Dodaj do ulubionych

Stara jestem!

04.07.08, 01:27
Pare dni temu przyszly na nasze podworko dzieci z sasiedztwa i wszyscy
nawzajem pytaja sie ile maja lat. Ktores z dzieci pyta sie mnie ile ja mam
lat, a drugie wtraca "You are probably a hundred"

A wczoraj przypomniala sie Emily nasza dyskusja na temat makijazu, piekna i
mlodosci.
E: Mama, why do you want to look young?
Ja: Because I think young people look beautiful, and I like to look beautiful.
E: But, mama, you are beautiful now and you are very old, too. You don't have
to be young.

Z jednej strony to mile, ze jestem w jej oczach beautiful, ale to very old :(

Czas chyba sie pogodzic, ze stara jestem :(((
Obserwuj wątek
    • kobraluca Re: Stara jestem! 04.07.08, 01:29
      e tam, dzieciom dwudziestolatki wydaja sie stare:)
    • klaudona Re: Stara jestem! 04.07.08, 02:27
      Slodkie masz dzieci :-D
    • aniutek Re: Stara jestem! 04.07.08, 03:36
      :=)
      swietne.

      moj 17 latek mowi tak ktoregos dnia, ooo ten profesor od matmy to
      bardzo stary jest! pytam a ile ma lat? no tak ze 45 mowi synek, do
      mamusi co za chwile ma 40 stke.
    • rhodeisland Re: Stara jestem! 04.07.08, 03:37
      A ja sie nie godze, nie chce sie "age gracefully" i korzystam z
      botoksiku, IPL, w nozki sobie tez moze cos wstrzykne zeby sie pozbyc
      pajaczkow. Nie zmienia to faktu, ze dla dzieci tez pewnie jestem
      stara. Pocieszam sie, ze wygladam duzo mlodziej, niz wiele moich
      rowiesnikow i to mi wystarcza. Dopoki bede wygladac idiotycznie (a
      nie wygladam, bo nie przesadzam z tym odmladzaniem) bede walczyc ze
      sladami mijajacego czasu.
      • rhodeisland Re: Stara jestem! 04.07.08, 03:38
        he, he, mialo byc "dopoki nie bede wygladac idiotycznie"
        • beatamc Re: Stara jestem! 04.07.08, 05:24
          i tu mi sie nasuwa mysl. Lepiej wygladac idiotycznie, czy gadac?
          Wygladac mlodo a myslec jak starucha, czy odwrotnie ;)
          • artremi Re: Stara jestem! 04.07.08, 05:40
            Lepiej jest wygladac naturalnie i myslec i mowic madrze.
            Osobiscie nie lubie wygladu starszych kobiet po wielu operacjach i
            naciaganiach twarzy.
            • rhodeisland artremi 07.07.08, 04:18
              Dobrze zrobionej operacji nie widac. Obecny lifting trudno nazwac po
              prostu naciaganiem skory. Istnieje tyle nieoperacyjnych zabiegow, ze
              osoby, ktore chca z nich korzystac moga nigdy nie potrzebowac
              ingerencji skalpela. Np. thermage ujedrnia skore.
          • rhodeisland beata 07.07.08, 04:11
            To, czy wygladamy i mowimy idiotycznie jest kwestia sporna, ludzie
            roznie nas przeciez oceniaja. Nie przejmuje sie opiniami innych. Co
            zlego zreszta w idiotycznosci?
            Chce wygladac dobrze ("dobrze" wedlug wlasnych kryteriow)
            Sadzisz, ze wszystkie "staruchy" (nieladne okreslenie) mysla
            podobnie?
    • rhodeisland Re: Stara jestem! 04.07.08, 03:55
      Moze to nie najlepsza odpowiedz dla dziecka, ze chcesz wygladac
      mlodo, bo uwazasz, ze mlodzi sa piekni. Potem wyrastaja z takich
      dzieci tacy jak ja majacy obsesje na punkcie zatrzymania mlodosci.
      • edytais Re: Stara jestem! 06.07.08, 04:34
        RI, czasami nie tak latwo odpowiadac na pytania dzieci bardzo madrze i szybko :)
        CZasami moga zagonic w kozi rog.
        Ta dyskusja dawniej wyszla tak z mlodoscia i pieknoscia jak ja robilam makijaz.
        Dziewczynki pytaly dlaczego to robie, wiec ja zeby ladniej wygladac. Ona na
        to, ze ja bez makijazu ladnie wygladam, wiec po co to robie...no i ze one tez
        chca makijaz zeby ladniej wygladac. Dobra, to ja na to, ze dzieci i mlode osoby
        nie musza nakladac makijazu bo sa piekne i mlode. No i z tego wyszlo, ze ja
        stara i makijaz potrzebny, zeby za mlodke uchodzic (mozna tez zinterpretowac, ze
        stare osoby sa brzydkie i musza sie upiekszac) itp itd. No wez tu wybrnij przy
        nakladaniu makijazu, zeby dziewczynkom nie uszkodzic selfesteem, zeby nie czuly,
        ze jako 12 latki potrzebuja juz makijaz itd itd.... Moj maz jeszcze sie do tego
        dolacza, bo wg niego to ja nie potrzebuje makijazu, wiec mi tez nie pomoze w
        tlumaczeniach "dlaczego?"
        • rhodeisland edytais 07.07.08, 04:04
          Takie pytania jeszcze beda, wiec mozesz odpowiadac tak zeby corki
          nie rozumialy, ze tylko mlodzi moga byc piekni.
          Co do makijazu, to widze, ze wlasnie mlodzi za duzo i nieumiejetnie
          sie maluja. Makijaz potrafi postarzyc.
          Mozesz im przy najblizszej okazji po prostu powiedziec, ze lubisz
          sie malowac, tak jak lubisz sie ladnie ubierac, czy farbowac wlosy
          (jesli to robisz). Dzieci lubia sie przebierac, niektorym mamy
          pozwalaja bawic sie makijazem. Powinni to zrozumiec, to taka zabawa
          zeby wygladac inaczej, moze lepiej, nie musisz wprowadzac elementu
          odmladzania.
    • edytkus Re: Stara jestem! 04.07.08, 04:29
      Ja na setke jeszcze nie wygladam, ale... "is grandma hundred?" To
      chyba taki wiek z magiczna setka ;)))
      Ilekroc wybieramy sie na rowerowa przejazdke moja corka pyta "can I
      have your bike when you die? but I want only yours, daddy's is ugly"
      ;))
      • artremi Re: Stara jestem! 04.07.08, 05:38
        Wydaje mi sie ze powinnas porozmawiac z dziecmi o wieku, starzeniu
        sie i smierci. Czasami mowienie ze ktos ma 100 lat jest wyrazna
        przesada, ale pytanie czy moze miec Twoj rower gdy umrzesz... no nie
        wiem...

        Mnie zdarzylo sie co przeciwnego. Bylismy w rodzinnym gronie i
        akurat bylo po moich urodziny i Mama zaczela lamentowac, jak te lata
        zlecialy i jaka juz jestem stara. Przez kilka minut byla na ten
        temat rozmowa. Po spotkaniu moj siostrzeniec podszedl do mnie i
        pyta, "Ciocia ile masz lat". Zapytalam sie ile mysli, i myslalam ze
        powie 50. A on mi powiedzial : "18". Podziekowalam mu za komplement
        i obiecalam sobie ze kupie mu fajny prezent na Gwiazdke. :-)
        • edytkus Re: Stara jestem! 04.07.08, 20:04
          artremi napisała:

          > Wydaje mi sie ze powinnas porozmawiac z dziecmi o wieku, starzeniu
          > sie i smierci. Czasami mowienie ze ktos ma 100 lat jest wyrazna
          > przesada, ale pytanie czy moze miec Twoj rower gdy umrzesz... no
          nie
          > wiem...

          alez my rozmawiamy, a o rower pytala pewnie dlatego ze czesto slyszy
          ze cos kiedys bedzie jej ;)
    • beatamc Re: Stara jestem! 04.07.08, 05:35
      :)
      Pamietam, ze jak bylam w 1szej kl podstawowki, zastanawialismy sie
      co bedzie , jak bedzie rok 2000. Ja myslam, ze bede dzieciata i
      oczywiscie bardzo dorosla :) Pamietam tez wujka co to w wieku 27 lat
      byl jeszcze kawalerem i wtedy sie pierwszy raz zapytalam, co to
      jest 'stary kawaler'. Ja wyszlam za maz majac chyba 28...nawet nie
      moge sobie wyobrazic, co bym o sobie myslala, gdybym wiedziala o
      tym. Wtedy takiej mysli nie dopuszczalam. BYlam 100% pewna, ze bede
      juz mezatka dzieciata :)
      O! a 40latki to prawie dziadki dla nas wtedy byly. Babcia byla
      okrutnie stara (20lat temu) i miala niedlugo umrzec-nie w
      rzeczywistaosci, tylko w naszych glowac. Zyje, dzieki Bogu nadal :)
      • foxie777 Re: Stara jestem! 04.07.08, 06:01
        Artemi,masz bardzo madrego siostrzenca.
        Ja tez staram sie wygladac jak moge najlepiej, ale nie wloze
        ciuchow ktore nosilam jak mialam 20 lat.Nie dajmy sie
        osmieszac.

        pozd
        • rhodeisland foxie 07.07.08, 04:14
          Mysle, ze powinnismy sie ubierac stosownie do okazji i sylwetki.
          Jesli mamy np.ladne nogi, to dlaczego mamy zakladac dlugie spodnice
          albo wylacznie spodnie, tylko dlatego, ze nie jestesmy najmlodsze?
    • lilazw Re: Stara jestem! 07.07.08, 05:57
      Gdy moj syn mial moze 5 lat podsumowal: " Mamo, ty to mialas dobrze
      jak bylas mala. Moglas sie bawic z dinozaurami a ja nawet psa nie
      mam." Musialam mu wytlumaczyc, ze mimo tego, ze jestem troche
      starsza od niego nie mialam okazji bawic sie z dinozaurami :)
      • edytais Re: Stara jestem! 08.07.08, 18:31
        To pobilas rekord starosci :-D
      • beatamc Re: Stara jestem! 08.07.08, 21:26
        ;))))) poplakalam sie :)))))
    • rhodeisland Re: Stara jestem! 09.07.08, 06:19
      To ja mialam moment satysfakcji, gdy znajoma doniosla mi, ze pare
      naszych wspolnych znajomych zastanawia sie jak to mozliwe, ze tak
      mlodo wygladam. Sa to osoby krytykujace jakiekolwiek ingerencje w
      nature. No wiec zaczelam wyliczac: unikam slonca, mialam IPL i
      botoksiki. Szczeka im opadla, ze jestem taka otwarta i zaczely sie
      pytania o telefon do lekarza.
    • monie_pl Historyjka ode mnie... 09.07.08, 06:38
      ... jak to kiedys wrocilam ze szkoly (podstawowka, 5 lub 6 klasa) i
      opowiadalam rodzicom,z e mamy nowego nauczyciela historii.
      - No to jaki on jest - zapytali
      - A normalny, niski i stary, jak tata. - odpowiedzialam
      - No to nie taki stary - powaznie odrzekl moj tata spogladajc na
      mnie znaczaco.

      Ta historyjka jest podwojnie smieszna dla mnie szczegolnie teraz, bo
      kiedy to nastapilo to byl moze 5 lat starszy od mnie teraz, czyli
      zaraz po 40-tce...

      Kochane dzieciaki!
      Monia
      • edytais Re: Historyjka ode mnie... 09.07.08, 22:45
        Przypomnialo mi to moja historie jak ja zapisalam sie na karate w 7 klasie.
        Rodzicom mowilam o takim bardzo starym facecie, bo wiekszosc byla ponizej 18 lat
        i trafil sie ktos dorosly. Ten facet to byl strasznie stary, prawie, ze
        dziadek. Raz pojechalismy z rodzinka nad jezioro, gdzie jest mnostwo domkow z
        roznych firm i ten stary facet z karate tam wypoczywal ze swoja zona i
        dzieckiem. No wiec ja, ze to ten facet z karate tam idzie ulica. Mama do tej
        pory opowiada, ze myslala, ze padnie jak ten strasznie stary facet okazal sie
        mlodszy od moich rodzicow, tak gdzies kolo 30tki (byl z zona i malutkim
        dzieckiem).
        • leosi Stary czlowiek i ..... 12.07.08, 13:17
          E.Hemingwey napisal ponoc ksiazeczke
          "Stary czlowiek i .... jeszcze morze"

          Zaprosilem na wakacje 2 25-letnie studentki z polski .
          I teraz juz nie moge powiedziec ze :
          - bieganie po plazy to nie dla mnie
          - zabieram laseczki na jacht i jadymy --znaczy ja kapitan + zona +
          kolezanka + 2 laseczki
          - najpierw dla wprawy wciagnely na maszt mnie - co bym zaplatane
          linki odczepil.
          - jutro jedziemy na dyskoteke do klubu "Europa"

          Znaczy sie w mlodym zgrabnym ciele mlody duch-
          - to moze i ja w sobie odkryje
          -ze ja jeszcze moge-
          - nie tylko popatrzec ale i nadazyc...
          alem sie zasapal z tym pisaniem
          ostatecznie przyjechalem do hameryki realizowac te swoje marzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka