rettop5
28.03.07, 14:13
Dziewczeta, prosze o szybkie odpowiedzi, sprawa wazna i pilna.
Chodzę to 1 kl. liceum. Nikt nie wie o mojej przypadłości. Moze niketorzy
domyslaja sie, widąc moja szyje, ale nikt (na szczescie!) nic nie wspomina na
ten temat. Teraz w maju jest organizowana 3-dniowa wycieczka, biwak w
zasadzie. I tu sie zaczyna moj problem... Mam b. zaawansowany hirsutyzm.
Tymczasem w tym osrodku - to jaks lesniczowka czy cos - sa wspolne lazienki i
jedna wielka sypialnia damska oraz jedna wielka sypialnia meska. same
rozumiecie. A na wfie nie cwicze, wiec nikt nie wie, co tak skrzetnie ukrywam
pod ubraniem. Jedzie praktycznie cala klasa, tylko ja nie... Nie wiem, co
robic. Zosstac i zostac wyobcowanym ("a ta czemu nie jechała? ale odludek!")+
sluchanie jak to cudownie bylo, co sie nie wydarzalylo itp. czy pojechac
zzerana nerwami, robic wszystko, zeby zbyt duzo nie zobaczyli. tylko jak?
Wlosy mam wszedzie!!!!!!! Gdyby tylko chodzilo o pachy i nogi - to daloby
rade, bo to normalne, a tu kark, dekold, brzuch. Na sama mysl o przebieraniu
sie w obecnosci inych robi mi sie slabo, bo wiem jak tragicznie wyglada moje
cialo. Pomozcie! Co robic jestem zalamamna...