marxx
19.12.03, 07:26
Bardzo fajny watek!
U nas (!) juz po 12, u nich (!) po 7 rano, Sodoma i Pogoria jak mawiali
indianie ze stanu Indiana.
Ja wlasnie zakonczylem przyjmowanie gosci lady Carinny, byl i Przy i Kla i
Don:)))
I wino bylo, ale powiedzialem sobie, ze ide na ilosc i galon prawie
skonczony, a muzycznie to i Lauryn Hill zawitala i The Cult, i rozmowa i
wspominki i kulinaria (jak najlepiej smakuje pies)
A Ty Bf co uskuteczniasz ucieczke???
Se czlowiek robi chrapke na spotkanie, a tu nici:( Qrde, ktos mnie wystawil
do wiatru........uuuuuuuuuuuuuuu:(
Bf toz my mamy charmonogram do wypicia i przegadania!
Smutek i nostalgia!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oj Bf......co ja bede pisal!
Spotkajmy sie!:)
Teraz zmiana warty pod grobem...
ja siedze przed telewizorem i sledze kto sie podczepia pod poczte foru,
czat, bede czekal chocby do konca swiata!!!
Pozdrowienia sle do glebokiego Illinoji!!!!!!!!!!