Dodaj do ulubionych

Lata leca...:)

15.06.06, 06:45
Forum zaczyna czwarty rok dzialania z dorobkiem 5000 postow.

Wszystkim, ktorzy sie do tego przyczynili, skladam najserdeczniejsze
podziekowania i zyczenia z okazji rocznicy zalozenia WiiO:)

Wasza Matka-Zalozycielka.
Obserwuj wątek
    • zielonamysz Re: Lata leca...:) 15.06.06, 07:46
      A my matce załozycielce tyz dziekujemy bardzo piknie!!!!!!!!!!!!!!!
    • yanga Re: Lata leca...:) 15.06.06, 11:44
      Hej, łza się w oku kręci! Gdzie te niegdysiejsze posiady na budańskim tarasie,
      przy czerwonym winie? Kuda uszoł nasz dobry niedźwiedź B.?
      • millefiori Re: Lata leca...:) 15.06.06, 12:45
        Yango, stolik chyba sam poszedl do archiwum z powodu braku chetnych do
        przysiadania sie. Mozna odnowic te lokalna swiecka tradycje:).
        sam taras przepycham wlasnie w kierunku nowej lokalizacji.

        Baloo zniknal w realu. Ostatnio byl widzialny w zeszlym roku.
        • yanga Re: Lata leca...:) 15.06.06, 14:42
          No wiem, krasnoludki doniosły (znaczy, o tarasie). :-(((((
          • millefiori Re: Lata leca...:) 15.06.06, 15:58
            Coz, godzina zero zbliza sie wielkimi krokami.

            "Przeprowadzka ?
            planowana czy znienacka,
            przeprowadzka
            zapaskudzi się posadzka.
            Przeprowadzka.
            Trzeszczy szafa, pęka tacka.
            Oj, z gratami się nie cacka
            przeprowadzka.
            Módl się do świętego Jacka.
            Czemu Jacka ?
            Bo on pomaga w przeprowadzkach.
            Ta posadzka !
            Żegnaj nam, ulico Bracka !
            Witaj ? Nowostarogradzka !
            Nie dojadłeś tego placka.
            Rozsypana sól karlsbadzka.
            Tu bywała Zosia Czacka.
            Stamtąd bliżej nam...
            - Gdzie? - Do Wacka !
            Przeprowadzka.
            Ktoś na oknie coś napackał.
            Przeprowadzka.
            Uśmiech losu, czy zasadzka ?
            Przeprowadzka.
            Potłuczona samotracka.
            Mina coraz mniej junacka.
            Módl się do świętego Jacka.
            Planowana czy znienacka,
            Oj, z gratami się nie cacka.
            Trzeszczy szafa, pęka tacka.
            Uśmiech losu czy zasadzka ?
            Przeprowadzka -
            zapaskudzi się posadzka.
            Przeprowadzka.
            Ktos na oknie cos napackal.
            Przeprowadzka.
            Żegnaj nam, ulico Bracka !
            Witaj ? Nowostarogradzka !
            I módl się do swiętego Jacka.
            Przeprowadzka..."

            (tekst; Grzegorz Turnau)
            • pas.ja Re: Lata leca...:) 19.06.06, 12:14
              > (tekst; Grzegorz Turnau)

              oj nie, turnau to tylko ładnie zaśpiewał. a tekst napisał jeremi przybora, a
              muzykę skomponował jerzy wasowki. prawda?
    • ania13 Re: Lata leca...:) 15.06.06, 20:04
      Ja chcialabym Tobie podziekowac, Millefiori, za zalozenie forum i czuwanie nad nim.
      Niewiele sie udzielam, czytam wiecej niz pisze (wiem, powtarzam sie), ale wiele
      korzystam.
      Podziwiam Twoja umiejetnosc dyskutowania, a jest to wazne chocby ze wzgledu na
      obyczaje (nomen omen) panujace na rozmaitych listach dyskusyjnych czy tzw. forach.

      Dzieki rowniez wszystkim, ktorzy pisza (a nie obijaja sie jak ja po postach);
      korzystamy wszyscy!

      Pozdrawiam serdecznie!
    • zielonamysz Re: Lata leca...:) 16.06.06, 21:19

      Przeprowadzka to cos
      jakby schadzka.
      Szurgot skrzydła
      gacka.
      Ciemna macka.

      Gdzie zasadzka?

      Przeprowadzka
      to rozterka.
      Jeszcze zerkasz.

      Ptaszek cwierka.
      Sie motyle bawia w berka.
      O! znajomy karaluszek!!
      chodz,
      podrapmy go w brzuszek!


      Przeprowadzka
      to aferka.
      Gdzie sie podział
      słownik,no i koło
      od rowerka?

      Przeprowadzka to
      operka.
      Włoska.
      Wszyscy krzyczą.
      No, nie wszyscy.
      Inni ryczą.
      A niektórzy
      tez sie byczą

      Przeprowadzka to
      rewolucja.
      Juz nie znajdzie nas tu Lucja.
      Ani policja.
      Jednym słowem- abolicja.

      Wiec czemu cja
      nkali tu diabli nadali?!
      A! to na mszyce.
      I ich siostrzyce.
      Cos dla pastora...
      Niech on juz ora
      et labora.
      My pakujemy
      rzeczy do wora!
      Przeprowadzka!!

      My juz w kolorach
      innej druzyny
      wszyscy radosnie nosimy pierzyny.
      Bo przeprowadzka to
      jak schadzka z nowym
      ami.
      I
      nowi MY.

      YYYYYYYYYY!
    • pulbek Re: Lata leca...:) 16.06.06, 23:09
      I ja gratuluje serdecznie :-)
      Rozroslo sie, oj rozroslo...

      Pulbek.
    • barbara7 Re: Lata leca...:) 17.06.06, 00:35
      Znalazłam to forum jakieś dwa lata temu i z przyjemnością tu zaglądam.
      Najczęściej wtedy, gdy późno w nocy kończę pracę i mam ochotę na chwilę
      wytchnienia, zanim mózg pojdzie spać, a wraz z nim i ja.
      Cieszę się, że przeważnie potrafimy dyskutować na temat, a nie przeciwko komuś.
      Wszystkim forumowiczom dziękuję za bardzo interesujące spostrzeżenia. Dziękuję
      Millefiori za łagodzenie obyczajów i studzenie zbyt gorących głów.
    • anahella Re: Lata leca...:) 17.06.06, 01:38
      Gratuluje!
      Jak wlascicielka forum wiem co zalozyciel czuje w takich chwilach:)

      Jesli masz date pierwszego postu (dzien, miesiac, rok i godzina) to pusc mi ja
      na priv, wraz z miejscem, w ktorym pierwszy raz kliknelas na "wyslij" - w ramach
      prezentu urodzinego zrobie dla forum horoskop (powaznie mowie!) :)
    • bezuchow Re: Lata leca...:) 17.06.06, 10:11
      Niedawno odkryłam to forum, ale szybko dodałam je do ulubionych.
      Najlepsze życzenia z okazji jubileuszu dla Matki-Założycielki, grupy "weteranów" i -podobnie jak ja- nowicjuszy.
      • millefiori I prywatnie, i oficjalnie 20.06.06, 00:21
        Matka-Zalozycielka bardzo dziekuje wszystkim za zyczenia:)

        Slowa uznania dla forum naleza sie przede wszystkim Wam, piszacym na WiiO. To Wy
        je tworzycie. Jeszzcze raz wielkie, serdeczne podziekowania za to, ze dzielicie
        sie wiedza, doswiadczeniami, zwracacie sie o pomoc, ze chcecie tu bywac.

        Uwaga: teraz bedzie troche wiadomosci prywatnych w polaczeniu z wiadomosciami
        oficjalnymi.

        Nie bez kozery zaintonowalam w tym watku piosenke "Przeprowadzka". Bo juz powoli
        zaczynam pakowac kartony, a to w celu definitywnej wyprowadzki z Budy, za 5
        tygodni.
        Ze zmiana adresu wiaze sie zmiana dotychczasowego trybu zycia, powodujaca, ze
        juz obecnie nie moge poswiecic Forum tyle czasu, ile bym chciala, a nie chce
        poprzestawac na administracyjnym minimum, ktorego ono wymaga.
        Do tego dochodza sprawy scisle merytoryczne: ze wzgledu na to, ze od dziewieciu
        lat mieszkam poza Polska, nie jestem na biezaco z tym, co sie dzieje obecnie w
        wydawnictwach. Podobnie dzieje sie z fragmentarycznymi obserwacjami
        wydawniczych obyczajow.

        Tak wiec nadszed moment przekazania forum.
        Zgodzil sie nim zaopiekowc Skajstop, pisarz uznany, z dorobkiem i z
        perspektywami, ktory zaangazowal sie w zycie WiiO. Skajstop, bedac czlowiekiem z
        branzy, ma stale do czynienia tak wydawnictwami jak i ich obyczajami i, co
        istotne, zalezy mu na tym, by forum Wydawnictwa i ich Obyczaje dzialalo zgodnie
        z zalozeniami.


        • skajstop Re: I prywatnie, i oficjalnie 20.06.06, 00:37
          Dzięki, Millefiori, za dobre słowo.

          Tak, biorę to forum pod swoją opiekę i postaram się spełnić Wasze oczekiwania.
          Takie forum jest bardzo potrzebne - postarajmy się więc wspólnie, aby nadal było
          przystanią, do której chętnie się zagląda, a w razie potrzeby znajduje dobrą radę.

          Nie przewiduję wielkich zmian, co najwyżej drobne usprawnienia w tym nieźle
          funkcjonujacym mechanizmie. Na razie chciałbym Was wszystkich prosić o pewien
          kredyt zaufania...

          Skajstop
          • bosastopka skajstop 20.06.06, 01:15
            O.K. ;)
            • steinbock Re: skajstop 20.06.06, 08:24
              Przyłączam się do życzeń i gratulacji. To najciekawsze forum, jakie znam. Bywa
              i smieszno, i straszno, niektóre posty to prawdziwe perełki literackie ( na
              początku byłam nieco zszokowana: w Internecie tak piszą? Dinozaury jakieś czy
              cóś?). Ha! a poza tym dzięki uważnej lekturze można było uniknąć raf, co niżej
              podpisanej również się dotąd udało, za co dziękuje :-)

              steinbock
              • akala Jubileuszowo :) 21.06.06, 17:04
                To ja też, ja też! Gratulacje i wyrazy podziwu!!!
                Ja tu co prawda dopiero chwilkę, ale już się zżyłam i zadomowiłam - choć nie
                zdążyłam jeszcze oficjalnie przedstawić. I miejmy nadzieję pozostanę na długo, i
                tak sobie będziemy razem dojrzewać: czteroletnie forum i raczkująca tłumaczka...

                Ala
                • skajstop Propozycje zmian 21.06.06, 17:29
                  Gratulować to należy Millefiori, bo pięknie prowadziła forum :) ja bym chciał za
                  czas jakiś zebrać choć ćwierć podobnych ocen :-)

                  Stąd mam propozycję: jeżeli ktoś ma pomysł na usprawnienie, niech pisze, czy to
                  na forum, czy do mnie na gazetowy adres, dobrze? :)
        • ellenai mille!odezwij sie do mnie jeszcze 25.08.06, 05:53
          kiedys ! bardzo prosze!pozostal mi po tobie przepiekny obrus i wspomnienia! od
          mojego slubu minelo dwa lata ,od naszego kontaktu wlasciwie tez! ja nie ciebie
          nie zapomnialam...............jak mozesz kiedys sie odezwij ,prosze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka