27.01.05, 10:04
Hej,
Widzę ,że wiele z Was leczy się androcurem.Napiszcie soś na temat tego
leku.Czy zawiera on hormony?czy są jakieś skutki uboczne np.tycie?
Obserwuj wątek
    • mika261 Re: Androcur 27.01.05, 10:31
      Androcur nie zawiera hormonów tylko antyandrogen czyli obniża testosteron.
      Ja go biore juz 6 miesiąc.W sierpniu przed braniem go miałam testosteron na poziomie 6,7, łysienie androgenne, twarz jak wiktor juszczenko albo gorzej, no i włoski na twarzy-twarde i grube-od razu mi zaczeły takie rosnąc mimo ze ich nie goliłam i nie depilowałam.teraz juz jest coraz lepiej tzn po 4 miesiącach przestały wypadac włosy na głowie, cera tez się duzo poprawiła(zostały mi tylko zaczerwienienia po krostach)włoski na twarzy przeobrazaja się w meszek.dodam że nie zamierzam przestac brac adnrocuru..będe czekała na dalsze efekty.za nic w swiecie nie chce wrócic do tego co działo sie ze mna na wakacjach...
      • beeaataa25 Re: Androcur 27.01.05, 20:19
        Cześć,
        Ja mam twarz troszeczke lepszą od wiktora juszczenki,ale jak dobrze pójdzie to
        może mu dorównam.Na głowie włosy w porządku.Ale nie zauważyłaś żebyś przytyła
        po tym?Czy mogę sama wykonać badanie( bez żadnych skierowań)na poziom
        testosteronu?Wykonywałaś jakieś inne badania?Borykam sie z tym problemem kupe
        lat.Oprócz pęsety nic innego nie robiłam tzn.zażywałam kiedyś Diane-35,ale po
        odstawieniu tego wszystko wraca do normy,przytyłam po tym i tyle mam z takiego
        leczenia.Beata
        • mika261 Re: Androcur 28.01.05, 09:43
          Androcur przepisałą mi moja endo po skierowaniu mnie najpierw na badanie poziomu hormonów-robiłam tylko testosteron który wyszedł wysoki.Androcur biore razem z diane.co do przytycia to nic takiego sie nie wydarzyło wręcz przeciwnie-schudłam , aczkolwiek niew iem czy nie jest tego przyczyna nerwica na którą choruje..poza tym androcur osłabia trochę energię, powoduje stany depresyjne ale ja miałam od dziecka takie stany więc to dla mnie normalne.poza tym żadnych działan ubocznych.
    • mkx Re: Androcur 31.01.05, 11:16
      Ja biorę androcur razem z diane ponad 1,5 roku, poprawiła mi sie zncząco cera
      (wczesniej bardzo tłusta)włosy wolniej odrastają. Diane biorę z przerwami
      prawie 10 lat, najgorsze jest to, że w trakcie przerwy wszystko powraca od nowa
      mam na myśli tłustą cerę oreaz szybkie odrastanie włosów.
      • mini_mikro do mkx 31.01.05, 11:58
        Hej!
        mam kilka pytan dotyczacych Diane, bo jestes juz weteranka:-), ja dopiero
        zaczynam ja brac(trzecie opakowanie).
        Jak czesto robisz przerwy od Diany i ile one trwają?
        czy robisz je ze wzgledu na watrobę, czy może przysadkę?? Moja endo powiedziala
        ze mam zrobic przerwe, zeby nie 'zablokowac przysadki" juz po 4. opakowaniu. Na
        ulotce jest napisane ze rezultatówmożna się spodziewac po ok 6 miesiacach, wiec
        troche mnie ta przerwa tak wczesnie martwi.
        czy bierzesz diane ze wzg. na PCo, czy tylko ze wzg naproblemy ze skórą.
        dzieki i pozdrawiam
    • mika261 Re: Androcur 31.01.05, 12:25
      własnie ja po 6 miesiącach brania androcuru chyba będę musiała zrobic przerwę w braniu-tak mi zapowiedziaął moja endo.tyle ze ja zamierzam brać androcur rok bez przerwy i zobaczyć jakie przyniesie to efekty.(recepty na lewo)doszłam do wniosku ze taie leczenie 6 miesięczne-potem przerwa czyli ponowny wzrost testosteronu do stanu wyjciowego-potem znowu androcur to i tak trwanie w martwym punkcie.to co udało mi sie wyleczyc w ciągu tych 6 miesięcy brania androcuru ma znowu powrócić w trakcie 3 miesiecznej przerwy od niego-bez sensu.przeprowadze na sobie ekseryment zreszta przy zmianie płci z m na k bierze sie androcur przez rok bez przerwy tak ze chyba nie jest to takie niebezpieczne..mam nadzieję.zresztą co mi zależy juz teraz po tym co przeszłam...
      • iwa801 Re: Androcur 04.02.05, 10:43
        Witam
        widzę, że ja mam chyba największe doświadczenie z androcurem w porównaniu z
        wypowiadającymi się tu dziewczynami. Brałam go przez niecałe 3 lata bez
        przerwy, razem z dianą i verospironem (najpierw 1 tabletka dziennie, potem
        1/2). Po 2 miesiącach osiągnęłam "dno" w postaci wysypu wszystkiego możliwego
        świństwa na twarzy. Pryszcze wyskakiwały mi z godziny na godzinę a nie z dnia
        na dzień. Na szczęście w trzecim miesiącu wszystko się skończyło i od tej pory
        pryszcza widziałam raz na kilka tygodni. Skóra z bardzo tłustej zrobiła się
        prawie normalna (nawet nie mieszana!!!)Z depilacją też nie było problemu, bo
        wcześniej nawet jak np. ogoliłam pachy to miałam czarne kropki a po androcurze
        odrastały po kilku dniach!!! Przed tą kuracją musiałam oczywiście zrobić
        wszystkie badania, hormony, enzymy, wątroba itp. Enzymy wątrobowe robiłam kilka
        razy w roku, żeby sprawdzić czy wątroba nie jest uszkodzona. Niestety tylko w 1
        mój lekarz mnie oszukał: kuracja miała trwać 1-1,5 roku a po 2,5 roku on nawet
        nie wspominał o zakończeniu!!! Androcur jest BARDZO silnym i toksycznym lekiem,
        w organizmie utzrymuje się do 8 miesięcy!!! i po 3 latach zmieniłam lekarza.
        Najpierw odstawiłam androcur, potem dianę i teraz jestem na samym verospironie.
        Niestety po odstawieniu diany problemy zaczęły powoli wracać, w trochę
        mniejszym nasileniu ale teraz mam dla odmiany łojotokowe zapalenie skóry :-(
        Chodzę regularnie do endokrynologa i jeszcze bardziej regularnie do kosmetyczki
        ale wyglądam w miarę jak człowiek.
        Pamiętajcie!!! nie wolno się poddawać bo prędzej czy później traficie
        na "swojego" lekarza i "swoją" terapię. Ja się leczę już ponad 8 lat i teraz
        biorę 1 lekarstwo a nie 3, dużo słabsze i pomimo, że tęsknię do dni "bez
        niespodzianek" to myślę, że zdrowie jest ważniejsze!
        pzdr
        iwa
        • mika261 Re: Androcur do iwa801 04.02.05, 14:02
          ty brałas androcur tak długo bez przerwy zadnej??czy po dłuzszym okresie brania nie zauwazyłas jakiejs redukcji owłosienia?ja biorę dopiero 6 miesięcy-włosków jest moze o 30 %mniej ale chyba dlatego ze reguralnie depiluje twarz...sama nie wiem.na początku myslałam że to taki wspaniały lek ze mi po nim wszystkie włoski wypadną:(chilp)I jeszce zapytam czy masz testosteron w normie?
    • magdary Re: Androcur 07.02.05, 21:59
      czy po androcurze bola jajniki??

      biore do tego jeanine i metformax..
      • mika261 Re: Androcur 08.02.05, 11:01
        raczej nie powinny-chyba jest tego jakas inna przyczyna.
    • magdary skutki uboczne 06.03.05, 18:15
      wlasnie odstawilam androcur z powodu schiz depresyjnych jakie po nim mialam :(
      moj malz mial ciezkie przejscia ze mna bo nie chcialam wogole z domu wychodzic.
      dzis juz nie wzielam i jest troszke lepiej.
      • mika261 Re: skutki uboczne 07.03.05, 09:17
        chyba gorszych schiz sie nabawisz jak ci te włoski po odstawieniu androcuru zaczna rosnąć ze zdwojona siła ale cóz to twój wybór-przede mną jeszce 6 miesiecy brania androcuru ale nie wiem czy wogóle odważe sie go odstawic...mi po nim nic nie jest może dlatego że zawsze miałam naturę depresyjna:)wiec w tym temacie nic sie nie zmieniło...
        • magdary Re: skutki uboczne 07.03.05, 15:57
          na szczescie mam bardzo malo wloskow w miejscach nieporzadanych. a moj stan
          psychiczny ma bardzo duze znaczenie bo boje sie ze albo ja sobie krzywde zrobie
          albo moj maz sie wkurzy na moje fochy i nie tylko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka