marxx
18.12.06, 19:28
Hej-a
Od koleżanki ze z Meksyku dostalem przepis na meksykanska salse, czyli taki
sos do trzypsow , tych kukurydzianych. Polecam goraco bo juz Wielkanoc za
kilka dni i oprocz smacznego zajaczka i jajaka moze byc cos jeszcze nowego i
tradycyjnego zarazem.
Ta salsa to siem nazywa "Red salsa" czyli w dowolnym tlumaczeniu "Czerwona
salsa" lub "Salsa czerwona"
Podam ten przepis na taka ilosc salsy jaki mam juz przetestowany
wlasnorecznie, wychodzi rewelacyjnie.
Oto co trza:
-5 pomidorow , wiekszych , drozszych , czerwonych (bo sa smaczniejsze i
ladnie wygladaja)
-2 jalapenio, te zielone meksykanskie papryczki wielkoscia przypominajace
tampony, sa ostre!
-glowka czosnku (potrzeba mniej ale wiadomo ze czosku zabkami nie
sprzedawywuja)
-cilantro , czyli taka meksykanska zielona pietruszka, ale to nie jest
pietruszka!!
-onion , czyli jedna cebula (kazda tylko nie czerwona)
-salt czyli sol
Przygotowanie :
Pomidory zalewamy wrzatkiem aby sciagnac skore, tniemy w eleganckie
kosteczki , takie kłodra na kłodre, ew. na miejsze, to samo cebule, ale tu
przydalyby sie jeszcze drobniejsze szatkowanie. Jeden dwa zabki czosnku, w
zaleznosci jak duzo tego surowca lubicie, siekacie , na takie tyci, tyci.
tera kolej na cilantro, ja biore jeden standartowy peczek, myje go wydzieram
zielone listki i szatkuje tak jak pietruszke czy inny koperek...I sru do
miski. Jalapenio, trzeba obrac ze skorki, czyli wlaczamy gaz na maly ogien,
kladziemy jedna czy dwie papryczki i przysmazamy skorke aby latwiej ja
sciagnac , uffff. Jak popeka i bedzie czarna i luszczaca sie jest ok, ostrzem
noza skrobiemy skorke, przecinamy papryczke na pol wyciagamy srodek (pestki
itp) i kroimy reszte na baaardzo malutkie kawaleczki. Radze moze na poczatek
dac jedna papryczke do takiej salsy i jakby ktos mial ochote na wiecej dac
dopiero wtedy reszte. Uwaga....Nie radze po krojeniu papryczek, dotykac
oczu , lub miejsc intymnych , swoich czy partnera...moze byc swedzacy klopot
i siedzenie pod prysznicem.
Na koniec dodajemy sol i mieszamy. Poczekac az wszystko sie przegryzie i
ostygnie (pomidory)....Kupic czipsy kukurydziane, kilka piw dobry film i juz
mozna zasiasc do wieczerzy Swiatecznej razem z cala rodzina.
Smacznego
m