IP: *.gl.digi.pl 19.07.14, 18:56
niezalezna.pl/57478-tylko-u-nas-cale-przemowienie-prof-piotra-glinskiego-o-tasmach-mediach-i-tusku
"..Chciałbym przypomnieć, że Pan Donald Tusk przed ośmiu laty, już w cztery miesiące po powołaniu rządu Prawa i Sprawiedliwości nawoływał do nieposłuszeństwa obywatelskiego wobec legalnych polskich władz, a suflująca mu GW w okresie tamtych rządów w 35-ciu artykułach wracała do tego tematu…Jest rzeczą oczywistą, że władza chcąc zamieść aferę tasmową pod dywan włączyła do swych działań propagandowych tzw. zaprzyjaźnione media. Media te niestety od wielu lat służą w Polsce złej sprawie. Swą – powiedziałbym patologiczną - stronniczością wypaczają mechanizmy demokracji. Wraz z rzędem Donalda Tuska niszczą polską demokrację, sprzeniewierzają się swojej misji, nie pełnią funkcji kontrolnej wobec władzy, ba, kontrolują raczej i nieustannie atakują opozycję… Zaangażowanie mediów po stronie obozu władzy i przeciw opozycji dotyczy nie tylko dyskusyjnych z natury rzeczy kwestii światopoglądowych, ale także sytuacji, gdy rządzący łamią podstawowe standardy demokracji, prawo i konstytucje, jak ma to miejsce na ostatnio ujawnionych taśmach. Trzeba jasno powiedzieć, że są to często działania zupełnie otwarte i skandaliczne. Chciałbym jednocześnie bardzo mocno podkreślić, że we wszystkich podmiotach medialnych głównego nurtu istnieją chlubne wyjątki, osoby rzetelne i obiektywne w swojej pracy – ale są one jedynie wyjątkami potwierdzającymi regułę.

Ten antydemokratyczny, tendencyjny, niesprawiedliwy dla wielu opozycyjnych wobec władzy uczestników polskiego życia publicznego, charakter największych polskich mediów opisać można krótko w postaci kilku tez.

Po pierwsze, nieliczne niestety badania świadczą o olbrzymiej przewadze ilościowej pod względem czasu antenowego poświęconego władzy i obecności na antenie przedstawicieli obecnego establishmentu władzy (tu dane z badań krótko);

Po drugie, media głównego nurtu uzależnione są finansowo od hojnych strumieni pieniędzy publicznych (spółki skarbu państwa i samorządy), co w oczywisty sposób musi wpływać na ich tendencyjność;

Po trzecie, media te stosują zupełnie otwarcie cały wachlarz rozmaitych technik manipulacyjnych, takich jak:
- zwykłe kłamstwa (przeinaczanie informacji, wycinanie wypowiedzi, tendencyjny montaż i interpretacje itp.),
- bardziej subtelne, systematyczne negatywne formatowanie przeciwników politycznych w celu ich dezawuowania, niszczenia wizerunku itp. (wskazać tu można, jako sztandarowy przykład „Szkło kontaktowe” z TVNu), niekiedy przeradzające się w prawdziwe kampanie nienawiści z użyciem osób w rodzaju posła Niesiołowskiego, miotających obelgi i inwektywy zamiast jakichkolwiek argumentów, otwarte forsowanie propagandowego przekazu władzy (narzucanie tzw. obowiązującej narracji), niekiedy wzmacnianego odwoływaniem się do pseudo-obiektywnych komentatorów (często formalnie nawet z tą władzą związanych, jak Radosław Markowski czy Ireneusz Krzemiński) czy rzekomo obiektywnych opinii zagranicznych (ostatnio głośny casus zamawianego tekstu w „The Economist”, napisanego przez kolegę min. Sikorskiego).
- tzw. wywiady z tezą, przypominające przesłuchania w przypadku osób opozycyjnych wobec władzy, a – z kolei – żenujące podlizywanie się, w sytuacji wywiadów z władzą– ma to szczególne zastosowanie w przypadku wywiadów z panem premierem i panem prezydentem;
Po czwarte, podstawową manipulacja mediów jest tendencyjna budowa agendy: przykrywanie, unieważnianie, zamilczanie (już 15ego lipca w żadnym z głównych programów informacyjnych trzech największych polskich telewizji nie było żadnej newsa o taśmach prawdy, notorycznie stosowaną manipulacją są wiadomości podawane na tzw. paskach w telewizjach informacyjnych – gdy np. sondaże wyborcze są korzystne dla władzy widz ogląda je nieustannie, niekiedy przez kilka dni, gdy prowadzi opozycja, sondaże szybko znikają, albo w ogóle ich brak);

Po piąte wreszcie, wiodące polskie media stanowią, obok takich instytucji, jak Państwowa Komisja Wyborcza, zaprzyjaźnione z rządem sondażownie czy wspominane tu już wielokrotnie spółki skarbu państwa, ale także – czego dowiedzieliśmy się ostatnio – Narodowy Bank Polski – bardzo istotny element potężnego systemu wspierającego władzę, często wspierającego ją – jak dowodzą nagrania z taśm prawdy - wbrew duchowi demokracji i literze procedur demokratycznych, a nawet wbrew prawu i konstytucji. Zamiast kontrolować władzę i stać na straży demokracji, polskie media tę demokrację bardzo często niszczą...Społeczeństwo i opinia publiczna mają być znowu ogłupiane i manipulowane. Nie wiadomo, kto kogo nagrywał. Nie wiadomo gdzie są taśmy. Nie wiadomo co jest na tych taśmach, których nie ma. Nie wiadomo kto z kim się dogadał, i za jaką cenę. Szef CBA mówi, że nie boi się jakiegoś Yeti, a CBA wchodzi do posła Burego dzień przed ważnym głosowaniem w sejmie. Za to pan Karapyta z 20 zarzutami chodzi sobie spokojnie na wolności… A ile jest jeszcze niewyjaśnionych spraw z tych ujawnionych i nieujawnionych nagrań. Czy ktoś z dziennikarzy prowadzi na przykład śledztwo w sprawie kupienia przez PO długów od prof. Religi (skoro nic nie robi w tej sprawie prokurator)? Czy to takie trudne do sprawdzenia? A na jakiej podstawie pan premier straszył Polaków cyrylicą? Może o to też warto zapytać? Kiedyś mówiło się czeski film – dziś tak wygląda polska rzeczywistość. Granie taśmami, hakami, prokuraturą, służbami. Oskarżony prowadzi śledztwo we własnej sprawie. Niby nikt nic nie wie. A politycy próbują zagłuszyć taśmy humbugiem europejskich karier, których NIKT nikomu podobno nawet nie proponuje. A naród ma być tym wszystkim zmęczony i ogłupiony. I tu jest właśnie wielkie zadanie dla uczciwych polskich mediów, dla przyzwoitych dziennikarzy! To wszystko po prostu trzeba wyjaśnić i uczciwie społeczeństwu opisać. Proste. W ten sposób możecie jeszcze Państwo dziennikarze z „zaprzyjaźnionych mediów” uratować twarz. Polacy na to czekają! Polacy czekają na zmiany w mediach, patrzą na was i rozliczą was i waszych pryncypałów w najbliższych wyborach! "
Obserwuj wątek
    • Gość: ch.d.i k.k. Re: Media? IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.07.14, 19:42
      www.google.pl/search?q=macierewicz+rosyjskim+agentem&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=sb&gfe_rd=cr&ei=hpbKU5HLF6qK8QfXhoCgBg
      • Gość: burdelmama Re: Media? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.14, 10:17
        Czy niezależna i republika to jeszcze MENDIA czy już BURDEL
        Parchaty na ryju M. Ruchacz całkiem przypadkowa bzyknął ż
        one pana Hejke a zarazem kochanice męża Zuzanny Kurtyki
        Czy w każdej pracy tak się rypią ?
        • Gość: czarekgzyms Re: Mendia? IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.07.14, 13:32
          pono tera już oficjalnie niejaki rozwodnik Kamienski rypie tą Klejnatofską od Zera.

          "ch*,dupa i kościołow kupa"
          /niezaleznaodrozumu tego nie podała/
          • Gość: prezes Re: Mendia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.14, 15:01
            W tych wiernych KATOLICKICH mediach bzykają się na potęge.
            I oby było po katolicku to na KRZYŻ.
            Taki M.Ruchacz i żona Krzysztofa Hejke, kochanka męża Zuzanny Kurtyki wzorcem
            • Gość: y wsi24 IP: *.gl.digi.pl 21.07.14, 15:43
              Manipulacje?
              www.youtube.com/watch?v=XA_Wrt396Hw
      • Gość: y bredzisz blaznie IP: *.gl.digi.pl 20.07.14, 19:29
        Wywiad z prof. Legutko:
        "..Ma Pan pretensję o chamstwo. I demonstruje to dobitnie. Zwraca Pan uwagę dziennikarzom, nie patyczkuje się, jak ostatnio w rozmowie z Moniką Olejnik czy Dominiką Wielowieyską. To rzadkie, w większości politycy pokornie znoszą to, co robią w studiu różni prowadzący.
        Chamstwo to główna broń wobec opozycji – tej z sejmu i wszelkiej innej. Chamstwo stało się wszechogarniające, ponieważ jest tolerowane, a nawet wspierane. Elity milczą, co pokazuje, że chamstwo oddaje ich najgłębszy stan ducha. Żaden z platformerskich królów chamstwa nie został napomniany, ani Niesiołowski, ani Bartoszewski, ani Sikorski, ani Komorowski. Ten ostatni, o czym wielu zapomniało, był przecież – zanim został prezydentem – jedną z największych gwiazd ofensywy chamstwa. Palikota się dzisiaj czasami krytykuje, bo nie jest już w PO. Gdy w niej był – a właśnie wtedy robił rzeczy najbardziej bulwersujące – cieszył się sporym uznaniem. Obok tych gwiazd jest cała armia szaraczków, która próbuje wiernie naśladować mistrzów. Nawet nie pomnę ich nazwisk, bo są praktycznie nieodróżnialni. Chamstwo ma to do siebie, że nie tylko psuje obyczaje, i to na długie lata, lecz nadto pozwala przykryć kłamstwa, oszustwa i nadużycia. Wystarczy tylko wrzasnąć na PiS, i to wrzasnąć cokolwiek, i to wystarczy. Ostatnio popis tego dał w sejmie premier, gdy pokrywając nieudolność swojej polityki zagranicznej wobec Rosji (i nie tylko wobec niej), zasugerował, że PiS wpisuje się w działania rosyjskiej piątej kolumny. Tylko w świecie kompletnie zdewastowanym semantycznie – do czego prowadzi gigantyczna inwazja chamstwa, jaka się u nas dokonała – może dojść do tego, że całkiem bezkarnie przywódca partii ostentacyjnie uzależniającej nas od Rosji może o prorosyjskość oskarżyć partię, która to uzależnienie głośno i konsekwentnie krytykuje. Kto ma oczy i uszy, ten musi przyznać, że jeśli w Polsce przetrwała jeszcze jakaś partia dżentelmenów, to będzie nią PiS.
        Standardy, poziom polskiej demokracji mają rys wschodni? Niekiedy mówi się wręcz, że Tusk naśladuje styl działania Putina. Widzi to Pan?
        Tusk nie jest Putinem, bo Putin jest silny i suwerenny, a Tusk słaby i służalczy. On przypomina raczej małego intryganta i spryciulę, który nabrał sprawności w utrzymaniu władzy na własnym podwórku i umiejętnie eliminuje konkurentów. Putin stawia sobie za cel odbudowę rosyjskiego imperium i temu wszystko podporządkował. Tusk nie stawia sobie żadnego celu, poza utrzymaniem się przy władzy i dla tego celu może poświęcić wszystko – zasady, prawo, a nawet dobro kraju. To jest człowiek wewnętrznie pusty, bez poglądów, bez zasad. Ale nie chcę go demonizować, ponieważ jest w nim jakaś uderzająca małość, która wyklucza używanie zbyt wielkich określeń...."
        niezalezna.pl/55452-prof-ryszard-legutko-chamstwo-glowna-bron-po
        • Gość: y Re: bredzisz blaznie IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.07.14, 22:24
          czy to temu psorowi Leciutko młodzi gimnazjaliści wytoczyli proces i WYGRALI ?
          • Gość: prezes Re: bredzisz blaznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.14, 12:51
            Legutko to typowy przedstawiciel CHAMÓW
    • Gość: y Re: Media? IP: *.gl.digi.pl 13.08.14, 11:57
      "..Establishment III RP od 1989 r. bardzo nie chciał odrodzenia się polskiej siły. Tłamsił ją w zarodku. Postępował racjonalnie. Wiedział, że gdy polskość rozwinie skrzydła, uderzy w niego z racji jego agenturalnego rodowodu. Jedyną siłą, jakiej potrzebował establishment, była ta niezbędna do pacyfikowania zagrożeń. To właśnie powtórzył ostatnio Tusk, gdy w święto policji wygłaszał peany na jej cześć.

      Świetnym przykładem tego, jak interesy establishmentu niszczyły zalążki polskiej siły, było to, jak traktowano żołnierzy wysyłanych na misje do Afganistanu czy Iraku. Gdy obóz niepodległościowy popierał wysyłanie ich na misje, przyświecała im idea, że to szansa, by poznali nowoczesną wojnę. Po powrocie mieli stworzyć elitę armii, zastąpić „trepów” z PRL-u.

      W „GP” opisałem historię chłopaka, który służył w Afganistanie, a po powrocie armia zaproponowała mu 1500 zł pensji. Dziś zarabia 40 tys. zł miesięcznie. Jest najemnikiem. Niegdyś, gdyby MON zaproponował mu 4 tys. zł, przyjąłby tę propozycję. W podobnej sytuacji są tysiące znakomicie wyszkolonych Polaków pracujących jako maszynki do zabijania. O tym nikt nie mówi, tylko w Google wyszukać można czasem informacje o tym, że Polacy zabijają dla reżimu libijskiego, syryjskiego, a nawet Al-Kaidy czy karteli narkotykowych.

      Dlaczego nie chciano ich w polskiej armii? Bo byliby konkurencją dla komunistycznych trepów. No i teraz z owymi trepami zostaliśmy naprzeciwko Putina..."
      niezalezna.pl/58114-czas-na-polska-sile
      • Gość: szerwony kaptóreg Re: Media? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.14, 13:20
        A w Niezaleznej nic nie pisza o penisie M.Ruchoniu i jego kochanicy Kaśki Hójke .
        Ta motyka mo chłopa a rypie sie z kimś obcym.
        • Gość: mendium Re: Media? IP: *.zabrze.vectranet.pl 24.08.14, 19:23
          natemat.pl/114151,iscie-krolewski-plaszczyk-arcybiskupa-antyklerykalowie-smieja-sie-z-abp-golebiewskiego
    • Gość: y Warte wysluchania IP: *.gl.digi.pl 25.08.14, 08:22
      Warte uwaznego wysluchania w CALOSCI:
      www.youtube.com/watch?v=U5OpQyldJto
      • Gość: ruchoń Re: Warte wysluchania IP: *.zabrze.vectranet.pl 30.04.15, 21:10
        www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/byly-dziennikarz-tv-republika-ujawnia-w-jaki-sposob-traktuje-sie-jej-pracownikow-video
        • Gość: yogibeznogi Re: Warte wysluchania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.15, 10:21
          Kolejny "nawiedzony" odchodzi z Republiki , to ten "aresztowany" Jasio Pawlicki

          Dlaczego Terlikowski toleruje w swym stadzie BARANÓW kogos takiego jak CUDZOŁOŻNICĘ Kasię CHÓJską- CHÓJke?

          Czyżby miał nadzieje że i on zamoczy KIJA ?

          Ot MORALNOŚĆ, ZAUFANIE, WIERNŚĆ po "katolicku"
          • Gość: tvn24 8 Re: Warte przeczytania IP: *.zabrze.vectranet.pl 03.09.15, 16:15
            szczurbiurowy.salon24.pl/649811,presja-ma-sens-list-do-nowego-wlasciciela-tvn-zadzialal
            ...Przekaz informacyjny TVN, jest całkowicie antydemokratyczny i służy ugruntowaniu postaw biernych i wygodnych dla władzy, co wszelako nie dziwi, skoro założycielami TVN są ludzie, którzy byli wcześniej na służbie u komunistów....
            Z poważaniem



            Krzysztof Czabański – były prezes polskiego państwowego radia, publicysta

            Artur Dmochowski – publicysta, wydawca

            Prof. Piotr Gliński – Polska Akademia Nauk, Uniwersytet w Białymstoku

            Jacek Karnowski – red. naczelny tygodnika opinii „wSieci”

            Józef Orzeł – prezes Klubu Ronina

            Maciej Świrski – były wiceprezes państwowej Polskiej Agencji Prasowej, prezes Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom, publicysta

            Marcin Wolski – szef warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

            Prof. Andrzej Zybertowicz - Uniwersytet w Toruniu



            Warszawa, 3.04.2015

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka