Dodaj do ulubionych

arkusz autorski

02.06.14, 17:11
Jedno z wydawnictw zaproponowało mi przekład, natomiast proponuje wyliczać honorarium wg znaków oryginału, nie przekładu. Ogólnie mówiąc, jest to bardzo niekorzystne. Pracuję w branży już bardzo długo, ale nie spotkałam się z tym dotąd. Jak rozliczają się wydawnictwa, z którymi współpracujecie?
Obserwuj wątek
    • druzilla Re: arkusz autorski 03.06.14, 12:22
      To jacyś cwaniacy i powinnaś podziękować im z miejsca. Tak jak ja to zrobiłam gdy dostałam podobna propozycję, ale żeby było śmieszniej to jeszcze zasugerowano mi, że ponieważ bohaterka powieści nazywała się Letycja, w związku z tym bezczelna pani redaktorka zaproponowała, że policzą te "Letycje" w przekładzie, bo pewnie będzie ich b. dużo, policzą znaki i odejmą od ogólnej liczby znaków w przekładzie. Uśmiałam się jak norka w porodzie i walnęłam drzwiami. Jasne, że odtąd już od nich zero propozycji tłumaczeń...
      Z tym że oczywiście znaleźli natychmiast kogoś innego, bo książka się ukazała...
    • nobullshit Re: arkusz autorski 03.06.14, 19:32
      Wszystkie rozliczenia miałam według liczby znaków przekładu, ze spacjami.
      Niech spadają na drzewo.

    • thalryk66 Re: arkusz autorski 04.06.14, 02:54
      Chytry wydawca zaproponował mi kiedyś rozliczenie "od słowa" w języku polskim - oczywiście bez spójników itp. Pomysłowość hochsztaplerów jest niewyczerpalna. Daj sobie Waćpanna spokój z pijawkami. Niech sobie sami tłumaczą.
    • autumna Re: arkusz autorski 04.06.14, 09:01
      Pamiętam z forum "tłumaczenia" czyjąś odpowiedź na propozycję rozliczenia wg liczby znaków BEZ spacji. "OK, to ja dostarczę przekład bez spacji, wstawicie sobie sami".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka