asia.asz
04.10.07, 12:00
za pol roku (lub troszke dluzej) wyjezdzamy do bostonu, gdzie moj m. bedzie robil czesc swojego doktoratu (MIT). bedziemy tam ok roku
mam nast pytania:
1 - czy ciezko jest znalesc prace, pytam o mnie, za pol roku jak dobrze pojdzie bede po doktoracie, doktorat po angielsku, czy tak krotki czas nie jest przeszkoda i czy na uniwerku latwo jest znalesc prace (wiem ze sa oferty na stronach uniwersytetow ale czesto sa juz pisane pod kogos wiec moze ktos stamtad sie orientuje w mozliwosciach), aha - robilam doktorat z chemii polimerow
2 - prawdopodobnie dostane wize nie pracowniana, przepraszam nie wiem jak sie to nazywa, chodzi mi o ta ktora dostaje rodzina jadaca z pracujacym mezem itp, czy jak bede miala juz znaleziona prace to dlugo zajmuje zdobycie pozwolenia na prace, czy tez musze aplikowac o zmiane rodzaju wizy - jak to wyglada w praktyce, sorry za podstawowe pytania ale nie znam sie kompletnie
3 - i troche nie na temat - ciezko o opiekunki lub zlobki dla dziecka?
dziekuje i pozdrawiam
asia