Gość: bebe
IP: *.unknown.vectranet.pl
23.05.11, 19:31
W sobotę miałem przyjemność? ( już kiedyś tam byłem) zwiedzać kopalnie i byłem świadkiem incydentu między pracownikami. Krzyki i awantura, że ludzie są bez opieki na dole jakaś kobieta powiedziała że ma to w nosie i odwróciła się na pięcie i poszła. Przyznam się, że miałem lekkiego stracha tym bardziej, że tym razem byłem z synem i chciałem go zabrać na ten turbo-golf ale po tym zrezygnowałem. Co tam się dzieje, byłem w zeszłym roku ze znajomymi, obiekt zadbany, kwiaty, czysto, a dzisiaj. No cóż Zabrze, ale swoją drogą noc absurdu podobno porażka, a ta sobotnia impreza to dopiero makabra. Może wiecie o co była ta awantura?