje sie na "Gejsze". W piatek wchodzi na ekrany. Coz -
        jestem kinomanem. Wynioslem to jeszcze z Polski. Zajecia mialem w Palacu
        Kultury i Nauki, gdzie bylo kilka kin. No i coroczne konfrontacje.
        Ps. milego seansu.
    • edytkus Re: Sukienki, spodnice. 09.12.05, 06:43
      gejszy nie moge sie doczekac, ma swietne recenzje, a ksiazke czyta sie niemal jak DaVinci Code ;)

      Osobiscie sukienek nie posiadam, latem siostra namowila mnie na dwie spodnice - dotad nie maja
      oberwanych metek :O, nosze spodnie ale za to z szerokimi nogawkami wiec to prawie jak spodnice ;)))


      Swoja droga zawsze mnie zastanawialo czy mezczyznom w spodnicach nie byloby po prostu
      wygodniej? ;) He he wlasnie sobie wyobrazilam paru gosci z zadartymi kieckami pod sciana w toalecie
      ;)))
      • irene.usz Re: Sukienki, spodnice. 10.12.05, 01:45
        Edytkus...jestes wspaniala. Dawno sie tak nie usmialem jak wyobrazajac sobie
        facetow z zadartymi kieckami przy pisuarach. To mi sie podoba.
        Mysle , ze wroce do tego watku jeszcze pare razy, bo nic mnie tak nie rusza
        jak sukienka na kraglosciach, ktore macie tu i tam.
    • irene.usz Miss World....przeciez, ze nie w spodniach 10.12.05, 18:27
      news.yahoo.com/photos/ss/events/lf/120905missworld/im:/051210/481/xed10912101622;_ylt=Au1EsZv2JNeKsZJxhjnTM84BWscF;_ylu=X3oDMTA3dmhrOGVvBHNlYwNzc20-
    • claudia207 Re: Sukienki, spodnice. 12.12.05, 20:05
      Co tu duzo mowic i pisac: spodnie sa o wiele bardziej praktyczne.
      • foxie777 Re: Sukienki, spodnice. 12.12.05, 21:05

        Ja tez raczej spodniowa dziewczynka jestem.
        Sukienki i spodnice sa fajne, ale musza miec wlasciwa
        dlugosc.Mam znajoma, ktora ma krotkie nogi i krzywe, a nosi mini.
        Nie mam serca jej powiedziec jak to strasznie wyglada.
        To jest kwestia stylu, ale to juz drugi temat

        pozdrawiam
    • monie_pl Re: Sukienki, spodnice. 12.12.05, 23:34
      No to ja powiem, ze bez spodnicy czy sukienki zyc sie nie da! Jak tylko zaloze
      spodnice lub sukienke to czuje sie bardziej kobieco. Nie wiem skad to mam, ale
      ta mam. Poza tym uwazam, ze nie mam najlepszej figury do spodni z powodu
      wlasnie tych okraglosci... choc spiesze dodac, ze otyla nie jestem.

      monia

      P.S. Jak ktorys z panow chce sprobowa jak to ejst w spodnicy to Halloween jest
      swietnym pretekstem do tego!
      • irene.usz Re: Sukienki, spodnice. 13.12.05, 03:04
        Gratulacje!!! To jest to! Kobiety nie wiedza ile traca nie noszac sukienek.
        Czesto wlasnie sukienki ukrywaja pewne drobne niedoskonalosci, ktore czesto
        subiektywnie wyolbrzymiamy.
        Powtarzam to mojej 21- letniej corce, ale nie chce sluchac. A jest ostra i
        dziewczyna kumpel, na czym duzo traci. Wlasnie gdyby zalozyla sukienki, moze
        automatycznie by cos jej kliknelo pod sufitem.
        Ps. stad moze i pomysl na ten watek. I ostrzegam, bede go co jakis czas
        podciagal. Ja wiem co mowie i dziekuje Moniko (zapewne). Brawo, brawo...
        A niech nosza spodnie, to lepiej dla ciebie. Oczywiscie, spodnie mozna
        tez...ale aby calkowicie nie eliminowaly spodnic i sukienek. Dresiara po
        mieszkaniu? A kysz, a kysz...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka