Dodaj do ulubionych

Bóle głowy

13.05.10, 09:00
Nasz świat jest pełen stresu, korków na ulicach, goniących terminów i dzikiego pędu. Trudno się dziwić, że czasami musimy sięgnąć po tabletkę na ból głowy. Kiedy naprawdę potrzebna jest nam ulga, można zażyć 2 tabletki paracetamolu (po około 500 miligramów każda) albo ibuprofenu (po 200 miligramów). Dobrze działa także aspiryna, ale nie wolno jej podawać dzieciom ani osobom uczulonym na kwas salicylowy. Warto pamiętać, że środki przeciwbólowe to tylko doraźne rozwiązanie. Można zrobić dużo więcej, żeby pozbyć się bólu głowy.

Lekarze wyróżniają kilka głównych typów bólów głowy. Napięciowy ból głowy wywoływany jest przez napięcie mięśni w obrębie głowy i szyi; charakteryzuje się uczuciem tępego, długotrwałego ucisku. Migrena jest skutkiem zwężania się i rozszerzania naczyń krwionośnych w mózgu, towarzyszy jej tętniący ból, często z nudnościami i nadwrażliwością na światło i dźwięki. Kolejny typ, tak zwane klasterowe bóle głowy (albo gromadne napady bólu głowy), to zwykle seria następujących po sobie bardzo silnych okresów bólu, między którymi występują dłuższe lub krótsze chwile ulgi. Bóle te często spowodowane są nadużywaniem alkoholu lub paleniem tytoniu.

Jeśli ból głowy zaczyna się nagle i jest bardzo silny - może to oznaczać poważny stan. Idź jak najszybciej do lekarza, jeśli dopada cię silny ból głowy, któremu towarzyszą zaburzenia widzenia, albo jeśli nagle masz problemy z poruszaniem którąś częścią ciała. Zasięgnij również porady lekarza, jeżeli oprócz bólu głowy masz gorączkę, sztywnieje ci kark, masz kłopoty z mówieniem (tak zwana mowa splątana) albo czujesz się zagubiony i niepewny (zwłaszcza jeśli wcześniej doznałeś urazu głowy). Wizyta u lekarza jest także wskazana, jeśli odczuwasz ból głowy 3 razy w tygodniu lub częściej.

Bóle głowy - porady

* Silnymi okrężnymi ruchami masuj przez kilka minut fragment luźnej skóry na dłoni między kciukiem a palcem wskazującym. Po kilku minutach zmień ręce. Powtarzaj masaż, aż ból ustąpi. Eksperci w dziedzinie akupresury nazywają to miejsce punktem JG 4 i uważają, że ma ono połączenia nerwowe z obszarami w mózgu odpowiedzialnymi za bóle głowy.

* Może wyda ci się to dziwne, ale zanurzenie stóp w gorącej wodzie pomaga na ból głowy. Naczynia krwionośne w stopach rozszerzają się, płynie nimi więcej krwi, a więc zmniejsza się ciśnienie w naczyniach w mózgu. Jeśli ból głowy jest bardzo silny, możesz dodać do wody trochę zmielonych ziaren gorczycy.

* W przypadku napięciowego bólu głowy przyłóż gorący okład do czoła albo na kark. Pomoże to rozluźnić napięte mięśnie.

* Choć zabrzmi to dziwnie, skuteczne jest także stosowanie po gorącym okładzie (albo nawet zamiast niego) zimnych okładów na czoło. Zawiń w gazę lub w ręcznik kilka kostek lodu albo użyj paczki mrożonego groszku owiniętej ściereczką. W niskiej temperaturze naczynia krwionośne zwężają się i przestają uciskać na nerwy. Czasami ból głowy może być efektem ucisku nerwów w tylnej części szyi - spróbuj zatem przyłożyć zimny okład również na kark.

* Alternatywa: zanurz dłonie w bardzo zimnej wodzie na tak długo, jak zdołasz wytrzymać. Pod wodą szybko zaciskaj i rozluźniaj pięści. Ta metoda działa podobnie jak zimny okład na głowie - pomaga zwęzić rozszerzone naczynia krwionośne.

* Wypij filiżankę mocnej kawy. Kofeina zmniejsza obrzęk naczyń krwionośnych, może więc przynieść ulgę w bólu głowy. To dlatego silne środki przeciwbólowe i przeciwgrypowe obok paracetamolu zawierają także kofeinę (na przykład Cefalgin, Saridon, Codipar Plus czy Coldrex).

* Załóż opaskę na głowę, zawiąż szalik lub krawat wokół głowy (tak, żeby przechodził przez czoło) i ściśnij na tyle mocno, aby poczuć równomierny ucisk. Zmniejszysz w ten sposób dopływ krwi do głowy, co może przynieść ulgę, jeśli powodem bólu są obrzęknięte naczynia krwionośne uciskające na nerwy. Możesz także namoczyć tę opaskę w occie winnym - tradycyjnym leku na ból głowy.

* Niektóre olejki eteryczne - zwłaszcza olejek lawendowy - pomagają zmniejszyć napięcie i przynoszą ulgę w bólu głowy. Delikatnie wmasuj odrobinę olejku w czoło i skronie, a następnie połóż się i rozluźnij, wdychając zapach lawendy. Najlepiej byłoby, gdybyś położył się w ciemnym, chłodnym i cichym pokoju. Im dłużej możesz poleżeć w spokoju - tym lepiej.

* Obok olejku lawendowego (albo zamiast niego) możesz użyć olejku z mięty pieprzowej. Zawarty w nim mentol dobrze działa na obolałą głowę. Zapach mięty w pierwszej chwili pobudza, a następnie rozluźnia i uspokaja nerwy, które są odpowiedzialne za ból.

* Jeśli masz w domu urządzenie do inhalacji parowej - wpuść do niego 7 kropli olejku lawendowego, 3 krople olejku z mięty pieprzowej i wdychaj aromatyczną parę. Jeśli nie masz inhalatora, nawilż kilkoma kroplami olejku miętowego chusteczkę, przyłóż ją do nosa i głęboko oddychaj.

* Zmocz 2 torebki herbatki miętowej, odciśnij i połóż je na 5 minut jako okład na zamkniętych powiekach albo czole.

* Imbir lekarski ma właściwości przeciwzapalne i od dawna był stosowany jako środek na bóle głowy. Weź 1/2 łyżeczki drobno zmielonego imbiru, rozmieszaj w szklance wody i wypij. Możesz również łyżeczkę świeżo startego imbiru zalać szklanką wrzątku, poczekać, aż ostygnie, i wypić. Imbir skutecznie zwalcza migrenę, choć nie jest znany mechanizm jego działania. Wiadomo, że wpływa na prostaglandyny, substancje podobne do hormonów, które mają bezpośredni udział w procesach zapalnych. Dodatkowa korzyść: imbir pomaga opanować nudności, które często towarzyszą migrenie.

* Spróbuj wypić szklankę naparu z rozmarynu lekarskiego. Niektórzy uważają, że w ten sposób nie dopuszcza się do pogłębienia bólu głowy. Łyżeczkę suszonego rozmarynu zalej szklanką wrzątku, odczekaj 10 minut, odcedź i pij.

* Stary sposób naszych babć: mocna herbata (czarna) z dodatkiem kilku goździków. Herbata zawiera kofeinę, a goździki mają właściwości przeciwzapalne - a więc może to być naprawdę skuteczna metoda.

* Można też prościej: wypij szklankę wody i sprawdź, czy ci to pomoże. Czasami powodem bólu głowy jest odwodnienie.

* Jedz w regularnych odstępach czasu. Dowiedziono, że spadek stężenia cukru we krwi - efekt długotrwałego niedostarczania organizmowi jedzenia - może wywoływać bóle głowy.

* Co najmniej 3 razy w tygodniu poświęć 30 minut na szybki spacer, jazdę na rowerze, pływanie, aerobik lub inne ćwiczenia, które poprawiają wydolność oddechową. To jedna z najlepszych metod kontroli i redukcji stresu.

Czytaj więcej na blogu...
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Bóle głowy 13.05.10, 21:55
      Dziekujemy bardzo za "babcine" porady :)

      Wlasciwie wszystko jest nam z tego dobrze znane. Ale milo ze o nas pomyslalas.

      Minnie
      • eni40 Re: Bóle głowy 15.05.10, 20:27
        ..sory...sranie w banie
        • minniemouse Re: Bóle głowy 16.05.10, 05:22
          hehehe Eni,
          czyzbys byla sceptycznie nastawiona?,
          a moze sprobuj polozyc te torebki mietowej herbaty na oczy, zanurzyc nogi w goracej wodzie
          i popic to mocna herbata z gozdzikami a nuz widelec ta trzytygodniowka ci przejdzie jak reka odjal?


          a tak serio bardzo wspolczuje, mam nadzieje ze chociaz ci odpuszcza.

          Minnie
          • eni40 Re: Bóle głowy 16.05.10, 09:02
            jasne..szczegolnie po tych gozdzikach.. to by dopiero byla jazda..
    • Gość: leo Re: Bóle głowy IP: 81.190.13.* 16.05.10, 20:38
      Odnośnie ciepłej wody: coś w tym jest, że jak się coś goracego
      wypije w migrenie, to tak, jakby ten gorący płyn przenikał do mózgu,
      przez chwilę jest mała ulga, ale potem jeszcze gorzej, bo żołądek
      zaczyna pracować, a od żołądka i trawienia, łeb boli jeszcze
      bardziej. Najlepiej, zauważyłam, nic nie jeść, można wtedy dojść
      nawet do całkiem dobrego stanu. Na krótki czas potrafi też pomóc
      ginko biloba, ale nie z każdej firmy farmaceutycznej (rozrzedza
      krew). W najbardziej krytycznych przypadkach - to kieruję do
      wierzących - pomaga Matka Boska.
      • minniemouse Re: Bóle głowy 17.05.10, 00:43
        tak wlasnie pomyslalam o tych gozdzikach - ten smrod :D
        tylko tego nam brakuje w migrenie - zeby sie zaraz zerzygac.

        z ciepla woda roznie bywa, czasem szkodzi czasem nie. zalezy w ktorym momencie...


        Minnie
      • eni40 Re: Bóle głowy 17.05.10, 19:31
        Gość portalu: leo napisał(a):

        > Odnośnie ciepłej wody: coś w tym jest, że jak się coś goracego
        > wypije w migrenie, to tak, jakby ten gorący płyn przenikał do
        mózgu,
        > przez chwilę jest mała ulga, ale potem jeszcze gorzej, bo żołądek
        > zaczyna pracować, a od żołądka i trawienia, łeb boli jeszcze
        > bardziej. Najlepiej, zauważyłam, nic nie jeść, można wtedy dojść
        > nawet do całkiem dobrego stanu. Na krótki czas potrafi też pomóc
        > ginko biloba, ale nie z każdej firmy farmaceutycznej (rozrzedza
        > krew). W najbardziej krytycznych przypadkach - to kieruję do
        > wierzących - pomaga Matka Boska.
        ha ha ha głodówka i brak migreny
        • minniemouse Re: Bóle głowy 18.05.10, 07:36
          nie, jej chyba chodzilo o te ze w czasie ataku nie jest w stanie nic jesc??

          Minnie
          • Gość: leo Re: Bóle głowy IP: 81.190.13.* 19.05.10, 14:11
            Jest mi po jedzeniu niedobrze (znajoma, też migreniczka, mawia:
            niedobrze ci, bo głowa nie wysyła sygnałów do żołądka), ale tak
            naprawdę, jak nie jem, migrena osłabia się. Myślę, że jakbym nie
            jadła przez pare godzin, to przeszłoby mi, ale nigdy nie wytrzymam
            tej głodówki do końca, bo właśnie wtedy mi ból przechodzi, a jak
            tylko przechodzi, rzucam się na jedzenie. Wydaje mi się wówczas, że
            teraz to już w końcu coś mogę zjeść i jak tylko zjem, natychmiast
            ból powraca. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale podczas migreny mam
            strasznie słono w ustach.
            • minniemouse Re: Bóle głowy 20.05.10, 06:05
              Nie nie mam slono w ustach podczas migreny, raczej nie przypominam sobie.

              Natomiast mam podejrzenia czy ty aby nie masz bakterii H. Pylori ktora ma taki
              zwiazek z migrenami ze sama z siebie migren nie powoduje ale jak migrenik ja ma,
              to ma migreny czesciej i czasem silniejsze od tego.

              Czy ty kiedykowliek dobrze przebadalas sie na zoladek, w ogole przewod
              pokarmowy? w ogole sie badalas?

              Bo z twojego opisu mam takie podejrzenia ze cos jest nie tak.

              Normalnie nie ma tak ze od jedzenia dostaje sie napadow migreny. chyba ze jesz
              takie najbardziej 'bodzcowe' produkty np sery, czekolada itd.
              Normalnie to wlasnie z glodu dostaje sie napadow - glod jest wywolywaczem bo
              np.cukier zanadto spada. (moze i cukier wobec tego warto zbadac?)


              tak ze ja na twoim miejscu poszlabym do lekarza rodzinnego, do gastrologa,
              neurologa,
              zbadala sobie cukier, rozne hormony, sprawdzila czy ten slony smak w ustach to
              nie jest wysiek plynu mozgowo rdzeniowego (on ma ponoc wlasnie taki smak) i te
              bakterie H Pylori. w ogole rozne testy i badania. gatstroskopie przede wszystkim.


              Minnie
              • Gość: leo Re: Bóle głowy IP: 81.190.13.* 20.05.10, 10:37
                Dzięki, pójdę z żołądkiem na pewno i dam znać o wynikach. Na ogół
                zdrowiem się nie przejmowałam, bo jako dawca krwi miałam robione
                wszystkie wyniki i były super. Teraz z powodu brania sumigry, krwi
                nie oddaję, bo nie powinno się narażać biorcy, na krew
                przyzwyczajoną do silnych tryptanów. Sól w ustach czuję tylko
                podczas migreny, w ogóle, po tym poznaję, że się atak zaczyna. Może
                jestem takim migrenikiem żywnościowym (tyramina, itp.), choć wydaje
                mi się to nieprawdopodobne, bo ataki mam raczej cykliczne. Każdy
                atak i co brałam, spisuję od 2007 roku. Byłam też u neurologa, który
                migrenę potwierdził. Pozdrawiam
                • Gość: AnkaSkakanka Re: Bóle głowy IP: *.toya.net.pl 31.08.13, 23:04
                  Słony posmak w ustach przy migrenie? Hm.. Ja chyba nigdy nie miałam. Ale może dlatego, że ja mam migrenę przez stres, który mnie otacza wszędzie. W domu, pracy - dosłownie wszędzie. No i przez to mam te cholerne migreny :((( Staram się działać naturalnie, ale czasem już nie daję rady, bo ból jest tak silny, że zostaje mi tylko wziąć sobie zolmiles, który przepisał mi lekarz na takie silne ataki. Ale kawy nie napiję się już, bo mi nasila. A tak lubię... :(((
    • Gość: meg22 Re: Bóle głowy IP: *.smrw.lodz.pl 21.09.13, 01:21
      medtube.pl/tribune-pl/2012/07/endometrioza-zla-siostra-migreny/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka