aniutek 25.01.06, 03:23 chcialabym zalozyc college fund dla dziecka, zaczelam cos szukac ale zabrnelam w slepa uliczke i nie wiem co dalej ? czy robic to samemu czy zwrocic sie do jakiejs firmy? dzieki za pomoc, anka Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniutek Re: college fund 25.01.06, 03:46 trafilam na ciekawy link na ten temat, www.bankrate.com/brm/rate/college_home.asp troche poczytalam i z tego co udalo mi sie wywnioskowac ( hmmm finanse nie sa moja mocna strona) to widze, ze to sie zupelnie nie oplaca... znacznie lepiej kupic mieszkanie w PL, szybciej i wiecej mozna zarobic. Odpowiedz Link
juskapl Re: college fund 25.01.06, 04:20 My zaczelismy taki account 6 miesiecy temu dla naszej malej, nazywa Scholars choice college ,nasz money adviser nam to zalatwil ,oni przypuszczalnie ci obliczaja ile college bedzie kosztowal za kilkanascie lat i ustalacie ile chcesz uzbierac i jakiego typu college ma to byc .W naszym przypadku jest tak jak Julka zdecyduje ze konczy edukacje po high school ,albo jak dostanie scholarship to cala kwota przechodzi do nas.zorientuj sie popytaj a napewno cos znajdziesz , pozdr Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: college fund 25.01.06, 04:27 Zaloz tzw. 529 - zwykle w danym stanie jest tylko jedna firma ktora jest zaakceptowana przez stan - np. w Georgii jest www.gacollegesavings.com/ - mozna sobie od podatku stanowego do 2000 USD rocznie odliczyc (ale tylko jak sie malo zarabia :( ). W New York to jest nysaves.uii.upromise.com/ Odpowiedz Link
edytkus Re: college fund 25.01.06, 05:29 Nie oplaca sie, college fund praktycznie zamyka droge do financial aid i podlega opodatkowaniu. Po przemysleniu otworzylismy CD na trzy lata i bedziemy odnawiac (w miedzyczasie odkladamy pieniadze na inne konto), jako udzialowcy oprocentowanie mamy niezle i penalty free po uplywie trzech lat, a ze konto jest na dziecko zysk nie jest opodatkowany. Warto porownac oprocentowanie w calym kraju, niektore banki maja nawet ponad 6%. Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: college fund 25.01.06, 12:48 Na pomoc finansowa sie dziecko i tak nie zalapie bo trzeba byc naprawde biednym zeby ja dostac. No chyba ze w Georgii tzw. "Hope Scholarship" - dostaje sie go za oceny i zarobki/oszczednosci rodzicow nie maja na niego wplywu. A do uzyskania pomocy i tak musisz przedstawic stan WSZYSTKICH oszczednosci, takze CD's wiec zysk maly. Jezeli juz chcesz udawac biedna to bardziej sie oplaca splacic duzy kawalek domu zeby okazalo sie ze nie masz oszczednosci a potem natychmiast zrobic refinancing z cash back. Ale to niemoralne. Odpowiedz Link
edytkus Re: college fund 25.01.06, 14:58 marekatlanta71 napisał: > Na pomoc finansowa sie dziecko i tak nie zalapie bo trzeba byc naprawde biednym > zeby ja dostac. Na pewno zalezy od stanu, w NJ zalezy od woli urzednikow (wiem cos o tym) ;) Poza tym moje dziecko pojdzie do college'u dopiero za kilkanascie lat, nie wiadomo jak sie bedzie prezentowac nasza sytuacja, a z college fund nie jest latwo wyciagnac pieniadze. Zreszta jaka mamy pewnosc ze nasze dzieci beda kontynuowac nauke? Duze ryzyko ze w takiej sytuacji oszczednosci przepadna. Czytalam kiedys artykul na temat posiadania i rodzajow college fund w magazynie dla rodzicow, z ktorego wynikalo ze to sie oplaca tylko bardzo zamoznym. > A do > uzyskania pomocy i tak musisz przedstawic stan WSZYSTKICH oszczednosci, takze > CD's wiec zysk maly. Kto powiedzial ze w momencie wypelniania formularza pieniadze musza byc na koncie? ;) Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: college fund 25.01.06, 18:10 529 mozesz wysiagac pieniadze kiedy chcesz, ale: - jak uzywasz pieniedzy na zakupy nie zwiazane z nauka, to placisz podatek federalny od zyskow (nie od wlozonej kwoty bo za ta juz placilas podatek). - jezeli odliczalas to od podatkow, to te odliczenia musisz zwrocic. Wiec pieniadze nie przepadaja - raczej sa oprocentowane jak dobry CD (a nawet lepiej - moj 529 przyniosl w zeszlym roku 8% zysku). Odpowiedz Link
edytkus Re: college fund 25.01.06, 18:16 marekatlanta71 napisał: > 529 mozesz wysiagac pieniadze kiedy chcesz, ale: > - jak uzywasz pieniedzy na zakupy nie zwiazane z nauka, to placisz podatek > federalny od zyskow (nie od wlozonej kwoty bo za ta juz placilas podatek). > - jezeli odliczalas to od podatkow, to te odliczenia musisz zwrocic. a CD zalozone na dziecko nie ulega opodatkowaniu w ogole, pieniadze mozesz wyjac kiedy chcesz i na co chcesz > > Wiec pieniadze nie przepadaja - raczej sa oprocentowane jak dobry CD (a nawet > lepiej - moj 529 przyniosl w zeszlym roku 8% zysku). jakie masz gwarancje ze tak samo bedzie za rok lub dwa? Odpowiedz Link
marekatlanta71 Re: college fund 05.02.06, 19:38 edytkus napisała: > a CD zalozone na dziecko nie ulega opodatkowaniu w ogole, pieniadze mozesz wyjac kiedy chcesz i na co chcesz Nie ma rajow podatkowych - podatek wczesniej czy pozniej musisz zaplacic. W przypadku CD zalozonego na dziecko jest on opodatkowany wraz z rodzicami po stawce rodzicow. W przypadku 529 opodatkowanie jest wg. stawki dziecka w momencie kiedy uzywa ono tych pieniedzy = zaoszczedza sie pare groszy. > jakie masz gwarancje ze tak samo bedzie za rok lub dwa? W dlugoterminowej skali inwestowanie w akcje wyprzedza rynek pieniezny 3-4% rocznie. Zeszly rok byl kiepski a i tak sie udalo 8% - 2 lata temu mialem 14% - oprocentowanie CD bylo wtedy w okolicach 2% rocznie... Odpowiedz Link
aniutek Re: college fund 25.01.06, 16:23 czyli jest jak sadzilam.... juz nie mam wyrzutow ,ze dla Lukasza nie zalozylam CF ;) ma mieszkanie w PL na studia nawet podyplomowe starczy oby sie tylko nie rozmyslil. Odpowiedz Link
samo Re: college fund 25.01.06, 19:16 Jest o tym maly artykul w ostatnim "Time", poza tym tutaj troche info: www.time.com/time/nation/article/0,8599,1151540,00.html Odpowiedz Link
zyta2003 Re: college fund 26.01.06, 02:36 Nigdy zadne collage fund na nazwisko dziecka! Rada nie moja, tylko finansowego doradcy. Wszystko elegancko odlicza, a nie zawsze ulgi, stypendia dotycza tylko najbiedniejszych, sredniozamoznych tez. A wogole z tym skladaniem na szkoly, to nie nalezy sie tak strasznie przejmowac. Juz w trakcie nauki okazuje sie, ze mozliwosci jest wiele. Od odlozonych na nauki pieniedzy , przy jako tako zamoznej i madrej rodzinie wazniejsze sa zapal i zdolnosci dziecka. Jesli te sa odpowiednie, wszystko pojdzie dobrze. Odpowiedz Link
iamhotep Re: college fund 05.02.06, 04:44 Tabela porownawcza. news.morningstar.com/pdfs/CollegeFundingTable.pdf Co zrobic? Co zrobic? Coverdell plan, ktory 20-pare lat temu zezwalal na odlozenie $500 rocznie jesli sie nie myle. Teraz widze jest troche lepiej bo az $2000 mozna odlozyc! Smiechu warte. 529 plan z wiekszym limitem rocznych wkladow ale utrata kontroli w co sie inwestuje... Ze wzgledu na implikacje podatkowe ROTH, 401(k) nie wchodzily w rachube... Po dlugim sleczeniu z olowkiem w reku studiowaniu licznych opinii za i przeciw zdecydowalem sie na UGMA/UTMA account. W sumie poto rozwazalem zalozelnie college fund by nie zawraca sobie glowy tzw. financial assistance (czytaj POZYCZKA NA DLUGIE LATA). Moim zamiarem byla ich calkowiata ELIMINACJA. I sie udalo. Kupowalem akcje kompanii placacych wysokie dywidendy (banki, REITs, kompanie naftowe) i dywidendy reinwestowalem co jakis czas. Mialem tez troche "tech stocks", ktorych sie wyzbylem nim banka pekla. Potem przyszedl 9/11, masowa wysprzedaz na rynku gieldowym, ktora dla mnie byla nie lada gratka. Kupilo sie to i owo po smiesznych cenach i sie do tej pory trzyma. Ktos tu dobrze przestrzegl - na tych roznych typow mieniacych sie DORADCAMI FINANSOWYMI trzeba bardzo uwazac. W sumie ich interes prawie nigdy nie jest w najlepszym interesie inwestujacego. Odpowiedz Link
katlia Re: college fund 27.01.06, 20:32 Dolaczam sie do tych, ktore odradzaja oczednosci w imieniu dziecka !!! Przynajmniej teraz, te pieniadze beda zaliczone przeciwko wam w obliczaniu financial aid. Glupie i nielogiczne ale tak jest. Wpisz 'financial planning college' w google i zacznij czytac. Nie plac nikomu za konsultacje na ten temat, jest duzo organizacji i website'ow, ktore ci dadza te same informacje gratis. W tej chwili wiekszy sens jest inwestowanie w wasz dom, w mutual funds, itp. Odpowiedz Link