hejtergonnahejt
13.12.12, 11:44
Niestety, sytuacja dojrzała do tego, żeby ostrzec kolegów i koleżanki tłumaczy. Współpraca pod względem merytorycznym była świetna, bez zarzutu, ale kwestie rozliczeń pozostawiały coraz więcej do życzenia, aż osiągnęły poziom Ambera. Zaległości dwu-trzymiesięczne, wyżebrywane spłaty ratami po kilkaset złotych - ogólnie kanał. Współpraca na własne ryzyko...