izabell83 18.12.05, 14:07 Witam.Czy działają u Was domofony?? u mnie kilka dni temu działał a teraz milczy.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skafanderek Re: domofony... 18.12.05, 18:27 U mnie (blok F) przynajmniej przy drzwiach do budynku działa... Odpowiedz Link Zgłoś
izabell83 Re: domofony... 18.12.05, 18:56 a u mnie ani przy drzwiach do budynku ani przy furtce nie działa...a jesce kilka dni temu było ok. poprostu super... Odpowiedz Link Zgłoś
skafanderek Re: domofony... 27.12.05, 11:27 U mnie już nie działa... tydzien po naprawie... po prostu rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
skafanderek Re: domofony... 28.12.05, 14:24 Dzisiaj dzwoniłem ponownie do Bemowo Park i nie wiem z kim rozmawiałem, ale osoba była bardzo mało kulturalna, oszczędzę cytowania wypowiedzi ale skończyła stwierdzeniem "jak se sam pan będzie zarządzał osiedlem od lutego, to sobie pan zobaczy", po czym rzucił słuchawką. Dodam, że nie awanturowałem się a jedynie podkreśliłem, że od samego początku domofon jest naprawiany, działa dwa dni i znowu się psuje i że proszę aby tym razem jednak naprawiono go porządnie bo mam tego dosyć. Cóż naprawdę mam dość ciągłego proszenia o naprawę w końcu niezbyt skomplikowanego urządzenia i nie rozumiem dlaczego domofon, który popsuł się jeszcze przed świętami będzie naprawiany po 3 stycznia (wtedy dopiero zgłoszą), bo w okresie świątecznym nie będą się tym zajmować, a że do mnie nie można się dostać (jak ktoś dzwoni z ulicy nie wie, że domofon nie działa i myśli że nikt nie odbiera) to jak widać nikomu nie przeszkadza... (ja rozumiem, że ochrona wpuści jak domofon jest popsuty, ale skąd osoba dzwoniąca ma wiedzieć, że jest zepsuty..., skoro zachowuje się normalnie a tylko u mnie nic nie słychać??) Odpowiedz Link Zgłoś
skafanderek Re: domofony... 13.01.06, 12:47 ja juz nie moge... u mnie znowu nie dziala domofon... naprawiany byl ostatnio miedzy swietami... o ile sie nie myle w tej kwestii rowniez dzialaja normalne zasady prawa i chyba domaganie sie wymiany wadliwie dzialajacego systemu jest jedynym wyjsciem bo inaczej taka zabawe bedziemy miec non-stop... Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront Re: domofony... 16.01.06, 12:57 u mnie działał bez zarzutu, a od nowego roku się zepsuł :( Odpowiedz Link Zgłoś
skafanderek Re: domofony... 18.01.06, 16:46 Dzisiaj dostałem z Bemowo Park numer telefonu osoby podobno odpowiedzialnej za naprawe domofonow i furtki p. Jarek Malik: 697 988 819 niestety przynajmniej dzisiaj telefonu nie odbierał Odpowiedz Link Zgłoś
safjanekt Re: domofony... 18.01.06, 17:48 U mnie też nie działa. A było wszystko ok. Nawet bez problemu mogłam połączyć się z ochroną. Najbardiej jednak wkurza mnie ten rozwalony zamek w furtce. Kiedy wkońcu ktoś kompetenty się tym zajmie??? Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
izabell83 Re: domofony... 18.01.06, 20:38 a dzisiaj przy furtce nawet domofon już zniknął chyba że ja znowu zwidy mam... Odpowiedz Link Zgłoś
skafanderek A jakby tak PORTIERNIA 25.01.06, 15:53 Zastanawiam się nad takim rozwiązaniem, aby osoby wchodzące na osiedle dzwoniły do ochrony, która dzwoniłaby do mieszkania i dopiero wpuszczała gości na osiedle. Czyli pełniła rolę PORTIERNI. Takie rozwiązanie może mieć plusy: - mamy dość niewygodny system gdzie trzeba numer mieszkania poprzedzać dodatkową cyferką, wiele osób ma z tym problemy i nie bardzo potrafi się dostać - z większości okien nie widać kto stoi koło furtki i łatwo można zadzwonić, powiedzieć, że np. poczta i na pewno ktoś furtkę otworzy - jeżeli nie mamy ochoty kogoś przyjąć, to po prostu możemy powiedzieć ochronie, żeby nie wpuszczał bo nas "nie ma", natomiast nie da się tego zrobić gdy już ktoś do nas zadzowni :) Odpowiedz Link Zgłoś
safjanekt Re: A jakby tak PORTIERNIA 25.01.06, 16:52 Mi się pomysł podoba. Ale watpię czy prejdzie. Myślę, że wtedy nikt obcy nie kręciłby się po osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletor Re: A jakby tak PORTIERNIA 25.01.06, 20:21 > jeżeli nie mamy ochoty kogoś przyjąć, to po prostu możemy powiedzieć > ochronie, żeby nie wpuszczał bo nas "nie ma", natomiast nie da się tego > zrobić gdy już ktoś do nas zadzowni Czyli co, sami mamy dawać ochronie przyzwolenie kłamstwo ??? Pamietajmy, że dając przyzwolenie na takie zachowanie nigdy nie "wychowamy" sobie ochrony - dlatego jestem wrogiem takich praktych. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletor Re: A jakby tak PORTIERNIA 25.01.06, 20:24 > z większości okien nie widać kto stoi koło furtki i łatwo można zadzwonić, > powiedzieć, że np. poczta i na pewno ktoś furtkę otworzy a poczta jak najbardziej, tylko i wyłacznie przez ochronę - popieram, dobry pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
rogowski25 Re: A jakby tak PORTIERNIA 25.01.06, 21:13 ochorna mogła by mówić prawdę, czyli że Panstwo Nowak nie rzyczą sobie wizyty Państwa przed bramą w dany dzień czy w danej chwili... ;) niby sami możemy to powiedziec ludziom przed bramką poprzed domofon i bez ochrony, ale zona mówi, że to inaczej brzmi ;) w sposób delikatny ochorna da do zrozumienia i jednocześnie nie bedzie kłamać że nas nie ma w ;mieszkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront Re: A jakby tak PORTIERNIA 26.01.06, 08:50 hmm - nie do końca chciałbym, żeby ochrona "filtrowała" moich gości jak już ktoś przyjeżdża, to zwykle jest umówiony, a jak nawet nie, to też przecież nie powiem znajomemu "dzisiaj nie mam ochoty się z tobą widzieć" (pzynajmniej gdyby ktoś do mnie puścił taki tekst, to na pewno byłaby to ostatnia moja wizyta u niego) co innego poczta, kurier, pizza itp. - takie osoby powinny wchodzić zawsze za pośrednictwem ochrony zresztą jest to sposób praktykowany na innych osiedlach że ochrona łączy sie z lokalem i sprawdza tylko wtedy gdy ktoś idzie z wizytą o dziwnych porach 23 albo próbuje wejść "z kimś" itd. Odpowiedz Link Zgłoś