Dodaj do ulubionych

migrena a antykoncepcja hormonalna

02.06.04, 10:56
kochani,

zdecydowalam sie ostatnio odstawic definitywnie tabletki (Triquilar - ktory
biore od 4 lat, wczesniej przez rok trwala walka organizmu z Mercilonem i
Marvelonem, ale tego typu tabletki nie sa przeze mnie tolerowane: od objawow
fizycznych po psychiczne). Ucieszylam sie ogromnie, gdy Triquilar wszystko
wyprostowal.

jednak od tych 4-5 lat zaczely sie u mnie bole migrenowe. Poczatkowo raz w
miesiacu i slabo, do bolow raz na tydzien czy czestszych.

Gdy pojawili sie raz w tygodniu uderzylam do neurologa. Zaczela sie kuracja
divascanem, potem polimigranem etc.

Juz raz tabletki odstawialam, rok temu na 3 miesiace. Nie zanotowalam bolow
glowy. Tyle ze wtedy zmienilam prace, mialam 3 miesiace oddechu.

ALE...

1. 5 lat temu mialam wypadek, w ktorym doznalam urazu glowy. Bylo pogotowie,
ostry dyzur, konsultacje z neurologami, chirurgami, przeswietlenia czaszki,
ktore niczego nie wykazaly. Byla pozniej jeszcze konsultacja z neurologiem,
skierowanie na tomografie i znowu nic.

2. zaczelam etatowo pracowac w branzach zwiazanych z mediami i PR (czyli duzo
stresu, ostro, po kilkanascie godzin, intensywnie).

3. tabletki - brane tylko dlatego by uregulowac cykl, zmniejszyc dokuczliwosc
cykli etc.

z pracy nie zrezygnuje i tryb zycia ogromnie ciezko byloby mi zmienic.
wypadek jako przyczyne, raczej wykluczylismy z lekarzami
zostaja tabletki - ginekolog kategorycznie i natychmiast, po powrocie ostrych
migren kazal mi je odstawic. Koncze opakowanie i podjelismy decyzje, ze
sprobujemy.

Mam, jak juz pisalam migrenowcow w rodzinie - mama, siostra etc. ale te osoby
mialy migreny od "zawsze". Ja sie uchowalam. Mimo ze wczesniej tez bywalo
stresogennie, lapy mi sie trzesly, mialam zimne dlonie i rozdygotany zoladek.
Migren nie mialam.

Czy istnieje mozliwosc, jesli faktycznie odstawienie tabletek
zmniejszy "aktywnosc" migrenowa, by sie cofnely?

pozdrawiam


Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 02.06.04, 11:51
      Bylo o hormonach juz tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=8940050&a=10876086
      Pozdrawiam
      Kinga
    • syrka1 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 02.06.04, 14:47
      hej !
      ja mam podobny problem, tzn. ja tabletki brałam prawie 3 lata, zanim zaczęłam
      głowa bolała, jak zaczęłam łykać nic się nie zmieniło ani nie bolała mnie
      więcej ani mniej, więc uznałam że wszystko jest okej, moja mama ma migrene moja
      babcia miała więc lekarze stwierdzili że jestem obciążona dziedzicznie a
      tabletki nie mają wpływu,ale ostanio moje migreny stały sie coraz
      silniejsze,nie wystepuja tak często jak kiedyś ale za to są silniejsze.

      mama mówiła mi że w moim wieku, a mam 21 lat też miałą najsilniejsze bóle
      głowy, ale ja tak na wszelki wypadek chciałam sprawdzic jaki wpływ mają
      tabletki na MOJĄ migrene i wczoraj powinnam zacząc nowe opakowanie, ale nie
      zaczęłam, więc to narazie drugi dzień bez sztucznych hormonów, wieć narazie nie
      moge nic powiedzieć

      wiem jedno bardzo chciałabym wrócić do tego sposobu zapobiegania ciązy, bo po
      pierwsze dzięki temu nie bolał mnie tak potwornie jak kiedyś brzuch podczas
      okresu, po drugie okres jak w zegarku no i oczywiście konfort współżycia nie
      porównywalny z prezerwatywami(stres)zobaczymy narzie bez zmian tylko
      straaasznie sie poce heheh
    • brydzia1972 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 10.06.04, 17:53
      witajcie...
      kilka razy juz pisałam o mojej migrenie i pigułkach , zatem pozwolę sobie teraz
      podac tylko link
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=12410407&a=12490759
    • syrka1 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 27.06.04, 16:19
      no witam, właśnie wczoraj dostałam pierwszy po odstawieniu pigułek okres, no i
      co ?? NO I NIC, migrena przed okresem mnie nie ominęła, a do tego jeszcze
      powrócly te okropne bóle brzucha :( no i cieknie ze mnie jak z kranu(
      przepraszam za dosłowność) buuu poczekam jeszcze z miesiąc jak się nic z głową
      nie poprawi to zacznynam brać je na nowo... pozdrwiam syrka girka
      • venus22 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 27.06.04, 20:46
        Do Syrki - moze jeszcze za wczesnie na jakies zasadnicze zmiany, moze to
        potrwaloby kilka miesiecy znim zaszla by jakas wyrazna zmiana.
        Chociaz wcale nie ma gwarancji ze odstawienie tabletek jakas roznice zrobi.

        Hormony i migrena, to raczej skomplikowana rzecz.
        z cala pewnoscia hormony maja wplyw na migreny, zwlaszcza u kobiet,
        ale ich dzialanie na organizm jest tak indywidualne ze nie spoob przewidziec
        jaka bedzie reakcja w danym przypadku.

        Ogolnie tabletki antykoncepcyjne nie sa wskazane przy migrenie, nie tylko
        pogarszaja sama migrene ale jeszcze zwiekszaja ryzyko wylewow ktory i tak jest
        w migrenie podwyzszony.

        Przewaznie pogarsza estrogen pomaga progesteron, ale zdarza sie kiedy dokladnie
        odwrotna sytuacja poprawia migreny - chociaz rzadziej.

        Przewaznie jesli migrena sie pogorszy od hormonow, odstawienie tabletek
        pomoze, ale zdarza sie i tak, ze nie, ze raz pogorszona migrena juz nie chce
        sie poprawic.

        Tak wiec pozostaje samemu experymentowac, i uwaznie obserwowac efekty.
        Czasami trwa to dluzszy czas, kilka miesiecy zanim nastapi jakas konkretna
        roznica.

        zycze DiNBB
        Venus


        • anmanika Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 01.07.04, 08:49
          Po testach przeprowadzonych na wlasnej osobie wiem, ze niektore tabletki moga
          miec wplyw na ataki migrenowe. Przetestowalam ich ze 4 rodzaje, 3 z nich
          konczyly sie migrena. Marvelon stosowalam skutecznie az do pol roku wstecz. Po
          3 atakach odstawilam i teraz stosuje plaster. Jak dotad nawet glowa mnie nie
          zabolala, zobaczymy co dalej. Oczywiscie ww. dotyczy wylacznie mojej osoby bo
          kazdy inaczej reaguje. Byc moze na ostatnie polrocze mial wplyw brak magnezu bo
          mialam ewidentne objawy jego braku, wiec teraz biore go systematycznie.
      • syrka1 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 01.07.04, 14:30
        ech ale masz dobrze, u mnie niestety bez zmian :(
    • cruk Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 01.07.04, 11:39
      Chcialabym powiedziec, ze... dziala!!!

      odstawilam tabletki antykonc. miesiac temu i od miesiaca nie mam JAKICHKOLWIEK
      bolow glowy!!

      nie biore ani tabletek przeciwbolowych, ani tabletek przeciwmigrenowych!

      a pogoda ostatnio szalala totalnie
      stresu tez miala sporo - bo :1. wlasny slub, 2. koniec remontu 3 miesiecznego,
      ganianie -bo "wprowadzka", etc. ciezko bylo i fizycznie i psychicznie.

      jestem najszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem!
    • cruk Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 13:05
      konczy mi sie wlasnie pierwsze, niehormonalna @ i ...nadal bez migreny!!!
      mimo zawieruchy pogodowej..

      pozdrawiam

      • ybc Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 13:45
        Gratulacje!
        A mi właśnie lekarz "kazał" brać tabl. hormonalne :-(
        Jak czytam takie posty jak ten to po prostu się boję i już!
        • heather_morris Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 14:36
          Pigulki czasami (bardzo rzadko) moga pomoc przy migrenie bo wyrownuja poziom
          hormonow. Ale to jedynie przy migrenach wywolywanych wachaniami hormonalnymi i
          nie zawsze pomaga. Za granica jest nawet specjalna pigulka Mircette, ktora
          zawiera 28 pigulek i w ostatnim tygodniu (22-28 pigulka) podawany jest sam
          ethynylestradiol.
          Jednak ogolnie migreny sa przeciwskazaniem do pigulek dwuskladnikowych. Jak juz
          mozna w celach antykoncepcyjnych tylko stosowac minipigulki i zastrzyki
          jednoskladnikowe. Migrena sama w sobie podwyzsza ryzyko udaru mozgu, a pigulki
          dwuskladnikowe jak wiadomo rowniez to ryzyko podwyzszaja, wiec powstaje
          wybuchowa mieszanka...

          Pozdrowionka
          • ybc Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 19:24
            Dziękuję!
            A co z pigułkami jednoskładnikowymi? Może ktoś coś wie, ma jakieś doświadczenia?
            • venus22 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 21:19
              No to chyba chodzi wlasnie albo o estrogen, albo progesteron.
              Przewaznie lepsze wyniki sa po progesteronie , no ale niektore kobiety wlasnie
              odwrotnie- lepiej sie czuja po estrogenie..

              Venus
              • heather_morris Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 22:08
                No wlasnie. Mircette jest pomyslana dla kobiet, ktorym pomaga staly poziom
                estrogenow. Niestety jest to dosc ryzykowna terapia. Migreny owszem moga sie
                zmniejszyc, ale istanieje duze ryzyko powiklan estrogenowych lacznie z udarem :(
                Niestety cos za cos.
                W lepszej sytuacji sa kobiety, ktorym pomaga staly poziom progesteronu. One moga
                brac minipigulki (lacznie z dostepna u nas Cerazette). Minipigulki nie maja
                estrogenow, wiec odpadaja wszystkie estrogenowe powiklania (zakrzepica, udary,
                zatory, rak estrogenozalezny), ale na Cerazette moga sie pojawiac plamienia (bo
                normalnych okresow nie ma tak jak na zwyklych pigulkach). Wiec znowu cos za cos.
                Ale jednak chyba lepiej meczyc sie z plamieniami niz miec udar mozgu ;)

                Pozdrowionka
                • cruk Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 19.07.04, 15:10
                  no niestety, ja nie moge brac jednoskladnikowych. Generalnie w ogole nie
                  powinnam brac hormonow. Po jednoskladnikowych (2 rodzaje) organizm mi zwariowal.

                  Mijaja kolejne dni i nie mam MIGRENY!!!

                  Lekki - w porownaniu z poprzednimi migrenami bol glowy - trafil mi sie w
                  miniona sobote. Ale obylo sie bez wymiotow i 2 tabletki ibupromu pomogly i
                  wystarczyly!!
                  • heather_morris Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 22.07.04, 14:22
                    A jakie przedtem bralas pigulki jednoskladnikowe? Bo w Polsce dostepna jest
                    tylko Cerazette :( No chyba, ze mieszkasz za granica...

                    Pozdrowionka
            • heather_morris Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 22:03
              Jedyna minipigulka (troche nietypowa) dostepna w Polsce jest Cerazette. Innych u
              nas nie ma, ale na zachodzie mozna spotkac okolo 6 rodzajow typowych
              minipigulek. Byc moze szlo by je na recepte sciagnac w jakiejs aptece, ale
              mogloby to byc cenowo nieoplacalne :(

              Pozdrowionka
              • ybc Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 22:33
                Heather_morris, masz imponującą wiedzę na ten temat. A Venus na temat migreny.

                Wiecie, przeraża mnie to wszystko i mam coraz więcej wątpliwości. Muszę iść do neurologa, zobaczymy co powie. No i pogadać jeszcze z ginekologiem. Nie chcę wypróbowywać na sobie pigułek i czekać co będzie: będą migreny czy nie. Nie mówiąc o innych skutkach ubocznych.

                A dlaczego Cezarette jest nietypowa?
                • ybc Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 22:35
                  Przepraszam, dziewczyny, że tak marudzę...

                  Pozdrawiam serdecznie
                • heather_morris Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 09.07.04, 22:48
                  Typowe minipigulki nie hamuja owulacji. Ich dzialanie anty polega na
                  zageszczaniu sluzu i dzialaniu na endometrium (zeby bylo zawsze cienkie).
                  Natomiast Cerazette w 99% hamuje tez owulacje. Zwykle minipigulki maja
                  skutecznosc przy idealnym braniu 99%, a Cerazette ma skutecznosc 99,5%, a zwykle
                  pigulki 99,7% (pigulki trojfazowe 99% czyli tak jak typowe minipigulki).
                  Jesli masz migreny i chcesz sie zabezpieczac to ja raczej polecam minipigulke,
                  bo estrogeny moga byc niebezpieczne. Nawet w ulotce od pigulek masz napisane, ze
                  kobiety majace migreny w szczegolnosci z aura nie powinny ich brac... Jesli
                  natomiast chcesz brac hormony by wytlumic migrene to nie rozpoczynaj ich brania
                  bez konsultacji z neurologiem!

                  Pozdrowionka
                  • ybc Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 10.07.04, 12:54
                    Wiesz, nie chodzi mi wcale o antykoncepcję, tylko leczenie hormonami, a właściwie to profilaktykę, jak sie wyraził lekarz /pisałam o tym w innym wątku/. Ale nie wiem czy to mi pomoże czy zaszkodzi...

                    Muszę iść do neurologa!

                    • venus22 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 10.07.04, 21:45
                      Wiesz Ybc czasami migreniczki sa w tej nieszczesliwej sytuacji ze musza brac
                      hormony ze wzgledu na rozne tam kobiece sprawy.
                      Np czasami w menopauzie.

                      Jezeli bez hormonow sie nie obejdzie to problem migreny tez powinien byc
                      powaznie zaadresowany - np lepsze leczenie profilaktyczne, lepsze p/bolowe..
                      Venus
                      • cruk Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 29.07.04, 16:00
                        bralam rozne tabletki.
                        ostatnio i marvelon i mercilon i triquilar - po kazdych organizm sie stawial,
                        triq najbardziej sie sprawdzil, ale niestety od pewnego czasu migreny sie coraz
                        bardziej nasilaly.

                        Mija kolejny miesiac od odstawienia hormonow, a ja nie mialam do tej pory ani
                        razu takiej migreny jakie mi sie zdarzaly raz na tydzien conajmniej.

                        Raz bolala mnie glowa "migrenowo", ale przeszlo szybko, drugi raz od dlugiej
                        jazdy w aucie bez dachu na sloncu, mimo kapelusika. Glupota.

                        pozdrawiam
    • syrka1 Re: migrena a antykoncepcja hormonalna 29.07.04, 23:51
      ja już 3 miesiąc nie biore tabletek i nagle świat się stał piękniejszy :)) na
      początku w pierwszym miesiącu jeszcze mnie migrenisko łapało, ale nie było az
      tak źle, a teraz ( własnie pukam w niemalowane drewno) nie pamietam co to
      pożądny atak migrenowy. Pewnie że boli ale nie jest tak tragicznie, od razu
      łykam Solpadeine i przechodzi, jak wraca łykam druga i idę spac i rano jest :)
      wogole schudlam 3 kilo :) ech nio tylko jednak nie moge znaleźć medody anty,
      ciągle rozwazam cerazzete ale wizyta u ginekologa za dwa tyg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka