wertepka
07.10.04, 22:54
Od dłuższego czasu czytam to forum (wiadomo, dlaczego :( ) ale dopiero Twoje
posty sprawiły, że się odzywam... Po prostu serce mi się kraje widząc Twoją
rozpacz :( Główka do góry, na pewno będzie ok :)))
Ja mam z kolei ten problem od zawsze (mniej więcej od 13r ż., choć nawet jako
dziecko małe byłam bardziej owłosiona niż inni - Wy też??), był okres kiedy
się tym bardzo przejmowałam i nie mogłam spać po nocach. Potem poszłam do
lekarza, testosteron 0,1 (więc niziutki), hirsutyzm idiopatyczny
prawdopodobnie (bo jestem szczupła, mam świetną cerę itd). Cały czas włosków
przybywa, raz szybciej, raz wolniej, teraz akurat widzę skok :(
Ale staram się żyć moim własnym torem... Wiesz, kiedyś sobie coś
uświadomiłam: czy Ty, patrząc na swoich znajomych, czy innych ludzi oceniasz
ich aż TAK BARDZO po wyglądzie? Czy aż tak bardzo przeszkadza Ci to, że inni
są przeraźliwie grubi, łysi, z bliznami czy znamionami? Pewnie nie :)
Jeśli chłopak Ci mówi, że kocha, to znaczy że kocha :) Uwierz mu :) Mój kocha
i chyba w ogóle nie rozumie, że dla mnie te włoski są problemem. Faceci nie
dostrzegają szczegółów ;)
Trzymaj się cieplutko, jeśli chcesz, to napisz :)