iamhotep 07.11.08, 23:53 ze goscia puszcza wolno. Tak na marginesie to ciekawym ile podatnikow kosztowal ten prosecutorial excess? NEW YORK (AP) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zyta2003 Re: A nie mowilem 08.11.08, 00:27 To rzeczywiscie przykre, ze go nic nic nie spotka, oprocz zenady. Szkoda, ze dla panow przy wladzy, nie moze obowiazywac takie mniejsze prawo szariatu. Zamiast ukamieniowania - dwa kamienie. Odpowiedz Link
miskidomleka Re: A nie mowilem 08.11.08, 00:50 zyta2003 napisała: > To rzeczywiscie przykre, ze go nic nic nie spotka, oprocz zenady. Czemu miałoby, jeśli nie złamał prawa? Odpowiedz Link
zyta2003 Re: A nie mowilem 08.11.08, 02:25 W drugim zdaniu wlasnie wyjasnilam, ze szkoda ze nie mozna zastosowac prawa szariatu w specjalnej dla mezczyzn wersji. Nie doczyta-las (-les), to zajeloby pol sekundy, a tak w sumie ok. minuty stracilismy wspolnie. Odpowiedz Link
iamhotep Re: A nie mowilem 08.11.08, 06:09 >szkoda ze nie mozna zastosowac prawa szariatu w specjalnej dla >mezczyzn wersji. Ouch! Nie chcesz chyba powiedziec, ze wladze FEDERALNE mialy by z kamieniami latac. Rozumiem zona albo kochanka ale wladze, do tego FEDERALNE??? Odpowiedz Link
eve77 iamhotep.... 09.11.08, 15:46 tak boli Cie Spitzer i fakt, ze nie zostal ukarany stoi Ci kolkiem w gardle ale rownoczesnie fakt, ze Republikanie czepiali sie rozporka Clintona "from the day one" boli Cie rownie mocno... a roznica pomiedezy nimi dwoma to tylko forma platnosci.... zaqwialo mi tu hipokryzja.... Odpowiedz Link
inletka Re: iamhotep.... 09.11.08, 15:55 eve77 napisała: > a roznica pomiedezy nimi dwoma to tylko forma platnosci.... > Nie tylko. w skrocie: Spitzerowi placono by zwalczal srodowisko nierzadu a sam byl w nie wmieszany. i gdzie ???? > zaqwialo mi tu hipokryzja.... Odpowiedz Link
eve77 Re: iamhotep.... 09.11.08, 16:21 > Nie tylko. w skrocie: Spitzerowi placono by zwalczal srodowisko > nierzadu a sam byl w nie wmieszany shame on him...zrezygnowal ze stanowiska, ok poniosl jakies tam konsekwencje i mam nadzieje, ze nie bedzie sie mieszal w polityke itc. A prezydentowi to ni Odpowiedz Link
eve77 Re: iamhotep.... 09.11.08, 16:26 > Nie tylko. w skrocie: Spitzerowi placono by zwalczal srodowisko > nierzadu a sam byl w nie wmieszany shame on him...zrezygnowal ze stanowiska, ok poniosl jakies tam konsekwencje i mam nadzieje, ze nie bedzie sie mieszal w polityke itc. A prezydentowi to niby za co placimy?....nie za tzw "caloksztalt"... za postaw, za reprezentowaniue nas, kraju na arenie krajowej i miedzynarodowej?... roizporkiem Eliiota zyla amerykanska opinia publiczna , Clintona swiatowa... Odpowiedz Link
iamhotep Re: eva 09.11.08, 17:44 zastanawials sie kiedys nad tym dlaczego "klamanie o extramarital sex" jest "impeachable offense" a klamanie o fabrykowaniu przyczyn najazdu na suwerenny kraj ktory nam nic nie zrobil juz tym "impeachable offense" nie jest? Nie sadzisz, ze wszyscy ci "law abiding" republikanie podniesli poprzeczke praworzadnosci kiedy zrobili z klamstw Clintona o jego rozporkowych aferach "impeachable offense"? Co sie z tymi wszystkimi "law abiding" republikaninami stalo kiedy republikanski prezydent bezczelnie lamie prawo, konstytucje i miedzynarodowe traktaty? Sami z wypiekami na twarzy twierdzili "nobody is above the law, not even president" a teraz co? Odpowiedz Link
iamhotep Re: eva 09.11.08, 17:53 I jeszcze jedno. Nie zrozumials mnie jesli o Spitzera chodzi. Ja ironizuje ponawiajac temat Spitzera. Dyskutowalismy go chyba w maju i wtedy powiedzialem ze mu nic nie zrobia bo nie maja podstaw. I tak sie stalo. Duzo pan sie wtedy obruszylo, jesli dobrze pamietam. Odpowiedz Link
zyta2003 Re: Nawet , a szczegolnie rozporek... 09.11.08, 22:53 Czy was do reszty .... Ta sprawa, to glownie problem dla seksuologa, socjologa, badaczy zachowan samcow, ktore sa mnie wiecej jednakowe w calym swiecie zwierzecym, w tym wsrod republkanow i demokratow. Zazartowalam, bo kolejnemu skurwielowi (przepraszam, za pelne slowo) wladza uderzyla do glowy - bo wladza to najwiekszy afrodyzjak dla obydwoch stron. No i kara powinna byc prosta , jak za zlodziejstwo kiedys uciecie reki, a za cudzolostwo (zaraz odezwa sie, ze z prostytutka - to nie cudzoloswtwo) zgniecenie dwoma kamieniami tez narzedzia zbrodni. Spitzer sie dowartosciowywal, a Clinton, to po prostu glupi, maly samiec. Oprocz tego nie watpie, ze byl dobrym prezydentem. Jak sie prezentowaly, nawet nie fizycznie ale tez intelektualnie)te Clintona przygody? Zalosc. Mysle, ze jak by mu podstawic pod to biurko koze, to tez by skorzystal. A potem juz ktos za koze przechowalby cala "dokumentacje". No, ale latwiej bylo znalezc Lewinska, niz wprowadzic na pokoje Biuale Domu koze. Wogole nie mam watpliwosci, ze chodzilo o zniszczenie demokratow, takie metody w krajach anglosaskich (tzn. Anglii) znane sa od bardzo dawna. To babranie sie w opisach czlonka i co tam jeszcze. Caly czas myslalam o jego zonie i corce, zonie i corce Spitzera juz wiecej darowano przykrosci. Acha, nie do wybaczenia - (zaraz przeczytam, bo Clinton sklamal),,,, zycze zebysmy tylko tak byli oklamywani przez przywodcow i mniej przywodczych. I jak napisalam na innym forum - dalej pozostaje spor w doktrynie, czy seks oralny to seks, czy np... higiena. Odpowiedz Link
iamhotep Re: Nawet , a szczegolnie rozporek... 10.11.08, 21:25 I znow sie zgadzamy zyta!!! Ale jak widzisz, zyta, sa ludzie nawet na tym forum, twoje i moje rodaczki, dla ktorych bombardowanie lepianek z 30 tys stop to "niesienie demokracji", chwalebny cel, a plama na niebisekiej sukinece jakiejs panny to grzech godny piekielnego potepienia i odsuniecia od wladzy. Miniejsza o to, ze plama powstala nie z przymusu. Ta plama byla wynikiem dzialalnosci dwoch doroslych osob, nikt nikogo do niczego nie zmuszal... Nikt w ywniku tej dzialalnosci nie poniosl smierci .... Odpowiedz Link