Gość: zdenerwowana
IP: *.zabrze.vectranet.pl
23.04.13, 12:43
Ten kto to wymyślił, w życiu nie widział cygana na oczy.
Mam tą (nie)przyjemność od urodzenia mieszkać na Sienkiewicza, dzieląc podwórko z tymi darmozjadami.
Nie wiem co oni tu robią, i jedyne czego im życze to eksmisji na jakieś zadupie!
Prawdopodobnie temat był wałkowany milion razy na tym forum, ale nie mam czasu by szukać wątków więc pytam się was tu i teraz: Czy tylko mnie oni wku*****ą swoim BYCIEM?
Śmiecą, są głośni, za głośni!! Mają w dupie drugiego człowieka, uprzykrzają mi życie! Nie ma tutaj spokoju, cały czas wrzaski! Jak nie drą się małe gnoje to te stare małpiszony wrzeszczą do siebie z drugiego końca podwórka. Małpy w zoo są bardziej porządne!
I jeszcze jestem świadkiem jak codziennie od ubogiej sąsiadki wymuszają pieniądze, kilka razy dzienie przychodzą pod jej okno, walą w tą szybe, coś tam wrzeszczą.
JA MAM DOŚĆ i z czystym sumieniem, życze im samych najgorszych rzeczy!!!!! I temu kto ich tu sprowadził też!!!!!!!