Dodaj do ulubionych

Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ

31.12.06, 14:30
Słyszałam,że osoby cierpiące na hirsutyzm mogą miec problem z zajściem w
ciążę. Czy to prawda? :( W kilku wątkach na forum przeczytałam,że forumowiczki
są mamami. Więc może nie każda osobę z H dotykają również zaburzenia
płodności. Napiszcie co wiecie :)
Obserwuj wątek
    • suzie1985 Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 01.01.07, 12:17
      hej:) to chyba nie do konca tak, ze kazda osoba borykajaca sie z hirsutyzmem
      bedzie miala klopoty z zajsciem w ciaze. to zalezy od przyczyny wystepowania
      nadmiernego owlosienia, jesli w ogole mozna ja okreslic... u mnie jest tak, ze
      hirsutyzm jest dodatkiem do PCO (zespol policystycznych jajnikow) i ja wiem, ze
      bede miala problemy z zajsciem w ciaze... ale w przypadku gdy hirsutyzm jest
      spowodowany innym schorzeniem albo gdy nie mozna okreslic jego przyczyny, czyli
      tzw. idiopatyczny, to chyba wcale nie jest powiedziane, ze nadprogramowe wloski
      maja wplyw na plodnosc... ale ekspertem nie jestem;) radze porozmawiac z endo:)
      pozdrawiam oraz szczescia i ZDROWKA w Nowym Roku zycze:)
      • aszkaa3 Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 06.01.07, 22:50
        mam jedno pytanie jezeli udalo by sie zajsc w ciaze , to czy dziecko bedzie
        mialo ten sam problem z hirsutyzmem??
        jezeli ktos wie cos na ten temat, lub ktoras z was rodzila dziecko majac
        hirsutyzm to prosze o odpowiedz
        Pozdrawiam :)
        • zanilk Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 06.01.07, 23:29
          To zależy. Hirsutyzm jest chorobą, która może być dziedziczona genetycznie po
          osobie, która się z nim zmaga/ła. W związku z tym faktem istnieje pewne ryzyko,
          że dziecko odziedziczy hirsutyzm lub zostanie to w późniejszym pokoleniu. Mimo
          to często wiele hirsutek rodziło zdrowe dzieci, z racji że nie miały problemu
          genetycznego, a np. złą gospodarkę hormonalną.
          • awia22 Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 31.01.07, 10:19
            ja i moja siostra jestesmo podobnie mocno owłosione jak moja mama; więc na
            pewno ilość owłosienie się dziedziczy (ale pewnie w różnej skali); u mnie w
            domu był to temat tabu..ale jak się z kimś mieszka to można zauważyć. moja
            siostra urodziła zdrowe dziecko i nawet nie wspomniała ginekolowi o swoim
            problemie; pewnie bywa różnie
    • blekitna125 Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 09.02.07, 08:37
      Ja prawdopodobnie cierpię na H. choć nie byłam z tym u lekarza i nie jest to u
      mnie stwierdzone, ale wszystko na to wskazuje,mam b. obfite owłosienie k.
      piersiowej i dół brzycha.
      Jeśli chodzi o samo zajście w ciążę to nie miałam z tym problemu, gorzej było z
      utrzymaniem jej przez pierwsze 3 miesiące, pierwszą ciążę kończyła sie
      niepowodzeniem, w drugiej I trymenst leżałam i brałam leki na podtrzymanie, i
      wszytko skąńczyło się szczęśliwie, mam wspanialego synka, ma 3 latka. Obecnie
      jetem w 5 miesiącu ciąży i tym razem wszytko od początku (nie musialam leżeć
      ani nic brać) jest ok. i mam nadzieję że będzie tak do końca.
      Jednak znam dziewczyny, które mają problem z nadmiernym owłosieniem, wiem że
      chcą mieć bardzo dzecko a jakoś nie mogą.
      pozdrawiam Cie serdecznie i życzę powodzenia. Pa
      ps. a jeśli chodzi o dziedziczenie tego cholerstwa, to trzeba myśleć
      pozytywnie, może za 20 lat coś na to wymyślą!!!
      • nokia84 Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 18.06.07, 13:48
        No i jestem zalamana po Waszych wpisach, ze beda problwemy z zajsciem w ciaze :(
        • t_reska Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 06.07.07, 21:44
          H podejrzewalam u siebie juz daaawno, jeszcze w szkole sredniej(a skonczylam ja
          dawno temy ;-)), ale jakos dalo sie z tym zyc. kiedy mialam 23 lata zaczelam sie
          juz dosc paskudnie futrzyc, teraz jest juz baaardzo nieciekawie i wreszcie
          odwazylam sie zwrocic na to uwage mojego lekarza. jestem jeszcze przed
          badaniami, ale nie mam watpliwosci, ze mam H.
          to wstep taki ;-)
          z tym załamaniem, to nie ma co przesadzać:-)
          kiedy doszliśmy z mężem do wniosku, ze czas postarać sie o dziecko po prostu się
          postaraliśmy i zaszłam w ciążę w pierwszym możliwym terminie, bez żadnych
          problemów. nawet mnie to zaskoczyło, bo poza H mam parę ortopedycznych schorzeń,
          które mogły to utrudnić;-) ciąża przebiegała bezproblemowo, urodziłam (przez cc)
          piękne 5kg płci męskiej. ma już prawie 3 lata. myślimy o drugim, tylko najpierw
          chciałabym sie trochę podleczyć. nie przewiduję problemów.
          myślę, ze w ciążę się zachodzi lub nie niezależnie od tego, czy ma sie H, czy
          się go nie ma :-)

          pozdr. debiutantka ;-)
          • zanilk Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 07.07.07, 15:02
            > myślę, ze w ciążę się zachodzi lub nie niezależnie od tego, czy ma sie H, czy
            > się go nie ma :-)

            Masz rację, ale tylko częściowo niestety. Jeśli hirsutyzm występuje sam i nie
            jest powiązany z innym schorzeniem mogącym go wywoływać to rzeczywiście, nie
            powinno być większych problemów z zajściem w ciążę. Jednak jeśli hirsutyzm
            wywołany jest PCOs (zespół policystycznych jajników), a jest
            to-niestety-stosunkowo często to kłopoty z zajściem w ciążę mogą być utrudnione,
            ale nie niemożliwe. Należy wówczas się leczyć, najlepiej jak najwcześniej.
            -------
            Nie polemizuj z idiotą-najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem-pobije
            doświadczeniem.
    • margot_s Re: Hirsutyzm a PŁODNOŚĆ 06.03.08, 13:42
      Zaszłam 2 razy w ciążę za pierwszym podejściem. Ciąże bez problemów.
      Jestem w połowie drugiej. Dziecko zdrowe. Mam PCOS i mój lekarz jest
      w szoku, bo rzadko nawet kobiety zdrowe tak szybko zachodzą. Acha i
      tylko 2 razy w życiu się nie zabezpieczałam. Pozdrawiam, Będzie
      dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka