Dodaj do ulubionych

My tu o majtkach a dolar spada jak szalony!

27.06.08, 18:13
widzialyscie? - dolar = 2.13 za zlotowke..tydzien temu byl 2.25 :-(
produkty polskie w sklepach drozeja z dnia na dzien..lipcowy Twoj
Styl $10.75!!!
nie kupilam..chociaz trzymalam w reku i dumalam dlugo bo fanka
jestem tego pisemka :-((( ale prawie $11 nie zaplace! szalenstwo!
Obserwuj wątek
    • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:28
      Serio z tym Twoim Stylem za $10.75???

      W tym tygodniu bylo zebranie banku centralnego (Fed) i utrzymali stopy % na tym
      samym poziomie. Jesli jest inflacja (a chyba jest), stopy nalezy podniesc. Tak
      robi Europa i wiele innych krajow. Jesli nie podniosa wkrotce %, to dolar
      jeszcze bardziej pojdzie do rynsztoka.

      Fed zlapal sie w pulapke, gdyz tez chca zatrzymac spadek cen domow przez
      utrzymywanie % na sztucznie niskim poziomie.
      • bozena73 Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:39
        artremi napisała:

        > Serio z tym Twoim Stylem za $10.75???

        serio - jak najbardziej serio..niestety :-(

        A tu cos o dolarze:
        money.cnn.com/2008/06/27/markets/dollar.ap/index.htm?postversion=2008062704
        • ladybug Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:42
          A moj byl dokladnie $2 tanszy. Posrednicy...
        • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:43
          Dolar spada wobec euro i np zlotowki juz od 6 lat - nie jest to nowosc. Ale w
          tym roku nieco przyspieszyly spadki. Mozemy podziekowac naszej wspanialej
          administracji za wojne w Iraku, deficyty, brak polityki energetycznej.
          • skibunny Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:49
            wszystko to prawda...
            a juz myslalam, ze uda mi sie tym w weekend nie martwic:(
            moja firma zdecydowanie odczuwa skutki inflacji i recesji...
            • bozena73 Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 18:59
              wydaje mi sie ze kazda firma to odczuwa, a przynajmniej wiekszosc..
              nie wspominajac juz o finansowych, tez sie troche martwie ;-(( nie o
              swoja prace ale o prace M. :-(((
              • aneta05 wakacje w Europie 27.06.08, 19:06
                beda wyjatkowo drogie w tym roku!!!
              • skibunny Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:11
                co do ceny czasopism, to ja jeszcze "przezywam" $8 za Zwierciadlo i
                Pania... a wy mowicie ze $11????
                • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:17
                  Proponuje prenumeraty w lokalnej walucie (amerykanskie peso) - np Vogue lub Elle
                  za $1/ezgemplarz. Nie wiem co maja polskie czasopisma czego nie mozna przeczytac
                  np w Wyborczej online?
                  • skibunny Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:22
                    zwierciadlo mi sie wydaje bardziej skierowane na psyche niz na to
                    jak "zadowolic mezczyzne na 100 sposobow":)
                    probowalam psychology today, i polubilam, ale to nie to samo...
                    taki tam sentyment:)
                    • tamsin Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:38
                      w europie nie zobacza mnie az naskladam caly worek pieniedzy aby
                      zmienic na jedno euro ;-) mielismy jechac do europy w tym roku, ale
                      na sto procent juz nie planujemy.
                  • ladybug Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:45
                    artremi napisała:

                    > Proponuje prenumeraty w lokalnej walucie (amerykanskie peso) - np
                    Vogue lub Ell
                    > e
                    > za $1/ezgemplarz. Nie wiem co maja polskie czasopisma czego nie
                    mozna przeczyta
                    > c
                    > np w Wyborczej online?

                    Czytam Twoj Styl od pierwszego egzemplarza. Nie widze powodu, zebym
                    miala zmieniac swoje przyzwyczajenia. Zreszta jak na moj gust w
                    Vogue i Elle sa zdecydowanie ukierunkowane na mode, a ta akurat
                    obchodzi mnie marginalnie.
                    • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:53
                      Aha, rozumiem wiec ze interesuja Cie nowiny z zakresu jak zadowolic faceta na
                      100 sposobow... Dlaczego wiec nie jestes zwolenniczka stringow i nie chcesz mu w
                      ten sposob zaimponowac? :-)
                      • ladybug Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 21:25
                        Stringi nic tu nie pomoga droga Artemi. On jest niemozliwie
                        zadowolony i bez nich. Poradnikow 101 tez nie czytam, a pisemkami w
                        stylu Cosmo interesowalam sie najbardziej jako nastolatka. Czegoz
                        nowgo moglabym sie dowiedziec z takich gazet? Ze koronka lepsza niz
                        bawelenka? Alez ja koronkami wypchana mam cala szuflade tyle, ze ich
                        nie lubie.:)
    • ladybug W kwestii gazet 27.06.08, 19:52
      Dawno dawno temu podawany byl tu link do stron na ktorej mozna bylo
      zamowic subskrypcje wiekszosci popularnych magazynow. Miala w
      tytule "1/2 price" czy cos w tym stylu. Znalazlam jedynie
      www.discountmags.com. Nie wiem czy warto? Artemi, pamietam ze ty
      prenumerujesz...
      • artremi Re: W kwestii gazet 27.06.08, 20:01
        Niestety nie mam zadnego linku, ale pamietam ze kiedys prenumerowalam gdzies na
        Internecie.
        Za "babskie" pisemka staram sie nie placic wiecej niz $1/mies. Czasami gdy
        przysylaja mi przedluzenie prenumeraty i cena jest wyzsza, to nie przedluzam, a
        potem i tak przysylaja mi tansza oferte.
        Rozumiem sentymenty do polskich czasopism, ale wydaje mi sie ze szkoda naszych
        peso zeby placic wiecej niz $3-4 za egzemplarz.
      • bozena73 Re: W kwestii gazet 27.06.08, 20:14
        prenumeruje Self, Harper's Bazaar i MarieClaire - place 6 dolarow
        rocznie za kazda z nich - malo bo to "renewal rate".
        Ale jakos mam do polskich magazyn sentyment...w ogole inne uczucie
        gdy zaczynam ogladac Twoj Styl a Self :-( no i o wiele wiecej
        czytania, lubie tez Zwierciadlo i Pani.
        A co do czytania magazynow online - to nie to samo...musze miec
        zawsze jakis magazyn pod reka gdy jezdze metrem do pracy.. :-)
      • samo polskie magazyny 03.07.08, 19:14
        mozna zaprenumerowac tutaj:
        lowellshop.com/index.php?setlang=pl
    • beatamc Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 19:54
      pewnie pare lat temu nikomu sie nie snilo, ze Polska bedzie
      Hameryka...a tu prosze, wystarczy wybrac odpowiedniego
      prezydenta... ;)
      Lody pol gal w polskim sklepie 10$-mnie to zmrozilo. Od paru dni
      przezywam, ze moj brat w Polsce kupil(moze dostal?) nocnik za 75$
      dla dziecka.
      Z jednej strony mi ta sytuacja odpowiada, bo najwiecej
      zainwestowanej kasy mamy w Pol. Beczalabym jakby bylo odwrotnie.
      Mimo tego , ze $ nisko, to i tak jeszcze tu mi wygodniej zyc niz w
      Polsce. Najprawdopodobniej tak pozostanie jeszcze przez pare lat.
      • fogito Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 20:30
        to ja pewnie jestem jedyna, ktora sie cieszy z niskiej wartosci
        dolara, bo my wiecej czasu jestesmy w PL. I jak juz jedziemy do
        Stanow to wszystko jest zabojczo tanie :)
        A co Twojego Stylu, to ma mase ciekawych wywiadow i artykulow,
        ktorych nie uswiadczysz w innych gazetach.
        Ja czasami kupuje People w Pl, ale tez kosztuje okolo 20 zl, czyli
        gdzies 9 dolarow
        • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 20:38
          Mysle ze nie jestes jedyna, i wiele osob np Rosjanie ciesza sie z niskiego
          dolara i wysokich kosztow energii.
          • beatamc Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 20:49
            artremi napisała:

            > Mysle ze nie jestes jedyna, i

            przeciez i ja napisalam, ze mi to na reke... niestety fogito nie
            jestes jednyna ah
            • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 20:55
              No to Wam dziewczyny gratuluje!!
              Mysle ze olbrzymia wiekszosc ludzi na naszej planecie ucierpi na tym kryzysie
              amerykanskim, ale tez sa tacy ktorym jest to na reke....
              • beatamc Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 21:28
                > Mysle ze olbrzymia wiekszosc ludzi na naszej planecie ucierpi na
                tym kryzysie

                Wiem co masz na mysli i napewno masz racje. Jednak patrzac z
                2giej strony wydaje mi sie, ze duzo wiecej ludzi na tym skorzysta
                niz nam sie wydaje. Amerykanie sa czolowka w produkcji smieci.
                Sytuacja gospodarcza zmusi nas do tego zebysmy zaczeli ozczedzac-
                nie tylko pieniadze, ale i rzeczy. Mniej zakopow w sklepie=niej
                smieci. Mniej oziebione sklepy, biura... mniej zanieczyszczenia
                srodowiska itp.......
                Coraz wiecej ludzi poszukuje ekologicznego zrodla energii itp. Ja
                sama marze o systemie solarnym. Mam znajomego elektryka, ktorego
                mecze, zeby sie doszkolil w tym temacie. Mam nadzieje, ze za rok
                bede moga juz sobie na to pozwolic.
                • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 21:53
                  I couldn't agree with you more!
                  Przyszla kryska na Matyska i "dobre" czasy w Ameryce (kiedy np benzyna byla
                  tansza od wody) nie wroca. Bedzie to dobre dla calej planety a takze dla
                  Amerykanow, kiedy przestana zyc na kredyt, zaczna chodzic, przestana zasmiecac
                  srodowisko, troche schudna itp.
                  Ale ten kryzys dotknie niemalze kazdego bo niestety swiat jest nadal uzalezniony
                  od amerykanskiej konsumpcji.
                  Ja tez jestem fanka energii slonecznej, nawet myslalam o zmianie pracy z sektora
                  finansowego na solar.
                  • lolyta Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 30.06.08, 17:52
                    > Ja tez jestem fanka energii slonecznej, nawet myslalam o zmianie pracy z sektor
                    > a
                    > finansowego na solar.

                    zajmij sie, zajmij :) i wroc na Floryde
                • edytkus Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 28.06.08, 04:34
                  > Coraz wiecej ludzi poszukuje ekologicznego zrodla energii itp. Ja
                  > sama marze o systemie solarnym. Mam znajomego elektryka, ktorego
                  > mecze, zeby sie doszkolil w tym temacie. Mam nadzieje, ze za rok
                  > bede moga juz sobie na to pozwolic.

                  super i zazdroszcze mozliwosci. Ja mam maly dach, ok. 850sq feet a
                  zalozenie paneli wyszloby ze 30tys. Zrobilam dokladny research w
                  temacie i taki wydatek zwrocilby sie dopiero za ponad 20 lat a same
                  panele maja zywotnosc dwudziestu. Poza tym, niby rzad w NJ oferuje
                  znizki, ale nie maja pieniedzy dla wszysktich tak od razu wiec
                  musialabym czekac dwa lata na zwrot (ok. polowe kosztow).
                  • edytkus Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 28.06.08, 04:36
                    acha, moj szwagier wlasnie dostal oferte pracy w zakladzie
                    produkujacym panele sloneczne - moze zalatwilby jakas znizke :). Oni
                    tam maja zamowien na dwa lata i ciagle szukaja ludzi do pracy.
                    • artremi Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 28.06.08, 17:26
                      Te panele i technologia sloneczna w szybkim czasie sie poprawi i
                      powinny byc drastyczne spadki cen za 5-10 lat. Jest bardzo wiele
                      firm w tym sektorze i przeprowadzanych jest wiele badan R&D.
                • lolyta pv panels 30.06.08, 17:59
                  rzeczywiscie jest tak, ze koszty sie zwracaja po latach i raczej jest to
                  inwestycja dla tych, ktorzy dbaja o srodowisko niz dla tych, ktorzy oprocz tego
                  chca oszczedzic. Do tego dochodzi problem (no, to zalezy od tego, gdzie kto
                  mieszka) huraganow, tornad i innych takich. te panele nie sa na toto odporne,
                  jakkolwiek pracuje sie teraz nad takimi, ktore mozna "odwyrtnac" do gory nogami
                  jakby co.
                  JEsli ktos mysli o energii slonecznej i oszczedzaniu, to znacznei lepiej wyjdzie
                  na instalacji ustrojstwa ktore sluzy do grzania wody.
                  PAre tygodni temu zmienily sie rozne przepisy (nie jestem pewna czy to tyczy FL
                  czy calego USA) ze pod net metering podchodzi teraz wiecej technologi, tzn.
                  mozna sobie robic prad z biomasy albo z wiatraka ;)

                  Co do wzrostu cen paliwa: jesli sie ekipa na gorze obudzi i zacznei myslec
                  wreszcie o normalnej komunikacji publicznej, to jak dla mnie benzyna moze
                  jeszcze skoczyc do gory i tylko sie bede cieszyc.
            • fogito Re: My tu o majtkach a dolar spada jak szalony! 27.06.08, 20:57
              no tak faktycznie. Ty masz inwestycje w PL a wygodniej mieszkac Ci w
              Stanach a u mnie jest odwrotnie - wygodniej nam mieszkać w Polsce a
              wszystkie inwestycje mamy w USA. I jakos o dziwo maz jest caly
              zadowolony, wiec chyba nie traci na tym :o ciekawe jak dlugo. Chyba
              czas kupic jakas nieruchomosc pod W-wa, bo tutaj ceny mieszkan i
              domow ciagle rosna.
    • rhodeisland Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 04:34
      Oczywiscie nie wszystko, ale zawsze cos. Lubie to pismo, bo jest po
      polsku i tego zadne inne amerykanskie nie moga zastapic.
      Przestalam kupowac jakiekolwiek czasopisma, bo mam dosc sterty gazet.
      styl24.pl/twojstyl.php
      Artremi, przykry jest dla mnie ton Twoich uwag na temat drozyzny w
      Stanach (zreszta to nie pierwszy raz) Brzmi to jak uwagi ludzi,
      ktorzy nie lubia tego kraju i ciesza sie z jakichkolwiek minusow
      zycia tutaj. Pisalas kiedys, ze chcesz wrocic kiedys do Polski, ale
      narazie mieszkasz tutaj i nie pamietam zebys kiedykolwiek cos
      dobrego o tym kraju napisala. Jednoczesnie dziwisz sie, ze mozna
      chciec czytac polskie czasopisma.
      • aniutek Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 05:43
        no ja tez zadowolona jestem z recesji, ilosc turystow w NY jest
        niemozliwa, kolejki na pareset metrow od samego rana, dla nas dobrze
        :)
        ale solar power juz dawno sie inetersowalam, tylko dlaczego u diabla
        to jest takie drogie??? przeca to bezsens, moze teraz przy lecacych
        na leb na szyje cenach energii w koncu ktos sie tym zjamie na serio
        i ceny instalacji pojda w dol. poki co na zime kupujemy koze, taka
        na opal drzewny :)
      • artremi Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 14:55
        Rhodeisland, nie zaczynaj tu o tonach, bo znowu zaczna sie glosy
        zeby Cie usunac z forum. Mysle ze wielu osobom nie podoba sie to co
        Ty piszesz. Mam dla Ciebie rade: jesli Ci sie cos nie podoba, to nie
        czytaj.
        • beatamc Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 16:41
          ja chyba jakas niedoczytana jestem, bo nie mam pojecia o co Ri
          chodzi :(
          • artremi Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 17:23
            Zrozumialam ze RI rozzloscilo moje stwierdzenie, ze Amerykanie sa
            otyli i zyja na kredyt. Nie jest to moja teoria i nawet wiekszosc
            Amerykanow przyzna ze ich styl zycia jest nieco "out of control".
            Plusem obecnego kryzysu jest ze ludzie troche przemysla swoj styl
            zycia i mysle ze wiekszosc planety na tym skorzysta.
            • macsue Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 28.06.08, 19:44
              A propos krytyki amerykanskiego stylu zycia i ospalych grubych
              pasywnych Amerykanow gadajacych non-stop przez telefon polecam nowy
              animowany film Pixara, Wall-E, swietny komentarz do powyzszej
              dyskusji, ciekawe jak zostanie przyjety.

              Ja tez nie umiem zrezygnowac z polskich czasopism ktore w
              odroznieniu od amerykanskich maja jednak jakas tresc, moj miesieczny
              zestaw to Twoj Styl, Pani i Zwierciadlo. Po przeczytaniu oddaje
              kolezance i w ten sposob pozbywam sie wyrzutow sumienia ze znowu
              tyle kasy wydalam na czasopisma.
              • doctorjames Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 29.06.08, 04:21
                Czy $11 to naprawde tak duzo "kasy"?Co powiedza czytelnicy w Polsce
                gdy musza placic te sama cene a zarabiaja 10 razy mniej?
                • edytkus Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 29.06.08, 06:02
                  doctorjames napisał:

                  > Czy $11 to naprawde tak duzo "kasy"?Co powiedza czytelnicy w
                  Polsce
                  > gdy musza placic te sama cene a zarabiaja 10 razy mniej?


                  w PL na pewno jest duzo taniej. Pewnie 11 zl ;)
                  Nie rozumiem co to znaczy ze w TS jest "tresc"? Ja prenumeruje
                  magazyny ktorych nie daje rady przeczytaj, tyle w nich tresci ;)) TS
                  prenumerowalam w zasadzie odkad wyszedl pierwszy numer, do dzis mam
                  w piwnicy dlugasny rzad segregatorow zapelnionych TS i ELLE. Ale w
                  koncu z tego wyroslam :) Z pierdolek z dreamlandu z cenami
                  luksusowych maskar i darmowych dodatkow przerzucilam sie na
                  konkretna tematyke.
                  • macsue Re: Twoj Styl wersja internetowa i do artremi 30.06.08, 03:38
                    w polskim zwierciadle jest duzo wiecej tresci niz w amerykanskim
                    elle, vogue i marie claire razem wzietych, porywnywalam pisma
                    kobiece, nie the economist czy new yorker ktory ma duzo dobrej
                    tresci...
        • rhodeisland artremi 29.06.08, 06:16
          Interesujaca uwaga.
          Skad mam wiedziec, czy cos mi sie podoba zanim przeczytam?
    • rhodeisland artremi 29.06.08, 05:30
      Nie podoba mi sie to, ze wylacznie krytykujesz Stany, nie podobaja
      mi sie rozne rzeczy, ktore piszesz swiadczace o bardzo
      konserwatywnym swiatopogladzie. Kiedys myslalam, ze myslimy
      podobnie, ale wyprowadzilas mnie z bledu. Straszysz mnie wyrzuceniem
      z forum?
      Nie badz zalosna. Lepiej pakuj walizki i jedz do tej wspanialej
      Polski, bo Stany sa takie okropne. Zapowiadalas to wielokrotnie.
      Pewnie bardzo przezywasz to, ze bedziemy mieli nie bialego
      prezydenta.
      • beatamc Re: artremi 29.06.08, 12:59
        znowu Cie naszlo? nuuuuudy
      • artremi Re: artremi 29.06.08, 14:19
        Kobieto, zrelaksuj sie. Musisz zaakceptowac ze sa tu osoby
        konserwatywne i nie kazdy ma obsesje jak Ty na temat Obamy, botoksu
        czy zakupow.

        Jest pewnien typ zakompleksionego imigranta, ktory nie lubi wlasnej
        ojczyzny, a jednoczesnie nie pozwoli powiedziec zlego zdania na USA.
        Nie jestes pewnie jedyna.

        W poprzedniej wypowiedzi mialam na mysli Twoje osobiste ataki,
        stwarzanie sztucznych problemow i inne "flames". Za to mozesz
        wyleciec z forum.
        • rhodeisland artremi 29.06.08, 20:16
          O jakich osobistych atakach i sztucznych problemach piszesz?
          Mowiac o atakach, to nie wiem skad sie wziely Twoje wobec mnie.
          Staralam sie byc zyczliwa i o ile pamietam, to Ty zaczelas pisac
          nieprzyjemne rzeczy pod moim adresem. Jak to sie ma do Twojej
          religijnosci?
          Mieszkam dluzej w Stanach, niz w Polsce, wiec jest chyba normalne,
          ze jestem do USA bardziej przywiazana. Tu planuje moja przyszlosc.
          Co mnie denerwuje, to pewne posty gdzie ludzie pisza jakby z
          satysfakcja o recesji w Stanach.
          Ciesze sie ze Obama bedzie prezydentem. Jest wielka szansa dla tego
          kraju.
          Rzeczy, ktore uwazasz za moja obsesje wiaza sie scisle z moim zyciem
          (ocena roznych produktow, koniecznosc zachowania dobrego wygladu).
          Nie ja jedna pisalam, ze korzystam z botoksu. Sadze, ze niejedna
          forumowiczka sie do tego nie przyznaje, obawiajac sie negatywnych
          reakcji.
        • rhodeisland artremi co do konserwatywnych osob 29.06.08, 20:21
          to wyobrazam sobie ich reakcje gdy Obama zostanie prezydentem. Oj
          ciezko to bedzie niektorym przelknac.
    • mcov ostatnio czytalem, taka ksiazke 29.06.08, 20:01
      Tylko 800 milionow ludzi (w tym 350 milionow to Amerykanie) zyje w krajach, ktore maja dochod wiekszy niz $25,000 rocznie, a 5 miliardow, zyje w krajach z dochodem ponizej $8000 rocznie, wiec moze jeszcze nie rozpaczajcie nad upadkiem Ameryki.

      Amerykanskie magazyny w prenumeracie sa po $1 dolarze (QC, The Economist), a jak ktos chce polskiego luksusu to niech placi :-)
      • rhodeisland Re: ostatnio czytalem, taka ksiazke 29.06.08, 20:18
        Ameryce daleko do upadku.
        Czytam polskie czasopisma dlatego, ze sa po polsku i pokazuja
        polskie realia. Czesto wystarcza mi ich wersja internetowa.
        Generalnie nie lubie wydawac pieniedzy na gazety i czasopisma jak i
        ksiazki, ktore przeczytam tylko raz.
        • ladybug Re: ostatnio czytalem, taka ksiazke 29.06.08, 21:53
          A ja wrecz przeciwnie. Nie mam nic przeciwko wydaniu kilku dolarow na magazyn,
          ktory czytam od lat. Lubie w nim felietony, wywiady, recenzje teatralne i
          ksiazkowe. A ksiazki...uwielbiam kupowac ksiazki. Nawet jesli czytam je tylko
          jeden raz. Kto wie czy kiedys nie bede chciala do nich wrocic. Mam pokazna
          biblioteke i chyba jakis rodzaj ksiazkowego fetyszu- nic nie pachnie jak nowa
          ksiazka.
          • rhodeisland Re: ostatnio czytalem, taka ksiazke 30.06.08, 03:43
            Ja tez lubie ksiazki i czasopisma, ale nagromadzilam ich tyle, ze
            zaczely mnie przytlaczac doslownie i w przenosni. Czulam, ze mam
            zagracone mieszkanie,ze marnuje czas przegladajac po raz kolejny
            stare czasopisma, ze mieszkam w balaganie. Ile pieniedzy na ten
            papier wydalam! Od czego sa biblioteki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka