Dodaj do ulubionych

Sylwester????

06.12.06, 05:40
Gdzie planujecie witac Nowy Rok?? Gdzie witaliscie i bylo fajnie?
Obserwuj wątek
    • samo Re: Sylwester???? 06.12.06, 06:05
      Ja planuje witac go w Berlinie, zatrzymawszy sie u przyjaciolki w osrodku jogi :o)
    • bozena73 Re: Sylwester???? 06.12.06, 15:30
      Mielismy jechac w gory..ciagle nie mozemy znalezc miejsca gdzie bedzie dobrze dla dzieci, nas i psa :-))
      Jezeli nie pojedziemy to zostajemy w Nowym Jorku i wtedy na pewno ide gdzies sie bawic! Ostatnie dwa
      Sylwestra byly domowe...czas na cos bardziej uroczystego :-)))
      • magdamajewski Re: bozena73 06.12.06, 18:40
        juz teraz nic nie znajdziesz, no chyba ze jestes wielka szczesciara. Ja miala
        zupelnie inaczej spedzac sylewstra ale plany legly w guzach, szukalam miejsca
        gdzies w gorach zeby na nartach pojezdzic ale juz wszytko zajete (zawsze to
        robilam juz we wrzesniu i cienko bylo).
        W zeszlym roku bawlismy sie w szarotce na greenpoint, szlam tam bardzo
        sceptycznie nastawiona ale wyszlam ubawiona po pachy (jedyny minus to mogloby
        byc ciut wiecej miejsca do tanczenia)
        • bozena73 Re: bozena73 06.12.06, 20:35
          Sa miejsca jeszcze ale ceny z sufitu..wiec chyba pojedziemy w drugi weekend (dlugi) stycznia i
          wybierzemy ten domek ktory chcemy i za cene kilka razy mniejsza..juz taki jeden sobie upatrzylismy....
    • aneta05 Re: Sylwester???? 06.12.06, 16:02
      Rok temu bylismy w Catskills a zabawa odbywala sie w stodole….oczywiscie
      przerobionej na sale balowa. Bylo super.
      Najlepsze Sylwestry mialam w Polsce. Jednak nie ma to jak polskie bale,
      przygotowania…w ogole caly ten imprezowy nastroj czuje sie wszedzie, sklepy,
      radio, tv, wszyscy sie szykuja do bali, pokazuja jak zrobic “last minute”
      fryzury, makijaze etc. Ulice, sklepy przystrojone, muzyke taneczna slychac
      wszedzie…nie ma to jak imprezowanie w PL.
      Marzy mi sie bal Sylwestrowy w Tatrach z kuligiem i pochodniami o polnocy i mam
      nadzieje, ze jeszcze sie na cos takieg zalapie. Drugie marzenie to bal w
      Wieliczce.
      • bozena73 Re: Sylwester???? 06.12.06, 17:04
        Ja tez marze o Sylwestrze w Polskich Tatrach..z kuligiem i z ta cala atmosfera ktora na prozno szukac
        tutaj..moze Anetko za rok zorganizujemy taki wypad? :-))
        • aneta05 Re: Sylwester???? 06.12.06, 17:09
          bozena73 napisała:

          > Ja tez marze o Sylwestrze w Polskich Tatrach..z kuligiem i z ta cala
          atmosfera
          > ktora na prozno szukac
          > tutaj..moze Anetko za rok zorganizujemy taki wypad? :-))

          jak najbardziej sie na to pisze!!!
    • rhodeisland Re: Sylwester???? 07.12.06, 04:31
      Polecam Sylwestra w Vegas. Trzeba tylko pamietac, ze z hotelu na Strip'ie
      (czyli Las Vegas Boulevard) nie ma najlepszego widoku na fajerwerki.
      • jaga_nj Re: Sylwester???? 08.12.06, 00:50
        My wybieramy sie do znajomych w gory. Bedzie okolo 20 osob, bardzo zgrane
        towarzystwo. W tamtym roku bylo super, mam nadzieje, ze w tym bedzie jeszcze
        lepiej.Nawet byl snieg i fajerwerki:)
        • damiri Re: Sylwester???? 08.12.06, 03:32
          Pojsc to bym chetnie gdzies poszla ale w tym roku znowu to do nas zwala sie
          cale towarzystwo - ok 15-20 osob - i juz mi sie zle robi na sama mysl ile pracy
          mnie czeka! Nawet jezeli kazdy cos przyniesie to wiekszosc przygotowan na mojej
          glowie. Az mi sie odechciewa zabawy. Ale chcialo sie chalupy to teraz mam
          kare :)))))
          • rhodeisland Re: Sylwester???? 08.12.06, 04:03
            Zawsze mozesz uniknac imprezy.
            Ja raz uniknelam gotowania Wigili wyjezdzajac gdzies na Swieta, do tego w
            cieply klimat, wiec mialam swieta bez sniegu i mrozu i bez wyczerpania
            zwiazanego z gotowaniem i sprzataniem. Ciekawa odmiana.
            • zyta2003 Re: Sylwester???? 08.12.06, 21:31
              Bozena, Jak pamietam pisalas, ze jako nastolatka wyjechalas z Polski, to ile
              tych Sylwestrow z kuligiem i atmosfera zaliczylas w Polsce, ktorych atmosfery
              trudno tu szukac. Mysle, ze nalezysz do osob, ktore zaznaly wiele szczescia w
              dotychczasowym zyciu. Wiem to na podstawie Twoich postow. Przyjechalas tu wraz
              z rodzina, od razu bylas legalnie i spokojnie moglas zaczas sie uczyc, masz
              wspanialego meza i wspanialego synka, grono serdecznych przyjaciol - z forum
              tez, jestes lubiana, no bo jestes sympatyczna osoba. (A to tez dar losu). Masz
              dobra prace, maz jeszcze lepsza. Nie masz klopotow finansowych, to wszystko
              na podstawie Twoich "komunikatow" na forum. Ale nieustajaco jestes w stanie
              narzekania, ze ten kraj nie taki, a wspominasz kraj, gdzie trawa bardziej
              zielona, snieg bielszy, spa bardziej eleganckie i atmosfera inna. Jestes albo
              malkontentka, abo wielce rozpieszczona przez zycie. Pomysl o tych, co nie maja
              nawet kilku procent z tego i ich problemy sa wieksze niz brak odpowiedniej
              atmosfery. Moze i na tym forum ludzi, czy dziewczat i kobiet sukcesu i
              szczescia sa tacy.
              • alex113 Re: Sylwester???? 09.12.06, 04:14
                A ja nie Sylwestra, ale swieta z kuligiem, sniegiem, zjezdzaniem z gory na
                olbrzymich detkach (i orczykiem wciagajcym ludzi na gore) zaliczalam po tej
                stronie oceanu. Niecale 2 godziny od domu ;-)))

                A swieta i Sylwestry w PL to ja pamietam tez takie przy swiecach bo pradu nie
                bylo, "ekskluzywne" menu to byl zolty ser i radziecki szampan ;-)))))))))))
                • jaga_nj Snow tubbing jest super:) 09.12.06, 18:24
                  Moi znajomi maja wyciagi kolo domu, mozna isc na pieszo:)W tamtym roku w Nowy
                  Rok zjezdzalismy az nam paluchy poodmarzaly;)
                  A w Polsce z Sylwestrem jest tak jak z weselami, jedne mniej udane drugie
                  wiecej. Wszystko zalezy od towarzystwa obojetnie gdzie sie jest. Kiedys bylam
                  na przepieknym sylwestrze w hotelu Sheraton. Bardzo wytwornie i zabawa byla
                  super. Nikt mnie nie przekona ze w Stanach bale sa do kitu bo bylam na kilku
                  udanych(bylo kilka nieudanych tez, przewaznie w polskich lokalach).Wszystko
                  zalezy od atmosfery.
    • polishbellydancer Re: Sylwester???? 09.12.06, 01:23
      a ja juz trzeci raz z rzedu w sylwestra pracuje :o(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka