Dodaj do ulubionych

agent literacki

02.08.05, 19:41
Witam , mam pytanie . Czy mozliwe jest , aby debiutant w zakresie prozy o
życiu ( niech bedzie , choc mam wrażenie , że nie jest to proza płytka) mógł
pozyskać sprawnego agenta literackiego . A jeśli jest to możliwe , to zadam
następne pytanie. Jakiego zwykle rzędu honoraria wchodzą w rachubę . Chodzi
mi o dość duże przyblizenie , bo zdaje sobie oczywiście sprawę , że to jest
sprawa indywidualna .
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • donetta Re: agent literacki 02.08.05, 21:03
      W internecie można znaleźć nazwisko jednego agenta literackiego .O kwestiach
      postawionych przez ciebie nic nie wiem ale jeśli ktoś udzieli informacji sama
      będę ciekawa jak to wygląda.
      • kaylene1 Re: agent literacki 05.08.05, 23:13
        ja w swoim czasie usilowalam sie zalapac na agenta lit.Czyli skontaktowalam sie z
        jedyna powazna firma ktora wystepuje w googlu i na rynku jak sie zorientowalam.
        Wyslalam im ksiazke juz wydana i maszynopis nastepnej z nadzieja ze w zamian za
        godziwy procent zdejma ze mnie horror rozsylania czekania etc.Ze maja kontakty i
        bedzie prosciej.Nie odezwali sie.I ok.Ksiazke wydalam bez nich i juz sprzedala sie
        w bardzo dobrym wrecz swietnym nakladzie.
        Ale z tego co sie zorientowalam oni zajmuja sie przewaznie interesami zach aut u
        nas.
        Nie wiem czy jacys pisarze korzystaja z uslug agentow.Uznani nie potrzebuja.Ja
        tez juz nie potrzebuje.Mam podpisane umowy na kilka ksiazek nastepnych.
        Ale dla początkujacych autorow agencje bylyby czyms bardzo dobrym I dla wydawcow
        tez.Powinny powstawac.Czemu nie powstaja nie wiem..
        • qqrq7 Re: agent literacki 06.08.05, 21:37
          Dzięki za niestety nie dość optymistyczne wieści . Ja niestety musze dopiero
          wszcząć boje o wydanie mojej ( moich ) książek , choc wolałabym zająć się tylko
          pisaniem . Dlatego jako nowicjuszce w tej profesji wydawało się , że niemożliwe
          jest , żeby była taka luka na rynku . Czyli brak agentów literackich , bo
          przecież tutaj też chyba można zarobić . Czyli ... okazuje sie , że nie ma tzw.
          łowców głów w branży literackiej ? A może wydawnictwa pełnią taką role ?
        • donetta Re: agent literacki 07.08.05, 09:33
          chyba myślimy o jednej i tej samej agencji literackiej .Jej przedstawicielka
          wykazała zainteresowanie moją powieścią,odpowiadając na mój e-mail ,ksiązkę
          wysłałam i do tej pory nie doczekałam się odpowiedzi ,minęły prawie dwa lata.
          Jeśli chodzi o rodzimych literatów,odnoszę wrażenie,że spycha się ich na
          margines dając pierwszeństwo autorom zagranicznym .Właściwie nie zauważyłam by
          w Polsce działało wydawnictwo nastawione na polskich autorów i promujące ich .
          Taka jest u nas rzeczywistość.
          • annabellee1 Re: agent literacki 07.08.05, 21:59
            Ja nawet namawialam kolezanke by agencje otworzyla.Wg mnie to dobry bylby
            interes.Tu chociazby blakaja sie tuzinami potencjalni klienci.
            • qqrq7 Re: agent literacki 07.08.05, 22:44
              I co ta koleżanka poowiedziała ? Chciała ? Czy nie chciała?
              Pytam , bo ten tematleży mi na sercu . Mam wielu znajomych zaprzatniętych w
              sprawy kultury ( sztuki zresztą też ) , ale na hasło "agent literacki " .....
              cisza !!!! Głównie. Ku mojemu ubolewaniu .
              • annabellee1 Re: agent literacki 08.08.05, 18:41
                Nie chciala choc ma dobre kontkty
    • rekwizytornia Re: agent literacki 14.08.05, 17:46
      A ja znalazłam coś takiego:
      www.instytutksiazki.pl/index.php?id=45

      Pozdrawiam
      Rekwizytornia
      • donetta Re: agent literacki 15.08.05, 06:56
        znane to jest ,znane.Anaw -bez odpowiedzi,Graal kiedyś próbowałam znaleźć ich w
        necie, nie mogłam. syndykat autorów mozna pukać ale sądząc po wielkich
        nazwiskach twierdza nie do zdobycia .Mimo wszystko trzeba próbować.
        • annabellee1 Re: agent literacki 18.08.05, 21:30
          Olga Tokarczuk - publicystyka.I po co Pilchowi agent?
      • czarnaba Re: agent literacki 19.08.05, 18:59
        Jak Twoje pisanie? I jak Twój piesek? Pozdrawiam :))
        • rekwizytornia Re: agent literacki 19.08.05, 19:40
          Bardzo dziękuję. Pisanie - tak sobie. Głównie siedzę i planuję, gromadzę
          materiały, pomysły itd., ale do samego klepania w klawiaturę nie mam głowy. A
          piesek jeszcze gorzej - umarł 24 czerwca, co tłumaczy powyższy brak. Jeszcze
          się nie pozbierałam, brakuje mi go jak diabli.
          Również pozdrawiam

          Rekwizytornia
          • wolf.66 Re: agent literacki 20.08.05, 00:56
            Oj Rekwizytornio, współodczuwam - też mam psiaka.
            Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka