Dodaj do ulubionych

okresowość migren w ciągu roku

15.02.11, 10:15
Od co najmniej 7lat zapisuję każdą migrenę w kalendarzu, robię podsumowania miesięczne i zaobserwowałam stałą tendencję. Styczeń-luty mam zdecydowanie więcej migren niż w innych miesiącach nawet 150% średniej z pozostałych miesięcy.
Czyli średnio mam w miesiącu 6dni a te dwa miesiące po ok 9dni. Daje to w sumie 80-90dni w roku wyjętych przez ból.
CO takiego jest w tych miesiącach? Nie mogę znaleźć mianownika?
Teraz mam kolejny maraton. Średnio 2-3dni potem przechodzi migrena ale zostaje ból po bólu. Ledwo to przejdzie zaczyna się kolejna migrena.

Próbowałam różnych leków na stałe, ale one niewiele pomagały a więcej skutków ubocznych. Teraz lecę na cinie+solpadeine (przy czym solpadeinę biorę bo dzięki niej szybciej działa cinie i lepiej) stram się ograniczać kodeinę bo już miałam problem odstawienny i nie chcę tego ponownie przechodzić.
Generalnie migreny mam związane z pogodą (rozpogodzenie), z cyklem miesiączkowym, stresem, nie ma wpływu jedzenie.

Czy ktoś mi może to wytłumaczyć? A może macie podobnie. Ja już od pewnego czasu boje sie początku roku.
Obserwuj wątek
    • jahreshka Re: okresowość migren w ciągu roku 15.02.11, 11:57
      U mnie szczególnie ciężkim okresem w roku pod względem migren była wiosna. Stwierdziłam, że związane to było z wysokością słońca. W lecie słońce jest wysoko i nie zagląda tak bardzo w oczy. Wiosną jest inaczej... W każdym razie nie ruszam się z domu bez okularów słonecznych.
    • leute Re: okresowość migren w ciągu roku 15.02.11, 15:43
      To może być niedobór witaminy D. Jeśli mieszkasz w Polsce, to najprawdopodobniej cierpisz na ten niedobór, tak jak i zatrważająca większość mieszkańców tych szerokości geograficznych (i dalej na północ). Zbyt niski poziom witaminy D powoduje spadek poziomu serotoniny, co może nasilać migreny. Akurat w styczniu-lutym poziom ten "sięga dna" - okres połowicznej eliminacji witaminy D z organizmu to około 1 miesiąc, więc wszelkie zapasy z lata i wczesnej jesieni wyczerpują się wtedy do cna.
      • mag664 Re: okresowość migren w ciągu roku 15.02.11, 18:09
        Coś w tym jest -w miesiącach zimnych i wietrznych mam migreny prawie codziennie
        latem mniej
        ale gdyby chodziło tylko o wit D to w słoneczne dni nie mielibyśmy ataków migreny wcale
        • leute Re: okresowość migren w ciągu roku 16.02.11, 10:08
          > ale gdyby chodziło tylko o wit D to w słoneczne dni nie mielibyśmy ataków migre
          > ny wcale

          Dlatego też użyłam słów "może" oraz "nasilać". Chociaż, jeśli chodzi o słoneczne dni, to synteza witaminy D jest możliwa przede wszystkim w godzinach 11-15, a wiele osób spędza ten czas w murach budynków w pracy! Tym niemniej nie twierdzę, że niedobór witaminy D jest jedyną przyczyną migreny, tylko że może przyczyniać się do pogorszenia sytuacji.
      • maadga Leute... 16.02.11, 08:39
        Dziękuję za podpowiedź coś w tym jest bo ja dodatkowo mam zaburzenia hormonalne. Przy lekach zwiększających jej poziom czułam się ciut lepiej. Czy jest jakieś badanie sprawdzające poziom witaminy D, czy mam jej niedobór czy po prostu przyjmować jakieś supelmenty, a może solarium??? Nie znam się doradźcie coś proszę.
        • leute Suplementy 16.02.11, 15:55
          Można sprawdzić poziom witaminy D we krwi, przy czym trzeba uważać na interpretację wyniku, bo na ogół za prawidłowy wynik uznaje się 20-50 ng/ml, ale tak naprawdę optymalny poziom to 50-70.

          Najprościej chyba brać suplement. Według najnowszych badań, w okresie zimowym należy przyjmować 2000 j.m. (50 mikrogramów) dziennie, ale nie wiem, czy w Polsce znajdzie się preparat z taką zawartością. Właściwie na szybko znalazłam tylko to: www.doz.pl/apteka/p53356-D-Vitum_Forte_kapsulki_witamina_D_dla_doroslych_30_szt i to: www.doz.pl/apteka/p50110-Bio-Witamina_D3_D-Pearls_kapsulki_40_szt

          Jeśli ktoś chciałby poczytać więcej (po angielsku), to tu jest fragment książki "The Vitamin D Cure" (autorzy: James Dowd, M.D. i Diane Stafford): media.wiley.com/product_data/excerpt/51/04701315/0470131551.pdf
    • nessie-jp Re: okresowość migren w ciągu roku 17.02.11, 00:19
      U mnie też nasilenie przypada na styczeń, luty, marzec.

      Witaminę D suplementuję, więc to na pewno nie to.

      Moim zdaniem winowajcą jest raczej halny (luty i marzec) i ogólnie duże skoki temperatur, do tego nagłe zmiany temperatury przy wyjściu z ciepłego pomieszczenia na mróz/powrocie do ciepłego...
      • minniemouse Re: okresowość migren w ciągu roku 17.02.11, 01:07
        ale gdyby chodziło tylko o wit D to w słoneczne dni nie mielibyśmy ataków migreny wcale

        no niezupelnie, bo Vit D czy jej brak to nie powod migren,
        a napisalas ze NAJWIECEJ atakow masz styczen- luty (czy jakos tak, sorry juz zdazylam zapomniec, ups)

        czyli to jednak bylby calkiem dobry trop

        a przyczyna migreny nie jest w sumie niedobor Vit D (co za szkoda...) niemniej jednak
        jednym z czynnikow wywolujacych, majacych wplyw moze ona byc
        tak ze ponownie- dlatego takze mysle ze to dobry trop

        pogoda to tez dobry trop
        przyczyn zreszta moze byc wiele, nie musi to byc jeden.

        Na twoim miejscu sprobowalam pobrac i Vit D
        nasze amerykanskie zalecenia

        www.cbc.ca/health/story/2008/05/16/f-health-vitamin-d.html
        link w jez ang.
        400 to 1,000 IU for adults under age 50

        400 do 1000 IU jednostek dla doroslych do 50 lat bez osteoporozy dziennie
        i poobserwowac pogode.

        Ja mam 53 lata (stare pudlo) i biore 100o IU dziennie (chyba (no mowie, stare pudlo!)

        Minnie
        • leute Re: okresowość migren w ciągu roku 17.02.11, 09:14
          > pogoda to tez dobry trop
          > przyczyn zreszta moze byc wiele, nie musi to byc jeden.

          Tak, oczywiście to prawda. Zima ogólnie może dać w kość i wykańczać organizm. :/

          > 400 do 1000 IU jednostek dla doroslych do 50 lat bez osteoporozy dziennie

          Dodam, że te wartości to odpowiednio 10 do 25 mikrogramów, oraz że to może być za mało! Może wystarczy, jeśli ktoś suplementuje od początku jesieni, ale w przypadku już istniejącego niedoboru może być konieczne 50 czy nawet 100 mikrogramów.
      • leute Re: okresowość migren w ciągu roku 17.02.11, 09:06
        > Witaminę D suplementuję, więc to na pewno nie to.

        Nessie, ale w jakiej dawce? Bo nadal może to być za mało.
    • Gość: Monika Migrena Wiosną IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.15, 10:06
      Ja zawsze mam migrenę gdy pojawia się pierwsze słońce po zimie,luty,marzec,wtedy mam silne bóle głowy,odejmuje mi jedną stronę twarzy i nawet rękę,wymioty.Robiłam badania i mam Migrenę z Aurą
    • xawery39 Re: okresowość migren w ciągu roku 17.02.15, 12:53
      Rownież i ja stwierdzam u siebie częstsze migreny w porze zimowej .
      A przy okazji , 150 procent czegoś daje 2 i pół razy więcej a nie półtora !
      Ale widziałem w TV rozmowę dwóch ekonomistów z tytułami Bogdana Orłowskiego i Marka Belkę . Mówili , że dług publiczny Grecji zbliża się do 200% PKB , i Prof. Orłowski stwierdził , ze jest rowny 4 PKB . A to jest przeciez tylko 2 wartosci PKB.
      Toteż nie przejmuj się taką pomyłką !
      • Gość: iwcia40 Re: okresowość migren w ciągu roku IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.15, 10:13
        Ja też migreny mam częściej w miesiącach styczeń-kwiecień.U mnie niedoboru vit.d nie ma. Robiłam badanie poziomu tej vitaminy we krwi i wynik mam książkowy.Lekarz powiedział,że rzadko zdarza się tak dobry wynik.
        Z moich obserwacji wynika,że objawy nasilają się
        w wierzne dni.Silny wiatr zawsze działał nanie nie korzystnie.
    • ewamagija Re: okresowość migren w ciągu roku 11.03.15, 15:21
      Podzielę się swoimi spostrzeżeniami odnośnie migreny. Cierpiałam na nią od nastu lat. Obecnie od ok roku brak ataków migrenowych. Miałam ostre ataki z aurą, mroczki itd, drętwienie połowy ciała, nawet z zaburzeniami mowy, wzroku. Normalnie jak by to nie ująć totalna masakra, nie wzięty na czas proszek kończyłam dzień w łóżku..
      Faktycznie miałam ataki częściej od lutego do kwietnia po czym od maja i wakacje niezbyt często albo wcale. Teraz opowiem wam co zmieniłam w swoim życiu co spowodowało, że od wielu miesięcy nie miałam ataku:
      1) Zmiana diety, wyeliminowałam całkowicie z diety wszelkiego rodzaju torebki, kostki rosołowe, przyprawy z benzoesami, glokozy-costam monosacharydy i wiele innych, wszystko to co nie podobało mi się z nazwy a znajdowało sie w przyprawie zniknęło z mojej kuchni. Zwykłą sól zastąpiłam morską, oraz himalajską, wapniową i żelazową. Wiem że niektórzy nie mogą się obejść bez tych dodatków w kuchni ale za to można je zastąpić, lubczykiem, koprem, grzybami, naprawdę jest cała setka przypraw którymi można się wspierać byleby nie dodawać tych trujących wzmacniaczy.
      Wędlinę kupowaną zastąpiłam robioną przez siebie, zwykła pieczona w piekarniku raz na 1-2 tygodnie, na bazie naturalnych przypraw i ważne bez soli peklowanej, tylko zwykła sól morska. (poczytajcie co zawiera sól peklowana).
      Teraz co wprowadziłam do diety i bezwzględnie tego przestrzegam: kasza jaglaną, kokos, siemię lniane, ananas, olej z pestek winogron lub lniany, mnóstwo warzyw wszelakiej maści....jem cytrusy, cytryny jedynie mam uraz do pomarańczy, których nie jadam.
      Od 6 miesięcy również codziennie piję na czczo 1,5 łyżeczki rozpuszczonego wieczorem w połowie szklanki wody pyłku pszczelego, uzupełnia wit D i B12 (dla wegetarian).
      Kawę piję rano zatem nie widzę aby miała wpływ na moje migreny, natomiast duszne pomieszczenia jak najbardziej, odpowiednie wietrzenie pomieszczeń również wpływa na migrenę. Mleko, piję razem z kawą, również od roku nie widzę związku z moją migreną.
      Pije również codziennie jedną z herbatek z: rumianku, melisy, mięty, skrzypu, czasami lipę, co najmniej 2 zielone herbatki dziennie, wszelakie oczyszczające mieszanki ziołowe, ciężko wymienić w tej chwili z czego są zrobione ale naprawdę są bogate składnikowo w zioła. Ponadto piję tez czasami zwykła herbatę czarną i czerwoną, kawę zbożowa z cykorią i różnorakie owocowe i jakichs innych zakazów sobie nie robie odnośnie picia oraz piję wode z cytryną bardzo często. Nie pije za to alkoholu, jeśli już to nie czerwone wino i w bardzo małej ilości, nie pijam soków z kartonów, butelek, Coli itp, napojów gazowanych, niczego co zawiera aspartam.
      Ponadto pastę z fluorem zastąpiłam bez fluoru, wystarczy mi fluoru z herbaty którą piję codziennie.
      To mniej więcej te najważniejsze zmiany jakie wprowadziłam do swojego życia i nie wprowadzałam ich wszystkich na raz, działo się to stopniowo i stopniowo zaczęłam mieć coraz mniej migren, jednak pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było usunięcie ze swojej kuchni produktów z dodatkami wzmacniaczami i innymi dziadostwami:) Polecam równiez usunąć ze swojej sypialni kaktusy jeśli ktoś takie posiada i tym podobne, według feng-shui powodują strzały energetyczne i przyczyniaja się do migren.
      Życzę powodzenia.
      • annthonka Re: okresowość migren w ciągu roku 11.03.15, 17:24
        Wszystko to prawda - im mniej przetworzone produkty jemy, tym lepiej dla naszych głów.
        Ja tylko radzę ostrożnie z cytrusami, bo u wielu osób są one właśnie wywoływaczem migreny.
        • ewamagija Re: okresowość migren w ciągu roku 11.03.15, 23:53
          Właśnie z cytrusów jedynie pomarańcze wywoływały atak migreny, reszta nie, bynajmniej nie zdarzyło się w moim przypadku, a cytrynę zjadam ok połowy-jedną dziennie w postaci wyciśniętej z wodą i nie wywołała nigdy ataku, oczywiście pewnie rożnie z tym bywa u innych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka