13.03.08, 12:53
Dziewczyny, nie mam pojecia jak wybrac dobrego. Raz poszlam do Rosjanina,
ktory wstawil mi kawalek metalu, wiec nie poszlam 2gi raz. Teraz zaczelo nam
sie nowe ubezpieczenie. Szukalismy w necie na stronie ubezpieczenia, wsrod
znajomych. Jeden znajomy byl raz u Polki, ktora byla w planie. Nie mial z nia
duzego doswiadczenia, ale nie narzekal. Poszlismy wiec do niej. Na pierwszej
wizycie zaczela mi robic kanalowo, bo zab dokuczal. 2 razy zrobilo mi sie
slabo, ale obylo sie bez sensacji. Poprostu babka przerwala na minute, ja
poodychalam i po klopocie. Poszlam 2gi raz. Pytam sie czy bedzie bolalo, ona ,
ze nie. Po chwili bol ostry (bez znieczulenia bylo). Dokonczyla. Po 2 tyg
ukruszyla mi sie ta kolejna tymczasowa plomba i zaczelo bolec przy jedzeniu i
myciu zebow. Zadzwonilam do niej wczoraj, a ona na to, ze nie moze mi tego
skonczyc, bo ja mdleje i ona sie denerwuje. Podala mi numer do innego
dentysty... co ja mam teraz zrobic. Gdzie pojsc? Jak nie trafic tak kolejny
raz? Przeciez nie mam czasu chodzic po gabinetach siedziec pare godzin i
obserwowac ilu i jakich klientow maja dentysci, jak sie zachowuja:((
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: dentysta 13.03.08, 13:15
      Hmm, ja mam jakos szczescie ostatnio do dentystow. Ale to rzeczywiscie ruletka.
    • majenkir Re: dentysta 13.03.08, 13:20
      beatamc napisała:
      > Na pierwszej
      > wizycie zaczela mi robic kanalowo, bo zab dokuczal

      "Zwykla" dentystka???
      U nas to robia specjalisci (endodonta chyba to sie nazywa..), ktorzy
      nie robia nic innego tylko rooth canals.
      Duzo Ci nie pomoge, bo wszyscy lekarze, z jakimi mialam w Stanach do
      czynienia byli wspaniali. No, moze oprocz laryngologa, cwaniaka i
      zdziercy, ale operacje mi zrobil, ze mucha nie siada :)).
    • kaszka13 Re: dentysta 13.03.08, 16:20
      Beata, jak chodze do dentysty to nie ma prawa bolec. Ja sie stresuje i zawsze
      prosze o potrojna dawke novocainy, bo mniej na mnie nie dziala. moj maz mial
      teraz kanalowe i jak cos czul to dentysta zrobil mu zastrzyk w srodek zeba i
      potem bylo bez problemu. nie poradze Ci do kogo masz isc, ale trzymam kciuki,
      zebys znalazla porzadnego dentyste, ktory sie nie denerwuje.
      • beatamc Re: dentysta 13.03.08, 19:03
        mi bol raczej nie straszny, tylko slabo mi sie robi od zastrzykow :) ale juz nie
        na tyle zeby mdlec. Z tego co slysze to ludzie w wiekszosci przezywaja w
        wiekszym lub mniejszym stopniu wizty u dentysty. Tak wiec nie rozumiem dlaczego
        moje podniesienie reki prosba o chwilke na zlapanie oddechu tak ja wyprowadzila
        z rownowagi. Przysiegam nie sapalam tam, nie dostalam spazmow :) Ciekawe czy tak
        wszystkich odsyla?
        Dzis pol dnia wisialam na telefonie. Wiekszosc dentystow nie chciala sie
        podjac dokonczenia roboty. Kazdy mi mowil, ze jest to jej obowiazek. Poddalam
        sie i zadzwonilam pod podany przez nia numer. Mam wizyte w sobote, mam nadzieje,
        ze to nie jest jej bardzo bliski znajomy.
        Jeszcze Wam tylko napisze jakie babka miala warunki w gabinecie. Przyrzady
        dentystyczne trzymala na takiej gabce antyposlizgowej, ktora sie wklada do
        szuflady. Bynajmniej nie wygladala na jednorazowke. Nic tam w folie nie bylo
        zawiniete. Wszysko bylo dos stare. Przypominala mi sie Polske z lat 80. Zaluje,
        ze na pierwszej wizycie wzrok przyslonil mi bol zeba.
        • alicjamiodek Re: dentysta 13.03.08, 19:40
          Nigdy przenidgy w zyciu nie poszlabym i nie pojde do zadnego
          polskiego lekarza i dentysty. Nie dosc ze umiejetnosci, wiedza,
          doswiadczenie nie najlepsze to przede wszystkim ich ETYKA! rece
          opadaja.
          Sposob traktowania pacjenta, kultura - to zawsze nalecialosci z
          polskiej przeszlosci.
          Chodze tylko i wylacznie do amerykanow - zawsze jestem traktowana z
          szcunkiem, z godnoscia, wysluchana, nie ma prawa mnie nic zabolec!!
          Taka dentystke co to przerywa prace nad zebem podalabym na skarge do
          Board, zglosila do insurance. Skandal.
          • ladybug Re: dentysta 13.03.08, 19:48
            Alicja, osobiscie nie moge sie z Toba zgodzic. Nie mozna tak do
            konca generalizowac. Kilka lat chodzilam do polskiej dentystki i z
            zalem musialam sie z nia rozstac z powodu zmiany firmy
            ubezpieczeniowej. Kobieta jest po prostu doskonala: bardzo mila,
            cierpliwa, zawsze usmiechnieta. Na kazdy ruch miesnia twarzy, mogacy
            byc oznaka bolu, reaguje momentalnie. Jest delikatna i wg, mnie jest
            doskonalym specjalista wyksztalconym w Szczecinie i Krakowie. Nigdy
            sie nie zawiodlam na jej umiejetnosciach i wiekszosc moich zebow
            swoj doskonaly stan zawdziecza wlasnie jej. Z bolem bede musiala
            wybrac innego lekarza.
        • marcysiaw1 Re: dentysta 13.03.08, 20:25
          oprocz samego znieczulenia nerwu dentysta powinien zawsze znieczulic
          dziaslo w miejscu wklucia, tak wlasnie robi ten moj wiec nawet
          zastrzyku nie czujesz tak bardzo!
    • tamsin Re: dentysta 13.03.08, 20:01
      wybierz specjaliste(endodontist)od root canal, on ci to dokonczy.
      Nie wybieralabym sie do pierwszego lepszego dentysty aby to
      dokonczyl. Twoja (byla) dentystka powinna ci polecic specjaliste w
      okolicy.
      • beatamc Re: dentysta 13.03.08, 20:22
        polecila, wlasnie do niego ide, bo juz mialam dosc dzwonienia po roznorakich
        gabinetach. Na jezdzenie i zagladanie do srodka nie mam czasu. Juz chce miec to
        za soba. ja niestety tak jak Alicja mam narazie niezachecajace doswiadczenia z
        polskimi lekarzami. Jedynie pediatra jest mila (ale badania na pasozyty nie moge
        sie doprosic juz 2miesiace). Ogolny na wszystko przepisuje antybiotyk i zeby nie
        laczyla nas ta sama pasia, to by mnie tez gburowato traktowal. Okres ciazy to
        tez byla udreka. Na pierwszej wizycie lekarka (Amerykanka)chciala mi zrobic
        przeswietlenie pluc, bo jestem z Polski. Mam nadzieje, ze jak juz naucze sie jak
        poruszac w swiecie medycyny, bedzie juz znosnie. Mam tez nadzieje, ze uda nam
        sie wyprowazic z NY. Tu jest za duzo pacjetow.
    • marcysiaw1 Re: dentysta 13.03.08, 20:22
      ja chodze do kliniki na Greenpoincie (3 braci) chyba tez jacys ruscy
      ale jeden z nich Igor jest rewelacja, nazywaja go "zlota raczka" i
      ja to moge potwierdzic. Szybki przy tym bardzo dokladny i delikatny
      (pisze jak o jakims kochanku w samych superlatywach) Hahahah. Ponoc
      jeden jego brat ma taka ciezko reke, ze szok a drugi nie ma pojecia
      o tym co robi. Wstawil mi juz pare koronek i jest bardziej niz ok!
      Jak chcesz to zadzwon do mnie dam Ci jego namiary!
      Pozdrawiam
      Marta
    • rozwadowka Re: dentysta 15.03.08, 01:19
      Mam dobrego dentyste w NY (Brooklyn) - Polak i w Paramus NJ -
      Amerykanie. Jezeli Cie interesuje, podam namiary. monika
      • foxie777 Re: dentysta 15.03.08, 03:57
        Ja mam szczescie miec swietnego dentyste od wielu lat,
        niestety zawsze jestem zastraszona i zawsze "cierpie" przy
        aplikacji zastrzykow.Zazdroszcze osobom, ktore "nic" nie czuja.
        Zycze powodzenia.

        pozdr
        • edytkus Re: dentysta 16.03.08, 03:56
          foxie777 napisała:

          >.Zazdroszcze osobom, ktore "nic" nie czuja.
          > Zycze powodzenia.

          ee tam "nic". i tak sie siedzi caly czas w strachu ze a nuz cos
          zaraz zaboli albo jeszcze gorzej... dentyscie omsknie (jest takie
          slowo?) sie reka i zmasakruje jezyk albo cos innego. Moj maz
          kanalowe mial tylko raz, nic nie pamieta bo spal.
    • greeneyes27 Re: dentysta 15.03.08, 13:54
      Trzeba isc do specjalisty od kanałów endodonty, który zrobi porządne
      zdjęcie zęba, żeby upewnić się, ile w ogóle jest kanałów, musi też
      zrobić zdjęcie po, żeby zobaczyć, że wszystkie zostały dobrze do
      końca wypełnione. I oczywiście zastrzyk znieczulający - nie
      wyobrażam sobie bez znieczulenia!
      • izawal Re: dentysta 15.03.08, 15:09
        pracowalam jako assistentka dentystyczna przez 8 lat na manhattanie , rowniez
        jako office manager w ubezpieczeniach dentystycznch ,
        ja tez uwazam ze polscy dentysci nie sa dobrzy , oczywiscie to nie jest regula ,
        ale tez prace wykonywane przez polskich dentystow ktore ja widzialam byly
        beznadziejne . nastepna rzecz , leczenie kanalowe moze wykonywac endodonta , ale
        to nie jest takie konieczne . ogolny dentysta musi ocenic czy leczenie jest
        skomplikowane czy nie i przy jakims skomplikowanym zaproponowac endodonte .
        ogolnie polacy zawsze maja skomplikowane leczenia kanalowe , bo nie mozna dostac
        sie do konce kanalu i w wiekszosci przypadkow sa skierowywani do endodonty .
        polscy dentysci zazwyczj sami podejmuja sie takich leczen ze wzgledu na kase .
        insurance placi troche klasy za root canal . nastepna rzecz , jak dany dentysta
        zacznie leczenie kanalowe , to nie moze tak zostawic pacjenta , jest to
        nielegalne i mozna go za to podac do odpowiedzialnosci . musi , ma obowiazek
        zaproponowac innego dentyste , w tym przypadku endodonte .
        a propo znieczulenia , to ja wiem ze to nie jest latwe , ale tak naprawde pod
        wzgledem dentystycznym to lepiej jest jak pacjent nie jest znieczulony . ze
        reguly nikt sie na to nie zgadza , bo kazdy sie boi , ale wtedy dentysta moze
        zobaczyc czy caly nerw zostal juz usuniety czy nie . bo prawidlowo jak wszystko
        zostalo usuniete to zab moze byc obolaly po leczeniu kanalowym , ale nie ma
        prawa bolec , bo przeciez nie ma nerwu , wiec co ma bolec . najlwepiej jest tez
        zeby leczenie kanalowe bylo przeprowadzane w ciagu kilku wizyt , czym wiecej
        wizyt tym lepiej . z reguly dentsci robia to w ciagu dwoch , trzech wizyt ze
        wzgledu na kase . powinno byc tez robione zdjecie , jak sa jakies komplikacje to
        nawet kilka w trakcie trwania leczenia , zeby dentysta widzial jak daleko
        dochodza jego instrumenty , te igielki malutkie , do nerwu , czy jest juz na
        koncu kanalu czy jescze nie . w tym przypadku milimetr ma duze znaczenie. no i
        oczywiscei zdjecie pod koniec leczenia , to obowiazkowo .
        ale nacigaczy nie brakuje , tym bardziej ze przecietny pacjent nie zna sie na
        zdjeciu x-ray to mozna mu duzo wmowic . pozdrawiam i zycze powodzenia .
        • beatamc Re: dentysta 16.03.08, 15:15
          Dzieki Wam wielkie za podpowiedzi i opinie.
          izawal, szkoda, ze potwierdzilas moje przypuszczenia dotyczace
          polskich dentystow :( Chcielismy do niej chodzic, bo stwierdzilismy,
          ze lepiej dac zarobic Polakowi ...Napewno do niej nie wroce, bo
          zwalila na mnie wine, mimo,ze dobrze zrobila wystlajac mnie do
          endodonty. Jego gabinet mnie nie zachwycil, byl ok, ale obsluga
          milutka. On zabawny, gadatliwy :) Zboczylismy na temat papierow, bo
          sie zapytal, czy sie ciesze, ze moj maz jest obywatelem. Ja na to,
          ze mi jest obojetnne, bo przyjechalam na zakupy fotograficzne, a nie
          na lowy.... ;) Nie chcial mi uwierzyc, ze teraz Polacy na zakupy tu
          przyjezdzaja. Myslal, ze Polska to chalupy z dziurami zamiast
          okien ;)
          Robotke zrobil sprawnie. Dal mi 2 zastrzyki, ale nadal cos czulam.
          Dlubal dopoki nie przestalam marszczyc brwi ;) Zrobil zdjecie na
          koniec , tak jak izawal napisala. Zachwycona bylam bardzo dopoki nie
          zobaczylam efektu w lusterku. Plomba swoja jasnoscia walila po
          oczach, a zab byl opilowany na gladko ;((( Mogalm sie domyslec, bo
          nie bawil sie w formowanie tej plomby. Ehh no nic, mam nadzieje, ze
          przynajniej nie zbabral czegos w srodku. Rany, czy oni tak wszyscy
          opilowuja zeby?
          • foxie777 Re: dentysta 16.03.08, 18:05
            Nie chce Ciebie dodatkowo martwic, ale bardzo wazna jest
            estetyka, szczegolnie jesli chodzi o zeby z przodu.
            Wiem cos o tym, bo moj dentysta jest wspanialy. Mam szczescie,ze
            go znalazlam. Jesli chodzi o opilowanie zeba, to jest to normalne
            jesli zab zostaje przygotowany do koronki.
            Nie wiem czy masz ladne zeby, ale ja swoich nie znosilam,i
            powolutku "wyremontowalam"Trwalo do kilka ladnych lat.
            Wycierpialam sie tez, mimo, ze On jest zlota raczka.
            A tak w sumie uwazam, ze dentysta musi miec poza wyksztalceniem,
            zmysl artystyczny i talent.
            zycze powodzenia.

            pozdr
            • edytkus Re: dentysta 16.03.08, 18:18
              foxie777 napisała:
              > Jesli chodzi o opilowanie zeba, to jest to normalne
              > jesli zab zostaje przygotowany do koronki.

              tez pomyslalam ze dlatego gosc sie nie cackal, chociaz IMO z tym
              opilowywaniem zebow ogolnie tu przesadzaja
              • beatamc Re: dentysta 16.03.08, 18:57
                o koronce nie bylo mowy. To jest 7, zepsula sie od srodka, bo ja 8 chciala
                przepchac ;) Zaba bylo duzo. Teraz tez jest, tylko na gladko spilowany , bez
                naturalnych 'gor', o ktore dentysi w Polsce dbali. Wszystkie zeby mam
                wyprofilowane tak, zeby jak najbardziej przypominaly ksztaltem wyglad przed
                leczeniem. Nie mowiac juz o kolorze plomby.
                • foxie777 Re: dentysta 16.03.08, 21:35
                  To, ze siodemka, nie znaczy, ze nie moze byc koronka, ale
                  najwazniejsze ,aby zab byl zdrowy, ale wynika ze wszystko jest ok.

                  pozd


                  • izawal Re: dentysta 17.03.08, 23:16
                    wg. zasad amerykanskiej sentystyki kazdt zab po leczeniu kanalowym musi miec
                    koronke i dlatego pewnie ten dentysta nie bawil sie w profilowanie zeba.
                    endodonta nie robi kornki , to robi ogolny dentysta . powod dla ktorego zab
                    leczony kanalowo musi miec koronke , to taki ze pozbawiajac zeba nerwu
                    pozbawiasz go takze blood supplies i zab jezt martwy jak muszelka , mozna to
                    porownac do suchiego drzewa , wiadomo ze galezie suche szybciej sie zlamia niz
                    takie ktore maja liscie czyli sa zywotne , tak samo i z zebem , w miare uplywu
                    czasu zab stanie sie taka wydmuszka , jesli mozna tak powiedziec i moze sie
                    zlamac , jesli zlamie sie wzdluz czyli vertical , to w 99% jest nie do
                    uratowania , jesli horizontal , to bedzie zalezalo od tego jak daleko to
                    zlamanie dojdzie , ale na uratowanie zeba sa wieksze szanse , ale nie robiac
                    koronki you taking a chance . po co wydawac na leczenie kanalowe ok 1,000 , zeby
                    tak ryzykowac . oczywiscie w polsce raczej tego nie praktykowano . zlamal sie
                    to zlamal . to nie stanie sie w ciagu tygodnia czy dwoch , ale mowimy tu o roku
                    lub wiecej . wiec pomysl nad koronka, ale proponowalabym poiczekac pare tygodni
                    , zobaczyc jak zab sie bedzie zachowywal , czasami przy skomplikowanych
                    leczeniach kanalowych , infekcja moze wracac , mowi sie w tedy ze root canal is
                    failing i wtedy juz nalezy zrobic cos innego , ale to odrebny temat . po co wiec
                    wydawac kupe kasy na koronke , a z reguly to droga impreza , kiedy jescze nie
                    wiadomo jak zab bedzie sie zachowywal po leczeniu . pozdrawiam . iza.
                    • beatamc Re: dentysta 17.03.08, 23:36
                      Dzieki Iza za profesjonalne info. Rzeczywiscie nie wiedzialam, ze tu od razu
                      przygotowuja do koronki. Jak myslisz, czy moge poczekac ze 3 lata z koronka?
                      Mojemu znajomemu zrobila sie paskudna infekcja po kanalowym, ktora msial leczyc
                      w Polsce. Od tamtej pory ma spokoj. Tylko wydaje mi sie, ze tam tez mu nie
                      zrobili koronki, tylko kobieta mu "dosztukowala" zab...tu moge sie mylic, bo
                      historie slyszalam rok temu.
                      Jeszcze mam jedno pytanie do Ciebie. Mam 8ke, przez ktora popsula mi sie 7ka.
                      Czekac z usunieciem? Boje sie , ze jak usune, a z 7ka bedzie do usuniecia, to
                      nie bede miec 2 zebow....ooh ale czana wizja. Ide umyc zeby ;)
                      • izawal Re: dentysta 18.03.08, 14:08
                        A propo koronki , to 3 lata troche dlugo ,ale z drugiej strony jak
                        bedziesz ostrozna , nie gryzla marchewek , jablek i stekow to moze
                        sie udac , niektorzy ludzie chodza cale zycia bez koronek i jest
                        szansa ze sie zab nie zlamie , ale z dugiej strony po co ryzykowac .
                        a propo twojego znajomego to brzmi to prawdopodobnie , leczenie
                        kanalowe moze sie poprac , dlatego dobrze jest troche poczekac z
                        koronka , i to tez brzmi prawdopodnie ze mogla mu dentysta zeba
                        dosztukowac . nalezy pamietac tylko ze jak sie zab zlamie to
                        dosztukowanie nic nie da , zlamie sie razem z zebem .
                        a propo wyrywania 8 ek, to sa rozne poglady . w polsce z reguly sie
                        nie rekomendowalo , tutaj zalezy . zalezy to od polozenia zebu ,
                        jesli 8 ki sa proste i scisle przylegaja do 7 mek to po co je
                        wyrywac , ale mowiac szerze malo kiedy one sa proste i z reguly
                        tworzy sie tzw pocket pomiedzy osemkami a siodemkami , gdzie
                        zbieraja sie bakterie powodujac psucie sie siodemek , to chyba co
                        sie stalo u ciebie , wiec moja rada jest : wyrwac . cale uzebienie
                        stanie sie zdrowsze , mniej bakterii ,swierzszy oddech . wiec jesli
                        juz zaczela sie psuc 7 , to poprzez trzymanie 8 , ona sie nie
                        wyleczy , a bedzie coraz gorzej , a bez 8 mozna zyc i wszysko jest
                        ok , bez siodemki jest gorzej .
                        jesli masz jeszcze jakies pytanie to ja bardzo chetnie odpowiem ,
                        nawet bardzo lubie ludziom cos radzic , zeby dentysci nie mysleli ze
                        moga wcisakc kazdemu ciemnote . moj email : izaw@msn.com, takze pisz
                        i sie nie krepuj . pozdrawiam . iza .
    • ciocia_ala Re: dentysta 21.03.08, 11:32
      Ja od kanalowegom leczenia mialam swietnego lekarza z Iranu -
      przesympaczny czlowiek. Generalnie ostrzegal mnie przed
      amerykanskimi dentystami - i mial racje. Mialam ich kilku i
      katastrofa. Najgorszy byl jakis azjatyckiego pochodzenia z
      trzesacymi rekoma!!!! Ja w koncu napotkalam na dentyske z
      powolaniem - bulgarke, po amerykanskich studiach. Wspaniala
      babeczka.
      W kwestii osemek - jezeli sa ukryte to poradzila mi nie wyrywac, te
      ktore sa na wierzchu i napieraja na reszte lepiej usunac. Naturalnie
      amerykanski wyrywacz zebow (tez osobna specjalizacja) zacieral juz
      rece z radosci, ze wyrwie mi wszyskie osemki na raz - ale sie
      przeliczyl :)
    • rhodeisland Co do koron 24.03.08, 16:46
      Nauczylam sie, ze trzeba ustalic z gory dokladnie jak ma wygladac
      korona. Mnie najpierw zalozono tymczasowa, ksztalt mi sie podobal,
      ale ta stala byla ogromna, na zebie z przodu. Zmuszalam prawie
      dentyste do opilowania jej. U mnie bylo tak, ze mialam zalozona
      korone na zniszczonego zeba, ktory jednak nie wymagal leczenia
      kanalowego. To mozna zrobic potem, przez korone. Jednak to, ze zab
      nie byl leczony kanalowo spowodowalo, ze nie mozna go bylo za mocno
      spilowac i stad ta ogromna korona. A na samym poczatku dentysta
      powiedzial mi, ze bede miala taki ksztalt korony jaki zechce.
      Nieprawda! Na przyszlosc bede wiedziala, ze musze to z gory ustalic.
      • foxie777 Re: Co do koron 25.03.08, 04:19
        Czyli, jak we wszystkim trzeba miec szczescie, a ja
        mam wielkie z moim dentysta.
        Czytajac wasze horrory, ciezko uwierzyc, ze tak trudno
        o dobrego dentyste.Wsrod moich znajomych wiekszosc jest bardzo
        zadowolona.Narodowosc dentysty nie ma tu nic do rzeczy.
        Uwazam, ze przy decyzji wyboru, wazna jest rekomendacja,
        poparta, nie zartuje, otwarciem buzi.
        W ten sposob, moje dwie kolezanki wyladowaly u mojego.

        pozdr
    • artremi Re: dentysta 25.03.08, 05:02
      Ja tez mam bardzo rozne doswiadczenie z dentystami w Stanach - od
      bardzo dobrych do horrorow. W Chicago moj czwarty dentysta byl
      bardzo dobry. Zrobil mi "root canal" ponad 5 lat temu i wszystko
      jest super.

      Bylam u dentysty na Florydzie. Gdy czekalam juz na fotelu w
      gabinecie, postanowilam stamtad wyjsc, bo gabinet byl tragicznie
      brudny. Moj chlopak jeszcze mi zrobil awanture dlaczego od razu nie
      wyszlam gdy zobaczylam poczekalnie.

      Tu w Baltimore poszlam na czyszczenie zebow. Gabinet byl nowoczesny,
      ale nie byl czysty. Po czyszczeniu zebow dostalam infekcje. Dopiero
      po kilku dniach gdy opuchlizna nie chciala schodzic, poszlam do
      innej dentystki i ona powiedziala, ze jest smiertelne zagrozenie i
      musialam brac serie antybiotykow. Smutne ale prawdziwe. Dziwne ze
      tacy dentysci maja licencje w Stanach.

      Natomiast ostatnio robilam znowu "root canal" i po raz pierwszy
      spotkalam sie, ze musialam isc z tym do specjalisty. Podejrzewam, ze
      dentysci w Maryland wywalczyli sobie takie prawo, ze ogolny dentysta
      nie moze leczyc kanalowo. W sumie bylam po 2x u 2 dentystow i laczny
      koszt ok. $1,500. W Illinois root canal kosztlowal $500 i robil to
      moj dentysta - nie specjalista.
      • beatamc Re: dentysta 25.03.08, 13:34
        moj pech sie jeszcze nie skonczyl. Wczoraj troszke ukruszyl
        sie ten zab robiony tydzien temu. Zaczelam mu sie blizej
        przygladac... nie moge uwierzyc, ale w paru miejscach miedzy plamba
        (ta utwardzona) a zebem widac wypelnienie. W jednym miejscu widac
        jak sie wyplukalo. W takim tempie, to ta plomba mi wypadnie za
        miesiac.
        Przeciez oni mi tego laskawie i za darmoche nie robia, tylko za
        pare stow za h. Teraz juz wiem dlaczego cala moja rodzina lata do
        Polski na leczenie. Myslalam , ze juz bardziej zrezygnowana nie
        bede.
        • artremi Re: dentysta 25.03.08, 16:00
          Ja tez myslalam, ze gdy bede miala powazny problem z zebem, to taniej bedzie
          leciec do Polski i przy okazji odwiedzic rodzine. Wydaje mi sie, ze w Polsce sa
          lepsi dentysci, gdyz Polacy maja gorsze zeby i ci dentysci maja wiecej
          doswiadczenia. A tu przede wszystkim robi sie zabiegi kosmetyczne, typu
          prostowanie zebow, wybielanie, czyszczenie, lub wyrywanie zebow madrosci.
          Jezeli Twoj dentysta zle wyleczyl zab, to wracaj do niego tyle razy az zrobi to
          porzadnie i oczywisicie poprawki powinny byc za darmo. Zycze powodzenia na
          przyszlosc, bo naprawde nie jest latwo znalezc dobrego dentyste.
          • tamsin Re: dentysta 25.03.08, 17:33
            jak znajdziesz "swojego" dentyste, ginekologa i fryzjera to warto
            sie z nimi przeprowadzac bo drugiego takiego moze juz nie byc.
    • rhodeisland Polecam dentyste, ktory reklamuje sie ze chetnie 25.03.08, 18:21
      przyjmuje dzieci. Taki lekarz jest bardziej cierpliwy i dokladny
      takze wobec doroslych.
      • beatamc Re: Polecam dentyste, ktory reklamuje sie ze chet 25.03.08, 21:25
        hmm zazwyczaj uzywaja dzieciecych igiel do pobierania mi krwi, moze
        rzeczywiscie powinnam sie na detyste dzieciecego przerzucic. Tylko
        gdzie taki endodonta sie reklamuje i le mi to szukanie zajmie czasu.
        Pewnie predzej do Polski polece ;)
        • foxie777 Re: Polecam dentyste, ktory reklamuje sie ze chet 25.03.08, 22:51
          Nie jestem pewna, czy dobrze zrozumialam, ale czy tutaj chodzi
          o kwestje finansowa?.. Ze w Polsce taniej, a tu tez aby jakas
          okazja. Dobry dentysta jest Drogi. Niestety.Za koronke to nie
          dwie stowy, ale piec czy szesc.Juz nawet nie wspomne o
          innej "robocie".Oczywiscie dobrze rozumiem, ze jest to czasami
          nie fair, ale taka jest rzeczywistosc.

          pozdr
          • beatamc Re: Polecam dentyste, ktory reklamuje sie ze chet 26.03.08, 00:15
            Moje ubezpieczenie pokrywa wszystko, wiec nie wiem ile to
            kosztowalo. Ceny w NY sa bardzo zroznicowane, wiec nie bede zgadywac
            ile on wzial. Wlasciwie to powinnam byla sie zapytac, moze wlasnie
            bierze 200 i wtedy moje zdziwienie jest nie na miejscu.
            Jezeli chodzi o zeby to, wydaje mi sie, ze wiekszosc ludzi nie
            zaluje na nie. Jak juz szukaja dentysty to sie glownie pytaja o
            dobrego, a jak nie jest drogi to drugi plus. Pamietam jeszcze w
            Polsce, ze dentysta byl tani , jak byl poczatkujacy. Potem albo
            podnosil ceny, albo znikal.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka