Dodaj do ulubionych

moja historia

25.12.04, 00:25
mam 17 lat i wszystkie objawy hirsutyzmu (uda, bikini, pośladki, brzuch,
piersi) - tzn. cały czas myślałam, że po prostu "taka moja uroda". Zimą
problem dla mnie nie istnieje... wiem, że to głupie, ale czasem ta moja
inność wydaje mi się słodka:) gorzej latem - wtedy o dwuczęściówce, bluzce
bez brzucha nie może być mowy... do rąk już się przyzwyczaiłam, brzuszka w
sumie też, najbardziej drażnią mnie włosy wkoło sutków (nie można ich
wyrywać, bo można nabawić się guzków) i owł. łonowe... o żadnej depilacji
nawet nie chcę myśleć, gdyż tych włosów jest po prostu za dużo!!! musiałabym
się męczyć chyba parę dni:P hehe na razie jestem dziewicą ale jak przyjdzie
co do czego to nie wiem, co ja zrobię... czy to prawda, że faceci wolą
wydepilowane kobiety (chodzi mi o bikini?) jeśli tak to mam pecha...
ale podsumowując, nauczyłam się żyć z tym problemem. kocham siebie taką jaką
jestem, bo, po prostu, ja to ja, i tak samo jak rodziców, mam siebie tylko
jedną. ale do endo się wybiorę:)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka