Dodaj do ulubionych

Leki hormonalne

23.08.07, 14:44
Drogie dziewczyny!
Tabletki hormonalne nie zlikwidują już istniejącego owłosienia na żadnej
części ciała!!!
To zaś, że niektóre osoby odnoszą wrażenie zmniejszenia zarostu w przeciągu
kilku tygodni lub kilku miesięcy jest w moim przekonaniu oraz co ważniejsze w
opinii lekarza endokrynologa! zdecydowanie subiektywnym odczuciem.
Wprawdzie każda tabletka hormonalna ma działanie antyandrogenne, jednakże
działanie to, w przypadku nadmiernego owłosienia, ogranicza się do
zapobiegania pojawieniu się nowych włosów, ale nie likwiduje, nie usuwa, nie
poraża- jakkolwiek by tego nie nazywać, włosów które już wyrosły! Ważny tu
jest również fakt, że czas rozwoju włosa i kształtowania się mieszka włosowego
wynosi ok.2-3 lata, co oznacza, że jeśli osoba widzi u siebie pojawiające się
włosy, to jest to faza końcowa procesu tworzenia się i wyrastania włosów,
którego początek należy wyznaczyć na 2-3 lata wstecz, zanim włos pojawił się
na skórze. Co za tym idzie, jeżeli któraś z Was zacznie teraz przyjmować
tabletki, to może zapobiec wyrośnięciu włosów, które mogłyby się pojawić
właśnie za 2-3 lata. Nie chcę tu nikogo dołować, ale to są fakty medyczne, z
którymi, z tego co czytam na tym forum, zapoznają nieliczni lekarze, lub
raczej rzadko który. Sądzę, że warto mieć tego świadomość, lub przynajmniej
ogólne rozeznanie w faktycznym stanie rzeczy.
Hormony, wbrew pozorom, to nie środek – cud na wszystkie nasze problemy. Jest
to środek farmaceutyczny przypominający w swej strukturze nasze naturalne
hormony. Mimo to jest to substancja, która wpływa na funkcjonowanie wszystkich
organów, tj. nie tylko jajników czy nadnerczy, na funkcjonowanie których
chciałybyśmy, w przypadku stwierdzonego hirsutyzmu czy zespołów chorobowych,
którym towarzyszy nadmierne owłosienie, wpłynąć. I dlatego też bardzo
ostrożnie należy wybierać preparaty, albo raczej związane z nimi dawki
hormonów w poszczególnych typach tabletek.
Proszę, weźcie pod uwagę jedno z pierwszych zdań mojego posta: każda tabletka
hormonalna ma działanie antyandrogenne, tzn. nie tylko te o max. stężeniu
hormonów (DIANE)!, ale również te o stężeniu niższym(Harmonet, Yasmin).
Dlatego tym dziewczynom, które nie mają problemów z ogólną kondycją skóry, tj.
trądzik itp. historie, zdecydowanie odradzam Diane- tabletki, o które wiele
dziewczyn pyta na tym forum. Są one tańsze od innych, bo są silnym lekiem na
różne schorzenia i dlatego w pewnej części refundowanym przez NFZ. W wypadku
tylko niepożądanego owłosienia warto sięgnąć po inne „lżejsze” tabletki,
zacząć od mniejszej dawki, bo po co nadwerężać zdrowie innych organów bardziej
niż to konieczne.
Biorąc pod uwagę powyższe logicznym jest polecać tabletki zwłaszcza osobom, u
których nadmierne owłosienie nie jest zaawansowanym problemem, bo jak pisałam
nie leczą one skutków zaistniałych już zmian, ale wpływają na problem u jego
podłoża.
I jeszcze raz powtórzę, dziewczyny, nie szalejcie z Diane, bo efekty mogą nie
być wcale lepsze niż przy stosowaniu tabl. o mniejszym stężeniu hormonów, za
to skutki na zdrowiu o wiele poważniejsze.
I pytajcie o wszystko lekarzy. Każdy uczciwy! ginekolog- endokrynolog lub
endokrynolog potwierdzi wszystko to, o czym tu piszę.
No i oczywiście tabletki należy dobrać INDYWIDUALNIE. Jak czytam pytania typu:
które tabletki polecacie? to krew mi się burzy!! a wydaje mi się to co
najmniej niepoważne. Tu nie ma zasad generalnych i tylko lekarz może dobrać
tego typu leki. Sądzę ponadto, że warto je- tabletki zmieniać, gdy odczuwa się
dyskomfort w sferze fizjologicznej lub psycho- emocjonalnej.
A i jeszcze a propos działania antykoncepcyjnego tabletek hormonalnych.
Działanie takie mają tabletki, zawierające w składzie 20 mcg etynyloestradiolu
(EE) lub powyżej, tj. 30-35mcg EE.

Przepraszam wszystkie osoby, którym rozwiałam nadzieje na cudowne
„uzdrowienie” hormonami. Jednak funkcjonuje tu zbyt wiele niedomówień czy
nawet przekłamań, które jak sądzę, warto wytknąć.

Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • czarodziejka24 Re: Leki hormonalne 23.08.07, 20:32
      Masz racje ale Ja łapie sie kazdej deski ratunku od 2 miesięcy biorę Yasminelle
      i włosy są i będą ale są słabsze i wolniej odrastają.
      Żaden gino ani endo nic mądrzejszego poza tymi tabletami nie wymyślił na
      podstawie moich badań. Poprostu trzeba nauczyc się żyć z tym a może takie
      tablety hormo....... ułatwią nam to. Ja mam cichą nadzieje i tyle.....
      • zanilk Re: Leki hormonalne 23.08.07, 21:14
        so_lucky, szczerze wątpię, byś rozwiała czyjekolwiek nadzieje. Po pierwsze, nie
        piszesz żadnej nowości-te fakty były wspominane na forum wielokrotnie, również
        przeze mnie i każda osoba, która zagląda tu regularnie pewnie czytała już tego
        typu posty. Po drugie-mimo tego, iż była o tym mowa wielokrotnie to sporo osób,
        zwł. tych nowych dalej pyta o "uniwersalne i polecane" tabletki itp. zaś osoby,
        które przyjmują hormony najczęściej mają świadomość, że nie zmniejszą one
        powstałego owłosienia, ale co najwyżej zapobiegną powstawaniu nowego.
        Także naprawdę raczej nikogo nie pozbawiłaś nadziei, bo nie napisałaś niczego,
        czego by na tym forum nie można było znaleźć (szkoda tylko, że mało która osoba
        szuka odpowiedzi na swoje pytania;).
        -------
        Prawdę zwykło się mówić w gniewie. (Gogol)
        Dlatego mnie nie prowokuj.
        • so_lucky Re: Leki hormonalne 24.08.07, 14:48
          zanilk, o wybacz, wybacz, że nie przeczytałam wszystkich twoich wypowiedzi... na
          prawdę, och tak mi przykro, och och...:P
          Ale po1. nie siedze tu dniami i nocami, ani nie czytam lub tez nie komentuje
          każdej pojawiającej się wypowiedzi!
          Po2. nie wiem co i kiedy wcześniej napisałaś, i szczerze mało mnie interesuje,
          że TO WłAśNIE TY taki temat wcześniej poruszyłaś
          Po3. to widać, że udzielasz się na forum, dyskutujesz, no i bardzo dobrze. Im
          więcej sobie powiemy tym lepsze wnioski będziemy w stanie wyciągnąć z dyskusji
          Po4. spuść trochę z tego pretensjonalnego tonu, bo ja ani Ciebie niczym nie
          prowokuję, ani też moje wypowiedzi nie są skierowane WYłąCZNIE DO CIEBIE! W
          Twoich natomiast wyczuwam postawę odrobinę roszczeniową, chyba sama to
          przyznasz... Nie czuj się jak jedyna adresatka tych wszystkich wypowiedzi, ani
          jak jedyna mądra głowa tutaj.
          Po5. sądzę, że czasem warto napisać jakiś ogólne podsumowanie, nawet jeśli ktoś
          pisał już o tym poł roku temu, miesiąc, czy nawet tydzień temu. Nie dla Ciebie
          zanilk, nie dla mie, która to piszę, nie dla osób, które odwiedzają to forum
          regularnie, ale dla kogoś kto się tu pojawia pierwszy, drugi raz, dla osób,
          które dopiero zaczyna dotykać ten problem, dla tych, które dopiero zaczynają
          szukać pomocy, czasem gdziekolwiek, tylko nie u lekarza, czy najbliższej osoby
          lub matki, bo się po prostu wstydzą. Zarówno moje, jak i Twoje wypowiedzi(tak
          przypuszczam) są właśnie do tych, którzy dopiero zapoznają się z tą materią.
          Takie jest w każdym razie MOJE zdanie.

          No i też chyba nie o to chodzi, aby wkurzać się nawzajem...

          Pozdrawiam Ciebie i wszystkie forumowiczki:)
          bo w końcu łączy nas ten sam cel... niestety



          zanilk napisała:

          > so_lucky, szczerze wątpię, byś rozwiała czyjekolwiek nadzieje. Po pierwsze, nie
          > piszesz żadnej nowości-te fakty były wspominane na forum wielokrotnie, również
          > przeze mnie i każda osoba, która zagląda tu regularnie pewnie czytała już tego
          > typu posty. Po drugie-mimo tego, iż była o tym mowa wielokrotnie to sporo osób,
          > zwł. tych nowych dalej pyta o "uniwersalne i polecane" tabletki itp. zaś osoby,
          > które przyjmują hormony najczęściej mają świadomość, że nie zmniejszą one
          > powstałego owłosienia, ale co najwyżej zapobiegną powstawaniu nowego.
          > Także naprawdę raczej nikogo nie pozbawiłaś nadziei, bo nie napisałaś niczego,
          > czego by na tym forum nie można było znaleźć (szkoda tylko, że mało która osoba
          > szuka odpowiedzi na swoje pytania;).
          > -------
          > Prawdę zwykło się mówić w gniewie. (Gogol)
          > Dlatego mnie nie prowokuj.
          • zanilk Re: Leki hormonalne 24.08.07, 16:02
            so_lucky, uśmiałam się nieźle czytając Twojego posta. Po pierwsze-źle
            zrozumiałaś intencje mojego posta. Nie wywyższam się, ani nie napisałam tego po
            to, by to zrobić, ale napisałaś że być może rozwiałaś kogoś nadzieje, więc
            stwierdziłam jedynie, że w to szczerze wątpię, bo osoby zaglądające na to forum
            stale, już nie raz pewnie czytały tego typu posty. I gdybyś nie zauważyła,
            napisałam, że nie tylko ja tego typu informacje podawałam. Po drugie-osoby nowe,
            nawet jeśli przeczytają Twój, mój, czy czyjkolwiek post (choć w to szczerze
            wątpię, bo siedzę tu znacznie dłużej niż Ty, więc wiem jakie tematy w kółko się
            powtarzają) nie przestaną dalej pytać o "uniwersalne tabletki" itp. Po
            trzecie-mój ton nie był pretensjonalny, napisałam jedynie to, co napisałam, a co
            streściłam Ci powyżej, bo interpretacja Twoja była-co najmniej-zabawna. Kolejna
            sprawa-jak wspomniałam, nie napisałam, by post był tylko do mnie, więc skąd taki
            a nie inny wniosek przyszedł Ci do głowy-nie wiem. Również, jak wspomniałam,
            napisałam tamten post nie celem ataku czy wywyższania się ponad innych (bo to mi
            akurat do szczęścia nie jest potrzebne), tylko dlatego, że mimo Twoich dobrych
            intencji na pewno znajdzie się osoba, która znowu zapyta o to samo, w tym o leki
            dobre dla wszystkich itp., bo najczęściej nowe forumowiczki po prostu nie
            korzystają z wyszukiwarki. Bo jak sama zauważyłaś-tego typu posty mogą być dobre
            dla nowych osób, tyle tylko że te osoby zwyczajnie NIE SZUKAJĄ odpowiedzi na
            swoje pytania, ale idą po najmniejszej linii oporu (patrz: ostatnie zdanie
            poprzedniego posta).

            Naprawdę zastanowiłabym się, która z nas powinna nieco spuścić z tonu, bo nie
            pisałam tamtego posta w podanych przez Ciebie celach, a jeśli się takowych
            dopatrzyłaś (tj. wywyższania się, pretensjonalnego tonu i innych-wybacz, ale dla
            mnie-śmieszności) to najwyraźniej źle odebrałaś to, co chciałam napisać, a za to
            ja nie odpowiadam.
            Pozdrawiam.
            P.s. Możesz sobie darować pseudo-ironiczne teksty typu:zanilk, o wybacz,
            wybacz..., bo mnie one nie ruszają i są zupełnie nieadekwatne do tego, o czym ja
            pisałam wcześniej.
            -------
            Prawdę zwykło się mówić w gniewie. (Gogol)
            Dlatego mnie nie prowokuj.
      • so_lucky Re: Leki hormonalne 24.08.07, 14:19
        Doskonale Cię rozumiem, bo sama biorę tabletki od grudnia. Zastanawiałam się już
        wcześniej, ale zdeterminował mnie wstrętny czarny, chociaż pojedynczy włosek,
        który pojawił mi się na brodzie. Mając na uwadze problemy 1.własne z depilacją
        włosów na innych partiach ciała oraz 2.mojej mamy z depilacją włosów na brodzie
        właśnie, postanowiłam sięgnąć po hormony. Mam nadzieję, że uda mi się zapobiec
        wyrośnięciu innych poza tymi, które już się pojawiły. Obecnie biorę Cilest, ale
        wcześniej były Yasmin i Harmonet. Cilest dla mnie jest OK, natomiast po Yasminie
        strasznie bolały mnie piersi i powiekszały się- chociaż producent pisze na
        ulotce, że lek zawiera składniki przeciwko bolesności i powiększaniu piersi:)
        Harmonet natomiast chyba obniżał mi poziom serotoniny, bo miałam po nim
        niesamowitą DEPRECHE!!! Z doświadczenia radzę Ci obserwować swój organizm i w
        razie czego poprosić lekarza o zmianę. Chociaż może już trafiłaś na tabletki
        odpowiednie dla Ciebie.
        No i życzę powodzenia w kuracji:)
        Pozdrowionka
      • ania9740 Re: Leki hormonalne 29.08.07, 15:33
        Czy możecie pomóc mi zinterpretować mój wynik hormonu LH-0,38.Według
        norm podanych na wyniku jest o wiele za niski.Wizytę u ginekologa
        mam za 2 tyg,ale nie wiem czy zaczynać nowe op.Diane.Biorę ten lek
        od kilku m-cy i wszystko jest ok ale od miesiąca zaczęły potwornie
        wypadać mi włosy.Nie wiem czy biorąc Diane można robić bad.tego
        hormonu ale na wszelki wypadek zrobiłam prywatnie.Czy tak niski
        poziom LH ma jakiś związek z Diane czy jest objawem niewrażliwości
        organizmu na działanie antyandrogenne tego leku.Widzę,że dosyć się
        orientujecie w sprawie hormonów.Czy możecie mi pomóc?
        • devika82 Re: Leki hormonalne 15.09.07, 13:05
          hahahaha
          teraz to ja sie usmialam
          Zanilk i so lucy dywaguja sobie o pigulkach i sensie wypowiadanych
          slow a ania wsykakuje z hormonami :))))))))
          so lucky, zanilk ma racje, caly Twoj post to wynagturzenia dobrze
          znane forumowiczkom, powtarzasz stare prawdy, moze lepiej zacznij
          pisac bloga.
          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka