Gość: Realista Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 31.12.02, 18:33 Można w bardzo prosty sposób, tylko komu na tym zależy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 01.01.03, 04:31 Moge poznac ten sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 18:08 problem b. poważny.Zacznijmy może od tzw.podst. czynników ekonomicznych-wymień! Czy znasz teorię KEYNESA-KALECKIEGO? jeśli tak to oceń!Czy akceptujesz podział bezrobocia na koniukturalne i strukturalne? zdefiniuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 20:10 Tak, tylko,ze my mamy problem z polskim bezrobociem. www.wprost.pl/ar/?O=9317 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 02.01.03, 22:55 Artykul zawiera wiele elementow prawdy. Ale czy jest pewnosc, ze gdyby poziom wyksztalcenia w Polsce bylby wyzszy, to bylaby dla nich praca? Sadze, ze nie... Juz teraz mlodzi z wyzszym wyksztalceniem nie moga znalezc pracy. A zarobki w Polsce sa tak niskie, ze wyksztalcony lub niewyksztalcony, Polak zarabia kieszonkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lyberal Aczy ktos mowil, ze bedzie latwo?... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 20:08 Aczy ktos mowil, ze bedzie latwo?...wezcie pod uwage 50 straconych lat?...myslieice, ze to jest bez znaczenia??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lyberal Oto zdemaskowana cala prawda o bezrobociu w Polsce IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 20:13 Artykul demaskuje cala prawde o bezrobociu w Polsce!...juz widze jak sie czerwienia i denerwuja przyglupy z LPR'u, Samoobrny, SLD'owscy komunisci, chlopki-roztropki z PSL'u i pieprzeni "zwiazkowcy" - prawda boli panowie i swoim prymitywnym populizmem napewno nie poprawicie losu spoleczenstwa. Jedynym sesnownym dzialaniem jest liberalizacja rynku pracy, obnizenie podatkow i ciecie wydatkow socjalnych panstwa - prawda bolaca, ale jedyna...czy sie to komus podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: Oto zdemaskowana cala prawda o bezrobociu w P IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 09.01.03, 17:23 to fakt -państwo w szczytnych cela wydaje(marnuje-wyrzuca) mase pieniedzy- karzda powarzna zmiana boli(ale rany sie leczą-tyle że nasza rana cały czas ma zakarzenie-ropa jaczy sie i wlewa) -ale trzeba przerwać zardewiałe krędi które zrzeraja polske od środka-nie wolno w nieskończoność dokładać do martwych gałęzi przemysłu-nierentownych kolosów zatapiajacych kraj-wziąść zwiazki zawodowa za ryj i zrobić porządek bo inaczej wszyscy ptoniemy jest wiele żeczy do zzzrobienia-może należalo by zacząć od uświadomienia społeczeństwa -a następnie jeden po drugim odcinać ustawionych pasorzytów rzerującuch na państwowych pieniądzach socialka jest warzna ale unas to kpina a nie socjalka-trzeba pomagać-ale rozumnie a nie tak jjak to się dzieje teraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 02.01.03, 22:47 Keynes, czyli guru liberalow jest ciekawy, ale swiat sie zmienia i wszystko trzeba dopracowywac na nowo...Podzial bezrobocia na koniunkturalne i strukturalne sie nie sprawdza, bo teraz istnieje tylko bezrobocie chroniczne. Cokolwiek bysmy nie robili w obecnym sytemie juz nie da sie zlikwidowac bezrobocia . Zapewnienia politykow o walce z bezrobociem sa klamstwem. Nigdy juz nie bedzie pelni zatrudnienia, i uwazam, ze to wcale nie jest takie zle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja? Re: bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 09:25 nie ma pojęcia bezrobocia chronicznego - to właśnie jest bazrobocie strukturalne, o którym piszesz ze nie istnieje byłbym bardzoostrożny w przewartościowywaniu idei w ekonomii. czasami można się bardzo brzydko naciąć, gdy okaze się że poczcziwy staruszek Adam Smith miał rację. Co do Keynesa - ciągle mamy cięzkie czasy, w Polsce też jest potrzebny New Deal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiewiork Re: bezrobocie IP: *.Zabrze.Net.pl 03.01.03, 11:07 Nie potwierdzily sie przewidywania,iz R.U.zasili armie bezrobotnych.Ciepla posadka v-ce prezeska kzk gop czekala.Jeszcze ta odprawka z u.m. no i wyplacony nie wykorzystany urlop(prawie 2 lata)i jakos ta wizja sie odwlecze.Bedzie teraz uzdrawial wojewodztwo(a z Zabrza wie jak to robic!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 15:21 Żeby przystąpić do rozwiązania problemu bezrobocie, wpierw po drodze należy zająć się usunięciem innego problemu, bo jak mawiał stary Marks: to byt określa świadomość. Ale żeby być to trzeba coś z tym problemem zrobić. Serdecznie polecam Państwa uwadze i głebokiej analizie: fp.rlynn.plus.com/pages/article_intelligence/t4.htm Myślę, że w tym mieście jest kilku fachowców i wywiąże się konstruktywana dyskusja. Zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 03.01.03, 17:56 Lepiej niż w USA! Generalnie zgadzam się z tezą,że od ilości wykształconych nie przybywa miejsc pracy.Realisto nie potrafię znależć funkcji zależności przedsiębiorczości od wykształcenia. Istnieje powiązanie IQ z poziomem edukacji , nie jest jednakże wprost proporcjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja? Re: bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.03, 19:32 obaiwam się, że związek jest płynny Na zachodzie kształci się ludzi by byli aktywni i przedsiębiorczy. NIe daje im się wiedzym tylko instrumenty dla jej zdobycia. Chcesz wiedzieć --> naucz się W Polsce wszytskim każe się ryć, tworzy się ludzi biernych tzw. od -do. Każdy kto jest przedsiębiorczy to burżuj, kombinator, złodziej i pijak bo każdy pijak to złodziej. I co nam po tym wspólczynniku 99. To bardziej będzie się przeradzac w społęczną frustrację. Bo amerykanie niby głupsi a jakijś cudem bogatsi> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 13:27 A nie 92? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 04.01.03, 13:40 A czy to w tym momęcie ważne? Tak czy owak bezrobocie jest i nic nie zapowiada jakieś wielkiej "rewolucji" Co z tego że ktoś jest przedsiębiorczy skoro zuca mu sie róznego rodzaju kłody pod nogi -złe prawo pracy a co gorsze korupcje-z jednej strony korupcja to coś pięknego -bo jeśli masz kase to załatwisz prawie wszystko ale jeśli jej nie masz to możesz się .... a i tak nic nie wskurasz .Nie wspominając już o pewnej mutacji korupcji która jest załatwianie wszyskiego po znajomści -jednym słowem polska składa się z wielu błędnych kół które nachodzą na siebie i twożą naszą rzeczywistość nawet jesli wyrwiemy się z jednego o z miejsca popadamy w drugie - -wyjście na prosta graniczy z cudem a nawet gdy już ktoś wychodzi to z miejsca inni znów prubują go w coś wplątać .Bismark kiedyś powiedział że jeżeli chcesz zniszczyś Polaka to daj mu włade do renki -niestety jego słowa okazały sie prorocze :(-bo prawda jest taka że nie potrafimy sami sobą rządzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 18:44 Sarin obiecałeś mi info. o fundacji.Czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin odp IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 04.01.03, 19:10 Pamiętam -najpierw musimy dojść do ładu ze statutem stowarzyszenia a potem możemy dopiero tchnąć życie w fundacjie -niestety to wymaga czasu ale jak już jeden z kumpli ułoży sobie życie (ślub) to powinno wszystko pujść o wiele szybciej na razie tkwimy w martwym punkcie ps.całość ma się kręcic wokół dzieci i sportu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: odp IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 19:51 Zamknęłam rozliczenie kampanii i chcę założyć fundację dla uzdolnionej młodzieży Jeśli cię to interesuje daj mi pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 04.01.03, 23:33 Zgadzam sie z Sarinem zupelnie, bo po namowie attaché handlowego w Brukseli zainwestowalem w Polsce. I przezylem gehenne. Moglbym o tym napisac ksiazke. To sa rzeczy nie do uwierzenia. Prawdziwa Afryka plus polska arogancja. Ale revolucja sie szykuje. W 1850 czlowiek wykonywal 20% pracy, zwierzeta 50% a maszyny 30%. W 1900: czlowiek 15%, zwierzeta 30% i maszyny 55%. w 1950 r. czlowiek wykonywal tylko 6% pracy a maszyny reszte: 94%. US Steel w 1980 r. zatrudniala 120 000 osob. Dzisiaj zatrudnia 20 000 pracownikow ktorzy produkuja wiecej stali niz w 1980 r. Przewiduje sie, ze za 10 lat przemysl amerykanski nie bedzie potrzebowal wiecej niz 12% pracownikow. Badania niemieckie przewiduja, ze w 2020 r. ten procent spadnie do 2%! Jest wiec oczywiste, ze bedzie potrzeba coraz mniej ludzi do pracy, a uslugi nie beda w stanie wchlonac wszystkich pracownikow. Trdno tez wymagac, by wszyscy stali sie informatykami wysokiej klasy (bedzie ich za duzo) lub pielegniarkami. Co nalezy wiec zrobic? Napisze o tym innym razem. Oczywiscie jesli to kogos zainteresuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie??? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 01:29 Tzw. biznes po polsku w z Janem Nowickim w roli głównej: Postanowił stworzyć firmę odzieżową Szu. Nazwa nawiązywała do filmu „Wielki Szu”, w której stworzył jedną ze swych najsłynniejszych kreacji. – Nie wiem, skąd mi się to wzięło – wspomina. – Chyba naczytałem się jakichś książek, naoglądałem filmów. Miałem 100 tys. dolarów, dorobek całego życia. Pomyślałem: po co mają leżeć na koncie, niech pracują. W końcu mamy kapitalizm. Straciłem wszystko co do grosza. Firma miała szyć elegancką konfekcję. Jan Nowicki wynajął pomieszczenia, kupił maszyny i materiały, zatrudnił szwaczki. – Marzyłem, że zbiorę młodych ludzi, dam pieniądze, nazwisko i sławę. Razem stworzymy coś wielkiego. Jak Christian Dior czy Armani. Nie wyszło, choć mieli szansę, bo popularność aktora zapewniała olbrzymią i praktycznie bezpłatną reklamę. Magazyny mody, prasa kobieca, telewizja, wszyscy pchali się drzwiami i oknami ciekawi, co szyje Nowicki. Chcieli organizować sesje zdjęciowe, pokazywać kreacje Szu. – A myśmy nie mieli co pokazać, bo wszystko było nieładne, źle uszyte, krzywe – wzdycha Nowicki. – Pracowałem wówczas jak oszalały. W teatrze telewizji grałem po dwie główne role w miesiącu. Wszystko, co zarobiłem, niosłem w zębach moim szwaczkom. Na wypłaty, na ZUS, na podatki. A one tylko paliły papierosy, nieustannie gdzieś wydzwaniały i ciągle źle szyły. Dziś Jan Nowicki widzi, że zgubił go idealizm. Trzeba być surowym i bezwzględnym, a on był troskliwy i wyrozumiały. Pracownice wysyłał do szkoły, żeby się uczyły, prowadzał na koncerty, żeby się rozwijały. – I nawet z żadną się nie przespałem! Kiedy skończyły się pieniądze, firma padła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: bezrobocie??? IP: *.gl-jp.digi.pl 05.01.03, 02:50 Polska ma bardzo dobre uczelnie. Ma wielu wykształconych ludzi. Ale co tu po wiedzy, kiedy nikt jej nie umie wykorzystać? Co ma zrobić studentka po zarządzaniu ze wzorowymi wynikami? Pracowac za 1000pln? Żeby po kilku latach dopiero się jej wróciła inwestycja w studia? W Polsce niestety jest trend "narzekania", że wszystko złe, najgorsze, i nic się nie da. A gówno prawda. W naszym kraju stoi na przeszkodzie tylko ludzka mentalność i strch przed nowościami. Pomimo tego, że otwierają się juz szerokie wrota do wielkiego zachodu to i tak jeszcze wiele lat minie aż dorośniemy do tego zachodu. Dlaczego profesorowie ekonomii jeżdżą polonezami? Z sympatii dla polskiej gospodarki? Przecież ich wiedza powinna pozwolic na kierowanie dużym przedsiębiorstwem! W Polsce brakuje trendu przedsiębiorczości. BRakuje młodym ludziom chęci do samodziałania. Oczywiście, jest wielka konkurencja ale luk w rynku jest jeszcze tak dużo do wykorzystania...I tacy właśnie ludzie mogą w przyszłości zmienić wizerunek naszego społeczeństwa. Przestaje się w tym kraju wierzyc w cokolwiek. Tu się przyzwyczajono do zarabiania 1000pln "i tak już musi być". A może trzeba zrobić coś odwrotnie? Jeżeli coś nie funkcjonuje należy to zmienić? Zmienic podejście do samego siebie. Uwierzyć w siebie i przestac narzekać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 05.01.03, 11:34 Poruszyłes mój ulubiony temat-mentalność- to fakt jest ona w dużym stopniu winna naszym porażką - Zdecydowana większość ludzi woli mieć ciepłą państwową posadke za 2000 niż stresująco prowadzić własną działalność nawet jeśli miała by ona przynośić 3000 -teraz wyobrażmy sobie -a w zasadzie nawet nie musimy sobie wyobrażać- upada państwowa i prywatna firma- który z tych dwóch panów ma większe doświadczenie który jest bardziej operatywny -(ambitny) -tern który przez 10 lat siedział na ciepłej posadze i nawet nie myśli o tym by poszukać pracy w innym zawodzie czy ten który przez 10 lat prowadził własną działalnosc i zna wszystko od podszewki ("nie boi się pracowac") Mentalność polaków jest straszna -wiekszośći wydaje się że im się coś należy -a tak naprawde to g.. się należy a przedewszystkim tym co siedzą i nażekają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie??? IP: *.wanadoo.be 05.01.03, 13:14 Z powyzszych wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze istnieja w Polsce warunki do rozwiniecia interesu, tylko Polacy sa leniwi i malo operatywni. Jednak nie tak dawno, bo w 1990 r. tworzylo sie w Polsce miliony firm. Dzis praktycznie wszystkie upadly... Czy ktos moze mi podac przyklad zachodniej, malej firmy posiadajacej wysoka technologie i inwestujacej w Polsce? Z racji mojego zawodu posredniczylem we wprowadzaniu takich firm na rynek polski. Zapoznawali sie z polskimi realiami, przepisami, rozmawiali z decydentami... i wycofywali sie. Korupcja, biurokracja, skomplikowane i zmieniajace sie przepisy odstraszaja wszystkich, z wyjatkiem multinarodowych spolek ustalajacych ulgi i reguly gry w zaciszu gabinetow ministrow. Dlaczego Polak w takiej sytuacji ma byc operatywny i przedsiebiorczy? Sprobujcie Panowie i Panie stanac przed polskim urzednikiem, ktory tworzy prawo i mowi "nie!" Zycze powodzenia najbardziej przedsiebiorczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 05.01.03, 13:33 Ale czyż nie jest po części tak że gdyby komuś z góry zależało na tym to prawo już dawno by się zmieniło?!? -a co do użęów i pań w okienkach oraz korupcji i jej mutacji to właśnie leży w gestji mentalności -panie w okienkach mają nas w nsie bo i tak ich nic (nie rósza) użądnicy się nie śpieszą no bo po co przecierz nic sie nie stanie jeśli będzie sie miało tydzień lub dwa zwłoki -po prostu większość osub ma wszystko w dupie i potrafi tylko nażekać lub gadać co by było gdyby -masz sporo racji w swoim powyrzszym poście ale nie wolno zapominać właśnie o tym charakterystycznym -głupim - sposobie myślenia polaków prosty przykład-idziesz do lekaża specjalisty i żeby dstać łużko oraz "porządną" opieke i w miare szybko znaleść się na stole operacyjnym to trzeba mięć dość pokażne białe koprety wypchane kilkoma lub kilkunastoma banknotami o nominale dwóch zer-inaczej nikomu si3e nie śpieszy i karzdy ma cie w tyłku łącznie z pielęgniarką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie??? IP: *.wanadoo.be 05.01.03, 13:45 No dobrze, tylko komu ma na tym zalezec? Narod na pewno chcialby zmian, tylko prosze nie zapominac, ze system w ktorym zyjemy nie jest demokracja lecz partykracja (wladza partii)i narod tu nie ma nic do gadania. Zwlaszcza jesli jego swiadomosc obywatelska jest niska. Prodze rowniez nie zapominac, ze na Zachodzie, gdzie podobno przedsiebiorczosc i wyksztalcenie sa wysokie bezrobocie tez bije rekordy. Dlaczego nikt sie nie ustosunkowal do tego co pisalem wczesniej, to znaczy do mutacji ktora przezywa swiat zwiazana z automatyzacja i eliminacja czlowieka jako robocizny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie??? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 13:55 Jak Polacy chcą robić interesy - biznes skoro najmniej uczęszczanym forum jest forum : biznes ". Zaocznie czy eksternistycznie? A tam są konkretne propozycje. Nie uwzględnianie IQ czy IE w rozwoju społeczno-gospodarczym kraju prowadzi do stwierdzeń: " czemuś biedny boś głupi, czemuś głupi boś biedny " Skąd się bierze powiedzenie u Amerykanów; " głupi jak Polak ". Stąd, że jesteśmy opóźnieni tylko o 30 lat i nic nie robimy żeby to zmienić. Ile na to forum przychodzi decydentów i podejmuje konstruktywną dyskusję na temat przyszłości tego miasta i swoich planów rozwoju gospodarczego. Obawiam się, że większość z nich myli jeszcze internet z internatem. A może na innym forum można ich spotkać, proszę io adres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie??? IP: *.wanadoo.be 05.01.03, 14:23 Zgoda. Polacy sa glupi i nieoperatywni. Oczywiscie zaraz sie obrazaja, ale na glupote Polakow mamy juz dowody. Prosze nie zapominac, ze sam mam w sobie polska krew. Pozostaje pytanie co robic? Przeciez w madrej Francji i w madrych Niemczech tez jest armia bezrobotnych. Przypominam, ze tematem tego forum jest bezrobocie. Jesli bezrobocie nie potrafia zlikwidowac madrzy Niemcy, to dlaczego ma sie to udac Polakom? I czy rzeczywiscie nie mozna zlikwidowac bezrobocia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 05.01.03, 15:19 Może i teoretycznie by sie dało ale w praktyce na pewno nie (przynajmniej na dzień dzisiejszy) Pewnym sposobem (zakrawającym troszke na SF) był by inny podział pracy -np tydzięć pracujesz a dwa trzy masz wolne z tym że zarabiasz tak "samo" w trakcie gdy y masz wolne pracuje ktoś inny -ale kto aktualnie był by w stanie sobie pozwolić na coś takiego-opłacenie pracowników 0-aktualnie karzdy pracodawca dąrzy do zminimalizowania ilości pracowników a jak się da to 1/3 zatrudni nba czarno bo tak mu sie bardziej opłaca-ludzie też wolą pracować na carno bo zarobią więcej niż na legalu .Tak czy owak wychodzi na to że jest nas za dużo a gospodarka ma coraz więcej problemów -kiedyś próbowałem zacząć temat "wojna i jej dobre i zła strony"-czy jakoś tak-z miejsca wszyscy mnie zbesztali-po części się nie dziwie i nie mam tego zazłe ale nie rozumiem czemu ludzie nie widzą "polityki" USA -przecież oni za wszelką cene chcieli by wojnu z IRAKIEM -i niech ktoś spróje zaprzeczyć !!! podam tylko pare argumentów-1 karzda broń ma swój tz termin warznośći 2 wojna pozwala pozbyć się niechcianych "śmieci"-{pociski z uborzałego uranu) 3 jeśli wykożysta się zapas broni to trzeba go uzupełnić-najlepiej nową"technologią" a na tym bogacą sie producenci -sztuczne orzywienie sektorów gospodarczych 4 nie wspomne tu o kożyściach płynących z wygranej wojny -a to że zginie tam ileś np. tyś ludzi - to co to kogo obchodzi i tak jest ich zadużo-mstawi sie pomniki -tablice pamiątkowe okrzyknie sie bohaterami i posprawie- nic tylko żyć nie umierać bo to co zniszczone trzeba odbudować -ktoś musi się zaporzyczyć i już mamy na długi okres czasu pieniążki z kredytu -kożyści jest pełno ale i zał o którym pużniej moga się rozpisywać dziennikaże nie mówiąc już o reporterach którzy chca mieć jak najleprze materiały i są gotowi zrobić wszystko by tylko wybić się pokazując jak naj straszniejszy materiał-a ludzie z domowym zaciszu siedzący na drugiej półkuli z chęcią popatrzą jak pociski rozrywają nieinne dzieci -świat jest dziwny i okrutny ale nikt nie obiecywał że będzie piękny i kolorowy. ps.wydaje mi sie że chyba bedzie trzeba się pogodzić z bezrobociem tzn całkowicie nie da się go zlikwidować-i jeszcze jedno moim zdanie nie powinniśmy porópwnywać USA z Europą -chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego -ponadto nie chciał by by unas było tak jak w stanach chociarz jesteśmy coraz bliźsi wkroczenia na ta samą droge droge która prowadzi do podziałów-tak skrajnych że asz niemożliwych -między bogatymi a ubustwem -aktualnie tzn jeśli się nic nie zmieni to doprowadzimy do tego że będziemy stawiać żelazne kórtyny między tymi co pracują i zarabiają -mają pieniądze by być przykładnymi konsumentami a tymi co niepracują i są całkowicie nie urzyteczni-no może ich organy przydadzą sie do przeszczepów ale to nie przeszkadza w tym by zesłać ich do wytyczonych rewirow dala biedoty-trochę to straszne i mocno naciągnięte ale kto wie jak świat będzie wyglądał za 50 lat o ile jeszcze będzie wyglądał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin student83@gazeta.pl IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 05.01.03, 11:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: bezrobocie do IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 14:36 Do modus2. Oczywiście wszędzie na świecie jest bezrobocie. W Niemczech jest takie same jak w USA czyli bardzo duże i gospodarka ciągnie w dół. Tam też się głowią jak to rozwiązać. Wiadomo, że po wojnie z Irakiem wyzwoli się potężny kapitał, który trzeba gdzieś zainwestować. Część na pewno przyjdzie do Polski. Problem w tym jak do niego dotrzeć i odpowiednio zagospodarować. Z kim nawiązać współpracę, żeby nie przeżywać casusu Nowicki.Odnośnie tematu likwidacji stanowisk pracy to bardzo chętnie podyskutuję, jednak nie na szpaltach forum publico. Tutaj każda śmiała myśl, szczególnie ta prawdziwa, wywołuje falę nieuzasadnionej agresji, a ja mam bardzo ambiwalentne podejście do tego tematu. Mój email: eprojekty@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 05.01.03, 16:29 Zgoda, opowiem mail'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 06.01.03, 18:09 Do Sarina Wyprodukowanie nowej broni nie wymaga wiecej robocizny. Roboty wystarcza. Zbrojenia wiec nie sa zrodlem wiekszego zatrudnienia i nie rozwiaza problemu bezrobocia. Blisko mnie znajduje sie duza fabryka opakowan. Caly proces produkcji odbywa sie z udzialem 2 osob! Wszystko od poczatku produkcji,, az do zapakowania na palety jest calkowicie zautomatyzowane. W miescie Zama w Japonii Nissan posiada fabryke produkujaca 1300 samochodow dziennie przy udziale 67 osob! To daje 13 samochodow dziennie na pracownika...Fiat rowniez posiada taka fabryke: dwadziescia robotow montuje silniki. W 1850 r. 75% amerykanow pracowalo w rolnictwie aby dostarczyc pozywienia dla nich i reszty spoleczenstwa. Dzisaj w rolnictwie pracuje tam 3% ludnosci i zywi cala ameryke i duza czesc swiata. Ten proces bedzie sie zwiekszal. Nie nalezy rowniez zapominac, ze zyjemy coraz dluzej...Kto zapracuje na emerytury, jesli pracuje coraz mniej ludzi? Rozwiazanie jest proste: 1. Wprowadzic bezwarunkowa i powszechna pensje podstawowa dla wszystkich, z podzialem na wiek. Znika wiec pojecie ponizajacego bezrobocia. 2. Calkowicie zniesc podatek od pracy (ZUS) Zniknie pojecie pracy na czarno, bo nie ma podatku na prace. Praca staje sie tania, bo zanizona o pensje podstawowa i pozbawiona podatku ZUS. 3.Aby wyrownac straty z podatku ZUS wprowadzic podatek o konsumpcji., bez zawyzania ceny towaru. Towar kosztujacy 10 zl zawiera: 1.7 zl VAT'u , 3,3 zl podatku od pracy i 5 zl kosztow ogolnych. VAT i i ZUS (1,7+3,3=5zl) zamieniamy na podatek od konsumpcji (POC) - 5 zl. Panstwo zarabia tyle samo co przedtem, a praca jest tania i pozbawiona biurokracji. Towary produkowane za granica sa tak samo opodatkowane jak krajowe I przestaja byc tak konkurencyjne, nawet produkowane w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie do IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 06.01.03, 20:05 przeciez nie napisałem ze wojna całkowicie rozwiązuje problem-co do twojej propozycji rozwiazania problemu to obawiam sie ze ti tylko fajnie brzmi ale w rzeczywistości może okazać sie -prawie nie wykonalne poniewasz szybko może okazać sie że wiecej pieniedzy wychodzi z kasy a nizeli do niej wpływa ponadto ile miała by np.teraz wynosić taka stawka -podstawowa i komu na jakich warunkach by sie należała -nie przecze ze może sie to okazać jedynym rozwiazaniem ale na pewno ie w przeciagu tego 10-lecia -chociaż nie powiem koncepcji dość interesujaca ps.ciekawe jak by utyło naszed społeczeństwo:) i jakie znaleźli by sobie rozrywki-siedząc cały czas w domy z np. 2000 zł na rodzine 4 osobową lub jeszcze mniejszą kasą bo w sumie 2000 to umnie jeszt-no może blirzej 3000 ale to i tak różnie bywa nie mówiac o tych którzy by stwierdzili że nie wrto nic robić-ani się uczyć a ni pracować -bo i tak wypłata bedzie -szybko mieklibyśmy najbardziej debilne społeczeństwo w europie -wiem wiem jak zwykle wszystko widze w ciemnych kolorach:) ale taki jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 06.01.03, 21:26 Pomysl pensji podstawowej istnieje od Rewolucji Francuskiej. Jej wysokosc nie powinna byc na tyle wysoka by zniechecac do pracy. Nie znam polskich realiow, ale co bys powiedzial na pensje w wysokosci 300 zl na osobe od 25 lat, 250 do 25 lat i 100 na dziecko? Rodzina z dwojka dzieci dostawalaby 800 zl. I mialaby nieograniczone prawo do pracy. Za malo zeby zyc, ale wystarczajaco by nie umrzec z glodu. i poniewaz praca nie jest zabroniona jak teraz pan moglby z latwoscia dorobic legalnie, a pani, na przyklad prasujac dla tych ktorzy maja na to pianiadze, a nie maja czasu. A dlaczego nie mielibysmy prawa do zarobku bez pracy? Sa tacy, ktorzy nie pracuja, procenty w banku ich zywia i sa szanowani... A spuscizna naszych przodkow; nie mamy do niej prawa? Spolecznstwo gdzie "bez pracy nie ma kolaczy" jest z innzj epoki. Jesli wszystko bedzie zautomatyzowane (bo niby czemu nie?), to wszyscy pojdziemy na bezrobocie i bedziemy ogladac wystawy na nic nie mogac sobie pozwolic? Do splacania zaciagnietych dlugow wszyscy mamy prawo, a do zyskow nie? W takim rozumowaniu brakuje i logiki i etyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie do IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 07.01.03, 17:42 Rewolucja porzera własne dzieci :) No ok załurzmy że weszła w życie twoja wersja -ale jak sam powiedziałeś automatyka będzie się coraz to bardziej rozszeżac( w końcu może dojść do tego że fabryka będzie miała tylko właściciela nawet nie będzie ekip remątowych bo od tego będą inne roboty )a więdz racje bytu będą miały tylko usługi takie jak np prasowanie koszul -na początku wszystko może być spokczko ale po pewnym czasie znów wrucimy do problemu (bezrobocia-tym razem z pensją)no bo liczba ludzi zatrudnianych będzie spadać-sama liczba ludzi rośnie-i może dojść do paradoksu-że i tak nne będzie pracy nawet dla tych co będą chcieli pracować ponad to podam taki banalny przykład -bardzo uprostrzony: na ziemi ogółem mieszka 100 osób 5 z nich zarabia dużo pieniędzy 20 dostaje pęsje 300 zł + ich wypłata za prace u tych 5 np po 1200 zł 10 osób zajmuje się usługami i zarabia po 2000 + ich pensja stała pozostałe 65 nie ma już pracy bo nikt ich nie potzrebuje i dostają tylko 300 zł nawet jeśli są w rodzinkach i mają kase jak to nazwałeś -by przeżyć to szybko okaze się że nie mogą sobie pozwolić na wytważany towar- usługi bo nie mają na tyle pieniędzy-tych 35 też nie może wiecznie skupywać tego samego więd i kileś robiący np buty po pewnym xczasie nie wyrzyje ze swej prfesji tzn będzie miał tylko 300 zł -tak więdz wynkia że jest duża możliwość nie wypalenia tego planu ponadto mogą się pojawić problemy których np teraz nie jesteśmy w stanie przewidzię ponadto ile po trzeba by kasy by wdrążyć taki system ??? -jeśłi jest gdzięś głębiej opisany ten pomysł-a wiedz staegop zarobku bez zpacy to daj mi namiar na to z chęcią poczytam -po prostu trzeba by poznać więcej szczegółów na tentemat bu konstruktywnie rozmawiać ps. ja ogulnie był bym za -bo uważam że człowiek to takie zwieże że jeśłi mu na czymś zale ży to do tego dąży jeśłi nie to olewa sprawe a moim zadniem nie powinno sie ludzi uszczęśliwiać na siłe -tylko jak mówie na razie jest wiele niejasnych dlamnie spraw zaiązanych z tym systemaem -ja podałem kilka takich banalnych przykładów ale tak naprawde jest ich o wiele więcej i bardzuiej poważnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 07.01.03, 21:21 Cytuje: No ok załurzmy że weszła w życie twoja wersja -ale jak sam powiedziałeś automatyka będzie się coraz to bardziej rozszeżac( w końcu może dojść do tego że fabryka będzie miała tylko właściciela nawet nie będzie ekip remątowych bo od tego będą inne roboty )a więdz racje bytu będą miały tylko usługi takie jak np prasowanie koszul -na początku wszystko może być spokczko ale po pewnym czasie znów wrucimy do problemu (bezrobocia-tym razem z pensją)no bo liczba ludzi zatrudnianych będzie spadać-sama liczba ludzi rośnie-i może dojść do paradoksu-że i tak nne będzie pracy nawet dla tych co będą chcieli pracować Komentarz: Dlaczego do remontu przewidujesz roboty, a do prasowania koszul juz nie? Wyobrazmy sobie spoleczenstwo calkowicie zrobotyzowane. Bo dlaczego nie? Juz teraz dokonuje sie diagnoz przez komputer i sa pierwsze proby operacji "na odleglosc": chirurg operuje zdalnie uzywajac monitaora. W Brukseli jest sklep zupelnie zautomatyzowany: wybiera sie towar przyciskiem, automat wydaje i placi sie karta. Otoz w takim spoleczenstwie nie bedzie wiele pracy dla ludzi. Co robic w tym wypadku? W spoleczenstwie obfitosci powinno sie przede wszystkim dzielic bogactwa, ktore sa, a nie prace ktorej juz teraz nie ma. I nie mowie tutaj o podziale jak w komunizmie, "kazdemu rowno, lub wedlug potrzeb", lecz o podziale sprawiedliwym, wykluczajacym biede. Przywiazanie do pracy, ideal pracy, hold jaki sie pracy oddaje jest typowo chrzescijanski. W Wulgacie (biblia lacinska) pisze: "czlowiek jest stworzony do pracy, jak ptak do latania" oraz "kto nie pracuje ten nie je". Inne, jak "bedziesz pracowal na chleb w pocie swojego czola" na pewno znasz (cytuje z pamieci). I tak czlowiek stal sie niewolnikiem. Ten ideal pracy tak dobrze wpojono ludziom, ze oni sami nie wyobrazaja sobie spoleczenstwa nie pracujacego, lub pracujacego malo. Ludzie sa nawet gotowi isc na barykady, byle ktos nie dostal grosza bez wynagrodzenia. Zauwazyles jaki jest stosunek do bezrobotnych? Wszyscy to lenie, bo "jak ktos chce , to prace znajdzie". Osobiscie uwazam, ze jesli ktos lubi duzo pracowac, to niech pracuje duzo I duzo zarabia. Ajesli ktos chce pracowac malo, to tez ma do tego prawo. Badania w USA wykazaly, ze tylko 10% spoleczenstwa zadowoliloby sie pensja podstawowa. Wiekszosc ludzi lubi miec jakies zajecie i wielu posiada jakas pasje lub chobby. Z koncem XIX w. pracowano 17 godzin, potem stopniowo ten czas zmniejszano, dlaczego teraz mamy poprzestac na 8 godzinnym dniu? Bo to urzadza wladze, by nie bylo wolnego czsu na jakies rzadania I mozliwosc zorganizowania sie? Od homo sapiens, poprzez homo tremens (czlowiek pracujacy) dojdziemy do homo ludens (czlowiek bawiacy sie). Cytuje: ponad to podam taki banalny przykład -bardzo uprostrzony: na ziemi ogółem mieszka 100 osób 5 z nich zarabia dużo pieniędzy 20 dostaje pęsje 300 zł + ich wypłata za prace u tych 5 np po 1200 zł 10 osób zajmuje się usługami i zarabia po 2000 + ich pensja stała pozostałe 65 nie ma już pracy bo nikt ich nie potzrebuje i dostają tylko 300 zł nawet jeśli są w rodzinkach i mają kase jak to nazwałeś -by przeżyć to szybko okaze się że nie mogą sobie pozwolić na wytważany towar- usługi bo nie mają na tyle pieniędzy-tych 35 też nie może wiecznie skupywać tego samego więd i kileś robiący np buty po pewnym xczasie nie wyrzyje ze swej prfesji tzn będzie miał tylko 300 zł -tak więdz wynkia że jest duża możliwość nie wypalenia tego planu ponadto mogą się pojawić problemy których np teraz nie jesteśmy w stanie przewidzię ponadto ile po trzeba by kasy by wdrążyć taki system ??? -jeśłi jest gdzięś głębiej opisany ten pomysł-a wiedz staegop zarobku bez zpacy to daj mi namiar na to z chęcią poczytam -po prostu trzeba by poznać więcej szczegółów na ten temat bu konstruktywnie rozmawiać. Komentarz: Sutuacja ktora opisales to sytuacja na dzisiaj. Wystarczy zastapic pensje podstawowa zasilkiem i mamy dokladnie sytuacje dzisiejsza, gdzie szewc nie moze zarobic na zycie. Ludzie pracuja od switu do wieczora I starcza im ledwo na podstawowe sprawy. Sam wiec widzisz, ze to aktualna sytuacja jest nienormalna. Zagadnienie pensji podstawowej jest coraz bardziej brane pod uwage, a sa juz kraje, gdzie to istnieje/ na Alasce wyplaca sie ja tam mieszkajacym jako "dywidendia" z dochodow ropy naftowej. W Nowej Zelandii dostaja ja emeryci. W Danii, jesli mnie pamiec nie myli wyplaca sie ja studentom. Nie mam czasu zagladac do mojego archiwum by wszystko dokladnie sprawdzic, ale przypominam sobie, ze od niedawna wprowadzono pensje podstawowa w San Paulo (Brazylia) po wygranej pana Suplicy, ktory mial to w programie. Na razie jest to suma symboliczna, ale od czegos trzeba zaczac… Wszystko polega na tym, by nie tworzyc spoleczenstwa podzielonego na tych , ktorzy maja szanse miec prace (i pracuja jak glupi w strachu by jej nie stracic) I tych ktorzy sa odrzuceni, bo pracy nie maja. To dotyczy juz nawet ludzi z wyzszym wyksztalceniem. Skad wziac na to pieniadze? Ten program opracowal jeden z najbogatszych ludzi w Belgii (6-ta fortuna Belgii), ekonomista I elektronik, wlasciciel fabryk w kilku krajach Roland Duchâtlet. I wszystko wyliczyl. I zalozyl nawet partie o nazwie "Vivant". W aktualnym systemie panstwo wyplaca pensje nauczycielom, policjantom, urzednikom panstwowym. I placi ZUS samemu sobie… Wiec wyplacenie pensji podstawowej dotyczy tylko malej czesci spoleczenstwa, tych z sektora prywatnego i niepracujacym matkom i studentom.. Na www.vivant.org/ wszystko jest podane i wyliczone, ale po francusku, holendersku lub niemiecku. Cyfry powinienes zrozumiec otwierajac "programme" w systemie jaki Ci odpowiada.. Cytat: ps. ja ogulnie był bym za -bo uważam że człowiek to takie zwieże że jeśłi mu na czymś zale ży to do tego dąży jeśłi nie to olewa sprawe a moim zadniem nie powinno sie ludzi uszczęśliwiać na siłe -tylko jak mówie na razie jest wiele niejasnych dlamnie spraw zaiązanych z tym systemem - ja podałem kilka takich banalnych przykładów, ale tak naprawde jest ich o wiele więcej i bardzuiej poważnych Komentarz: Jest niemozliwe odpowiedzec doglebnie na wszystkie zagadnienia zwiazane z tym tematem na forum. Uszczesliwianie ludzi na sile jest aktualna pasja wszystkich rzadow I religii. Ale ludzie to lubia. Lubia, by ktos za nich myslal. Dlatego zmiany przychodza tak trudno. Ale dochodzi do sytuacji, jak teraz, gdy zmiany musza nastapic, bo jak nie …to krach… Mam jeszcze wiele rzeczy do powiedzenia, ktorych dotychczas nie poruszlismy, ale mysle, ze bedzie okazja w innych dniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: bezrobocie do IP: *.gl-jp.digi.pl 08.01.03, 02:07 Licząc się z głośnym odezwem odważę się podać do analizy www.bogatyojciec.pl Opierając się na takim systemie myslenia na pewno częśc ludzi się odnajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 08.01.03, 10:12 Gość portalu: mat napisał(a): > Licząc się z głośnym odezwem odważę się podać do analizy www.bogatyojciec.pl > Opierając się na takim systemie myslenia na pewno częśc ludzi się odnajdzie. A argumenty? Zabraklo? A moze trzeba bylo sie wysilic na myslenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie do IP: gwsp:* / 192.168.1.* 08.01.03, 11:40 Jak na mój gust to ktość chce zrarobić kase-(sprzedać książki)-gdyby ktoś przynajmniej mógł zweryfikować podane wiadomość na tamtej stronie-chodzi o kogoś kto czytał tamte książki to może by miało to jakąś wartość-inaczej jest to tylko chwyt reklamowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie do IP: gwsp:* / 192.168.1.* 08.01.03, 11:49 Można by polemizować w nieskończoność :) byłem na stronce ale jest pewien problem nie chcą mi się otworzyć pliki w języku niemieckim-ściągnięte:( ale jakoś sobie poradze mam pytanie czy wiesz może coś na temat -czy ta organizaca ma jakiś "wolenników"-"jakiś zalążwek " w polsce??? To fakt aktualna sytuacja jest chora-przynajmniej dla szarej masy co do uszczęśliwiania na siłe to nie zabardzo wiem o co ci chodzi-przecież zdecydowana większość ludzi narzeka i nie pochwala działań rządów i kleru czekam na dalesze twoe "kwestje które chcesz poruszyć" Odpowiedz Link Zgłoś
byk5 Re: bezrobocie do 08.01.03, 12:21 sposob czerwonego na bezrobocie nowa rada sadowa...ok 30 osob...koszt 5mln woj.inspektoraty ziemskie[sld-psl]...ok 160 osob...koszt 9mln ustawa obroni iamunicji[stanowiska biurokratyczne policji]...ok 400 osob...koszt 24 mln.placicie podatki co mnie nowe stanowisko kosztuje 10tys a likwidacja 9tys i starczy tej polki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie do IP: *.wanadoo.be 08.01.03, 15:02 Jesli mowie o uszczesliwianiu na sile to mysle o idealach ktore nam wpajano przez wieki i teraz tez: Polska, ojczyzna, honor, wartosci, praca,poswiecenie, wolnosc ktorej nigdy nie bylo, cele nie majace nic wspolnego z codziennoscia, przecinanie wsteg, pomniki, parady, procesje, poswiecania, defilady, kult jednostki, milosierdzie, nadzieja (ta matka niewyksztalconych)itd.itp. A narod ze sloma w butach, odciskami na rekach i pustym brzuchem jest dumny ze swoich reprezentantow i czeka na lepsze jutro, ktore tym reprezentantom zwyczajnie zwisa, i wierzy, ze istnieja jakies autorytety. Czlowiek wolny i rozumny znajduje swoje szczescie sam, obywa sie bez autorytetow i gornolotnych idealow nie majacych zadnego pokrycia w rzeczywistosci. Partia polityczna Vivant nie ma reprezentacji w Polsce, ani w zadnym innym kraju. Filia w Polsce nie przeszkodzi jej... Dalsza dyskusja bedzie mozliwa jesli bedzie oddzwiek, bo na razie to tylko ja sie wymadrzam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: pensja podst. - jak?? IP: *.ds7.agh.edu.pl / 192.168.7.* 18.01.03, 12:16 Gość portalu: modus2 napisał(a): > Pomysl pensji podstawowej istnieje od Rewolucji Francuskiej. Jej wysokosc nie > powinna byc na tyle wysoka by zniechecac do pracy. Nie znam polskich realiow, > ale co bys powiedzial na pensje w wysokosci 300 zl na osobe od 25 lat, 250 do > 25 lat i 100 na dziecko? Rodzina z dwojka dzieci dostawalaby 800 zl. I To daje średnio 8 mld złotych miesięcznie czyli 96 mld rocznie wypłacanych z kasy państwa; są to wielkości bliskie budżetowi naszego kraju, więc skąd wziąść tyle pieniędzy?! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek101 Re: bezrobocie 08.01.03, 14:26 Bezrobocie zawsze było. Za komuny nazywano je "ukrytym", ale wtedy był przymus pracy - czyli odbierno ludziom wolność i za to płacono. Modne z lat komuny hasło: czy sie stoi czy sie leży 2 tys.( w zalezności od wartości zł) się nalezy. A teraz niech lud marzy o pracy - prawdziwej. Może się kiedy przysni... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek101 Re: bezrobocie 08.01.03, 14:26 Bezrobocie zawsze było. Za komuny nazywano je "ukrytym", ale wtedy był przymus pracy - czyli odbierno ludziom wolność i za to płacono. Modne z lat komuny hasło: czy sie stoi czy sie leży 2 tys.( w zalezności od wartości zł) się nalezy. A teraz niech lud marzy o pracy - prawdziwej. Może się kiedy przysni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 08.01.03, 15:09 Lud marzy o pracy, bo tylko tak moze zarabiac na zycie. A tak naprawde to lud marzy zeby miec pieniadze.I jedno i dregie jest mozliwe, ale finansisci dbaja, by lud sie nie wzbogacil. Prosze nie zapominac, ze zwyczajny amerykanin posiada sile nabywcza z lat piecdziesiatych. W Europie zachodniej jest poziom z lat siedemdziesitych. Polska za dwadziescia lat potroi swoj dochod i wszyscy nadal beda tak samo biedni. Kto sie zalozy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 08.01.03, 16:02 nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym"filia w polsce nie przeszkodzi jej" ??? jaest jeszcze bezrobocie naturalne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 08.01.03, 17:47 Gość portalu: sarin napisał(a): > nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi z tym"filia w polsce nie przeszkodzi jej" ?? > ? > > jaest jeszcze bezrobocie naturalne:) > Filia partii Vivant. Jesli poznasz program, zrozumiesz go i bedziesz mial ochote dzialac, to prosze bardzo. Ten program nie rozwiazuje wszystkich problemow, ale niektore tak. Co to jest bezrobocie naturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 08.01.03, 21:12 chodziło mi o ludi którzy wogule nie chcą pracować-maja wszystko w gdzieś(bodaj że funkcjonuje taki termin) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 09.01.03, 10:48 Pisalem juz, ze 10% spoleczenstwa zadawala sie minimum socjalnym. Sadze, ze takim ludziom lepiej wyplacac pensje podstawowa, niz czekac, az zmuszeni okolicznosciami okradna mi dom lub napadna na ulicy. Wzrost przestepczosci ma bezposredni zwiazek z bezrobociem. W systemie, ktory opisalem takie osoby moga sobie z latwoscia legalnie dorobic, gdy przyjdzie im na to ochota. Dzisiaj wiele osob jest w sytuacji bez wyjscia. Problemem spolecznym dzis wcale nie sa ludzie, ktorzy nie chca pracowac. Problemem jest brak pracy dla ludzi zdolnych i wyksztalconych, bo takich spotkalem. Problemem sa rowniez smiesznie niskie zarobki, ktore wcale do pracy nie mobilizuja. Sprowadzanie problemow do paru pijaczkow spod sklepu jest proba obarczania wina spoleczenstwa, a nie wladzy czy systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 09.01.03, 11:08 Zupelnie przypadkowo znalazlzm artykol, ktory jakby potwierdzal moja teorie o minimum socjalnym dla kazdego obywatela. www.se.com.pl/iso/dzisiaj/Regiony/wrocNews/wrocnews_1.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: gwsp:* / 192.168.1.* 09.01.03, 12:47 Tak czy owak nasuwa sie pytanie :czemu tak mało osób wie o systemie"pensji podstawowej-dla wszystkich" czemu nie toczą sie cierzkie debaty na ten temat??? Czemu media milczą ? A może komus zalerzy by nie zmieniać systemu? ps.system płac podstawowych mozna przyrównać do socialki(jak by nie było) to czemu wszystkie ugrupowania socjl demokratyczne nawet nie myślą o tym rozwiązaniu? co w tym jest takiego że o tym sie nie mówi ?-fakt na pewno taki system po części ukrucił by możliwość zarabiania na (wałkach) wykradanie pańtwowych pieniędzy przez urzedników-w swerze socjalnej Ponadto, czy nie wystarczyło by w polsce po prostu zminimalizować koszta pracy? wprowadzić klarowny system podatkowy -zlikwidować nadmierna biurokracje - rozwiazać raz nazawsze problem nierentownych gałęzi przemysłu -nawet koszetm stajków -patrz wielka brytania-po prostu zrobić porządek??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 09.01.03, 22:33 New York Times z 19 marcz 2001 r. podal informacje o doswiadczeniu w stanie Kentucky. Otuz wprowadzono tam doswiadczalnie pensje podstawowa. Osobom na zasilku pozwolono zatrzymac ten zasilek, nawet jesli znajda prace. I co sie okazalo? Te osoby znajdywaly prace znacznie szybciej i latwiej niz te ktorym zasilki odbierano.. To doswiadczenie postanowilo wprowadzic 5 innych stanow. Nie wiem jak to sie skonczy, bo jak sie wmieszaja w to finansisci i glupi politycy, ktorzy nie lubia ludzi wolnych , to wszystko sie moze zle skonczyc. W swiecie toczy sie dyskusja na ten temat. Sa partie, ktore maja to w swoim programie. Sa kraje w ktorych powaznie sie o tym dyskutuje (Kanada, Holandia, Irlandia, Dania, Brazylia i inne). Oto kilka adresow na stronie www.vivant.org/Vivant/files/varia/worldwide.html Prezydent Francji Chirac wyznaczyl specjaliste do analizy tego zagadnienia. Jednymi z najlepszych I najbardziej znanych teoretykow pensji podstawowej ("revenu de base" lub "allocation universelle" po francusku) sa profesorowie Van Paraijs i Jean-Marc Ferry users.skynet.be/jean.marc.ferry/ Ten ostatni stworzyl organizacje BIEN (Basic Income European Network) ktorej celem jest wlasnie wprowadzenie bezwarunkowej pensji podstawowej dla wszystkich www.etes.ucl.ac.be/bien/Index.html We Francji najbardziej znznym teoretykiem jest prof. Yoland Bresson Pensja podstawowa nie ma nic wspolnego z "socjalka", poniewaz jest wyplacana kazdemu obywatelowi bezwarunkowo. To znaczy, ze prawo do niej ma kazdy. Jaj wysokosc jest tylko uzalezniona od wieku. Politycy nie lubia o tym mowic, bo niezaleznosc obywatela od wladzy czyni polityka mniej potrzebnym. W aktualnym systemie nie mozna zlikwidowac biurokracji, bo to ona zywi politykow. I jest ich racja bytu. Niejasne przepisy pozwalaja manipulowac prawem i spoleczenstwem. Nierentowne zaklady sa nierentowne, bo: niedoinwestowane,przeciazone podatkami socjalnymi, zarzadzane przez nieudolnych ludzi z "aparatu", przestarzale technologicznie lub po prostu niepotrzebne. Polska nie ma pieniedzy jak Anglia na reformy przemyslu. Zlikwidowanie starych zakladow sopowodowaloby masowe bezrobocie, a wiec rozruchy spoleczne. Potrzebna jest szybka reforma systemu. Ale kto sie odwazy? Decyduja bankierzy...Szansa jest wejscie do Europy. O tym wszystkimm sie nie mowi, bo media sa w rekach kapitalu, a ten w rekach finaciery. Nadzieja w organizacjach jak podalem wyzej lub francuski ATTAC. Jest filia w Polsce: www.attac.pologne.com/index.html ATTAC walczy o t.zw. podatek Tobin'a. Znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.01.03, 19:25 Już znam. Jeśli chodi o zmiane systemu - owszem trzeba by -ale pojawia sie pytanie na jaki???ponadto moim zdaniem trzeba by zacząć od zmiany społeczeństwa- (społeczeństw)-bo z aktualnym podejściem do sprawy oraz wiedzą ludzie i tak by zepsuli nawet najdoskonalszy system-ustruj-po prostu człowiek jest" zbyt głupi" by prawidłowo koegzystować -ma za dużo słabośći oraz chorej ambicji -i dlatego obawiam sie że jest to niemożliwe przynajmniej do czasu aż nie zmieni sie postrzeganie świata zarówno tych maludzkich jak i wielkich Co do -gospodarki i ekonomi jestem jak na razie na etapie raczkowania -dopiero nabywam podstawową wiedze a w szczególności fachowe terminy i różnego rodzaju teorie- dlatego zaskoczysz mnie pewnie jeszcze nie raz jakąś-przynajmniej dla mnie nowinką -ale jestem za tym byś ładował ich jak najwiecej bo jest to z porzytkiem dla mnie Co do podatku Tobina to cała sprawa brzmi całkiem sensownie-mam na myśli wiadomości z podanej strony -właśnie jestem w trakcie czytania strony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 11.01.03, 22:40 Cytuje: Jeśli chodi o zmiane systemu - owszem trzeba by -ale pojawia sie pytanie na jaki??? Komentarz: Na jaki przejsc system? Podalem: uwolnic czlowieka od nadmiaru pracy dzielac ja z tymi, ktorzy jej nie maja. Przestac opodatkowywac prace, a opodatkowac na to miejsce konsumpcje. Dac pensje podstawowa wszystkim. Ponadto jest dziesiatki innych propozycji, np uznawac tylko takie programy partii, ktore podaja konkretnie w jaki sposob zamierzaja rozwiazac problem i potem ich z tego rozliczac. Cytuje: ponadto moim zdaniem trzeba by zacząć od zmiany społeczeństwa (społeczeństw)-bo z aktualnym podejściem do sprawy oraz wiedzą ludzie i tak by zepsuli nawet najdoskonalszy system-ustruj-po prostu człowiek jest" zbyt głupi" by prawidłowo koegzystować -ma za dużo słabośći oraz chorej ambicji -i dlatego obawiam sie że jest to niemożliwe przynajmniej do czasu aż nie zmieni sie postrzeganie świata zarówno tych Komentarz: Pamietam takie zdanie Bertolda Brechta: "Poniewaz rzad nie moze sie pogodzic z narodem, zadamy wybrania innego narodu". Czlowiek jest glupi tylko wtedy, gdy wladza takiegio czlowieka tworzy. Sa kraje gdzie ludzie koegzystuja przyzwoicie, bo maja madrych politykow, np. Szwajcaria. W Belgii jest masa Zydow i nikomu to nie przeszkadza. W Polsce jest szesciu i to wszystkim przeszkadza. Gdy ktos mowi, ze cos jest niemozliwe przypomina mi sie inne zdanie, tym razem Einstein'a: "Wszyscy wiedzieli, ze to jest niemozliwe do zrobienia. i przyszedl jeden, ktory tego nie wiedzial i to zrobil". Ludzkosc zawsze sobie stawiala granice, ktorych nie mozna bylo przekroczyc…i nastepnie je przekraczala. "Niemozliwe" to jest to co mozna zrobic, ale jeszcze nie zrobiono. To co istnieje dzisiaj kiedys bylo niemozliwe. Kto to powiedzial, ze to nie czlowiek jest zly lecz spoleczenstwo? Cytuje: Co do gospodarki i ekonomi jestem jak na razie na etapie raczkowania -dopiero nabywam podstawową wiedze a w szczególności fachowe terminy i różnego rodzaju teorie- dlatego zaskoczysz mnie pewnie jeszcze nie raz jakąś-przynajmniej dla mnie nowinką -ale jestem za tym byś ładował ich jak najwiecej bo jest to z porzytkiem dla mnie Cytuje: Prosze bardzo, laduje. Ekonomia, w przeciwienstwie do tego co sie ludziom wklada do glowy nie jest nauka scisla. W ekonomi nie ma regul. Sa one w matematyce, fizyce ale nie w ekonomii. Dlatego tak latwo sie nami manipuluje mowiac nam np. o jakis "prawach" rynku. Opowiem Ci historyjke: W pewnym miasteczku we Francji do malego hoteliku weszla pani i zarezerwowala pokoj. Poniewaz nie miala bagazu poszla zwiedzac miasteczko, dajac przedtem hotelarzowi 500 frankow zaliczki. Widzial to wlasciciel garazu, ktory tak jak wielu siedzial przy kieliszku wina. -Jean, zwrocil sie do wlasciciela hotelu, juz trzy tygodnie jak mi jestes winien za naprawe samochodu, jest okazja zeby mi zaplacic… Hotelarz wyjal z kasy 500 fr. I dal je mechanikowi. Widzial to siedzacy obok cukiernik, i powiedzial do mechanika: -Henry, jestes mi winien 500 frankow za torty na komunie corki, jest okazja zeby uregulowac rachunek. Mechanik podal wiec 500 fr. cukiernikowi. Ta sytuacja powtarzala sie 10 razy, az ostatni, ktory przejal 500 fr. dal je hotelarzowi, ktory znow wlozyl je do kasy. Juz wszyscy poszli, gdy wrocila pani rezerwujaca pokoj. -prosze mi wybaczyc, ale sie nie zatrzymam w tym miescie. Pojade dalej. Hotelarz wyjal 500 fr. i zwrocil je klientce. Ta przedarla banknot na pol i rzucila do kosza. -Byl falszywy, rzucila odchodzac. Co by nie powiedziec, jeden falszywy banknot pozwolil zlikwidowac 10 dlugow! Pytanie: czy nie brakuje nam czasem pieniedzy? Otoz pienadz sam w sobie nie jest bogactwem. Jego zadaniem jest tylko ulatwianie wymiany i po to byl stworzony. Teraz pieniedzy nie tworza panstwa lecz niezalezne banki. I to one pozyczaja pieniadze panstwu. A odsetki (grube) splacamy my. Kazdy belg zarabialby 30% wiecej, gdyby nie zadluzenie panstwa wobec bankow. A jak to wyglada w Polsce? Z pewnoscia podobnie,jesli nie gorzej. Reszte dopowiedz sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 12.01.03, 03:17 To fakt spuścizna naszych "ojców"(długi) bedą nam się śnić jeszcze przez wiele wiele nocy a co do linków które wrzuciłeś-dokładnie chodzi mi o tą polską stronke-to strasznie kepsko u nich z uaktualnieniami:( posiadasz w "kieszeni"jeszcze jakies polskie stronki???-był bym wdzieczny ps. wskocz na tą stronke i powiedz mi co myślisz o tym "artykule" www.planetaislam.com/islam/bankibezodsetek.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 12.01.03, 22:16 Spuscizna naszych ojcow, to nie tylko dlugi, ale rowniez przedsiebiorstwa, ktore funkcjonuja. I do ktorychzyskow mamy prawo. Jesli ktos chce mi udowodnic, ze dzieki religii mozna cokolwiek uczynic lepszym, to niech mi udowodni. Ciagle na to czekam. Z podanego artykulu wynika, ze na razie ten system niczego nie uzyskal ani nie zmienil. Pobieranie lichwiarskich procentow przez banki jest skandalem. Rzady i narody znalazly sie w kleszczach bankierow i wyjscie z tego bedzie jedyna mozliwoscia zmienienia czegos w swiecie. Najlepszym polskim portalem jest Racjonalista www.racjonalista.pl/ , najlepij otworzyc go na indeksie alfabetycznym www.racjonalista.pl/index.php/s,27 . Bardzo dry(moim zdaniem) jest freemen.d2.cz/index.htm zlaszcza strona "teksty". Poniewaz czytam wszystko, to polecam Mlodziezowa Strone religijna www.jezus.hg.pl/ a zwlaszcza strone www.jezus.hg.pl/swiadectwa.htm ktora swiadczy o tym jakiego spustosznia dokonal kosciol w psychice mlodych ludzi i jaki jest stosunek kosciola do naturalnych ludzkich odruchow. Sa doskonale strony francuskie i kanadyjskie mowiace o ekonomii, ale kto dzis mowi w Polsce po francusku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 15:49 Jestem za tym, żeby utrzymać nazwę bezrobocia chronicznego. Pierwszym etapem tego bezrobocia jest bezrobocie dziedziczne. Tzn. jak tata czy mama szła do pracy i udawała, że pracuje tak samo robił syn czy córka. Lecz wnukowi nawet udawać się nie chce i w tym tkwi problem. Mamy cało-pokpleniowe zaniedbania w edukacji o wiedzy praktycznej życia, nie potrafimy pracy organizować ani nie znamy pojęcia wydajnósci pracy. Po prostu nikt tego w tym kraju nigdy nie uczył, a wymaga potem tego cykl produkcyjny. I dlatego mowa o jakimkolwiek wynagrodzeniu jest w tym przypadku czystą fikcją, bo za co tu płacić, jakie cenniki tutaj obowiązują, wg. jakich kryteriów oceniać wkład pracy poszczególnej jednostki produkcyjnej. Przecież cenniki pracy w socjaliźmie /KNP, KNR-y /to była czysta fikcja, a nowych nikt nie wymyślił. Może ktoś z Państwa ma jakiś cennik wg. którego da się np. wycenić pracę biurową, menagera. Jeżeli ktoś dysponuje proszę opublikować. przedyskutujemy wydajność pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 11.01.03, 23:05 Takich cennikow nie ma. Wszystko polega na umowie ile ktos mi chce z taka prace zaplacic i czy ja to akceptuje. Pracodawca bedzie zawsze chcial zaplacic jak najmnie. Dlatego stworzono bezrobocie, by moc zastapic niezadowolonego z placy kims, kto nie ma wyboru. Jesli chodzi o stosunek Polakow do pracy, to sie zgadzam. Ale prosze nie zapominac, ze Belgia ma najlepsza w swiecie wydajnosc, a bezrobocie istnieje. Stosunek do pracy wynika z tradycji i kultury narodu. Ale rowniez z tego ile za te place placimy. Placic i wymagac. Wydaje mi sie, ze na razie w Polsce sie wymaga, a placic sie bedzie, gdy sytuacja pozwoli… I winien wcale nie jest pracodawca. No , przynajmiej nie wszyscy. Winien jest system. W sytuacji masowego bezrobocia ludzie zgadzaja sie pracowac za grosze. To istnieje tez na zachodzie, ale w mniejszym stopniu, bo system zasilkow jes po prostu lepszy... Prosze nie zapominac, ze w socjalizmie udawano, ze sie pracuje, bo panstwo udawalo, ze placi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarin Re: bezrobocie IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 12.01.03, 03:27 a co myślicie o promocjach w marketach-praca na umowe zlecenie płacą od 3 do 10 zł za godzine , czas pracy od 6 do 10 godzin czasem ponoć 12 nawiazanie do kosztów i wydajności-praca w sumie ciezka-wiem bo sam pracowałem (pozornie łatwa kasa) ale wszystko jest jasne z jednej i drógiej strony masz zrobić to i to za taką i taka kase -praktycznie nie ma niedomówień-jak cie skontrolują a ty robisz coś nie tak to zazwyczaj z miejsca wyjazd -jedyny problem to oczekiwanie na wypłate-teraz czasmi nawet do 10 miesięcy-ale poza tym to moim zdaniem uczciwe-wiesz przez ile pracujesz -godz i dni co maszz robić -może tak powinno być wszędzie -a koszta ubezpieczeń i fun emerytalne całkowicie w gestii pracownika??? chodz to wydaje sie praktycznie nie możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 12.01.03, 21:44 Gość portalu: sarin napisał(a): > a co myślicie o promocjach w marketach-praca na umowe zlecenie płacą od 3 do 10 > > zł za godzine , czas pracy od 6 do 10 godzin czasem ponoć 12 > > nawiazanie do kosztów i wydajności-praca w sumie ciezka-wiem bo sam pracowałem > (pozornie łatwa kasa) ale wszystko jest jasne z jednej i drógiej strony masz > zrobić to i to za taką i taka kase -praktycznie nie ma niedomówień-jak cie > skontrolują a ty robisz coś nie tak to zazwyczaj z miejsca wyjazd -jedyny > problem to oczekiwanie na wypłate-teraz czasmi nawet do 10 miesięcy-ale poza > tym to moim zdaniem uczciwe-wiesz przez ile pracujesz -godz i dni co maszz > robić -może tak powinno być wszędzie -a koszta ubezpieczeń i fun emerytalne > całkowicie w gestii pracownika??? > > chodz to wydaje sie praktycznie nie możliwe 12godzin wyglada niezle. Moj dziadek pracowal w Ameryce 17. Przy odrobinie wysilku moze dojdziemy do tych 17 godzin. Placy zmniejszac nie bedzie trzeba, bo juz jest na poziomie Albani. Co prawda w Albanii placa co miesiac, ale oni zawsze byli w tyle… Nawet glupi komunisci placili co miesiac. No i ta uczciwosc: cos zrobisz zle i wylatujesz…. A jak skonczysz te prace zlecona, to do Pomocy Spolecznej po zasilek. No bo nie ma gwarancji, ze bedzie nastepna. A jak przyjdzie czterdziestka i czlowiek bedzie za stary dla tych "uczciwych", to dostanie od Urzedu Miasta sznur, aby sie powiesil. I jednego papierosa, no bo przeciez trzeba humanitarnie postepowac z czlowiekiem. Beda moze tacy, co dociagna do emerytury. Tylko , ze emerytury nie dostana, bo jak ktos zainwestuje jego pieniadze w Szcecinskiej "Odrze"… Pamietacie przyklad Enron'a? A tak powaznie, to skad ten zajob pracy i to za psie pieniadze ? Moj dziadek wchodzil na barykady by pracowac 8 godzin, a tu w XXI wieku dup…12 godzin po 75 eurocentow! I nawet ludzi nie trzeba skuwac lancuchami! Oto co w 1932 r. pisal najwiekszy filozof XX w. Bertranb Russel: "Przypuśćmy , że w danym momencie pewna liczba osób zatrudniona jest przy produkcji szpilek. Ludzie ci produkują tyle szpilek, ile świat potrzebuje, pracując (powiedzmy) osiem godzin dziennie. Któregoś dnia ktoś dokonuje wynalazku, dzięki któremu ta sama liczba robotników może wyprodukować dwa razy więcej szpilek niż uprzednio. Ale światu nie potrzeba dwa razy więcej szpilek; szpilki są tak tanie, że nie podobna sprzedać ich więcej, nawet po niższej cenie. W świecie rozumnym wszyscy zatrudnieni przy produkcji szpilek skróciliby dzień pracy, z ośmiu do czterech godzin, i wszystko byłoby jak dawniej. W świecie rzeczywistym jednak takie rozwiązanie uznanoby za demoralizujące. Ludzie nadal pracują osiem godzin, produkują za dużo szpilek, niektórzy pracodawcy bankrutują, a połowa dotąd zatrudnionych przy produkcji szpilek pozostaje bez pracy. Ostatecznie ilość czasu wolnego jest taka sama jak w świecie rozumnym, z tym że pięćdziesiąt procent ludzi jest całkowicie bezczynnych, podczas gdy drugie pięćdziesiąt procent przepracowuje się bez potrzeby. W rezultacie czas wolny, zamiast być źródłem powszechnej szczęśliwości, staje się przyczyną nędzy. Czy można sobie wyobrazić coś równie szalonego?" A Arnold Toynbee powiedzial: "Gatunek ludzki okazał się zadziwiająco twórczy i pomysłowy na polu technologii i równie zdumiewająco bezpłodny i nietwórczy na polu polityki. Liczba stworzonych dotąd możliwych, alternatywnych systemów politycznych jest bardzo mała, a większość z nich w praktyce okazała się niesatysfakcjonująca." Po co zmieniac cokolwiek jesli nawet zwiazki zawodowe zgadzaja sie na niewolnictwo? Jak ludziom przez tysiaclecia prawiono, ze czlowiek jest stworzony do pracy, a jak nie pracuje, to jest len, lobuz, obibok itd. (chyba, ze jest ksiedzem, to nie) no to ludzie w to uwierzyli, bo od myslenia sa inni. A gdyby tak zaczac myslec samemu? Prawo pozwala! Na razie...Bo moze jutro narod poprosi by go od tego calkiem uwolnic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 00:41 Problem polskiego bezrobocia to nie koniunkturalne czy strukturalne. Jest rzeczą niemożliwą ażeby w prawie 40 mln. kraju nie było pracy dla 3 mln. mieszkańców. Pracy jest aż za dużo, zostanie na następne pokolenia. Nie w tym tkwi problem. Problem tkwi w zaszłości życia polityczno - społecznego. A przede wszystkim w tym, że < POLAK nie chce zatrudniać POLAKA >. I tego zjawiska nie zlikwiduje żadna ustawa. Poszkodowani są tylko zatrudniani pracownicy, bo pracodawcy mogą się obejść w tym kraju bez pracowników. Pracodawcy sobie poradzą, mogą zredukować zatrudnienie, zamknąć firmę lub tak jak to robią od dwóch lat – przenieść swoje firmy na Białoruś, Ukrainę, Litwę i tam dać zatrudnienie. Pracodawca poradzi sobie bez pracowników, odwrotnie nie. Ale co zrobić, żeby Polak chciał zatrudnić Polaka. Ten kto miał własną firmę w tym kraju nigdy nie zaryzykuje drugi raz, sam nawet myślę o powtórnym założeniu firmy i zatrudnieniu azjatów. Najszybciej się uczą i są najbardziej pracowici i wydajni. Polaka nigdy. Taka jest ta polska rzeczywistość i niewiele tu się da zrobić. Wie o tym doskonale rząd i dlatego namawia na samozatrudnianie się. Lecz w kraju w którym przeszło połowa bezrobotnych nie nadaje się do żadnej pracy ten program nie znajdzie społecznej akceptacji. I problem pozostanie następnej ekipie rządowej. Drugim poważnym hamulcem redukcji bezrobocie są rządzący politycy. Politycy winni zająć się polityką, a gospodarką biznesmeni. Jeżeli polityk chce manipulować przy prawach ekonomicznych to efekty będą takie jakie mamy na co dzień. Bezrobotni w tym kraju winni polityków całować po rękach i stawiać im pomniki wdzięczności ze te socjalne ustawy i ochronę socjalistyczną pracownika. Żaden rządzący biznesmen - kapitalista nie przeznaczył by na ten cel ani złotówki, nic za darmo. Chcesz pieniądze to sobie zarób, nie żebraj w po urzędach. Najniższa stawka zaszeregowania to taka ja ktoś tu proponował – 200 zł. a to i za dużo. Cenniki do ręki i wylicz ile sobie zarobiłeś na siebie, firmę i podatek. Najpierw podatki i firma potem dla ciebie - jak zostanie. Praca w tym kraju nie jest droga tylko pracownicy, przy swojej wydajności, nie są w stanie zarobić na koszty. Tylko nikt o tym głośno nie mówi. A jak nie masz pracy to załóż sobie własną firmę żeby nie umrzeć z głodu i myśl jak zarobić. I po bezrobociu. Prawda. Im słabszy rząd tym większe bezrobocie i tym większe ukrywanie prawdy o przyczynach.. Politycy to najwięksi lobbiści, zamiast zmusić ludzi do samodzielności to fundują im zapomogi, zasiłki itp. Jest to największa oficjalna łapówka jaką wręczają potencjalnym wyborcą żeby kupić ich głosy. Tamta ekipa przerzuciła cały ciężar kosztów na pracodawców + fundusz socjalny. Postawiła na pracowników, poświęciła pracodawców. Klasyczny lobbing łapówkarski. Efekty znamy. Aktualna ekipa chce podrzucić ten problem Unii Europejskie. Srodze na tym się rozczaruje, ale to już w następnym odcinku. cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Do Realisty IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 17:16 Masz racje oprocz jednego. Jesli ktos decyduje sie rozpoczac jakakolwiek dzialalnosc powinno mu sie na to pozwolic, a nawet pomoc. W poczatkowym okresie nawet zwolnic z podatkow, ale nie tak jak to sie u nas robi na okres 5-10 m-cy, ale 1 - 3 lat. Wtedy czlowiek ten wie na czym stoi, rozwija skrzydla i mysli nad dalszym rozwojem inwestujac w nastepne przedsiewziecia. U nas natomiast jesli sie komus cos powiedzie na A dokladaja mu takie podatki,ze traci wszystko i to co zainwestowal i to co zarobil. Czy wobec tego widzi jakis sens swojej dzialalnosci? O tak - widzi. Ja bede z.......... a inni beda zyli z mojej pracy. Tu wlasnie widze zla polityke, ale kto ja zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: Do Realisty IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 18:50 Na temat podatków to mi nie musisz mówić. Przerabiałem już ten temat. Firmę opłaci się rozwijać do pewnego progu podatkowego, gdy go przekroczysz - płyniesz. Odnośnie zwolnień podatkowych to istnieją one cały czas i to nawet na 10 lat. Oczywiście nie dla wszystkich, ale tak wygląda polska demokracja. Cały czas o tym mówię. Dlatego tak mocno kładę nacisk na IQ czy IE. Madry naród uniezależnia się od tych kilku facetów którzy psują gospodarkę. Sami, wierz mi, możemy naprawdę wiele zdziałać. Jeżeli w tej chwili nie zaczniemy robić coś w tym kierunku, za dwa lata Zachód swoimi testami co 3 miesiące werbalnie nam udowodni naszą indolencję. I co, zniszczysz tranzystor w komputerze, bo on Cię będzie testował, nie człowiek. Po co Zachód to robi. Zastanówcie się Panowie Lynn i Vanhanen nie tylko podali (ukrywane do tej pory) średnie ilorazy inteligencji dla poszczególnych państw (państw - jeśli w państwie żyją różne narody, brali średnią ważoną dla tych narodów), ale udowodnili naukowo, że istnieje silny związek między tą inteligencją a zamożnością państwa. Bardzo silny związek (dla fachowców: korelacja wynosi 0,76; dla porównania: w krajach anglosaskich korelacja między indywidualną inteligencją a zamożnością wynosi 0,35 - sporo, ale dwa razy mniej). Wyniki tych badań potwierdziły coś, co w gruncie rzeczy wie każde dziecko (pod warunkiem, że mu nie przemacerują umysłu w państwowej szkole - lub nie zaprowadzą na dotowany przez państwo film "W pustyni i w puszczy" - całkiem przeciwny niż książka Henryka Sienkiewicza). Najstarsza rasa (żółta) jest najinteligentniejsza, po piętach depcze jej biała - a czarni to, na razie przynajmniej, duże głupie dzieci. Otóż jeśli średnią inteligencji (IQ) Anglika przyjąć za 100, to inteligencja Japończyków i Chińczyków przekracza 100, natomiast Murzynów w Afryce - 70. Murzyni są średnio po prostu debilami. Co, oczywiście, nie oznacza, że nie istnieją Murzyni bardzo inteligentni - ale są to wyjątki. Co interesujące (i potwierdzające tezy głoszone uparcie przez np. p. Janusza Korwin-Mikkego), inteligencja Murzynów w USA wynosi 85 (p. prof. Lynn twierdzi, że to po części dlatego, że dawniej Biali często robili dzieci Murzynkom!). To samo zjawisko dotyczy Żydów: w Izraelu mają 94, w USA powyżej 100. Korwin-Mikke twierdził, że Polacy (IQ 92-106)* na emigracji przebijają średnią brytyjską właśnie dlatego - po prostu skoro wyjeżdżają inteligentniejsi, to pozostają głupsi. Ponadto w trudnych warunkach emigracji występuje większa selekcja naturalna - głupsi się nie rozmnażają. Tyczy to zarówno produktu narodowego brutto A.D. 1998, jak i średniego tempa wzrostu. Przy tym niska inteligencja skorelowana jest silnie jeszcze z: bezrobociem, liczbą samotnych matek, przestępczością i liczbą ludzi zależnych od opieki społecznej. Wymaga to dokładnej analizy - np. samotne matki to prosty efekt głupoty (kobieta nie umie rozpoznać, czy mężczyzna zajmie się nią, czy ją porzuci; lub: z głupoty zamiast trzymać się męża, lekkomyślnie go porzuca); większa przestępczość może być wynikiem braku wyobraźni - ale i efektem większej biedy; bezrobotny Kowalski nie musi być głupi - to nie on, a większość wybrała głupi system (socjalny, a nie wolnorynkowy). Średnia światowa inteligencji to 90 - Polacy są więc (dzięki Murzynom) powyżej średniej. Agregując: najlepszy wynik ma "żółta" Azja (104), biała Europa, Ameryka i Australia - 98. Azja "smagła" i wyspy Pacyfiku - 87, Ameryka Łacińska 85 (ciekawe, że Argentyna 96 - i nie uchroniło jej to przed kryzysem - podczas gdy np. Jamajka 72). Autorzy pokazują, że do grona najbogatszych i najlepiej rozwijających się wcisnęły się: Katar i Barbados - jednak w emiracie wszystko zależy od wydobycia ropy naftowej (eksploatowanej całkowicie przez kampanie naftowe będące w rękach Białych!), a na Barbados - od turystyki i wolnorynkowych usług finansowych (też w 100% w rękach Białych). Swaziland i Lesotho są (mimo wspaniałego klimatu i wielkich zasobów naturalnych) niemal skazane na biedę, bo inteligencja tamtejszych narodów jest najniższa - a inteligencja mieszkańców Hongkongu i Singapuru bardzo wysoka. Po co to wszystko się robi. Musi to dotrzeć do każdego Polaka, że Zachód buduje niewidoczną granicę nie do przbycie przez tych co w wyniku testu nie załapali się na pociąg pośpieszy. Muszą pieszo lub furmanka czeka. Na Zachodzie większość mówi sobie na per ty, granice wyznacza wysokość konta bankowego. I tak to wygląda. Sądzić należy, że książka ta przebiła się, bo powstało na nią zapotrzebowanie społeczne. Kraje zamożniejsze chcą odseparować się od napływu narodów z innych państw; nie mogąc zaś oficjalnie użyć jako kryterium koloru skóry, chcą użyć kryterium "wielkości ilorazu inteligencji". Już widać wypowiedzi (np. p. dra Wima Rietdijka (z Holandii): "ta książka powinna być główną busolą polityki imigracyjnej". Myślę, że podchwycą ją Amerykanie: "Broń masowego rażenia powinna być tylko w rękach ludzi o inteligencji 100 - a nie 87". I cała ludzkość zmuszona (wbrew oczywistości) do mamrotania na egzaminach, że "między rasami, płciami itd. nie ma żadnych istotnych różnic", wreszcie odetchnie. Wreszcie będzie wolno mówić prawdę. A to już jest coś. Jak powiedział Jezus do żydów: "Poznajcie Prawdę - a Prawda was wyswobodzi" (Jan, 8-32). Przynajmniej od tryumfującej od 100 lat na naszych (naszych?) "uczelniach"- głupoty. Kto tego nie zrozumie to już nic nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Do Realisty IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 19:15 Dzieki za tak obszerny wykład jestem tego samego zdania co Ty. Mam jednak jakieś dziwne opory w stosunku do wielu niejasnych spraw, a moze po prostu powinienem nazwać to tchórzostwem przed odpowiedzialnością. Tak czy inaczej swoim wykładem podniosłeś mnie na duchu i za Twoją radą podziałam zgodnie z własnym doświadczeniem i umysłem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: Do Realisty IP: *.wanadoo.be 17.01.03, 20:48 Nikt nie ma nic do powiedzenia na temat bezrobocia? Wydawalo mi sie, ze tematem tutaj bylo bezrobocie, a nie inteligencja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re:bezrobocie IP: *.wanadoo.be 17.01.03, 20:49 Nikt nie ma nic do powiedzenia na temat bezrobocia? Wydawalo mi sie, ze tematem tutaj bylo bezrobocie, a nie inteligencja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista. Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 20.01.03, 19:44 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=23&w=3890559 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: bezrobocie IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 12:51 czy znacie ustawę o zatrudnieniu socjalnym? Jak oceniacie ten projekt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modus2 Re: bezrobocie IP: *.wanadoo.be 22.01.03, 14:56 Gość portalu: Realista. napisał(a): > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=23&w=3890559"ta > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=23&w=3890559</a> ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiewiork Re: bezrobocie IP: *.bnet.pl / 10.10.34.* 30.08.03, 12:04 Nowy pomysl walki z bezrobociem powstal w woj.slaskim.Swoim programem objal SIEDEM GMIN .Dlaczego programem tym nie objeto miasta Zabrze(objeto natomiast miedzy innymi Katowice,gdzie wskaznik bezrobocia oscyluje ok. 8,4 %).Czy Zabrze naprawde skazane jest na .... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: bezrobocie IP: *.zabrze.vectranet.pl 04.07.14, 20:41 hurra.Bezrobocie w Zabrzu spadło. Szkoda tylko, że nadal jest jednym z najwyższych w woj. śląskim,a z Zabrza najwięcej osób wyjeżdża w poszukiwaniu lepszego bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fac Re: bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.14, 21:51 Nie jest tak zle , skoro jeszcze nie wyjechałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waryniol Re: bezrobocie IP: *.zabrze.vectranet.pl 04.07.14, 22:03 dodajmy niekreśloną liczbę niezarejestrowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alko Re: bezrobocie IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.14, 22:02 odejmijmy nieokreśloną liczbę pracujących na czarno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robotmy Re: bezrobocie IP: 195.82.191.* 07.07.14, 16:26 no spada bo UM się rozrasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: bezrobocie IP: *.play-internet.pl 11.07.14, 22:35 rosnie czy maleje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pic Re: bezrobocie IP: *.zabrze.vectranet.pl 11.07.14, 23:13 w ryncach MMSz wszystko rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: um Re: bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.15, 10:58 wybudujem jeszcze 10 nowych urzendof i bezrobocie spadnie na pysk w zobrzu Odpowiedz Link Zgłoś