Dodaj do ulubionych

Prawidłowe"woskowanie"

04.06.05, 09:57
Hej dziewczęta:)
Przyznam się, że jeszcze nigdy nie używałam wosku, i piszecie, żeby włosy nie
odrastały twardsze trzeba wykonać woskowanie prawidłowo.I teraz kilka pytań ,
jak prawidłowo wykonuje się? I jaki wosk, ciepły , zimny, zamierzam usuwać
włosy z więlu części na ciele. Przed użyciem wosku jakiś peeling, czy po?
Jeżeli tak to jaki? Później jakiś krem? Szczegółowy poproszę o szczegółowy
istruktaż:)

Ps.Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • bzzzk Re: Prawidłowe"woskowanie" 04.06.05, 15:44
      ja jeśli usuwam w domu, to woskiem w plastrach, firmy Veet, bo moich grubych
      włosów inne nie łapią po prostu. peeling chyba nie jest konieczny, jeśli masz
      tendencję do wrastających włosków, to tak, przyda się, ale nie bezpośrednio po
      zabiegu oczywiście, bo skóra jest podrażniona, ale później, co parę dni. przed
      zaboiegiem na pewno trzeba umyć skórę, szczególnie jeśli używałaś wcześniej
      balsamu, bo inaczej wosk nie będzie się przyklejał. take plaster trzeba
      najpierw trochę ogrzać w dłoniach (ja mam specyficzną metodę- siadam na nich;),
      rozdzielić (bo są 2-stronne), przykleić jeden, dobrze wygładzić dociskając i
      nie czekając złapać za jeden koniec i mocno pociągnąć, pod włos, oczywiście. i
      co ważne- nie ciągnąć do góry, tylko wzdłuż nogi, mam nadzieję że rozumiesz o
      co chodzi. inaczej mogą się robić siniaki, no i włosy mogą się dokładnie nie
      wyrwać. poza zabiegu trzeba zmyć pozostałości wosku ze skóry za pomocą
      chusteczek dołączonych do plastrów albo zwykłą oliwką lub bardzo tłustym
      kremem. ja potem myję nogi delikatynym mydłem i posypuję talkiem, bo jak
      nasmaruję je balsamam, to robią mi się krostki. są też pewnie różne specjane
      żele czy kremy po depilacji, ja miałam kiedyś bodajże Tanita, niezły był, po
      nim nic mi nie wyskakiwało, bo był w formie nietłustego żelu. skóra będzie
      jeszcze z 1, 2 dni, zależy od wrażliwości, podrażniona. według mnie ta metoda
      jest dobra, bo golenie czy krem to porażka, odrastają zaraz mocniejsze i
      ciemniejsze...
      pzdr.
      • villete Re: Prawidłowe"woskowanie" 05.06.05, 09:30
        Dzięki za odpowiedź:) Ja chciałabym również brzuch i ręcę ale myślę, że
        technika będzie ta sama.


        Ps.Pozdrawiam:)
        • bzzzk Re: Prawidłowe"woskowanie" 05.06.05, 18:06
          tak, technika taka sama, brzuch i ręce depiluję woskiem także:)
          pzdr.
          • villete Re: Prawidłowe"woskowanie" 15.06.05, 16:16
            Mam jeszcze do Ciebie pytanie są różne plastry Veet, jakich Ty używasz, do
            twaarzy, bikini, mocniejszych, szczerze mówiąć , ja nie wiem który, bo ja
            chciałam wąsik, ręce, brzuch i nie wiem co jeszcze...


            Ps.Pozdrawiam
            • bzzzk Re: Prawidłowe"woskowanie" 15.06.05, 23:52
              i na wąsik i do ciała używam tych samych (tzn. na wąsik tnę je w wygodniejsze
              małe paski), to są takie w żółtym opakowaniu. wiem, że są jeszcze w
              pomarańczowym, te są do skóry wrażliwej, takie na bazie cukru chyba, łatwo się
              co prawda pozostałości zmywa wodą, ale za to do mocnych, grubych włosów się
              kompletnie nie nadają, jedynie jak ktoś ma cienkie, to mogę polecić. mnie się
              np. na rękach sporo osłabiły od wyrywania regularnego i wtedy takie plastry się
              nadadzą, ale na inne częsci ciała, gdzie kudełki są grube- niestety nie dają
              rady. co innego te w żółtym opakowaniu, nie pamiętam co dokładnie jest na nim
              napisane, bo wywaliłam opakowanie parę dni temu. ale jak będę w jakims sklepie
              to zerknę. w każdym razie jak zajrzysz do środka opakowania to zobaczysz, że
              wosk na plastrach jest niebieskawy, te cukrowe do wrażliwej są brązowe.
              również pozdrawiam:)
              • villete Re: Prawidłowe"woskowanie" 16.06.05, 13:44
                Właśnie sobie kupiła plastry VEET i wosk jest niebieski, chciałam tez na wąsik,
                ale piszę, że nie wolno stosować na twarz:( ech.. nie znam się na woskach..
                • bzzzk Re: Prawidłowe"woskowanie" 16.06.05, 13:59
                  no, ja wiem, że jest napisane że nie wolno...:) ale ja nie widzę żadnej
                  różnicy, między takim do twarzy a tym do ciała, nie miałam żadnego uczulenia
                  ani nic z tych rzeczy po użyciu tego wosku na twarz, oczywiście poza takim
                  zwykłym zaczerwienieniem, jak to po depilacji. ale ja nie mam w ogóle wrażliwej
                  skóry. jednak nie chcę Cię wprowadzić w błąd, żebyś sobie jakiejś krzywdy nie
                  zrobiła. dla pewności możesz kupić oddzielnie do twarzy, pamiętam, że kiedyś
                  specjalnie do twarzy niezły był tańszy Tanita, ale czy teraz jest równie dobry,
                  to nie wiem, bo ten do ciała tej firmy jest obecnie dużo gorszy...
                  pzdr.
                  • villete Re: Prawidłowe"woskowanie" 16.06.05, 14:02
                    Dzięki, ja mam wrażliwą skórę i nie mam bardzo grubych na twarzy, więc myślę,
                    że kupię do twarzy, ale jest drogi 35 zł:(
          • nikita62 Re: Prawidłowe"woskowanie" 24.02.06, 16:51
            do bzzzk: jak depilujesz ręce to napinasz skórę? bo na wosku Nair tym co
            kupiłam jest napisane, że przy zrywaniu plastra trzeba napiąć skórę, a do tego
            są potrzebne dwie ręce a jak jedną rękę masz tylko wolną bo na drugiej masz
            plaster To jak?
    • villete Re: Prawidłowe"woskowanie" 16.06.05, 18:35
      No i nie umiem:( próbowałam nogi, i dupa nic prawie wosk nie chwycił:(
      • igielka82 Re: Prawidłowe"woskowanie" 02.07.05, 10:22
        Jakie są ceny woskowania u kosmetyczki??
        Chodzi mi o nogi i bikini
        I czy to bardzo boli??
        bo jak ja pomysle o sciaganiu plastrow to mnie wszystkie włoski bolą.
        • brytyjka Re: Prawidłowe"woskowanie" 02.07.05, 19:46
          pierwszy raz jest niezbyt przyjemny (glownie dlatego, ze nie wiesz jak to jest,
          boisz sie i napinasz skore, co utrudnia depilacje). wazne, by sie sprobowac
          zrelaksowac i nie wybierac terminu krotko przed okresem (bardziej boli - mialam
          okazje sie przekonac, niestety) lub w upalne dni (skora bardziej sie poci,
          zabieg dluzej trwa).
          Kolejne sa mniej nieprzyjemne, nawet calkiem calkiem, jak sie nie koncentruje
          na tym, co sie dzieje. Mozna przywyknac :) Bikini (co moze trudno sobie
          wyobrazic) jest do przezycia - choc radze przyciac troszke nozyczkami wloski,
          bo gdy sa zbyt dlugie (powyzej 1-1,5 cm) to trudniej sie je wyrywa.
          Podkreslam, wazne, by sprobowac sie zrelaksowac i rozluznic - kosmetyczka
          zazwyczaj probuje zagadac, zeby klientka nie myslala o samym zabiegu.
          Razem place 70 zl za cale nogi (lydki+uda)i bikini. Chodze do kosmetyczki w
          Poznaniu, w Warszawie moze byc drozej.
          Pozdrawiam serdecznie :)
          bryt
          • igielka82 Re: Prawidłowe"woskowanie" 03.07.05, 10:58
            dzięki
            Ja jestem z okolic Krakowa :)
            Krótko przed okresem tzn tydzień, dwa dni. Ja powinnam go mieć za jakieś
            2,5tygodnia.
          • nati85 Namiary? 05.03.06, 10:28
            Bardzo Cię proszę podaj namiary na swoją kosmetyczke.
    • malpeczka1 Re: Prawidłowe"woskowanie" 03.07.05, 22:08
      Czesc! Mam pytanko do dziewczyn, ktore depiluja sie woskiem: jak radzicie sobie
      latem z "chodowaniem" wlosow do kolejnej depilacji? Ja sobie tego nie
      wyobrazam. Mam wlosy na stopach, wiec jak mam je zachodowac to nie moge nosic
      sandalow. Tak samo z pachami, mam tam bardzo duzo wlosow, ktore byloby widac
      nawet w bluzeczce z krotszym rekawkiem. Prosze napiszcie, jak to u was wyglada!
      Pozdrawiam!
      • sofi11 Re: Prawidłowe"woskowanie" 03.07.05, 23:26
        moim zdaniem samo "zahodowanie' włosów nie jest problelem - moje rosną w takim
        tempie że już po 3 dniach mogę je depilowć depilatorem, bo na wosk są jeszcze
        za krótkei. największy problem w tym - że one rosną w różnym tempie - tak więc
        od pojawienia się pierwszych włosków po depilacji musze czekać ok. tygodnia, aż
        reszta odrośnie. w tym czasie - tj. przez 7dni golę nogi - jeśli już muszę
        wyjść w spódnicy, po takim tygodniu czekam 3 dni,az te ostatnie podrosnął -
        wtedy mogę je depilować. fakt, sporo roboty z tym jest, ale ten problem mają
        WSZYSTKIE kobiety, nie tylko z h. - każda przezcież goli/depiluje sobie nogi.
        pozdr
    • malpeczka1 Re: Prawidłowe"woskowanie" 03.07.05, 22:10
      Mam jeszcze jedno pytanko: gdzie mozna kupic wosk Streep? Podobno jest
      najlepszy.
      • a_nika Re: Prawidłowe"woskowanie" 10.03.06, 22:05
        strep jest rzeczywiscie dobry, mozna go kupic w drogerii firlit. jest lepszy od
        veet, a przynajmniej od tego veet ktory kupilam ze 3 lata temu, nie wiem, moze
        cos sie zmienilo w meidzyczasie ;)
        ale super, moze nawet lepszy od strep jest wosk delia - do kupienia w rossmanie.
        tanity nie polecam - nic nie lapie.
        • calante Re: Prawidłowe"woskowanie" 15.03.06, 19:48
          a czy stosowalyscie wosku joanna z aplikatorem roll-on czy jakos tak sie
          nazywa? czy jest lepszy od normalnych woskow. tzn moze jak dziala?
    • winlka Re: Prawidłowe"woskowanie" 19.03.06, 23:39
      czesc,
      proponuję zakupić maszynkę do podgrzewania wosku - ale wosku w pojemniku o
      kształcie prostopadłościana, kosztuje 100-110zł, do tego 100m materiału (nie
      ma "krótszej" opcji), który przykłada się do skóry z nałożonym wosku - tzw
      paski, kosztuje 55zł + oliwka do zmywania ze skóry resztek wosku ok 20żł za
      0,5l + oczywiście wosk za 7-14zł i robicie sobie same wszystko! Nogi, bikini,
      pachy niestety z pomocą mamy albo przyjaciółki.
      Inwestycje trzeba poczynić ale bez porówniania z kosztami u kosmetyczki i z
      cenami zakupu wosku w drogeriach. Pomyslcie, ja polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka