Dodaj do ulubionych

dlaczego dostałam tylko jedną umowę?

26.07.06, 17:53
Dostałam dziś umowę dotyczącą publikacji mojego opowiadania w jednym z
czasopism. Mam ją wypełnić i odesłać. Jest na niej nawet punkt, że umowę
sporządzono w dwóch jednobrzmiących itd.
No może i tak właśnie sporządzono, tylko że w kopercie był jeden egzemplarz.
Żadnych wyjaśnień tego stanu rzeczy też nie było. Zdenerwowałam się z lekka.
Co według was mam zrobić? Wypełnić i odesłać, czy żądać drugiego egzemplarza?
Obserwuj wątek
    • autumna Re: dlaczego dostałam tylko jedną umowę? 26.07.06, 20:07
      Aj tam, zaraz "żądać". Spokojnie poinformuj redakcję i poproś o drugi. Nie należy od razu podejrzewać kantów - to prawdopodobnie zwyczajna pomyłka przy pakowaniu papiórków do koperty. Zdarza się nawet najbardziej uważnym, szczególnie w ten upał :-) Sama kiedyś własnoręcznie mając przygotowane na biurku dwa komplety dokumentów i dwie zaadresowane koperty włożyłam to "na krzyż". Na szczęście nic złego z tego nie wynikło.
    • papaprotka Re: dlaczego dostałam tylko jedną umowę? 26.07.06, 20:56
      A mi jeszcze przyszło do głowy, że oni się tak zabezpieczają na wypadek, gdyby
      ktoś nie chciał odesłać tej umowy a później ich szantażował że mu nie zapłacili
      i żądał odszkodowania ;) zwłaszcza że nie ma na tym egzemplarzu podpisu ani
      pieczątki. No ale w takim wypadku to ja z kolei nie jestem zabezpieczona. Ale
      cóż, opowiadanie już dawno napisane to w sumie mogę zaryzykować. Najwyżej jak
      mnie wykantują to będzie to pierwsze i ostatnie opowiadanie, jakie ode mnie dostali.
      • czupakabra27 Re: dlaczego dostałam tylko jedną umowę? 26.07.06, 22:29
        Paprotko_tylko spokojnie:) Ja wczoraj dostałam z wydawnictwa wogóle nie ten typ
        umowy, który powinnam i na dodatek inną sumę mam wpisaną cyferkami a inną
        słownie. Wszystko przez upał. Trzeba zadzwonić i zwrócić uwagę. Na pewno będzie
        dobrze. Gratuluję publikacji:)
      • autumna Re: dlaczego dostałam tylko jedną umowę? 27.07.06, 08:15
        > i żądał odszkodowania ;) zwłaszcza że nie ma na tym egzemplarzu podpisu ani
        > pieczątk

        Jak to nie ma? Powinny być dwa egzemplarze podpisane przez osobę reprezentującą wydawcę: jeden dla Ciebie, drugi do podpisania i odesłania. Jeśli dokument ma więcej stron, w zasadzie na każdej powinna być odręczna parafka, żeby nie można było podmienić stron w podpisanym dokumencie.
        • skajstop O parafkach 27.07.06, 10:49
          Najlepiej opatrzyć nimi każdą stronę umowy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka