Dodaj do ulubionych

18-ste dziecko

10.05.08, 04:28
co o tym sadzicie
news.yahoo.com/s/ap/20080509/ap_on_re_us/18_kids
Obserwuj wątek
    • klaudona Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 04:54
      Ciekawa jestem jak u nich to homeschooling wyglada przy tak duzej rozpietosci
      wiekowej dzieci.
    • edytkus "fun" facts 10.05.08, 05:01

      Michelle’s been pregnant for 135 months of her life.

      nie zazdroszcze


      Average number of months between Duggar births is 18.


      dzieciom tez nie zazdroszcze, jednym z pwoodow dla kotrych nie
      decyduje sie na kolejne dziecko jest fakt ze nie bede mogla
      poswiecic Alexandrze tyle czasu co teraz, uwazam ze to okrutne gdy
      dziecko nagle schodzi na drugi plan

      Estimated number of Duggar diapers to date is 90,000.

      to dopiero wklad w zanieczyszczanie srodowiska, a co ze zuzyciem
      wody i human waste w przyp. tylu ludzi?


      The Duggars do approximately 200 loads of laundry each month.

      ile wody, ile pradu :O


      The Duggars feed their entire brood for less than $2,000 per month.

      co oni jedza? czipsy i sode ;))?

      The only person in the Duggar family whose name doesn’t start with
      "J" is Mom — Michelle.

      Every Duggar child learns to play both violin and piano.

      wow, to maja wlasna orkiestre :)

      The family organizes their household chores by assigning
      "jurisdictions," so everyone knows exactly what their daily
      responsibilities are.

      The Duggars estimate all the family members combined have worked
      approximately 39,000 total hours building their new house

      to sa ich dzieci czy darmowa sila robocza?


      The Duggars are debt free.

      savings tez? ;)
    • wiedzma30 Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 05:33
      Ogladalam program o tej rodzince... Starsze dzieci opiekuja sie mlodszymi,
      gotuja, piora itd.
      Wszystkie dzieci - oprocz malenstw - pomagalay budowac i urzadzac dom.
      Pokazywano ich spizarnie - puszki, puszki i jeszcze raz puszki "kilometry" tego,
      a zamrazarki wypelnione mrozonymi gotowcami...
      W sumie wygladali na szczesliwych ;)
    • aniutek Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 06:53
      chca, stac ich, nikomu krzywdy tym nie robia,mnie nic do tego.
      • majenkir Re: 10.05.08, 14:51
        aniutek napisała:
        > chca, stac ich, nikomu krzywdy tym nie robia,mnie nic do tego.

        Ale poplotkowac zawsze mozna ;).
        Tez widzialam ich w tiwi - niezle potluczeni...
        Po tym ich homeschooling co najwyzej czytac i pisac beda umiec.
        Szkoda tych dzieciakow, bo ten ich "dom rodzinny" bardziej
        sierociniec przypomina....
    • kobraluca Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 15:22
      a ja podziwiam ta kobieta, prawie cale swoje dorosle zycie w ciazy
      przechodzila. Brrr...
      • robin153 Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 15:32
        A mnie sie wydaje ze te wszystkie dzieci sa "very well rounded". mam zawsze
        bardzo dobre doswiadczenia z osobami z rodzin wielodzietnych - moja mama miala
        trojke rodzenstwa, moj ojciec byl jedynakiem, i widze jak mama doskonale sobie
        radzi, ojciec byl samotnikiem, izolowal sie troche od ludzi, byl bardzo
        niesmialy. boleje troche bo moj syn jest troche jedynakiem, ma doch starszych
        przyrodnich braci mieszkajacych z nami, ale nasz syn jest duzo mlodszy od swoich
        braci.

        Jest to troche ekstremalny przypadek, ale mam wrazenie ze ta rodzina jest
        swietnie zorganizowana. Jak widac nie bylby to moj wybor, ale podziwiam ze sobie
        tak dobrze radza.
    • artremi Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 15:35
      To by sie zgadzalo: rok temu dzieci bylo 17, wiec teraz bedzie 18. :-
      )
      Widzialam te rodzinke na Today show ktoregos dnia. Zdziwilam sie, ze
      wygladaja calkiem normalnie, ale trzeba sie zastanowic czy te dzieci
      moga miec normalne dziecinstwo. Trzeba bedzie je zapytac za 20 lat.
      Dla mnie ta rodzinka przypomniala mi rodziny Mormonow z
      Texasu/Arizony. W sumie jesli dzieci wygladaja na szczesliwe i sie
      ucza, a rodzice nie korzystaja z zasilkow spolecznych, to nie mam z
      nimi problemu.
      • tamsin Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 16:41
        mysle, ze zapytani z perspektywy czasu czy mieli szczesliwe
        dziecinstwo, jeden powie ze bardzo a drugi ze nie. przy 18 osobach
        musza byc rozne opinie ;-)
        Ta matka chyba ich wszystkich uczy w domu, bo nie przypominam sobie
        aby jakis nauczyciel przychodzil do nich. Nie wiem ile ona sama ma
        skonczonych klas, ale zdaje sie u nich nacisk kladzie sie na
        studiowanie biblii. No i ciekawe czy ten najstarszy, 20 letni
        chlopak mial wybor pojscia na studia, czy nawet do glowy mu to nie
        przyszlo.
        • robin153 Re: 18-ste dziecko 10.05.08, 17:05
          Ja ogladalam serie programow o nich, i kazde z tych dzieci mialo ambitne plany
          na przyszlosc - chcieli byc prawnikami, nauczycielkami, pielegniarkami itp.
          Zreszta o ile dobrze pamietam ich ojciec ich jest prawnikiem. Homeschooling to
          olbrzymi bizness w USa i mozna kupic swietne podreczniki, jak i materialy dla
          rodzicow, wiec matka moze prowadzic nawet zaawansowane zajecia przy pomocy tych
          podrecznikow. widzialam ze dzieci graja na instrumentach, maja spotkania w tych
          homeschooling groupach.

          Zdecydowanie ta rodzina zrobila na mnie pozytywne wrazenie. Ta matka poronila
          pierwsze dziecko, lekarze jej powiedzieli ze przyczyna mogly byc srodki anty, i
          stad podjela decyzje aby tych srodkow juz nie uzywac. Na Discovery Health byla
          seria programow z nimi, stad to wiem.
    • izabelski Re: 18-ste dziecko 11.05.08, 02:15
      jak w kazdej rodzinie musza sie wzajemnie wspierac i pomagac

      a ze wykorzystuja jedzenie z gotowcow - wcale sie nie dziwie
      poznalm kiedys diewczyne, ktore pochodzila z wielodzietnejrodziny
      (chybabyloichosmioro),wiekszosc z tej osemki pokonczyla studia etc

      i jedyba rzeca na jktora ona narzekala - to bylo wlasnie
      przygotowywanie jedzenia i mycie garnkow, bo zajmowlao to zenskiej
      czesci rodziny wiele czasu (niestety ojciec byl starej daty despota
      i chlopcy w kuchni wogole nie pomagali)

      jesli to mozna zautomatyzowac, to kazdej rodzinie jest latwiej

      moja babcia wychowla 4 wlasnych dzieci i 2 wnuczat (ja bylam ta
      jedna wnuczka, a druga moja kuzynka ktora z nami mieszkala do 6 roku
      zycia) i wiem, ze z punktu widzenia dzieci to nie jest problemem

      problemem jest raczej to, jak kobieta znosi ciaze i polog, czy daje
      rade wrocic do swojej formy przed ciaza przed zajsciem w druga

      patrzac na urywki z filmu wydaje mi sie, ze oni naleza do jakiejs
      sekty - tzn jesli widza gdzies w tak ubrane dziewczynki, to mam
      wrazenie ze tak jest

      dzieci wygladaly na zdyscyplinowane :-)

      homeschooling - to osobna sprawa
      ale - spedzilam 2 plelne dni w szkole sredniej w Londynie i wierzcie
      mi - dzieci nie umiejacych sie skupic na wskazowkach nauczyciela,
      nieumiejacych przeanalizowac prostych polecen w szkole jest masa -
      stad pewnie nie jest tak zle niektorym w domu w homesholing,
      aczkolwiek wole, ze moje dzieci chodza do szkoly :-)

      jest wilele nastolatkow - analfabetow
      nie wiem jak by sie potoczyla ich edukacja, gdyby zamiast do pojsc
      szkoly zostali w domu i uczyli sie pod nazdorem rodzicow ....
      • tamsin Re: 18-ste dziecko 11.05.08, 02:53
        ten ich homeschooling to liczebnie zgadza sie z moja klasa licealna,
        jedyna roznica ze my bylismy w tym samym wieku, a u nich przedszkole
        miesza sie z klasa pomaturalna ;-) Ale moze to i rzeczywiscie lepsze
        rozwiazanie niz byle jaka szkola publiczna.
        A co do wygladu tych dzieci, to ta matka mowila, ze dziewczynki
        ubiera w ten sposob aby ludzie zwracali uwage na ich twarz, stad te
        sukienki z duzymi kolnierzami. Ona sama miala taka sama sukienke
        (ktore bardzo mi przypominaja sukienki w jakich chodzily ubrane
        dziewczynki w latch 80tych w Hiszpanii). Chlopcy byli ubrani
        zupelnie normalnie, jednynie w tym samym kolorze bluzki mieli.
    • rhodeisland Re: 18-ste dziecko 11.05.08, 07:38
      Ta matka wydaje sie nawiedzona. Jej jedynym celem w zyciu jest
      rodzenie dzieci i zajmowanie sie nimi. Jej sprawa. Dzieci sa udane.
      Kate z programu "Jon and Kate Plus 8" jest zwyczajna, pokazuja ja
      gdy nie jest taka doskonala. Jon and Kate zreszta nie planowali tak
      duzej rodziny. Dziwnie rozumowali, bo po pierwszej ciazy
      (blizniaki), ktora byla efektem in vitro chcieli miec tylko 1
      dziecko, ale tez musieli przejsc przez in vitro, wiadomo, ze zawsze
      wynikiem jest ciaza mnoga, wiec dzisiaj zamiast 3 maja 8 dzieci.
      Placa za to cene, szkoda mi ich jest, na pewno czasem czuja, ze nie
      daja rady. Tyle dzieci w tym samym wieku, ciagly halas w domu, jak
      mozna tak zyc.
      • magdamajewski Re: 18-ste dziecko 11.05.08, 14:56
        rhodeisland napisała:

        musieli przejsc przez in vitro, wiadomo, ze zawsze
        > wynikiem jest ciaza mnoga,
        dla twojej informacji po in vitro NIE ZAWSZE jest ciza mnoga
        • aniutek Re: 18-ste dziecko 11.05.08, 20:41
          pewnie, ze nie zawsze, czesto nie ma zadnej :(
      • edytkus Re: 18-ste dziecko 12.05.08, 05:34
        >Dziwnie rozumowali, bo po pierwszej ciazy
        > (blizniaki), ktora byla efektem in vitro chcieli miec tylko 1
        > dziecko, ale tez musieli przejsc przez in vitro, wiadomo, ze
        zawsze
        > wynikiem jest ciaza mnoga, wiec dzisiaj zamiast 3 maja 8 dzieci.

        dziwnie to Ty rozumujesz, zazwyczaj ciaza mnoga to jedna para
        blizniat, takie przypadki jak wspomniany to wciaz rzadkosc. Mysle ze
        mozna ich podziwiac za to ze zdecydowali sie na wszystkie plody. No
        ale wlasnie, porownujac dwie rodziny o ktorych mowa to jakos ta z
        osemka dzieci wydaje mi sie normalna a ta z osiemnastka jak jacys
        dewianci. I nie chodzi mi o liczbe dzieci ale podejscie do ich
        wychowania i stylu zycia w ogole.
        • robin153 Re: 18-ste dziecko 12.05.08, 17:50
          "a ta z osiemnastka jak jacys
          dewianci. I nie chodzi mi o liczbe dzieci ale podejscie do ich
          wychowania i stylu zycia w ogole."

          Nie zgodzilabym sie z opinia ze ta rodzina to jacys dewianci. Znam rodzinew po
          sasiedzku z dwojka dzieci, rodzice obydwoje wyksztalceni, a dzieci straszliwie
          zaniedbani.

          Tutaj wiecej o aspiracjach dzieci:

          health.discovery.com/convergence/duggars/duggarkids.html
          Ja widze ta rodzine jako super zorganizowana i dajaca sobie swietnie rade.
          owszem sa bardzo religijni, ale jakiegos specjalnego dewotyzmu tam nie widze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka