Dodaj do ulubionych

polityczny watek

28.09.06, 05:01
Nie. Nie chodzi o te polska polityke. Ta mnie nie interesuje. Mieszkam w USA
mnostwo lat i tylko ta zajmuje moje szare komorki. To co sie dzieje od kilku
lat przechodzi ludzkie pojecie. Wlos sie jezy na glowie. Czasami mysle, Boze,
jak ktos moze pisac o szamponach, czy zachowaniu milych kotkow, gdy miliony
ludzi, dzieci ginie na swiecie. I to nie z powodu naturalnych kataklizmow.
Ale z powodu POLITYKI, i tym co za nia stoi i nia kieruje. Mam na mysli zadze
wladzy i pieniadza. Inwazja i okupacja Iraku, napasc Izraela na Liban, brak
jakielkowiek interwencji swiata w sprawie ludobojstwa w Kongo i Sudanie.
Propaganda neokonserwow amerykanskich szerzaca sie w zastraszajacym tempie
nie tylko w mass mediach ale rowniez na Internecie. Prawda. Co to nas -
szarych ludzi - interesuje. Ile tam murzyniatek czy arabow zginie. Abysmy my
mialy czysta kuchnie, dobrze zarabiajacych mezow, i dzieci na Harvardzie.
Tyle, za ta polityka dotyczy nas rowniez. Dotyczy naszej kuchni, naszych
mezow i naszych dzieci. Juz w tej chwili moj sasiad stracil prace, bo fabryka
przeniosla sie do Hong Kongu. Znajomej zmienili status z full time na part
time i stracila insurance zdrowotny. I tych bez insuransu bylo 45 milionow. I
z dnia na dzien liczba sie powieksza. Czy tak ma wygladac zycie w tej krainie
marzen? Bez bezpiecznej pracy, bez podstawowej ochrony zdrowotnej, bez
zapewnionej tzw."spokojnej starosci".? Czy my - tzw. szara masa amerykanska -
zyjemy tylko po to by nabijac kieszenie kilku z klasy Cheney i Halliburton?
Lucy
Obserwuj wątek
    • speranzaa Re: polityczny watek 28.09.06, 05:04
      Ameryka idzie na dno, nie mowiac juz o najgorszym prezydencie jaki ten kraj
      kiedykolwiek mial.
      • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 17:20
        Swieta Prawda
    • ertes Re: polityczny watek 28.09.06, 07:07
      To nie jest "polityczny watek" tylko "narzekajacy".
      A ja jako nie-obywatel, nie-green card'owiec mieszkajacy sobie w tym kraju nie
      narzekam. Ba! Wrecz przeciwnie. Jest super. lepiej niz gdziekowliek indziej.

      A ludzie na swiecie beda ginac za 10, 20 i 100 lat tak jak to bylo przez
      ostatnie kilka tysiecy lat. Nie ma sie co rozczulac bo i tak nic to nie zmieni.

      Bez ubezpieczenia? A tu niedawno byl watek jak jedna nielegalba pani z Polski
      zostanie poddana leczeniu ZA DARMO. Ciekawe.

      I mimo tego okropnego prezydenta i upadajacego USA ludzie sie tu pchaja drzwiami
      i oknami co i poniekad widac na tym forum hehe
      • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 17:17
        Ertes,

        Pchaja sie tu ludzie z Meksyku i Ameryki Poludniowej. Ludzie wyksztalceni stad
        uciekaja. Nawet ludzie z Indii co przyjezdzaja tu aby sie doksztalcic wracaja
        spowrotem do bo tam maja szanse na lepsze zycie niz tu w USA. Europejczycy tez
        wracaja bo euro jest teraz mocne a standard zycia w Europie przewyzsza Stany
        kilkakrotnie. Zreszta wystarczy popatrzec sie na ilosc wakacji w stanach
        standartowo 2 tygodnie w Europie srednio 4 tygodnie (+ swieta narodowe) wiec tam
        ludzie pracuja aby zyc a nie zyja aby pracowac. Oczewiscie Stany tez maja swoje
        zalety ktorych nie musze chyba wymieniac.

        • edytkus Re: polityczny watek 28.09.06, 18:56
          jeszcze_dzis napisała:

          >Zreszta wystarczy popatrzec sie na ilosc wakacji w stanach
          > standartowo 2 tygodnie w Europie srednio 4 tygodnie (+ swieta narodowe)

          i to ma byc argument? na innym forum ktos napisal ze lepiej pracowac dwa tygodnie na tydzien super
          wakacji niz dwa lata na dwa tygodnie byle jakich i ja sie z tym zgadzam, poza tym ludzie tu cenia
          prace, nawet jesli maja dlugie urlopy czesto z nich nie korzystaja
          • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 20:17
            Przecietny Amerykanin nie byl nawet w pobliskim stanie nie mowiac juz o jakis
            super fajnych wakacjach. Jesli gdzies jada to najczescie na floryde i moze
            jakies wyspy na karabiach bo tam jest tanio. Znam ludzi co mieszkaja w
            Westchester County a nie byli nigdy w NYC!!!! Wyobrazasz to sobie?! Mieszkac tak
            blisko nowego jorku i go nie odwiedzic to juz jest ignorancja. Jesli chodzi o
            Europejczykow to oni biora wlasnie super wakacje, jezdza po swiecie i zwiedzaja
            nowe miejsca. Gdy bylam w Meksyku na przyklad bylam zaskoczona liczba osob z
            Niemiec.

            A twoj argument ze ludzie tu cenia prace jest chyba troche mylny. Mozna nadal
            cenic prace a przy okazji miec fajne zycie. Jedno nie wyklucza drugiego. Nie
            znam ludzi co maja w stanach dlugie wakacje, ale jesli ich nie wykorzystuja to
            tylko swiadczy to chorym systemie jaki tu panuje, tak zwany "rat race". Boja
            sie wziazc wakacji aby ktos pomyslal ze nie sa zaangazowani w prace. Zreszta
            chyba wiesz co to jest "face time", skad to sie wzielo na pewno nie dlatego ze
            ludzie cenia prace. Zreszta chwyc sobie jakakolwiek ksiazke o nowej generacji
            Millennials i poczytaj sobie o ich zwyczajach i oczekiwaniach.

            Polecam Ci artykul na WSJ.com "Social Whirl: Facebook, Riding a Web Trend,
            Flirts With a Big-Money Deal;" z 21 wrzesnia. Mark Zuckerberg jest CEO Facebook
            no ostatnio ma rozmowy z firmami na temat wykupienia jego biznesu za bilion
            dolarow. Ludzie z Microsoftu chcieli z nim miec "conference call" o godzinie 8
            rano ale w odpowiedzi uslyszeli ze to nie jest dobra pora bo o 8 Mark jeszcze
            bedzie spac :)
            • ertes Re: polityczny watek 28.09.06, 21:05
              No, tak, przecietny Amerykan to balwan, idiota, nic nie wie, nic nie umie, nie
              wie gdzie jest Kozia Wolka a Austria myli sie z Australia.
              Cale szczescie przyjezdzaja tu Polacy, zwlaszcza, i inni inteligentni
              europejczycy bo inaczej ten kraj juz dawno przestal by istniec z powodu glupoty
              Amerykanow ktorzy nigdzie nie jezdza, nic nie znaja i wogole sa glupkami do n
              tej potegi.
              Cale szczescie ze Amerykany sa takie glupie i nic nie wiedza bo by juz dawno
              przeniosly sie na przyklad do takiej Polski sprzatac domki albo i moze do
              Niemiec pilnowac domy tych wakacjuszy.
              A wiec badzmy cicho bo jak Amerykanie uciekna to polacy zaprowadza tu swoj
              porzadek i dopiero bedzie super. Mozet nawet tak jak w Polsce jak sie uda.
              • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 29.09.06, 00:04
                > Cale szczescie przyjezdzaja tu Polacy, zwlaszcza, i inni inteligentni
                > europejczycy bo inaczej ten kraj juz dawno przestal by istniec z powodu glupoty
                > Amerykanow ktorzy nigdzie nie jezdza, nic nie znaja i wogole sa glupkami do n
                > tej potegi.

                Ja nie mowilam ze Amerykanie sa glupkami ani idiotami, to sa twoje slowa. Jesli
                chodzi o podrozowanie to niestety Amerykanie nie jezdza. Tylko okolo 20%
                Amerykanow ma paszporty a czesc tych ludzi ktore je ma to imigrancji ktorzy
                dostali je starajac sie o obywatelstwo.

                Poza tym Ertes pisalam ze Stany tez maja swoje zalety, chyba to przeoczyles.
                • ertes Re: polityczny watek 29.09.06, 00:27
                  OK, ale juz przestan narzekac.
            • katlia Re: polityczny watek 28.09.06, 21:37
              Ludzie z Microsoftu chcieli z nim miec "conference call" o godzinie 8
              rano ale w odpowiedzi uslyszeli ze to nie jest dobra pora bo o 8 Mark jeszcze
              bedzie spac :)
              • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 23:58
                Nie ma 3 godzin roznicy pomiedzy siedzibami MS i Facebook.
            • katlia Re: polityczny watek 28.09.06, 21:41
              wizy ci odmowili :)))) ?
              • katlia Re: polityczny watek 28.09.06, 21:42
              • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 23:06
                Czy probujesz byc smieszna, blyskotliwa? Troche Cie nie wychodzi...co ma
                dostanie wizy do mojej opinii?
                • katlia Re: polityczny watek 29.09.06, 00:15
                  taka opinia pocieszaja sie frustraci
                  • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 29.09.06, 01:24
                    Katlia,
                    Na jakiej podstawie nazywasz mnie frustratem? Czyzby tylko dlatego ze mam
                    odmienna opinie od twojej? To chyba nie swiadczy dobrze o twojej inteligencji
                    ale sie nie dziwie, w koncu ty myslisz ze pomiedzy siedziba MS ktoraj jest w
                    Washington STATE a siedziba Facebooku ktora jest w Kalifornii jest roznica 3
                    godzin. Polecam przestudiowanie mapy US a wtedy dowiesz sie gdzie lezy
                    Washington.
                    • katlia Re: polityczny watek 29.09.06, 04:48
                      Oj, bo jak wielu frustratow od razu zaczynasz od wyzywania, od przemadrzania
                      sie, i od kwestionowania inteligencji ludzi ktorych nie znasz. Ile w koncu masz
                      lat?

                      Fakt, myslalam ze siedziba facebook jest na wschodnim wybrzezu usa, bo chlopak
                      ktory to zalozyl mieszkal w nowym yorku i studiowal na harvardzie. Ale czy taka
                      pomylka to od razu powod na twoj ponizajacy i drwiacy ton? Ton, ktory mi
                      bardziej przypomina jakas babe na straganie niz inteligentna osobe za jaka sie
                      masz.

                      Kiedys, forum 'polki w stanach' byl przyjemnym miejscem na wymiany zdan, wrazen
                      tutejszego zycia, anekdotek. Zdecydowanie twoje wypowiedzi, i wypowiedzi
                      podobnych to twoich psuja tutejsza atmosfere. A szkoda. Jeszcze jeden dowod
                      klotliwej natury polakow, natury ktora zmobilizowala niemalo czytelnikow na
                      inne fora - tam gdzie poziom dyskusji jest jezeli nie wyzszy, to przynajmniej
                      przyjemniejszy.

                      Sajanara.

      • skibunny Re: polityczny watek 28.09.06, 17:52
        zgadzam sie z Toba Ertes, jak swiat swiatem, zawsze byl glod, wojny i
        choroby... Ludzkosc jeszcze nie wymyslila na to sposobu, ale to nie znaczy ze
        sie nie staramy...
        a jak sie komus Ameryka nie podoba, to na szczescie, nikt tu nikogo na sile
        jeszcze nie trzyma, a teraz EU stworzyla wiele innych mozliwosci...
        ja na Ameryke nie narzekam, dala mi o wiele wiecej mozliwosci, godnego i
        wygodnego zycia, niz Polska...
    • edytkus Re: polityczny watek 28.09.06, 16:13
      lucy58 napisała:

      > > Propaganda neokonserwow amerykanskich szerzaca sie w zastraszajacym tempie

      jedyna propaganda to propagadanda antyamerykanska

      > Co to nas -
      > szarych ludzi - interesuje.

      no wlasnie, co Ty zrobilas aby zmienic to na co tak narzekasz?

      > Juz w tej chwili moj sasiad stracil prace, bo fabryka
      > przeniosla sie do Hong Kongu. Znajomej zmienili status z full time na part
      > time i stracila insurance zdrowotny.

      to nie polityka, to ekonomia

      >I tych bez insuransu bylo 45 milionow. I
      > z dnia na dzien liczba sie powieksza.

      ale amnesti dla nielegalnych by sie chcialo, nie?

      Czy tak ma wygladac zycie w tej krainie
      > marzen? Bez bezpiecznej pracy, bez podstawowej ochrony zdrowotnej, bez
      > zapewnionej tzw."spokojnej starosci".?

      a bylo kiedys inaczej?

      Czy my - tzw. szara masa amerykanska -
      > zyjemy tylko po to by nabijac kieszenie kilku z klasy Cheney i Halliburton?

      zmien filozofie zyciowa a od razu humor Ci sie poprawi :) i warunki zycia tez :)
    • aneta05 Re: polityczny watek 28.09.06, 16:50
      lucy58 napisała:

      Czy tak ma wygladac zycie w tej krainie marzen?

      kto Ci takich bzdur naopowiadal? od kiedy USA jest kraina marzen???
      • ertes Re: polityczny watek 28.09.06, 18:33
        Jakto?!?!
        To dulary nie leza na ulicy???

        A ja myslalem ze tak jest w krainie marzen :( Zniszczylas moj dream Aneta.
        • aneta05 Re: polityczny watek 28.09.06, 19:07
          ertes napisał:

          > Jakto?!?!
          > To dulary nie leza na ulicy???
          >
          > A ja myslalem ze tak jest w krainie marzen :( Zniszczylas moj dream Aneta.


          Mea Culpa, Mea Culpa, Mea Culpa!!!
          • zyta2003 Re: polityczny watek 28.09.06, 23:04
            Ktos tu napisal, ze standart zycia w Europie przewyzsza kilkukrotnie standart
            w Ameryce. W czym te standarty sie mierzy, ze tak precyzyjnie wyliczono.
            Napisano tez, ze sasiad stracil prace i sasiadka przeszla na pol etatu, i ze
            ludzie z powiatu Westchester nigdy nie byli w N.Y., a jak juz gdzies jezdza to
            na glupia Floryde, gdzie mozna spotkac Niemcow. To tak o czym miala byc ta
            wypowiedz? bo chyba nie o polityce, tylko o pogardzie i zlosci do Ameryki i
            Amerykanow. Mozna, oczywiscie, ale nie nazywajmy tego polityka.
            Pragne zwrocic uwage, ze w dalszym ciagu bezrobocie w Stanach jest bardzo
            niskie (wiem, wiele prac to niskoplatne, a nie ponad 100tys. rocznie) w
            porownaniu nawet z krajami Europy Zachodniej , o krajach postkomunistycznych
            nie wspominajac. A tych z Westchester to nie stac na przyjazd do NY, czy tez
            nieciekawi? Jesli nieciekawi - to juz nie ten watek. Bajki o tym jak masowo
            wracaja wyksztalceni Azjaci do swoich krajow to moze jednak troche stonowac.
            Hindusi b. czesto przyjezdzaja tu - juz wyksztalceni, w ogromnej wiekszosci
            nie "za chlebem", tylko za inna cywilizacja. Zachowuja swoja kulture, ale w
            bardziej swobodnych warunkach. 0statnio Hinduska wyksztalcona w Indiach zostala
            pierwszym prezesem Pepsi - Coli. Do Stanow przyjechala dwadziescia kilka lat
            temu, ze tez tak dlugo tu wytrzymala.
            Moze by tak oddzielic ten groch z kapusta, jesli to ma byc watek o polityce,
            ale zapewne bedzie to kolejny raz nierozstrzygnieta bitwa.
            • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 28.09.06, 23:46
              zyta2003 napisała:

              > Ktos tu napisal, ze standart zycia w Europie przewyzsza kilkukrotnie standart
              > w Ameryce. W czym te standarty sie mierzy, ze tak precyzyjnie wyliczono.

              Standardy te liczy sie roznie, nie bede opisywala tu opisywala metodologii bo
              nie o to chodzi. Wedlug EIU (Economist Intelligence Unit) Quality of life
              index: Stany sa na 13 miejscu, kraje ktora dostaly wyzsza punktacje to Irlandia,
              Szwajcarja, Norwegia, Luksemburg, Szwecja, Wlochy, Dania, Hiszpania, itd.
              Wedlug ONZ: USA sa na 10 miejscu, wyzej sa: Norwegia, Luksemburg, Szwecja,
              Szwarjaria, Irlandia, Belgia.
              • ertes Re: polityczny watek 28.09.06, 23:49
                OK, no dobrze i co z tego? CO chcesz udowodnic? Ze wybralas kiepski kraj do
                mieszkania? Ze ci jest zle? Ze sie pomylilas?
                O co chodzi?

                Czy tylko chcesz sobie tak po polsku ponarzekac z nudow?
                • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 29.09.06, 00:08
                  Padlo pytanie jak sie mierzy standard zycia w danym kraju wiec podalam
                  odpowiedz. Nie probuje nic udowodnic, nie powiedzialam ze USA to kiepski kraj,
                  nie mowilam ze jest mi zle, wiec nie wiem po co wyciagasz takie wnioski. Prosze
                  czytaj co pisze a nie probuj sie domyslec co ja czuje lub mysle.
    • aniutek Re: polityczny watek 28.09.06, 23:56
      IMO
      zycie USA = jak sobie poscielesz tak sie wyspisz.

      a polityka obecnego rzadu US tez nie budzi u mnie zadnych pozytywnych mysli .
      • ertes Re: polityczny watek 29.09.06, 00:28
        Duzo lepsza niz polityka poprzedniego prezydenta.
      • zyta2003 Re: polityczny watek 29.09.06, 00:47
        1. Jesli wg roznych wyliczen standart zycia w Stanach miesci sie na 10 - 13
        miejscu w swiecie, to ze wzgledow materialnych obywatelom ok. 190 krajow, w tym
        co najmniej 20 krajom europejskim "oplaca" sie tu przyjechac.
        2. W dalszym ciagu nie uzyskalam odpowiedzi jeszcze dzis, na podstawie
        jakich wyliczen napisalas ze jest tu kilkakrotnie gorzej niz w Szwajcarii,
        Danii, czy Luksemburgu. Czy jesli kraj jest na 10-tym miejscu to ma dziesiec
        razy gorzej od pierwszego, a na dwudziestym - dwadziescia razy. Tak to liczysz?
        3. Lokata ta zreszta mowi o zyciu obywateli w danym kraju, a absolutnie nic
        nie mowi o szansie dla nowo przybylych emigrantow na stworzenie jakiego
        takiego zycia i szansie dla dzieci emigrantow. Nie mam watpliwosci, ze te sa
        najwieksze w Stanach, z wielu wzgledow, m. in. na otwartosc tego spoleczenstwa,
        i akceptacje kolorowych emigrantow, o innych wzgledach nie mowie.
        4. Przyjezdza sie do jakiegos kraju nie tylko ze wzgledow materialnych, ja -
        jak wielokrotnie pisalam - w Polsce nie bylabym w stanie obecnie mieszkac -
        nie z przyczyn materialnych, ale pozamaterialnych. Obecnie chociaz dlatego, ze
        wieksze szanse maja tu naukowcy na swoj rozwoj. Wiadomo, zaden Amerykanin nie
        jest juz w stanie podjac samodzielnie, bez europejczyka pracy naukowej.
        5. Zreszta zawsze do Ameryki przyjezdzalo sie nie tylko ze wzgledow
        materialnych, ale i innych. Wystarczy nieco poczytac w tym zakresie.
        6. To duza przesada nazywac kraj, ktory miesci sie na 10 - 13 miejscu w
        jakosci zycia wsrod omal 200 krajow - "kiepskim" krajem.
        7. A co maja do tego wszyscy Ci z Westchesteru co nie chca przyjechac do
        NY, a jak jada to na Floryde - w dalszym ciagu nie dowiedzialam sie.
        • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 29.09.06, 02:09
          zyta2003 napisała:

          > 2. W dalszym ciagu nie uzyskalam odpowiedzi jeszcze dzis, na podstawie
          > jakich wyliczen napisalas ze jest tu kilkakrotnie gorzej niz w Szwajcarii,
          > Danii, czy Luksemburgu. Czy jesli kraj jest na 10-tym miejscu to ma dziesiec
          > razy gorzej od pierwszego, a na dwudziestym - dwadziescia razy. Tak to liczysz?

          Oczewiscie ze kraj ktory jest na 10 miejscu nie jest 10 razy gorszy od
          pierwszgo. Okreslenie "kilkakrotnie" jest hiperbola.

          > 3. Lokata ta zreszta mowi o zyciu obywateli w danym kraju, a absolutnie nic
          > nie mowi o szansie dla nowo przybylych emigrantow na stworzenie jakiego
          > takiego zycia i szansie dla dzieci emigrantow. Nie mam watpliwosci, ze te sa
          > najwieksze w Stanach, z wielu wzgledow, m. in. na otwartosc tego spoleczenstwa
          > i akceptacje kolorowych emigrantow, o innych wzgledach nie mowie.

          Nie czytalam zadnych reportazy na temat szans emigrantow na lepsze zycie w
          roznych krajach, wiec nie mam na ten temat opinii. Szczegolnie ze ty bierzesz
          pod uwage rowniez kolorowych emgrantow. Jesli masz jakies ciekawe dane na ten
          temat to chetnie je przeczytam, mozesz mi je przeslac na adres gazetowy.



          >4. Obecnie chociaz dlatego, ze wieksze szanse maja tu naukowcy na swoj rozwoj.
          Wiadomo, zaden Amerykanin nie
          > jest juz w stanie podjac samodzielnie, bez europejczyka pracy naukowej.

          Naukowcy zdecydowanie maja lepsze szanse na rozwoj w Stanach niz w innych
          krajach. Tutaj rzad i instytucje prywatne daja duzo pieniedzy na roznego
          rodzaju badania. Poza tym profesor w Stanach zarabia 3-krotnie wiecej niz
          profesor w Anglii. Uczelnie w US maja bardzo dobra reputacje na swiecie i dyplom
          z Harvardu czy Yale jest szanowany prawie wszedzie.
          • tamsin Re: polityczny watek 29.09.06, 02:15
            jeszcze_dzis napisała:

            > z Harvardu czy Yale jest szanowany prawie wszedzie.

            te "prawie" to Polska czy Afganistan? tak sie przez moment zastanowilam..
            • kreola4 Duza powsciagliwosc :). 29.09.06, 02:24

              jeszcze_dzis napisała:

              "dyplom z Harvardu czy Yale jest szanowany prawie wszedzie."

              Zostalaby jeszcze Korea Polnocna ktora moglaby zakwestionowac,
              nie uznac lub wsadzic posiadacza dyplomu do wiezienia :). Trudno
              polemizowac z kims kto jest tendencyjnie tak bardzo powsciagliwy
              w uznaniu oczywistych rzeczy :).
              • zyta2003 Re: Duza powsciagliwosc :). 29.09.06, 03:59
                Przeczytalam w slowniku jezyka polskiego co znaczy w tym kontekscie slowo
                hiperbola - otoz znaczy zamierzona przesada. Hmm
                Co do szansy emigrantow to nie opieralabym sie jak proponujesz na wiedzy
                tylko z.... reportazy. Wystarczy miec oczy otwarte i czytac nie tylko
                reportaze, Np. jaki procent uczniow 6 najlepszych szkol srednich w miescie
                Nowy Jork nie mowi w domu po angielsku? Widze, ze bardziej interesuja Cie
                Uniwersytety Ligii Bluszczowej, to poszukaj sobie jaki procent studentow jest z
                pierwszego lub drugiego pokoleniem emigrantow. Sprawdz sklad rzadu
                amerykanskiego i inne wysokie stanowiska w rzadzie amerykanskim , jak dawno oni
                lub ich rodzice przyjechali do Ameryki. Dla porownania - ile na takich
                stanowiskach jest we Francji obywateli francuskich, ktorych jesli nie rodzice
                to chociaz dziadkowie wywodza sie z Afryki Polnocnej? Ile Turkow w trzecim
                pokoleniu - obywateli niemieckich ma znaczaca pozycje w Niemczech i jak sa
                zintegrowani z nowa ojczyzna? W ktorym kraju akcent stanowi tak niewielka
                przeszkode w uzyskaniu pozycji spolecznej? A tak btw. dlaczego emigrantow w
                Ameryce dzielisz na bialych i innych?
                Swoja wypowiedzia o naukowcach emigrantach i warunkach jakie maja w Ameryce
                zupelnie zaprzeczasz sobie samej.
            • jeszcze_dzis Re: polityczny watek 29.09.06, 03:26
              Napisalam "prawie wszedzie" czyz to nie jest ewidentne ze chodzi mi o kraje w
              ktorych w ogole dyplom sie liczy. Czy moze zaraz ktos zacznie wymieniac
              plemiona w Afryce dla ktorych slowo "Harvard" nic nie znaczy? Tamsin, uwierz mi
              ze w Polsce dyplom z Harvardu sie liczy, czesto nawet dyplom z byle jakiej
              uczelni ze Stanow ma duze znaczenie. Jestem przekona jednak ze jestes tego
              swiadoma.
              • ertes Re: polityczny watek 29.09.06, 03:55
                Po 30-stu postach jak widzisz odzwiek na twoje narzekania jest mniej niz
                pozytywny. A jednak sie upierasz i upierasz i drazysz.

                Spojrz na zycie pozytywnie, wokol siebie z usmiechem. Narzekactwo nalezy
                zostawic w kraju nad Wisla. Tu trzeba korzystac z zycia a nie widziec wszystko w
                czarnych kolorach.
    • rhodeisland Re: polityczny watek 29.09.06, 06:28
      Ertes, zaskoczyle mnie, jesli nie masz zielonej karty, ani obywatelstwa, to
      jaki masz status.? Przedluzasz wize od lat? Zawsze byles przeciwko nielegalnym.
      Co do biedy, to moja rodzina byla zaszokowana tym, w jakich warunkach zyja
      ludzie w Stanach. Oni nie zetkneli sie z taka bieda w Polsce.
      Obiecalam sobie jedno: jesli kiedys bede oblednie bogata, to pomoge innym.
      Mam pytanie do forumowiczow: co to znaczy, ze Stany sa wolnym krajem?
      Mieszkam obecnie w Europie. Brakuje mi jednego: latwosci oddawania rzeczy do
      sklepow. Pomijajac to, to nie czuje sie mniej wolna w Europie, niz w Stanach.
      Szczerze mowiac, to czuje sie bardziej wolna.
      • foxie777 Re: polityczny watek 29.09.06, 16:20

        Najlepsza zasada to nie dyskutowac o polityce i o religi.
        Bo przeciez nikt nikogo NIGDY nie przekona.
        Jedyna rade jaka daje wiecznym malkontentom , to roczny
        pobyt na Kubie.

        pozdr
        • tamsin Re: polityczny watek 29.09.06, 16:51
          Nie wiecie,ze Kuba bez Fidela zejdzie na dno?...no wiec trzeba sie pospieszyc z
          tym zeslaniem poki jest tam tak dobrze :-)

          prosze tutaj sa argumenty, oczywiscie wszystko to wina USA...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=45383037&a=46256829
          • ertes Re: polityczny watek 29.09.06, 17:07
            Wlasnie dokladnie to samo chcialem napisac o Kubie.
            Niedobrze mi sie robi jak czytam takie teksty ludzi ktorzy sami, za
            przeproszeniem, spierdolili z beznadzieji do systemu ktory zostal zbudowany
            przez tych co tak zawziecie krytykuja jednoczesnie ODMAWIAJAC tego samego
            Kubanczykom.
            Ludzka hipokryzja i obrzydliwosc czasami nie zna granic :(
    • kreola4 Ciagle narzekania i pesymizm. 29.09.06, 17:22
      Polakow mozna usunac z Polski. Narzekania i pesymizmu
      z usunietych Polakow usunac prawie nie sposob. Vide above :).
      • ertes Re: Ciagle narzekania i pesymizm. 29.09.06, 17:38
        Niestety, to nasza, jedna z wielu, wad narodowych :(
        • kreola4 Re: Ciagle narzekania i pesymizm. 29.09.06, 17:56
          Tak. To nasza tradycja ktora warto by bylo zmienic.
    • rhodeisland Re: polityczny watek 06.10.06, 07:11
      Zycie jest okrutne, ale po co udawac, ze okrucienstwo nam wisi, tak jak to robi
      ertes? Nie wiem, jaki ten czlowiek jest naprawde, ale na forum robi bardzo
      nieprzyjemne wrazenie.
      • edytkus Re: polityczny watek 06.10.06, 07:14
        rhodeisland napisała:

        > ertes? Nie wiem, jaki ten czlowiek jest naprawde, ale na forum robi bardzo
        > nieprzyjemne wrazenie.

        Ertes to pol biedy, ale jak katarynka sie nakreci to dopiero jest czad na forum
      • ertes Re: polityczny watek 06.10.06, 07:16
        > ertes? Nie wiem, jaki ten czlowiek jest naprawde, ale na forum robi bardzo
        > nieprzyjemne wrazenie.

        O widze ze nasza liealistka wrocila i juz sie popisuje.
        Szkoda ze nie ma za bardzo czym.
        • rhodeisland Re: polityczny watek 13.10.06, 07:58
          Jesli chodzi o Ciebie, to do tej pory popisales sie brakiem kultury, a nawet
          obnoszeniem sie tym, jaki z Ciebie jest cham. Lubisz cytowac statystyki. Malo
          samodzielnego myslenia i otwartosci na inne poglady w Twoich postach. Duzo
          uwielbienia dla USA i Busha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka