Dodaj do ulubionych

artykul o Polakach

04.11.06, 16:26
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3718886.html
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: artykul o Polakach 04.11.06, 17:49
      upokarzajace.

      niestety nie moge znalesc tego artykulu on line ale oto mail tego faceta dlanglie@haverford.edu.

      >Alex Storożyński, znany amerykański dziennikarz polskiego pochodzenia i laureat nagrody Pulitzera
      >zażądał w e-mailu wysłanym do szefa Departamentu Parków i Rekreacji - Adriana Benepe zwolnienia
      >z pracy autora kontrowersyjnego tekstu. "To oburzające, by pracownik Departamentu Parków napisał
      >coś takiego. (...) Słowa 'głupi', czy 'robactwo' w odniesieniu do Polaków są nie do przyjęcia. Dlatego
      >należy go wyrzucić z pracy za ten obrzydliwy pokaz uprzedzenia rasowego".

      czy mam przez to rozumiec, ze David Langlieb jest innej rasy?
    • aniutek Re: artykul o Polakach 04.11.06, 17:59
      tu fragmenty, calosc juz usuneli z servera - "Moved to Speak" in the Haverford alumni mag:

      www.gothamist.com/archives/2006/11/03/satire_or_stupi.php
    • edytkus Re: artykul o Polakach 04.11.06, 19:28
      ten artykul w gazecie jest przetlumaczonym przedrukiem z artykulu w NY Daily News tyle ze z
      pominieciem kilku zdan. Nie podaja m.in. ze autor kontrowersyjnej wypowiedzi jest z pochodzenia
      Polakiem i Zydem, oraz ze artykul opisuje naszych wiecznych turystow ktorzy nie maja nic do
      zaoferowania spoleczenstwu.
      • pahliszka Re: artykul o Polakach 04.11.06, 20:14
        <<<Nie podaja m.in. ze autor kontrowersyjnej wypowiedzi je
        > st z pochodzenia
        > Polakiem i Zydem,>>>>

        no wybacz ale co to ma do rzeczy ze on jest american jew POLSKIEGO pochodzenia?
        To nie jest absolutnie to samo co polish american... Wiekszosc zydow w ny jest
        polskiego pochodzenia jednak trudno sie doszukiwac sympatii do polakow wsrod
        tej grupy ludzi.

        i czytalam ten artykul i chociaz sama za greenpointem nie przepadam to doceniam
        ciezka prace ludzi ktorzy tam mieszkaja mimo a nazywanie ludzi robactwem czy to
        powaznie czy to w niedorobionej satyrze jest lamie wszelkie zasady
        przyzwoitosci.

        a slowa matki na temat tego ze on jest poilsh jewish i jego przodkowie zgineli
        w holocauscie jest doprawdy zalosne. co ma wspolnego holocaust z zalosnym
        artykulem zakompleksionego kolesia?!
      • aputnam Re: artykul o Polakach 05.11.06, 02:14
        polakiem i zydem ciekawe ,raczej zydem polskiego pochodzenia.
    • aniutek Re: artykul o Polakach 04.11.06, 21:44
      facet ma 23 lata, pisze w szkolnej gazecie i najwidoczniej za wszelka cene chcial byc dostrzezony, ciety
      ozor juz nie po raz pierwszy przyspozyl mu klopotow, tym razem kolo straci najprawdopodobniej prace
      bo miasto nie moze spbie pozwolic na takie teksty wobec mniejszosci narodowych, Kerry przprosil
      ( choc IMO zupelnie nieslusznie) ten tez bedzie musial.
      • tamsin Re: artykul o Polakach 04.11.06, 23:57
        to znaczy w US Army sa same niedouczone wyrzutki spoleczenstwa i Kerry mial
        racje?
        • aniutek Re: artykul o Polakach 05.11.06, 00:52
          nie to znaczy, ze zrobil dowcip z prezydenta, ktorego nikt nie zrozumial co stawia ich ( tych nie
          rozumiejacych) na tym samym poziomie co GWB. Kerry byl zolnierzem.
          • tamsin Re: artykul o Polakach 05.11.06, 02:01
            dowcip z prezydenta? gdzie ten dowcip byl skierowany do prezydenta? ze niby on
            slabo sie uczyl i dlatego jest w Iraku? A co to za poziom w/g ciebie
            reprezentuje GWB? a wiesz jakim studentem w Yale byl Kerry? Od razu wyjasniam,
            ze nie jestem zwolenniczka polityki Busha, ale odbiegnijmy na chwile od
            kreskowek i moze troche faktow.
            Kerry byl zolnierzem, gdy byl przymusowy nabor do wojska, a nie sluzba
            ochotnicza. Rowniez Kerry nie popiera obecnej sluzby ochotniczej, bo w/g niego
            same wyrzutki spoleczenstwa i potencjalni kryminaliscie wstepuja do wojska, lub
            jak to sie mniej lub wiecej wyraza... Czy naprawde wiesz jakim czlowiekiem jest
            Kerry, ze az tak dobrze zrozumialas jego "aluzje" ?
            • ertes Re: artykul o Polakach 05.11.06, 09:31
              Kerry dokonal kolejnego flip-flop w swoim stylu: najpierw powiedzial ze nie
              przeprosi a nastepnego dnia przeprosil.
              Wyglupil sie po raz kolejny.
              Cale szczescie ze nie jest prezydentem.
              • aniutek Re: artykul o Polakach 05.11.06, 15:21
                ertes napisał:

                > Kerry dokonal kolejnego flip-flop w swoim stylu: najpierw powiedzial ze nie
                > przeprosi a nastepnego dnia przeprosil.
                > Wyglupil sie po raz kolejny.

                dokladnie! facet nie ma jaja kompletnie!
            • aniutek Re: artykul o Polakach 05.11.06, 15:30
              GWB ich do tego Iraku wyslal!!!!!

              > ochotnicza. Rowniez Kerry nie popiera obecnej sluzby ochotniczej, bo w/g niego
              > same wyrzutki spoleczenstwa i potencjalni kryminaliscie wstepuja do wojska, lub
              >
              > jak to sie mniej lub wiecej wyraza..
              gdzie to czytalas???
              z tego jak sie wyrazil- niezrecznego dowcipu- te wszystkie wnioski??
              nawet gdyby tak myslal ( w co nie wierze) niemoglby tego powiedziec b/c politicall correctness etc.

              nie musze wiedziec jakim jest czlowiekiem aby rozumiec aluzje, toz to nonsens.
              Ty zrozumialas to inaczej ja i wielu inaczej, dlatego wlasnie za te slowa przeprosil aby sie bronic, czego
              moim zdaniem robic nie powinien, barkuje facetowie odwagi cywilnej aby bronic swoich wlasnych slow,
              pogladow, brokuje mu zdecydowania i twardej reki i dlatego nie bedzie prezydentem. Ten obecny jest
              obsmiewany na calym swiecie, niedouczony, jedzie na karierze i madrosci Ojca ale nie mozna mu
              zarzucic, ze jest miekki, GWB ma balls.... niestety.
              • edytkus Re: artykul o Polakach 05.11.06, 18:11
                aniutek napisała:

                > dlatego wlasnie za te slowa przep
                > rosil aby sie bronic, czego
                > moim zdaniem robic nie powinien, barkuje facetowie odwagi cywilnej aby bronic s
                > woich wlasnych slow,

                Moim zdaniem jak najbardziej powinien byl przeprosic za nieporozumienie i nie najlepiej o nim
                swiadczy ze tak dlugo sie ociagal.

                tinyurl.com/y3cllm
    • claudia207 Re: artykul o Polakach 05.11.06, 13:36
      Czytalam orginalny artykul w calosci, zanim go zdjeli z internetu. Szkoda, ze
      nie przyszlo mi do glowy skopiowac go. Miala to byc satyra, a wyszlo zupelnie
      cos odwrotnego, bo do pisania satyr potrzeba jednak troche talentu literackiego.
      Dziwi mnie, ze uczelnia zupelnie umyla od tego rece i nie chce przeprosic. To
      oni nie zapobiegli publikowaniu tego smiecia. Ciesze sie, ze tak szybko tak
      glosno zrobilo sie o tym i ze Polonia potrafi zadzialac, gdy potrzeba.
    • kaszka13 powiem krotko 05.11.06, 17:27
      poziom intelektualny tego pana powinno sie mierzyc ta sama miarka co jego jezyk
      i "dzielo" literackie. dziwi mnie fakt, ze szkola opublikowala ten tekst na
      swojej stronie. swoja droga chcialabym przeczytac calosc.
    • artremi Re: artykul o Polakach 05.11.06, 18:25
      Ten artykul ma duzo wspolnego z filmem Borat. Niby ma byc to satyra, ale tak
      naprawde to pokazuje tylko stereotypy - Polakow z tym artykule, a Kazachstanu w
      filmie.
    • maruda78 Re: artykul o Polakach 05.11.06, 19:31
      Mam nadzieje, ze ten gosciu nie byl English major, bo te jego 'satyryczne'
      wypociny sa naprawde kiepsko napisane.
      Jakos nie 'kupuje' tego, ze on to z milosci do Polski i Polakow napisal. Mysle,
      ze poprostu ulzyl sobie i swoim frustracjom.
      Acha, i nie bardzo rozumiem komentarza jego matki, broniacej synka, ze 'a tak w
      ogole, to prawie jej/ich cala rodzina zginela w holokauscie' - zecoprosze? a jak
      to sie ma do ww. 'satyry'?



      A tutaj jest caly text (google cache to jednak fajna rzecz)

      The Black Squirrel's Burden
      by David Langlieb '05

      What separates a Haverford education from a Yale education or a University of
      Phoenix education? You guessed it: A commitment to social and civic
      responsibility. This is why after graduating from Haverford in 2005 I decided to
      move to a neighborhood where I knew I could make a difference. That neighborhood
      was Greenpoint, Brooklyn.
      Greenpoint is a tightly knit, working class, semi-urban community of first- and
      second-generation Polish immigrants. It’s the kind of place where the old ladies
      shop at Gus’s Fruit Stand instead of Wal-Mart, and parents take their kids to
      the park on Sunday nights to play softball and drink lemonade. Communities like
      Greenpoint are a dying breed in America, and thank God for that. Try ordering a
      Venti Caramel Macchiato at the Franklin Street “coffee shop” and you’ll see what
      I mean. While the community has several problems, most of them come back to the
      high density of Polish people infesting its rowhouses. Mocking Poles for being
      stupid is perhaps the last form of politically correct prejudice, as well as the
      most accurate. The other day I asked a local Polak shopkeeper if he’d heard the
      one about the Polish guy who tried to fill up his gas tank by driving the car in
      reverse. The shopkeeper didn’t respond because he’d accidentally put his pants
      on his head that morning and the waistband was cutting off his hearing.
      I’m kidding, of course, but Greenpoint’s problems are no laughing matter, and
      they won’t be solved by teaching the locals how to wear pants. The Greenpoint
      business district, for example, is even uglier than the morons who work there.
      Shoddy hand-made signage pollutes the storefront windows, and some of the signs
      aren’t even in English. A friendly corporate logo or two would do wonders for
      the place. The good news is that it looks like they’re opening a Blimpie on
      Calyer Street, where Ula’s Deli used to reside. I’m not sure what they’re doing
      with Ula, but maybe if she promises to clean her ears once in awhile they’ll let
      her work the cash register.
      Amidst these modest improvements are a few old-school New York charms. I’ll
      admit that I was kind of intrigued by the bearded alcoholic homeless man who
      lives outside the subway station. That was cute for about five minutes. But day
      after day with the nonsensical screaming and the pointing…get over yourself, buddy.
      So why do I live in Greenpoint? Because if I didn’t, then it wouldn’t get any
      better. Oh sure, I could move to SoHo or the Upper East Side like some of my
      fellow Haverford graduates who care only about themselves. But those places have
      already been saved and they don’t need my help. If my Haverford education has
      taught me anything, it’s that social change doesn’t happen overnight. You must,
      if necessary, be willing to endure months of living without a Lord & Taylor in
      the immediate area.
      Not to toot my own horn, but I’ve done wonders for the community. My non-ethnic
      whiteness, above average hygiene, and dependable income have already attracted
      new investments to Greenpoint. Private developers are within months of breaking
      ground on a massive high-rise condominium complex on the Greenpoint waterfront.
      There’ll be a rooftop pool, a fitness center, and gorgeous views of the
      Manhattan skyline from across the East River. It’s not quite perfect—a small
      percentage of the apartments will go to low-income families—but nine tenths of a
      loaf is better than none.
      One thing I do worry about is that Greenpoint will gentrify incorrectly. This is
      what’s happening in adjacent Williamsburg, where the Hasidic Jews are being
      displaced by hipsters. Sure, their parents give them enough money to keep the
      neighborhood looking decent, but the new population is almost as annoying as the
      old one. And yes, they do wear suits and ties sometimes, but only to be ironic.
      No thank you.
      I’d hate to see that happen to Greenpoint, because it has so much potential.
      It’s a place I’d like to raise my kids: Within a stone’s throw of Manhattan,
      amidst lawyers and investment bankers, and as shut off from civil society as
      humanly possible. I dream of a Greenpoint where Banana Republic is open all
      night, where groceries are ordered over the Internet, and where the churches are
      converted to mixed-use parking facilities. Mine is a Greenpoint of the future,
      sensitive to the desires of its residents who so desperately need a racquet club
      and driving range. Or who will,
      anyway, after the vermin are gone.
      So join me, my fellow Greenpointians. That is, if you’re literate enough to
      understand what I’ve written.

      David Langlieb ’05 is a project manager for the New York City Parks Department.

      • artremi Re: artykul o Polakach 05.11.06, 20:21
        Dla mnie to jest oczywste. Jesli ona mowi, ze cala rodzina zginela w
        Holocauscie, to ma sie rozumiec ze to sa Zydzi, co jest rownoznaczne z osobami
        poszkodowanymi i ofiarami. Takie osoby nie moga nigdy nic zlego zrobic, wiec
        cala ta satyra napisana przez tego czlowieka byla napisana z milosci do
        Polakow, a nie jak ktos moglby pomyslec - nienawisci.


        maruda78 napisała:

        > Acha, i nie bardzo rozumiem komentarza jego matki, broniacej synka, ze 'a tak
        w
        > ogole, to prawie jej/ich cala rodzina zginela w holokauscie' - zecoprosze? a
        jak to sie ma do ww. 'satyry'?
        • maruda78 Re: artykul o Polakach 05.11.06, 20:52
          Dla mnie to nie jest oczywiste. Zwlaszcza biorac pod uwage fakt, ze czesto
          spotyka sie wsrod osob wyznania Mojzeszowego komentarze obwiniajace Polakow
          (sic!) o zbrodnie holocaustu.
          A juz napewno owa 'milosc' do Polakow (i, niestety, vice versa) trudno jest
          uznac za oczywista, biorac pod uwage historie stosunkow Polsko-Zydowskich.
          • artremi Re: artykul o Polakach 05.11.06, 22:20
            Zartowalam oczywiscie. Fakt, ze dawniej Zydzi byli ofiarami nie znaczy ze
            niektorzy z nich sa pelni nienawisci do innych narodow, lub ze nie popelniaja
            zbrodni na innych narodach. Ale co ciekawe, maja kompleks ofiary i przy kazdej
            okazji musza przypominac Holocaust, jakby to mialoby usprawiedliwiac ich czyny.
            • pahliszka Re: artykul o Polakach 07.11.06, 03:35
              <<Ale co ciekawe, maja kompleks ofiary i przy kazdej
              > okazji musza przypominac Holocaust, jakby to mialoby usprawiedliwiac ich
              czyny.
              >>>

              dla mnie wlasnie komentarz matki o holocauscie jest chyba bardziej obrazliwy
              niz ten artykyl syna - to co ze zgineli w holocauscie?! co to tlumaczy i o czym
              ma niby swiadczyc?!
      • aniutek Re: artykul o Polakach/OT 05.11.06, 22:04
        czesc Marudka :)
        long time no see!!!
        jak tam szkola, tak zajeta jestes, ze juz wogole nie zagadasz, na piwo tudziez suhi nie chodzisz?? ??

        ale fajna sztuczke pokazalas z googlami, popatrz czlek sie cale zycie uczy !! dzieki
        lece poszpanowac ;)
        pozdr dla Alexa
        anka
        • maruda78 :-D 05.11.06, 22:20
          Aniuuuteeeek!!! :-)
          Ano wlasnie roboty w szkole mam od licha - w zeszlym tygodniu mialam midterms :-/
          Ale ogolem jestem bardzo zadowolona (i.e. ze szkoly ;-)
          Piwko - jak najbardziej, ale ja moge tylko w piatki!
          Moze tek w piatek w przyszlym tygodniu? (w tym nie moge, bo mi sie na glowe
          zwalaja znajomi Alexa)

          Scisk.
          M.



          aniutek napisała:

          > czesc Marudka :)
          > long time no see!!!
          > jak tam szkola, tak zajeta jestes, ze juz wogole nie zagadasz, na piwo tudziez
          > suhi nie chodzisz?? ??
          >
          > ale fajna sztuczke pokazalas z googlami, popatrz czlek sie cale zycie uczy !! d
          > zieki
          > lece poszpanowac ;)
          > pozdr dla Alexa
          > anka
    • maruda78 A tak przy okazji 05.11.06, 20:07
      to szkoda, ze tak wszyscy z tego Greenpointu uciekaja. Mieszkanie w
      'Polaczkowie' to przeciez wstyd, przyznac sie, ze sie tam mieszka jest
      rownoznaczne z deklaracja, ze jest sie gorszym.
      Gdyby ta cala inteligencja, ktorej sie powiodlo tam zostala, moze Greenpooint
      bylby lepiej zintegrowany? Dla niektorych chyba bycie Polakiem to jest mniej lub
      bardziej podswiadomy wstyd? Szkoda, ze jestesmy takim zakompleksionym narodem...

      M.
      • artremi Re: A tak przy okazji 05.11.06, 23:47
        Nie wiem, czy tak wszyscy Polacy uciekaja z Greenpointu. Moj najbogatszy
        znajomy (Polak) wlasnie tam mieszka (od wielu lat) i sobie bardzo chwali. Ma on
        bardzo duzo mieszkan, ktore prawie w wiekszosci wynajmuja artysci. "Rent"
        wzrosl o 100% w ostatnich latach, gdy bohemia z poludniowego Manhattanu zaczela
        sie przeprowadzac na Greenpoint.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka